Wszystko inne dotyczące ezoteryki i spraw poruszanych w Przebudzeniu.
Obrazek

wow :)
Avatar użytkownikanagu Mężczyzna
 
Imię: Michał
Posty: 146
Dołączył(a): 06 lis 2010, 00:10
Typ:
Obrazek
Podobne domostwa są utworzone na powierzchni kuli świadomej Mars.

Brat wraz z istotą Stallion.
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
Til napisał(a):Spróbuj wczuć się w beton, dotknij go z zamkniętymi oczami, poczuj jego fakturę... Poczuj puls przewodów elektrycznych, telefonicznych, rur pod powierzchnią tynku... Wciągnij powietrze - zdaj sobie sprawę z zapachu betonu, struktury szkła, poczuj życie tętniące w tych znienawidzonych śmieciach... Jego różnorodność i piękno... Zobacz naturę w tym co wydaje się nienaturalne - wczuj się w przepływ energii przez to wszystko i zrozum...
Zrozum, że to też część świata. I jak w każdej części świata, człowiek może świetnie się w nim czuć i żyć z powodzeniem - jeśli tylko zrozumie głębię jego istoty...


Til - jestes cudowny! MASZ RACJĘ! :) To chyba zmęczenie wepchnęlo mnie w taki mizerny stan. Tak, to prawda, beton też zyje.. Przeciez, gdyby nie to miejsce, musialabym mieszkać na dworze.... (dla ścisłosci na podwórku, na zewnątrz...)..
Wiesz, smutno mi sie zrobiło, że tak brzydko napisałam o tym miejscu, gdzie mieszkam..
Przecież beton tez potrzebuje miłości :oops: :)
Dziękuję Ci :)
adriel Kobieta
podróżnik porzucając wiezienie
 
Imię: Inka
Posty: 99
Dołączył(a): 30 paź 2010, 11:28
Lokalizacja: k/ Kalisz
Droga życia: 4
Zodiak: koza
Ja wiem, że to ma głęboki sens i go dostrzegam i jest bardzo piękny, ale

adriel napisał(a):Przecież beton tez potrzebuje miłości :oops: :)


<turla się>
Słońce gorące
Avatar użytkownikaluth
 
Imię: Alicja
Posty: 1085
Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
Lokalizacja: Warszawa
Droga życia: 11
Typ: 7w8
Zodiak: Byk, Koza
Moja wiadomość i zawarte w nim pytania dotyczyły moich relacji z ukochaną przeze mnie istotą drugiego wymiaru.

