Para-nauka, odkrywane mechanizmy umysłu, Huna i podobne tematy.

Post 23 sty 2007, 19:12

Dla mnie medytacja to pewnego rodzaju modlitwa.
pepex napisał(a):Np. Matka ma chorego syna ktory umiera, a wczesniej z calego serca modlila sie do boga zeby go zostawil przy zyciu... Co z tego wynika? (jak ktos juz tam cos pisal takiego) ze Bog spelnia tylke te modlitwy ktore uwaza za odpowiednie... czyli to bzdura - bo jak tu prosba o zycie matki moglaby byc nieodpowiednia?!

A mogła by być nie odpowiednia, może śmierć tego syna ma coś w niej zmienić?
Trust I seek and I find in you
Every day for us something new
Open mind for a different view
And nothing else matters

http://inm.webd.pl/img/userbary/userbar.jpg
Avatar użytkownikaSeginus Mężczyzna
 
Posty: 118
Dołączył(a): 07 sty 2007, 17:14
Droga życia: 33

Post 25 sty 2007, 10:50

Modlitwa to rodzaj rozmowy człowieka czyli materii z istotą wyższą,którąnazywamy Bogiem, Siłą Wyższą.Człowiek chce wszystko zmieniać chce aby wszystko było po jego myśli, jednak Bóg wie najlepiej co może być dla danego człowieka w danym momencie najlepsze- niekiedy może to być śmierć najbliższej osoby, aby dany człowiek coś zobaczył, coś zauważył.Mówi sie modlitwy czynią cuda, tak to prawda ale spełniają się w niesieniu dobra.Życie to teatr człowiek jest aktorem a reżyserem Siła Wyższa, modlitwa to rodzaj rozmowy aktora z reżyserem ale czy reżyser musi zawsze zmieniać scenariusz wcześniej już ustalony ? Tego niewiemy ale życie przynosi wiele odpowiedzi na różne nurtujące nas pytania potrzeba tylko cierpliwości.jzac.
> Jarek
jzac Mężczyzna
nadzieja
 
Imię: Jarosław
Posty: 3
Dołączył(a): 10 sty 2007, 10:56
Lokalizacja: czasopisma,programy,posiadam
Droga życia: 7
Zodiak: Byk

Post 25 sty 2007, 13:24

jzac napisał(a):Bóg wie najlepiej co może być dla danego człowieka w danym momencie najlepsze- niekiedy może to być śmierć najbliższej osoby

Czyli ta druga osoba się nie liczy dla twojegop Boga? Ta pierwsza jest pępkiem świata, a ta druga tak po prostu musi być częścią otoczenia tej pierwszej? Czyli teoretycznie Ty, żyjesz po to by ktoś inny mógł wycierać o Ciebie nogi...
jzac napisał(a):Mówi sie modlitwy czynią cuda, tak to prawda

Na czym się opierasz twierdząc, że to prawda?
jzac napisał(a):Życie to teatr człowiek jest aktorem a reżyserem Siła Wyższa, modlitwa to rodzaj rozmowy aktora z reżyserem

Skad wiesz, że nie wydzierasz się pod drzwiami pokoju reżysera, w którym tak naprawdę nikogo nie ma?
PRAWDA ZAWSZE SIĘ OBRONI, JEŚLI NIKT TEGO NIE ZABRONI ANI NIE OGRANICZY
Avatar użytkownikaNightwalker Mężczyzna
Racjonalista
 
Posty: 537
Dołączył(a): 11 maja 2005, 16:26

Post 25 sty 2007, 14:22

Potęga modlitwy. Czym jest modlitwa , czy coś daje , czy ma jakąś moc ? Myślę że morphia i ali dobrze to ujęły,podzielam ich zdanie. Każdy z nas ma zdanie na ten temat, bardziej czy mniej wierzy w potęgę modlitwy. Są i tacy którzy nie wierzą ,nie uznają czegoś takiego jak modlitwa , widać nie czują takiej potrzeby,trudno... Jest jeszcze jedno pytanie związane , ,pomijając modlitwy które uczy nas kościół , czy My umiemy się modlić ? ,czy umiemy ułożyć odpowiednie słowa ? czy umiemy wydobyć jej moc i ją poczuć.? Wiem że słowa odpowiednio wypowiedziane , nie klepane , mają potężną moc.Przyjrzyjmy się ,chociażby , jednej z modlitw, które uczą nas nasze mamy i babcie ;)..........Wiara rodzi myśl , myśl zmienia się w słowa a słowa w czyny.:)To tak w skrócie. Tyle że wszystko zależy od nas samych i naszego nastawienia.Pozdrawiam:)
Dla przyjaciół nawet ciemność nocy i milczenie są rozmową :)
diawlo Mężczyzna
Om Mani Padme Hum
 
Imię: Jacek
Posty: 126
Dołączył(a): 29 gru 2006, 00:51
Lokalizacja: skoczów
Droga życia: 1
Zodiak: skorpion

Post 03 lut 2007, 17:26

A mogła by być nie odpowiednia, może śmierć tego syna ma coś w niej zmienić?


zyli dajesz dowod na to ze nie spelnia on naszych modlitw, tylko swoje zachcianki.. hehe ;]
'Cokolwiek pomiedzy ludzmi konczy sie, znaczy nigdy sie nie zaczelo, gdyby prawdziwie sie zaczelo - nie skonczylo by sie, skonczylo sie bo sie nie zaczelo... cokolwiek prawdziwie sie zaczyna, nigdy sie nie konczy'
Avatar użytkownikapepex Mężczyzna
Zip
 
Posty: 393
Dołączył(a): 22 sty 2007, 20:51
Lokalizacja: KT-95 :P
Droga życia: 7
Typ: 7w8
Zodiak: Rak

Post 03 lut 2007, 18:00

Skąd wiesz może słucha tylko akurat tej wcześniejszej, ważniejszej.
Trust I seek and I find in you
Every day for us something new
Open mind for a different view
And nothing else matters

http://inm.webd.pl/img/userbary/userbar.jpg
Avatar użytkownikaSeginus Mężczyzna
 
Posty: 118
Dołączył(a): 07 sty 2007, 17:14
Droga życia: 33

Post 03 lut 2007, 18:03

A jak dla matki ta byla najwazniejsza?

CZyli co trzeba sie modlic o wszystkie mozliwe rzeczy - moze akurat ktoras sie trafi nie? :) Bzdura, nie ma Boga ktory wysluchuje modlitwy, nie ma Boga ktory karze za zle uczynki a wynagradza za dobre, jest tylko Stworca o ktorym nic nie wiemy :) To moje zdnie :)
Avatar użytkownikapepex Mężczyzna
Zip
 
Posty: 393
Dołączył(a): 22 sty 2007, 20:51
Lokalizacja: KT-95 :P
Droga życia: 7
Typ: 7w8
Zodiak: Rak

Post 03 lut 2007, 18:42

W miarę rozsądne zdanie, ale odnosze wrażenie że mnie nie zrozumiałeś.
Trust I seek and I find in you
Every day for us something new
Open mind for a different view
And nothing else matters

http://inm.webd.pl/img/userbary/userbar.jpg
Avatar użytkownikaSeginus Mężczyzna
 
Posty: 118
Dołączył(a): 07 sty 2007, 17:14
Droga życia: 33

Post 05 lut 2007, 21:15

Nie wiem, moze... wiec sprecyzuj sie bardziej :)
Avatar użytkownikapepex Mężczyzna
Zip
 
Posty: 393
Dołączył(a): 22 sty 2007, 20:51
Lokalizacja: KT-95 :P
Droga życia: 7
Typ: 7w8
Zodiak: Rak

Post 25 kwi 2007, 14:17

Chciałbym abyś wiedział,
że miłość w tobie
jest moją własną
umieszczoną w twoim wnętrzu,
wówczas gdy zrodziłeś się z ducha.
Fakt ten definiuje naturę
twojej unikalności,
jako że nie ma takiego drugiego ciebie,
w którym moja miłość byłaby przechowywana
w dokładnie identyczny sposób.
Wszystkie moje kreacje
połączone są ze mną w ten właśnie sposób
i dzięki temu wszystkie one połączone są nawzajem
we wszechrodzinę unikalnych osobowości --
każda z nich to fragment całości,
która jest mną.
Jesteś wyjątkową,
nie zastępowalną,
nie dającą się zduplikować
esencją, którą znam
z większą przejrzystością
niż znają cię wszystkie pozostałe istoty,
wliczając w to ciebie samego.
Moja obecność jest niezależna
od czasu oraz przestrzeni
i tak jak nie jesteś w stanie powstrzymać nieskończoności
tak samo nie jesteś w stanie powstrzymać mojej miłości
do ciebie,
która płynie ponad czynnikami tworzącymi
nasze iluzoryczne oddzielenie.
Podtrzymuj w pamięci to, że:
ja nie jestem od ciebie oddzielony,
ale ty jesteś niezależny ode mnie.
Moja obecność to portret
oryginalnego ciebie.
Kiedy myślisz o mnie,
nasącz tę myśl ekspresją
swojej najczystszej miłości
a wówczas twoja myśl
będzie w tym momencie moją.
W ten sam sposób rozmawiaj ze mną,
mając świadomość, iż duchowy element ciebie
przekazuje twoje komunikaty wprost do mnie.
W granicach ewoluujących światów
odnajdziesz mnie
poprzez swoją Jaźń.

Odkryj mnie w nich.
Zauważ mnie w nich.
Odzyskaj mnie w nich.

Przebieganie ścieżki do mnie poprzez twoją Jaźń
jest moją transcendencją, która
czyni, iż wydaję się tak odległy i odizolowany,
jak i jest też elementem powodującym twoje zapatrzenie
na zewnętrzną szatę waszego świata,
co czyni cię nieświadomym moich propozycji.
Przedstawiam ci moją propozycję dla ciebie.
Usłysz ją w swoim najgłębszym sercu
i poczuj mnie w nim.
Wyczekuję ciebie w nie dających się wyrazić słowami pragnieniach
twojej ludzkiej duszy
Avatar użytkownikaTrolliash Mężczyzna
Głupcy dokąd podążacie
 
Posty: 41
Dołączył(a): 26 sty 2007, 02:04
Droga życia: 7

Post 15 sty 2008, 21:15

Cz4p4 napisał(a):Hehehe ArElendil ma racje , tam gdzie powinno sie kierować modlitwe to do Boga wnas samych który jest częścią wszystkiego bytu i jest wszędzie .Ten Bóg w nas to nic innego jak Nadświadomość - wyższe Ja.Aby modlitwa dotarła do Nadświadomości na 100% trzeba też popracować z podświadomościa która jest odpowiedzialna za to aby dana prośba dotarła do nadświadomości.A jak można to zrobić ? nic innego jak wypowiadać modlitwe z bezwarunkową miłościa i odczuwać ją w wypowiedzi a modlitwa napewno trafi do nadśwadomości, a jak wiemy emocje nasze są częscią podświadomości.

pOzdrawiaM


i bardzo dobrze, nic dodać nic ująć, no może po za tym, że w raz z modlitwą powinniśmy wysyłać naszą wewnętrzną miłość, miłość taka nadaje naszej modlitwie mocy.
Widzę tu kilku takich, co chyba w nic nie wierzą, ąlbo też wierzą, lecz jeszcze o tym sami nie wiedzą, ja jednak zostawiam ich z tym, bo jest to ich prywatna sprawa, ale życzył bym sobie, aby nie prawili kazań na temat wiary w Boga, w którego nie wierzą, bowiem nie mogą nic powiedzieć na jego temat, jeżeli w niego nie wierzą.
kacper1 Mężczyzna
mOŻLIWE JEST WSZYSTKO
 
Posty: 34
Dołączył(a): 25 gru 2007, 14:27
Droga życia: 9

Post 19 mar 2008, 20:38

Wierzę, że Bóg słyszy głos naszego serca. Serca wolnego od wszelkich destrukcyjnych programów kultywowanych przez całe dotychczasowe życie i ... z poprzednich wcieleń.
Uwolnienie, poprzez modlitwę, wybaczenie daje mi szansę aby przy wsparciu Aniołów Opiekuńczych moja modlitwa dotarła do Boga.
co z serca płynie,do serca trafia!
Olina Kobieta
 
Posty: 95
Dołączył(a): 18 mar 2008, 20:46
Droga życia: 4
Zodiak: koziorożec

Post 19 mar 2008, 20:57

A ja modlę się .... nie lubię tego słowa katolickie skojarzenia :) Rozmawiam ze swoim Wyższym Ja i skutkuje. Poznaniem i zrozumieniem siebie :) i nie tylko :)
Bubeusz 18:36:27
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.

http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
Avatar użytkownikaskexin Mężczyzna
SKX Rapomedyk
 
Imię: Michał
Posty: 453
Dołączył(a): 30 sty 2008, 19:46
Lokalizacja: Wałbrzych
Droga życia: 11
Typ: 4w5, wiem że to okropne
Zodiak: Ryby

Post 26 mar 2008, 08:13

Mechezz, bo modlitwa jest rozmową z Bogiem, na poziomie serca. Bardzo ładnie określiłeś swoją 'modlitwę'.
Jest dobra na różne okoliczności życia. Czasem to jest zażegnywanie swojego wewnętrznego konfliktu i szukanie najlepszego wyjścia, prośba o wsparcie w swoich założeniach serdecznych, wyrażanie wdzięczności, prośba o siłę serca.
Dla mnie moje Wyższe Ja jest moim najlepszym Przyjacielem.
Mam odpisany przepiękny tekst z Og. Mandino "Modlitwa do niewidzialnego przyjaciela"
Od czasu do czasu przypominam go sobie. Również mam pod ręką spisane swoje marzenia, dopisuje nowe i utrwalam, i realizuję!!
miłego dnia życzę słońce właśnie wschodzi, jest nowy piękny dzień :lol: :P
co z serca płynie,do serca trafia!
Olina Kobieta
 
Posty: 95
Dołączył(a): 18 mar 2008, 20:46
Droga życia: 4
Zodiak: koziorożec

Post 26 mar 2008, 14:10

Dobra... nie wiem czy to ten temat ale chyba nas nie można nazwać katolikami, bo KK zakłada 10 przykazań 7 grzechów itp itp a wg mnie przynajmniej każdy decyduje co jest dla niego dobre, co złe, nawet jeśli stał się totalnie złym charakterem to Bóg go zaakceptuje ale mimo wszystko będzie gdzieś tam to ziarenko pozytywnej boskiej energii ;) tak samo można popełnić grzech raczej przed samym sobą, więc ... przed Bogiem też :D A co do spowiedzi....

Szczera rozmowa z Bogiem wszystko załatwi ;)
Bubeusz 18:36:27
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.

http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
Avatar użytkownikaskexin Mężczyzna
SKX Rapomedyk
 
Imię: Michał
Posty: 453
Dołączył(a): 30 sty 2008, 19:46
Lokalizacja: Wałbrzych
Droga życia: 11
Typ: 4w5, wiem że to okropne
Zodiak: Ryby

Powrót do działu „Parapsychologia i psychotronika”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość