I ja doloże swoją cegiełkę:)
Moja kotka bardzo często skacze na puste ściany, lub na dłuższy czas skupia spojrzenie w jednym miejscu, jakby tam coś rzeczywiście było dla nas niewidocznego. Wygląda trochę wtedy jak w transie...
Podobnie mój pies- siedzi patrzy w pustkę, wszędzie cisza, spokój a on nagle zaczyna szczekac.. Z pozycji obserwatora przedstawia się to dokładnie tak jak mówicie, jakby widziały coś więcej...
Podobnie jak u danziga, w trakcie medytacji ( najczęściej w pozycji leżącej ) kotka układa się w kłębek na mojej czakrze serca, mruczy i nie przeszkadza. Przychodzi do mnie również gdy jestem zdenerwowany, dotyka mnie łapkami po twarzy, jakby chciała objąc i przytulic:) Dostaje od moich zwierzaków niesamowitą porcję miłości która jest wręcz namacalna, a w oczach widac że mają sporo do powiedzenia:)
Moja kotka bardzo często skacze na puste ściany, lub na dłuższy czas skupia spojrzenie w jednym miejscu, jakby tam coś rzeczywiście było dla nas niewidocznego. Wygląda trochę wtedy jak w transie...
Podobnie mój pies- siedzi patrzy w pustkę, wszędzie cisza, spokój a on nagle zaczyna szczekac.. Z pozycji obserwatora przedstawia się to dokładnie tak jak mówicie, jakby widziały coś więcej...
Podobnie jak u danziga, w trakcie medytacji ( najczęściej w pozycji leżącej ) kotka układa się w kłębek na mojej czakrze serca, mruczy i nie przeszkadza. Przychodzi do mnie również gdy jestem zdenerwowany, dotyka mnie łapkami po twarzy, jakby chciała objąc i przytulic:) Dostaje od moich zwierzaków niesamowitą porcję miłości która jest wręcz namacalna, a w oczach widac że mają sporo do powiedzenia:)
-
vega
nie ma początku i nie ma końca - Imię: maciek
- Posty: 43
- Dołączył(a): 18 cze 2010, 15:12
- Droga życia: 8
- Zodiak: ryby
Doceniajcie zatem to, że posiadacie przy sobie własnych braci mniejszych. Osobiście od dawna chciałbym mieć jakiegoś kotowatego po to, aby złagodził mi wibracje swoją obecnością, niemniej wibracje mojej rodzicielki kotłują odnośnie zachowania dotychczasowej jakości parkietu oraz mebli.. ; )
- III
Fajne rzeczy napisaliście zwłaszcza to o tym, że zwierzęta domowe też rozwijają się duchowo przy człowieku:) nigdy o tym nie pomyślałam. PS: Uzuli co to jest hieroglifblat?:D
Mój kot też :D. Normalnie nie jest zbyt przymylny, ale jak medytuję lub staram się jakoś wyciszać przychodzi i kładzie się blisko mrucząc :). Jak ja albo mój brat wykonujemy ćwiczenia fizyczne też jest niezwykle zadowolony, mruczy, ociera się i w ogóle :D widocznie ćwiczenia fizyczne też fajnie zmieniaja energetykę człowieka.
No i często się wgapia w pole do okoła człowieka. Np gapi się trochę na lewo mojej twarzy, widocznie obserwując aurę :)
Podobnie jak u danziga, w trakcie medytacji ( najczęściej w pozycji leżącej ) kotka układa się w kłębek na mojej czakrze serca, mruczy i nie przeszkadza
Mój kot też :D. Normalnie nie jest zbyt przymylny, ale jak medytuję lub staram się jakoś wyciszać przychodzi i kładzie się blisko mrucząc :). Jak ja albo mój brat wykonujemy ćwiczenia fizyczne też jest niezwykle zadowolony, mruczy, ociera się i w ogóle :D widocznie ćwiczenia fizyczne też fajnie zmieniaja energetykę człowieka.