Baster jest dla mnie kwintesencją współczucia, miłości i troski. Jest święty. Miałam już psa i inne zwierzęta. Ten wyraźnie był mi przeznaczony i przyszedł ze swoją misją. Wywołuje we mnie uczucie tak wspaniałej bezwarunkowej miłości, że jest to wręcz nie do opisania. Nie widzę problemu w traktowaniu go jak brata oraz spaniu z nim na jednym łóżku jeśli mam taką ochotę ( jeśli mam odmienną to i na podłodze po psiemu ). Jak pisałam w usuniętym poście, ta istota uwielbia obserwacje natury, nasłuchiwanie dźwięków takich jak śpiew ptaków czy inne podobne. Nie mam problemu z zainteresowaniem go drobną przydrożną rośliną aby ją dokładnie zbadał i obwąchał. Jest wrażliwy na wszelkiego rodzaju odgłosy, ma również bardzo dobry wzrok i widzi na duże odległości (uwielbia wyglądać przez okno)
Bardzo zadbałam o nasz szczególny kontakt odkąd czworonóg ów zamieszkiwał wspólnie ze mną cztery kąty ( dziś nie mieszkamy razem ale jesteśmy w kontakcie :P). Przekazywałam mu niezliczone ilości informacji, w czasie gdy spacerował radośnie, bądź kiedy siedział naprzeciw głęboko wpatrując się we mnie i przyswajając. Ktokolwiek miał z nim kontakt mówi o nim, że nie jest zwykłym psem.: " To nie są oczy zwierzęcia. To są oczy dziecka." Również zdaje się rozumieć większość rzeczy jakie do niego mówię. Przy większym moim skupieniu mam wrażenie, że zachodzi czysty akt telepatii choć ja nie czuję przy tym nic szczególnego. I tak będąc oddzielonym przez szklane drzwi sklepowe i kilka sporaśnych kroków, patrzę na niego i "mówię", że już wychodzę za minutę będę przy nim ( tak jakby posługując się językiem miłości) a on podnosi się, kręci głową, stawia uszy i cieszy się niepomiernie. To chyba to!
Choć nie praktykowaliśmy tego często bo brakowało mi pewności. Blokada rzecz jasna nastepowała z mojej strony a nie z jego.
Baster również reaguje na zmiany w energii zanim zaczną być wyczuwalne dla nas ludzi. To jest np: Rodzina siedzi spokojnie przy wspólnym posiłku, nagle pies wstaje kuli się i wychodzi. Za 2 minuty ni stąd ni z owąd matka wybucha z awanturą. ( Taka anegdotka z nieco dalszej przeszłości.)
Baster to równiez pies "super-pamięć". Nie należy pochopnie informować go o zamiarze wyjścia z nim na dwór, ponieważ ten chodzić będzie za człowiekiem aż rzecz się nie dokona. Innymi słowy, zdarza mi się delikatnie wspomnieć o zamiarze wyprowadzenia go w najbliższym czasie, zapomnieć, a on będzie chodzić za mną, przysiadać patrząc się na mnie przenikliwie aż gdy poczuję się totalnie prześwietlona w moim zapomnieniu spytam siebie wtf? i wnet przypomne sobie moje ciche "pójdziesz" skierowane do niego np. 2 godziny temu,jako zwiastun większej wyprawy.
Zna nazwę każdej swojej zabawki. To całkiem naturalne, że gdy mówi sie świnia - on przynosi świnie, gdy mówi się kura - on przynosi kurę, i tak dalej i tak dalej. Gdy pokazuję mu obsługę nowego przedmioty chwyta od razy, aż nie można uwierzyć. A to wszystko bez żadnego wysiłku z mojej strony. To tak jak rozmawiać z człowiekiem i to całkiem pojętnym. Pomacham do niego ręką żeby się odsunął to się odsunie. Poproszę go delikatnie żeby wyszedł z pokoju to to zrobi. Uwielbia bawić się ze mną w chowanego. Większa część tych rzeczy nie opiera się na żadnych komendach. Poprostu sobie...yy.. rozmawiamy :shock:
Odwiedzający nas ludzie pytają również kto nauczył naszego psa siadania na kolanach, na kanapie, fotelu. Nic tylko wzruszyć ramionami. On poprostu patrzy i wybiera z wachlarza możliwości coś dla siebie. Siadanie na kolanach to już zjawisko naturalne. Np. gdy kucnę na niskim murku na dworze. Raz odprowadził wraz ze mną do drzwi moją znajomą po czym usiadł na jednej jedynej pufie, która stoi w przedpokoju, co jednak daje do myślenia jakoby nie miał wzorca skąd mógłby zaczerpnąć przykładu bycia gentlemanem.
A to już PS: Jeśli masz do czynienia z moim psem, pamiętaj również, że nie lubi być osaczony kiedy spożywa posiłek. Daj mu trawić w harmonii. Nie próbuj podglądać go zza rogu bo on wie, że tam jesteś. Wyjdzie z kuchni, aby powiedziec Ci,żebyś spier*****.
I tak to jest z moim psem.

Zastanawia mnie, i o to chciałam zapytać Uzuliego, w jaki sposób ten pies przejmuje takie ludzkie zachowania? Wszystko przychodzi tak naturalnie, on poprostu obserwuje i chlonie. Robi to tak bezproblemowo, że czasem się pytam siebie : A może to naturalna psia manifestacja? #-o
Śmiem mniemać, że dzięki naszym przepełnionym miłością relacjom i wzajemnej trosce, warunki przyczyniły sie do jego wspaniałego rozwoju umysłowego. Czy to jest rozwój umysłowy?

