ollu,
mieszkamy dokładnie z taką samą istotą, która naśladuje nas w zachowaniu, Pieszczoch, rozumie o czym rozmawiamy, czasami wydaje się nam, że przemówi i siedzi na fotelu lub sofie dokładnie jak Twój pies o kolankach nie wspomnę.
Cieszę się, że Uzuli uświadomił nas z kim przebywamy i jak ważni jesteśmy wzajemnie dla siebie:)

mieszkamy dokładnie z taką samą istotą, która naśladuje nas w zachowaniu, Pieszczoch, rozumie o czym rozmawiamy, czasami wydaje się nam, że przemówi i siedzi na fotelu lub sofie dokładnie jak Twój pies o kolankach nie wspomnę.
Cieszę się, że Uzuli uświadomił nas z kim przebywamy i jak ważni jesteśmy wzajemnie dla siebie:)

Ostatnio edytowano 14 lis 2010, 21:11 przez irina, łącznie edytowano 1 raz
-
irina
wolna wola - Imię: Irin
- Posty: 140
- Dołączył(a): 01 lis 2010, 16:01
Ja mam trzy takie istotki. Jedna jest "świeżaczkiem" znajdą - rudo biały kocurek, drugi też kocurek rudy w całości. Idzio i Prot. Śmieje się, że Prot to Hrabia, Idzio zaś Jan. Z Prota jest kawał kociska zarozumiałego niebywale i nadętego. Idzio zaś niepozorny i mniej urodziwy przytulas. Uwielbiam go pasjami za to tulenie się i mrukolenie w ucho serenad. Jest idealnym kotem do obłożenia się
Protem obłożyć się nie da
Trzeci jest piesek - Charli vel Czaruś hyhy
. Kawał łobuza i kombinatora
Potrafili zrobić Protem z mieszkania przedsionek piekieł
Swego czas mili nocną rozrywkę polegająca na rozgryzaniu gąbek do mycia garów pod łózkami. Prot podpierdzielał, obrabiali razem. Poza tym Prot jak na kota ma niebywałe hobby, uwielbia klapać się wodzie. Zdarza mu się sypiać w zlewie 
-
Aniszai
nigdziebądź - Imię: Anna
- Posty: 149
- Dołączył(a): 13 lis 2010, 14:52
- Droga życia: 1
Ireno, więc wiesz co miałam na myśli
Twój czworonóg jest piękny i na pewno bardzo mądry. Psy to wspaniali towarzysze, to szczególny rodzaj przyjaciela.
Twój czworonóg jest piękny i na pewno bardzo mądry. Psy to wspaniali towarzysze, to szczególny rodzaj przyjaciela.-
olla
- Posty: 56
- Dołączył(a): 03 lis 2010, 22:59
- Zodiak: Skorpion
Uwielbiam Vasco (tak się wabi) kilka razy dziennie mówię, że go kocham, o przytulaniu sie z wzajemnością nie wspomnę.
Z tego co pisał Uzuli to aż sie ucieszylam, że nasz pies od dawna karmiony jest naturalnie, czyli surowym mięsem (tzw. dieta barf) i ma sie doskonale co widać
Z tego co pisał Uzuli to aż sie ucieszylam, że nasz pies od dawna karmiony jest naturalnie, czyli surowym mięsem (tzw. dieta barf) i ma sie doskonale co widać
-
irina
wolna wola - Imię: Irin
- Posty: 140
- Dołączył(a): 01 lis 2010, 16:01
Pytanie do Ciebie Ireno - Czy on ma oczy? 