No i często się wgapia w pole do okoła człowieka. Np gapi się trochę na lewo mojej twarzy, widocznie obserwując aurę :)
Słońce gorące
-
luth
- Imię: Alicja
- Posty: 1085
- Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Droga życia: 11
- Typ: 7w8
- Zodiak: Byk, Koza
Zwierzęta gatunku Ptak (w szczególności Jastrząb, kruk), Koń, Delfin, Wilk (niektóre psy) mają bardzo silne pole energetyczne. Występują nie tylko na planecie Ziemia. Objawiają się w kilku wymiarach jednocześnie, przybierając niesamowte świetliste kształty.
Obecnie egzystuję z psem o bardzo rozbudowanej świadomości własnej istoty. Kontakt z nim jest możliwy tylko poprzez głęboki stan uwolnienia umysłu.
Istoty gatunku Koń pomogły mi w odzyskaniu wewnętrznej równowagi. Od wczesnego "dzieciństwa" na planecie Ziemia, to właśnie te istoty nakierowały mnie ku własnemu wnętrzu.
cdn.
Muszę obmyć swe ziemskie ciało.
Obecnie egzystuję z psem o bardzo rozbudowanej świadomości własnej istoty. Kontakt z nim jest możliwy tylko poprzez głęboki stan uwolnienia umysłu.
Istoty gatunku Koń pomogły mi w odzyskaniu wewnętrznej równowagi. Od wczesnego "dzieciństwa" na planecie Ziemia, to właśnie te istoty nakierowały mnie ku własnemu wnętrzu.
cdn.
Muszę obmyć swe ziemskie ciało.
Poszukuję istot skrzydlatych.
-
Lea
- Posty: 58
- Dołączył(a): 15 wrz 2010, 14:13
- Droga życia: 33
- Typ: 4w5
Poszukuję istot skrzydlatych.
-
Lea
- Posty: 58
- Dołączył(a): 15 wrz 2010, 14:13
- Droga życia: 33
- Typ: 4w5
Pająki - światła martwic o barwie brudnej bieli. Zapewne wiele z Was na myśl o tych stworzeniach wypełnia się uczuciem paraliżującego strachu, chodz jest także pokazna liczba istot ludzkich wchodzących z zgodność energetyczną z istotami światłami martwic, manifestującymi się jako świadomości drugiego wymiaru o niezwykle elastycznych możliwościach szybkiego progresu. Istoty pająki występują najliczniej w polu wymiaru trzeciego tej kuli świadomej o miniaturowych gabarytach ciał w percepcji istot ludzkich. Znacznie mniejsza ich ilość, lecz zajmująca ciała o dużo większych rozmiarach, znajduje się wewnątrz skorupy kuli świadomej Ziemi (oraz kuli świadomej Mars i Io), umieszczona tam przez istoty gadzie. Światła martwic odgrywają ważne role przy podbojach rozmaitych kul świadomych w wyniku ekspansji istot gadzich w pola wymiarów od pierwszego do piątego wielu systemów okien. Są one umieszczane wewnątrz labiryntów korytarzy, łączących podziemne placówki istot gadzich z grotami na powierzchniach kul.
Potężne uczucie paraliżującego strachu u istoty ludzkiej, często pojawiające się na widok nawet niewielkiego ciała światła martwicy stanowi pamiątkę po bliskich relacjach z tymi stworzeniami w minionych epokach liniowości czasowej, kiedy to istoty ludzkie, uchodzące za kogoś, kogo moglibyście nazwać wojownikami, podczas licznych prób dotarcia do siedzib gadów, napotykały światła martwic manifestujące się w wymiarach trzecim i czwartym. Zazwyczaj te kontakty kończyły się katastrofą w szeregach zespołów istot ludzkich, których to co nazywane jest tu psychiką, było atakowane z użyciem elastyczności kontinuum czasoprzestrzennego. Słabości, tak zwane tu czułe punkty każdej z istot ludzkich były wykorzystywane do zawładnięcia jej ciałem pęku żółtego i niekiedy także zielonego, jeśli most łączący istotę z jej ciałem pęku indygo wykazywał niedostateczną trwałość. Te gatunki istot świateł martwic o ciałach rozmiarów mamutów mogą skakać, lewitować, hipnotyzować i używać innych rozmaitych technik, głównie paraliżujących inne istoty. Unieruchomione istoty owijane były w kokony z lepkiej substancji, która jest wykorzystywana przez wiele cywilizacji innych systemów kul świadomych. Następnie ciała żółtego pęku istot ludzkich były konsumowane, a cały kompleks dwunastu ciał istoty doznawał uszczerbku energetycznego przez wzgląd na słabą wolę wykazaną podczas kontaktu ze światłem martwicy. Istoty gadzie zyskują w ten sposób na redukcji biegunu pozytyw, z którym trwa tarcie energii. W rezultacie kończy się to blokadą pęków czerwonego, pomarańczowego, żółtego, zielonego, niebieskiego i indygo u ofiary.
Istota ludzka ze świadomością trójwymiaru, zaatakowana przez światło matrwicy - istotę pająk trzeciego i czwartego wymiaru doświadczania świadomości doznaje wizji kontinuum czasoprzestrzennego, wykreowanych przez światło martwicy, przybierające szereg podobizn w celu zdominowania jej umysłu. Słaba istota ludzka o dysharmonii pęków czakr wpada w konfigurację zwaną tu paranoja, obłęd, traci poczucie swego tak zwanego jestestwa, szaleje. Stanie się sparaliżowana, wręcz uchodząca za "martwą". Wówczas światło martwicy owija istotę w kokon, po czym bada jej stan energetyczny, przesyłając jego wzory auryczne istotom gadzim.
Przygotowana istota ludzka wchodząca do podziemi, która przeszła odpowiednie treningi panowania nad wiązkami pęków czakr, ma szansę utrzymać się w ciele pęku żółtego lub zielonego - w zależności od stopnia zaawansowania świadomości i oprzeć się emanacji światła martwicy, próbującego ją unieruchomić. Wówczas następuje starcie energetyczne, polegające na demonstracji siły woli każdej z istot. Jeśli istota ludzka przejawia na tyle silną wolę w skutek symbiozy z ciałem pęku indygo, by odeprzeć wiązki światła martwicy atakującego jej pęki czakr od czerwonego do niebieskiego, istocie pająk pozostanie próba pozbawienia funkcjonowania ciała istoty ludzkiej w sposób bezpośredni, co nie jest zazwyczaj skuteczne, gdy ta posługuje się energią pęku indygo czakry szyszynki, a to równoznaczne jest z wytworzeniem formacji zwanej merkaba nawet w warunkach wymiaru trzeciego. W tym wypadku istota ludzka wyśle wiązki paraliżujące światło martwicy i natychmiast zniknie, przemieszczając się w dowolną konfigurację wymiaru trzeciego, zachowując należytą ostrożność tak, by jej ciało żółtego pęku nie znalazło się przykładowo w stanie wrośniętym w materię stałą.