Uff.. :)

Obrazek
Avatar użytkownikaolla Kobieta
 
Posty: 56
Dołączył(a): 03 lis 2010, 22:59
Zodiak: Skorpion
ollu, to stworzenie kudłate, które z Tobą dzieli miejsce zamieszkiwania, ma, jak wszystkie psy, swe korzenie m.in w systemie kul świadomych okna zwanego tu Syriusz. Z tamtąd pochodzą te istoty. Jej zachowania świadczą, iż jest to istota o niezwykłej mądrości, a jedna z jej manifestacji wielowymiarowej trwa właśnie u Twego boku tu w polu wymiaru trzeciego. Istoty rasy psiej wchodzą w pola kul świadomych, manifestując się w ciałach jazni drugiego wymiaru celem wspomożenia istot ludzkich, by te nie traciły więzi z tak zwaną tu naturą, a także z powodów sympatii, jakie żywią one do rasy ludzkiej. Dotyczy to wszystkich gatunków istot zwierząt w przypadku tej kuli, zarówno dzikich, jak i tak zwanych tu udomowionych. W znanym mi spektrum zgrupowania bąbli niemal wszystkie gatunki istot zwierząt manifestują się w wymiarach od drugiego po dziesiąty. W przypadku systemu okna Syriusz mamy do czynienia z koncentracją istot psich, ich odpowiedników humanoidalnych oraz istot totemicznych. Manifestacje istot psich, niedzwiedzich, kocich, z których każda niekiedy występuje w formie humanoidalnej, wyprostowanej, wypełniają licznie to lokalne zgrupowanie bąbli. W przypadku istot kotów - manticorów mamy do czynienia z rozmaitymi odmianami, jedną z nich jest tu chodząca na czterech łapach istota kocia z twarzą ludzką o gęstej, bujnej grzywie. Najczęściej można je spotkać w polach kul skalistych i kryształowych wymiarów od drugiego do piątego.

Proszę jak najczęściej rozmawiać ze swym towarzyszem, bawić się z nim, przytulać. Proszę unikać podawania mu pokarmu silnie przetworzonego. Niech to będzie naturalne, surowe mięso, czysta woda zródlana oraz niepryskane warzywa i owoce, jeśli je lubi.
Po Twym wniknięciu w któreś ze świateł - bram w trakcie doświadczania przez Ciebie procesu śmierci, istota ta być może zmanifestuje się przed Tobą w swej okazałości, jako jazń odpowiadająca piątemu wymiarowi doświadczania świadomości. Ujrzysz wówczas rzeczywistą postać gatunku istoty psiej. Będzie biła blaskiem w pozycji wyprostowanej, podobnej do humanoidalnej. Przekaże Tobie ona wyrazy wdzięczności za kąpanie jej w emanacji zieleni pęku czakry serca, co wpłynie znacząco na Twój progres świadomości ku nieskończoności. Następnie ta istota jeśli uzna to za stosowne, powróci tam, skąd przybyła.
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
Dziękuję Uzuli za wypowiedź.
Chciałam również zapytać, może podobne pytanie już padło, w jaki sposób emanacja rdzenia istoty spiralnej -naszej galaktyki wpłynie na taką Istotę? Jak objawi się jej wejście na wyższy poziom doświadczania? Nie zakładam, że mogłoby jej się stać coś złego.
Avatar użytkownikaolla Kobieta
 
Posty: 56
Dołączył(a): 03 lis 2010, 22:59
Zodiak: Skorpion
Ciało pęku indygo tej istoty psiej dokona wzniesienia swej jazni drugiego wymiaru - postaci psa, która teraz manifestuje się przy Tobie, do wymiaru trzeciego. Konieczne będzie opuszczenie przez nią jej obecnego ciała, gdyż to ciało nie posiada zdolności wyrażania ekspresji jazni trójwymiaru. Następnie ta istota wybierze taką kulę świadomą, jaka będzie jej odpowiadała do dalszego progresu. Proszę być spokojną, nic negatywnego nie spotka Twojego przyjaciela.
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
Czy to znaczy, że jego kolejna manifestacja może przybrać ciało ludzkie? Nie wiem czy to pytanie jest śmieszne, źle zrozumiałam? Może gdzieś na forum są informacje które rozjaśniają kwestie, o które pytam, ale jestem tu od niedawna i nie czytałam jeszcze wszystkiego
Avatar użytkownikaolla Kobieta
 