-
olla
- Posty: 56
- Dołączył(a): 03 lis 2010, 22:59
- Zodiak: Skorpion
Niema to agent, czarna dziura 
Pamiętam przebłyski z podziemi, nie mam pojęcia po co tam się z chodziło widocznie obcinanie głów gadom było w modzie. Nie wiem czym jest światło martwic pamiętam strażników, pamiętam że byłem w celi z pająkiem wielkości mnie z tego co pamiętam podpierał się czymś co przypominało dzidę i stał na dwóch/ czterech nogach. Z tej inkarnacji pamiętam pająka wielkości psa, rodzaj żeński, mały łepek wielki okrągły tłów, coś na styl kleszcza. Dodatkowo w piątce wielkiego białego, lekko szarego pająka, ten był wielkości ok 5 piętrowego bloku.
Nie wiem co znaczy światło martwic ale między podziemiami a naszą cywilizacją, przy strażnikach śmierdzi specyficznymi wibracjami. Coś na styl bardzo ciężkiej pogody przesiąkniętej siarką, deszcz i rozkładający się trup którego trzeba zakopać. Samo słowo " trup " jakby najlepiej dla mnie oddaje te wibracje.
Jeszcze wspomnę że któregoś specyficznego dnia zmaterializował się na mnie mały pajączek i chodził mi po brzuchu, kiedy zacząłem medytować zaczął mnie gryźć a ja niechcący go zabiłem jako iż nie wiedziałem że to w ogóle pająk, na początku myslałem że wchodzą jakieś wibracje bo kiedy chodził po moim owłosionym brzuchu sprawiało mi to przyjemność. W ogóle to niesamowite, taka materializacja, przeszedł z innego wymiaru, chodził po mnie nie mając możliwości przedostania się z zewnątrz ( kilka szczelnie nałożonych koszulek, koszula i bluza ).

Pamiętam przebłyski z podziemi, nie mam pojęcia po co tam się z chodziło widocznie obcinanie głów gadom było w modzie. Nie wiem czym jest światło martwic pamiętam strażników, pamiętam że byłem w celi z pająkiem wielkości mnie z tego co pamiętam podpierał się czymś co przypominało dzidę i stał na dwóch/ czterech nogach. Z tej inkarnacji pamiętam pająka wielkości psa, rodzaj żeński, mały łepek wielki okrągły tłów, coś na styl kleszcza. Dodatkowo w piątce wielkiego białego, lekko szarego pająka, ten był wielkości ok 5 piętrowego bloku.
Nie wiem co znaczy światło martwic ale między podziemiami a naszą cywilizacją, przy strażnikach śmierdzi specyficznymi wibracjami. Coś na styl bardzo ciężkiej pogody przesiąkniętej siarką, deszcz i rozkładający się trup którego trzeba zakopać. Samo słowo " trup " jakby najlepiej dla mnie oddaje te wibracje.
Jeszcze wspomnę że któregoś specyficznego dnia zmaterializował się na mnie mały pajączek i chodził mi po brzuchu, kiedy zacząłem medytować zaczął mnie gryźć a ja niechcący go zabiłem jako iż nie wiedziałem że to w ogóle pająk, na początku myslałem że wchodzą jakieś wibracje bo kiedy chodził po moim owłosionym brzuchu sprawiało mi to przyjemność. W ogóle to niesamowite, taka materializacja, przeszedł z innego wymiaru, chodził po mnie nie mając możliwości przedostania się z zewnątrz ( kilka szczelnie nałożonych koszulek, koszula i bluza ).
Ostatnio edytowano 15 lis 2010, 01:25 przez V.D.Costa, łącznie edytowano 3 razy
-
V.D.Costa
- Imię: Konrad
- Posty: 82
- Dołączył(a): 09 sie 2010, 02:20
- Droga życia: 5
- Zodiak: Lew
Ma i dłuuuuuugie rzęsy
uwielbia wanne..... jak widać

uwielbia wanne..... jak widać

-
irina
wolna wola - Imię: Irin
- Posty: 140
- Dołączył(a): 01 lis 2010, 16:01
V.D.Costa napisał(a):Niema to agent, czarna dziura
Pamiętam przebłyski z podziemi, nie mam pojęcia po co tam się z chodziło widocznie obcinanie głów gadom było w modzie. Nie wiem czym jest światło martwic pamiętam strażników, pamiętam że byłem w celi z pająkiem wielkości mnie z tego co pamiętam podpierał się czymś co przypominało dzidę i stał na dwóch/ czterech nogach. Z tej inkarnacji pamiętam pająka wielkości psa, rodzaj żeński, mały łepek wielki okrągły tłów, coś na styl kleszcza. Dodatkowo w piątce wielkiego białego, lekko szarego pająka, ten był wielkości ok 5 piętrowego bloku.
Nie wiem co znaczy światło martwic ale między podziemiami a naszą cywilizacją, przy strażnikach śmierdzi specyficznymi wibracjami. Coś na styl bardzo ciężkiej pogody przesiąkniętej siarką, deszcz i rozkładający się trup którego trzeba zakopać. Samo słowo " trup " jakby najlepiej dla mnie oddaje te wibracje.
Wiesz.... nie mam takich wspomnień, pająków sie nie boje i nie zabijam, jak mi przeszkadzają to wynoszę na szufelce na korytarz albo wystawiam za okno. Rozumiem strach przed nimi bo widziałam kilka osób w akcji na widok pająka. Czuję, że powinieneś przerobić w sobie ten strach, bo nic Ci nie grozi. Podobne, przyciąga podobne.
-
irina
wolna wola - Imię: Irin
- Posty: 140
- Dołączył(a): 01 lis 2010, 16:01
Czuję, że powinieneś przerobić w sobie ten strach, bo nic Ci nie grozi...
Strach, to nic więcej jak projekcja naszego ego. Ciężko z tym walczyć, ale warto. Wczoraj na DI Radosław fajny topik o tym złożył. Pokusiłam się tam o opis pokonywania strachu przed wężami, których się bałam wręcz panicznie. Budziły we mnie obrzydzenie:
Wielką awersję i bojaźń czułam do węży. W ramach pokonywania, na ostatnich - ze strachu - nogach poszłam będąc pewnego razu w cyrku owinąć się boaW łapę, co by lekko nie było zapodali mi jeszcze gekona. Nadal za gadami nie przepadam, ale nie budzą już w mnie strachu. Na pamiątkę mi zdjęcie an fas z reptylami zostało
A to moje trzy świnki razem

i dwie osobno
Czaruś

Prot jak małym smrodem był

-
Aniszai
nigdziebądź - Imię: Anna
- Posty: 149
- Dołączył(a): 13 lis 2010, 14:52
- Droga życia: 1
Piękne te nasze zwierzątka 

-
olla
- Posty: 56
- Dołączył(a): 03 lis 2010, 22:59
- Zodiak: Skorpion
-
irina
wolna wola - Imię: Irin
- Posty: 140
- Dołączył(a): 01 lis 2010, 16:01
Czy to jest światło martwic ?

-
V.D.Costa
- Imię: Konrad
- Posty: 82
- Dołączył(a): 09 sie 2010, 02:20
- Droga życia: 5
- Zodiak: Lew
Intuicja podpowiada mi, że TAK 
Tak a propos papieza:
kilka dni po Smierci JPII przyśnił mi się zmarły. Toczyłam z nim dyskusję na temat bajek, ON optował i polecał baśnie braci grimm, a ja twierdziłam, że to nie jest dobre a szczególnie dla dzieci i że powinien zmienić pogląd na temat bajek bo są piękniejsze budujące miłość i wzajemne relacje międzyludzkie.
Pozdrawiam
Tak a propos papieza:
kilka dni po Smierci JPII przyśnił mi się zmarły. Toczyłam z nim dyskusję na temat bajek, ON optował i polecał baśnie braci grimm, a ja twierdziłam, że to nie jest dobre a szczególnie dla dzieci i że powinien zmienić pogląd na temat bajek bo są piękniejsze budujące miłość i wzajemne relacje międzyludzkie.
Pozdrawiam
-
irina
wolna wola - Imię: Irin
- Posty: 140
- Dołączył(a): 01 lis 2010, 16:01
Intuicja podpowiada mi, że TAK
No ba, moja nawet wrzeszczy
Jest głową pijawy, która ssie od stuleci i sączy truciznę. Dracula przy tej instytucji to pikuś.
-
Aniszai
nigdziebądź - Imię: Anna
- Posty: 149
- Dołączył(a): 13 lis 2010, 14:52
- Droga życia: 1
<turla się> ja też dostrzegam i odczuwam podobieństwo, ale to przykre :)
Słońce gorące
-
luth
- Imię: Alicja
- Posty: 1085
- Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Droga życia: 11
- Typ: 7w8
- Zodiak: Byk, Koza
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