Światła martwic manifestujące się w wymiarach od drugiego po piąty nie tworzą tego co nazywane jest cywilizacjami. Istoty te są tak zwanymi tu samotnikami. W potencjalnych kontaktach ze swymi pokrewnymi gatunkami zazwyczaj zwalczają się wzajemnie lub wymieniają zdobycze w postaci ciał różnych typów istot. Światła martwic o nośnikach miniaturowych bądz gigantycznych, rezydują najczęściej w polach suchych kul piaszczystych wewnątrz głębokich pieczar oraz w polach kul pokrytych zgrupowaniami monolitów roślinnych, odpowiadającymi określeniu "lasy tropikalne". Zaawansowane światła martwic w polu wymiaru piątego wyglądają dosyć osobliwie. Ich barwa mętnej, matowej bieli i energia, jaką emitują w kierunku innych istot o predyspozycjach wskazujących na pewne słabości, podatność na wpływy, jest omijana przez istoty świadome prawdopodobieństwa wstrzymania progresu w wyniku ewentualnego kontaktu. Światła martwic podlegają istotom gadzim, które przy pomocy przekształceń genotypowych udoskonalają ciała istot pająków, czyniąc z nich to, co określane byłoby "przetwórniami materii" ciał pochwyconych ofiar. W polu piątego wymiaru doświadczania światła martwic w wyniku naturalnego progresu świadomości przeobrażają się w skondensowane ogniska energii, które wnikają w istoty o biegunie negatyw, gotowe na ich przyjęcie. Wewnątrz tego bąbla nie występują światła martwic o biegunie pozytyw, natomiast wewnątrz sąsiednich bąbli pojawiają się ich odpowiedniki o tym biegunie, lecz nie można ich sklasyfikować jako światła martwic, a innego typu istoty pajęcze. Nieliczne przypadki skrzyżowań genotypowych istot pająków z innymi istotami, także ludzkimi, gdzie w przypadku ciała żółtego pęku występuje po kilka kończyn, stanowią rezultaty nieudanych eksperymentów.
c.d.n
Uzuli Undine
Potężne uczucie paraliżującego strachu u istoty ludzkiej, często pojawiające się na widok nawet niewielkiego ciała światła martwicy stanowi pamiątkę po bliskich relacjach z tymi stworzeniami w minionych epokach liniowości czasowej, kiedy to istoty ludzkie, uchodzące za kogoś, kogo moglibyście nazwać wojownikami, podczas licznych prób dotarcia do siedzib gadów, napotykały światła martwic manifestujące się w wymiarach trzecim i czwartym. Zazwyczaj te kontakty kończyły się katastrofą w szeregach zespołów istot ludzkich, których to co nazywane jest tu psychiką, było atakowane z użyciem elastyczności kontinuum czasoprzestrzennego. Słabości, tak zwane tu czułe punkty każdej z istot ludzkich były wykorzystywane do zawładnięcia jej ciałem pęku żółtego i niekiedy także zielonego, jeśli most łączący istotę z jej ciałem pęku indygo wykazywał niedostateczną trwałość. Te gatunki istot świateł martwic o ciałach rozmiarów mamutów mogą skakać, lewitować, hipnotyzować i używać innych rozmaitych technik, głównie paraliżujących inne istoty. Unieruchomione istoty owijane były w kokony z lepkiej substancji, która jest wykorzystywana przez wiele cywilizacji innych systemów kul świadomych. Następnie ciała żółtego pęku istot ludzkich były konsumowane, a cały kompleks dwunastu ciał istoty doznawał uszczerbku energetycznego przez wzgląd na słabą wolę wykazaną podczas kontaktu ze światłem martwicy. Istoty gadzie zyskują w ten sposób na redukcji biegunu pozytyw, z którym trwa tarcie energii. W rezultacie kończy się to blokadą pęków czerwonego, pomarańczowego, żółtego, zielonego, niebieskiego i indygo u ofiary.
Istota ludzka ze świadomością trójwymiaru, zaatakowana przez światło matrwicy - istotę pająk trzeciego i czwartego wymiaru doświadczania świadomości doznaje wizji kontinuum czasoprzestrzennego, wykreowanych przez światło martwicy, przybierające szereg podobizn w celu zdominowania jej umysłu. Słaba istota ludzka o dysharmonii pęków czakr wpada w konfigurację zwaną tu paranoja, obłęd, traci poczucie swego tak zwanego jestestwa, szaleje. Stanie się sparaliżowana, wręcz uchodząca za "martwą". Wówczas światło martwicy owija istotę w kokon, po czym bada jej stan energetyczny, przesyłając jego wzory auryczne istotom gadzim.
Przygotowana istota ludzka wchodząca do podziemi, która przeszła odpowiednie treningi panowania nad wiązkami pęków czakr, ma szansę utrzymać się w ciele pęku żółtego lub zielonego - w zależności od stopnia zaawansowania świadomości i oprzeć się emanacji światła martwicy, próbującego ją unieruchomić. Wówczas następuje starcie energetyczne, polegające na demonstracji siły woli każdej z istot. Jeśli istota ludzka przejawia na tyle silną wolę w skutek symbiozy z ciałem pęku indygo, by odeprzeć wiązki światła martwicy atakującego jej pęki czakr od czerwonego do niebieskiego, istocie pająk pozostanie próba pozbawienia funkcjonowania ciała istoty ludzkiej w sposób bezpośredni, co nie jest zazwyczaj skuteczne, gdy ta posługuje się energią pęku indygo czakry szyszynki, a to równoznaczne jest z wytworzeniem formacji zwanej merkaba nawet w warunkach wymiaru trzeciego. W tym wypadku istota ludzka wyśle wiązki paraliżujące światło martwicy i natychmiast zniknie, przemieszczając się w dowolną konfigurację wymiaru trzeciego, zachowując należytą ostrożność tak, by jej ciało żółtego pęku nie znalazło się przykładowo w stanie wrośniętym w materię stałą.
Światła martwic manifestujące się w wymiarach od drugiego po piąty nie tworzą tego co nazywane jest cywilizacjami. Istoty te są tak zwanymi tu samotnikami. W potencjalnych kontaktach ze swymi pokrewnymi gatunkami zazwyczaj zwalczają się wzajemnie lub wymieniają zdobycze w postaci ciał różnych typów istot. Światła martwic o nośnikach miniaturowych bądz gigantycznych, rezydują najczęściej w polach suchych kul piaszczystych wewnątrz głębokich pieczar oraz w polach kul pokrytych zgrupowaniami monolitów roślinnych, odpowiadającymi określeniu "lasy tropikalne". Zaawansowane światła martwic w polu wymiaru piątego wyglądają dosyć osobliwie. Ich barwa mętnej, matowej bieli i energia, jaką emitują w kierunku innych istot o predyspozycjach wskazujących na pewne słabości, podatność na wpływy, jest omijana przez istoty świadome prawdopodobieństwa wstrzymania progresu w wyniku ewentualnego kontaktu. Światła martwic podlegają istotom gadzim, które przy pomocy przekształceń genotypowych udoskonalają ciała istot pająków, czyniąc z nich to, co określane byłoby "przetwórniami materii" ciał pochwyconych ofiar. W polu piątego wymiaru doświadczania światła martwic w wyniku naturalnego progresu świadomości przeobrażają się w skondensowane ogniska energii, które wnikają w istoty o biegunie negatyw, gotowe na ich przyjęcie. Wewnątrz tego bąbla nie występują światła martwic o biegunie pozytyw, natomiast wewnątrz sąsiednich bąbli pojawiają się ich odpowiedniki o tym biegunie, lecz nie można ich sklasyfikować jako światła martwic, a innego typu istoty pajęcze. Nieliczne przypadki skrzyżowań genotypowych istot pająków z innymi istotami, także ludzkimi, gdzie w przypadku ciała żółtego pęku występuje po kilka kończyn, stanowią rezultaty nieudanych eksperymentów.
c.d.n
Uzuli Undine
-
Uzuli
Jesteśmy jednością
- Imię: Robert
- Posty: 352
- Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
http://www.youtube.com/watch?v=Ha61tBxg0-A
Dzisiaj spacerowałam z małą Istotką i Rimą w Lesie. Cudownie!
Dzisiaj spacerowałam z małą Istotką i Rimą w Lesie. Cudownie!
Poszukuję istot skrzydlatych.
-
Lea
- Posty: 58
- Dołączył(a): 15 wrz 2010, 14:13
- Droga życia: 33
- Typ: 4w5
-
luth
- Imię: Alicja
- Posty: 1085
- Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Droga życia: 11
- Typ: 7w8
- Zodiak: Byk, Koza
Ja od dziecka nie balam sie pajakow. Wychowalam sie na wsi polskiej gdzie bylo tych istot multum, na kazdym kroku. Potem przyszly podroze po swiecie : Indie, Ameryka Polnocna. Tam mialam okazje poznac najrozniejsze gatunki pajakow a ostatnio to tez Czarna Wdowe w Kalifornii ale jakos nie wzbudzila we mnie strachu. Owszem, poczulam do niej cos w rodzaju szacunku ! W Polsce biore do reki najrozniejsze pajaki, jak sa w pokoju to latem wynosze do ogrodu a jak trafia sie w zimie to wynosze do piwnicy. Moja dorosla corka reaguje na te stworzenia panicznym strachem od dziecka, choc ostatnio widze poprawe, jakby troche mniej bala sie tych stworzen 

-
tulsi
tulsi - Imię: tulsi
- Posty: 20
- Dołączył(a): 11 cze 2009, 20:26
- Droga życia: 9
- Zodiak: panna
Tutaj pokazano w przybliżeniu, przy ubogich możliwościach technicznych istotę światło martwicy trzeciego i czwartego wymiaru doświadczania świadomości.
http://www.youtube.com/watch?v=icYF5z58sm8
Twórca dzieł próbował przenieść na realia wymiaru trzeciego wiele ze swych wizji.
http://www.youtube.com/watch?v=icYF5z58sm8
Twórca dzieł próbował przenieść na realia wymiaru trzeciego wiele ze swych wizji.
-
Uzuli
Jesteśmy jednością
- Imię: Robert
- Posty: 352
- Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
Co za brzydactwo. Dziwne, bo pająki same w sobie niespecjalnie mnie ruszają, ten wielki obleśny na video też nie, natomiast dopiero to zawijanie w kokony jest straszne! Feeeeee
Słońce gorące
-
luth
- Imię: Alicja
- Posty: 1085
- Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Droga życia: 11
- Typ: 7w8
- Zodiak: Byk, Koza
Uzuli wspomniałeś o czakrze serca więc zadam Ci pytanie czemu nie darzysz tych istot miłością.. ok załóżmy że jest tak jak mówisz zbłądziły i czynią zło w co osobiście nie wierze.. ale czy nie pokazanie im drogi miłości nie jest lepszym rozwiązaniem..
- Anonim
Czy ja wspomniałem/am, że nie darzę istot świateł martwic, miłością ? Ja kieruję emanację pęku zielonego w kierunku każdej z istot, co powoduje paraliż biegunu negatyw. Istoty światła martwic w tym bąblu "nie zbłądziły", istoty te pełnią ważne funkcje w polach wymiarów od drugiego po piąty. Zapewne wiele z Was odczuwa obniżenie wibracji po zapoznaniu się z opisem istot pająków. Jako cząstki świadomości nieskończoności proszę spróbować pojąć, iż świadomość nieskończoności manifestuje się z tak zwanej tu skrajności w skrajność.
Energia zielonego pęku czakry serca emitowana w kierunku światła martwicy powoduje jej paraliż, podobnie jak w przypadku istoty Naga i istot gadzich. Jest to gwarancja przetrwania bliskiego kontaktu z każdą z tych istot.
Energia zielonego pęku czakry serca emitowana w kierunku światła martwicy powoduje jej paraliż, podobnie jak w przypadku istoty Naga i istot gadzich. Jest to gwarancja przetrwania bliskiego kontaktu z każdą z tych istot.
-
Uzuli
Jesteśmy jednością
- Imię: Robert
- Posty: 352
- Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
Uzuli, a jak interpretujesz małe czarne psy z ognistymi ślepiami, znikające pod wpływem światła w ogniu?
- Anonim
-
Lea
- Posty: 58
- Dołączył(a): 15 wrz 2010, 14:13
- Droga życia: 33
- Typ: 4w5
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