Posty: 56
Dołączył(a): 03 lis 2010, 22:59
Zodiak: Skorpion
To chyba jednak było śmieszne pytanie..Skoro mówisz o rasie psiej.. Ludzie to jedne istnienia, zwierzęta to drugie.. Są w progresie na własnych szynach. Tylko jak wygląda taka manifestacja w 3 wymiarze doświadczania śmiadomości.. :-k
Avatar użytkownikaolla Kobieta
 
Posty: 56
Dołączył(a): 03 lis 2010, 22:59
Zodiak: Skorpion
Jeśli ta istota będzie chciała, może wybrać ciało ludzkie, jak i każde inne odpowiadające jej poziomowi rozwoju jazni, czyli w przypadku rychłego jej wniknięcia w wymiar trzeci, musi to być ciało zdolne wyrażać ekspresję. Najczęściej jednak istoty psie wracają przez okna - gwiazdy tam, skąd przybyły, jeśli są zdolne już na manifestację w wymiarze trzecim. Wszystko zależy od tego, co ta istota wybierze podczas pobytu w wymiarze piątym tej kuli świadomej Ziemi, gdy opuści swe aktualne ciało w wyniku procesu śmierci.
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
Czy możesz zobrazować mi proces śmierci jaki nastąpi u istot zwierzęcych, jak mniemam nie odczujących jakiegoś paraliżującego lęku w obliczu wydarzenia, które nastapi, oraz ten sam proces u osób, które opuszczą swoje ciała w dniach kumulacji emanacji jądra galaktyki, ze strachu, czy tez innych powodów? Jak te dwie sytuacje się mają do siebie.
Avatar użytkownikaolla Kobieta
 
Posty: 56
Dołączył(a): 03 lis 2010, 22:59
Zodiak: Skorpion
Proces śmierci istot drugiego wymiaru doświadczania świadomości - istot zwierząt, wygląda tak samo jak w przypadku obecnych istot ludzkich trzeciego wymiaru doświadczania świadomości. Ciała pęku indygo, odpowiadające każdej z istot, witają oba te rodzaje istot w polu wymiaru piątego. Wprawdzie okoliczności śmierci dla każdej z istot zwierząt są różne, jednakże w trakcie wnikania w określone światło - bramę przez jaznie drugiego wymiaru każdej z nich, nie istnieje prawdopodobieństwo doznawania przez nie odczuć opartych o negatywną wibracje strachu, gdyż bliskość ich ciał pęku indygo emituje aurę równoważącą wszelkie naprężenia energetyczne, jakie mogą wykazywać ich poszczególne pęki czakr.

Te z istot zwierząt, które przejawiają gotowość pęku żółtego do pełnej aktywności, wraz z emanacją rdzenia galaktyki odrodzą się, jako istoty trzeciego wymiaru doświadczania świadomości w polach wybranych przez siebie kul świadomych.
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
olla napisał(a):To chyba jednak było śmieszne pytanie..Skoro mówisz o rasie psiej.. Ludzie to jedne istnienia, zwierzęta to drugie..


Robert Morning Sky - pół Hopi, pół-Apacz opowiada jakieś dziwne historie o istotach humanoidalnych z systemu Syriusza toczących wojny z humanoidalnymi gadami z Ramienia Oriona.
Opwiada też o ich sojuszach i transgalaktycznym korytarzu - autostradzie - oknie prowadzącym poprzez środek gwiazdozbioru Oriona patrząc z Ziemii, który jest wykorzystywania do pokonywania dużych odległości za pomocą skoków przez świadme istoty-czarne dziury.
Także nie wiem jak to do końca jest z tymi zwierzętami i ludźmi :D


pozdrawiam
Avatar użytkownikaradoslaw Mężczyzna
Widzę Was!!!
 
Imię: Radosław
Posty: 18
Dołączył(a): 01 lis 2010, 03:30
Lokalizacja: Olsztyn
Droga życia: 3
Zodiak: Ryby, Tygrys
Rozumiem. Dziękuję za wypowiedzi. :)
Avatar użytkownikaolla Kobieta
 
Posty: 56
Dołączył(a): 03 lis 2010, 22:59
Zodiak: Skorpion

Powrót do działu „Inne”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości