Nauki, pisma, przekazy Mistrzów, wiedza tajemna i drogi odkrywania Świadomości.

Re: Uzuli

Post 26 paź 2012, 14:49

"J'ai rêvé d'un autre monde."

"Marzyłem o innym świecie."

Może o Takim?
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok

Re: Uzuli

Post 26 paź 2012, 15:47

2Jacks napisał(a): Teraz we wszystko wmieszało sie KGB, służby, wojsko, pająki. Niektórym za posty na forum ostrzelano chatę. Niektórzy walczą w swoich snach itd...Generalnie jednak mam nadzieje, że uda wam sie wygrać wojnę i uratujecie całą rzeczywistość. Życzę powodzenia. Bez odbioru rzeszo wielce "przebudzonych"


Obrazek

A może zamiast robić z tego głupie igrzyska warto samemu coś zrozumieć i urzeczywistnić? Ostatnio miałem okazję rozmawiać z zaufaną mi osobą na ten temat i poruszaliśmy temat „Internetu” jako zamiennika/pojemnika dla globalnej świadomości. Internet jest „metaforą” dla obecnego stanu kondycji ludzkości. Tak zwani przeciętni ludzie mają swoje kolorowe magazyny, seriale, teleturnieje i inne śmiecie gdzie można dowiedzieć się jaki kto ma image, kto z kim spał, kto ile zarabia, jak modnie żyć etc. i wedle tego dalej budować swój kolorowy świat na glinianych nogach.
Natomiast obecnie ludzie o nieco większej „wrażliwości duchowej” ze względu na swoją świadomość odrzucili już te kolorowanki, niemniej częstokroć ich „duchowa samotność” oraz fakt „osieciowania” całej planety – skupiła ich pod szyldami rozmaitych projektów, inicjatyw, for i tak dalej, ale i tutaj zaczęły wkradać się świadomościowe śmieci, bo dzisiaj w środowisku „duchowo ezoterycznym” roi się od zarzutów, nieporozumień, sporów o „przeszłość” i obaw o „przyszłość” i tak dalej.

Choć nigdy nie dane było mi zobaczyć żadnej kolorowej „aury” zauważyłem że niektórzy ludzie, że względu na brak tej zdolności kolekcjonują tzw. wysokowibracyjną muzykę, obrazy, sztukę jakby w tęsknocie stojącej w opozycji do „smaku” zagęszczonej i surowej rzeczywistości, która już bardziej straszy niż bawi, a już zwłaszcza z całą medialną wrzawą w tle o wszystkim i o niczym.

Przy obecnych czynnościach zawodowych oraz towarzyskich Internet to teraz podstawa, ale jak ktoś jest już „zmęczony i przeciążony” to warto zrobić sobie urlop bądź bardzo mocno go ograniczyć i skupić się na „czystym doświadczaniu swojej lokalnej rzeczywistości”, choć teraz lepszą frazą będzie chyba skupienie się na „czystym otuleniu swojej lokalnej rzeczywistości”
Żadna zagęszczająca myśl sztucznego umysłu pełnego obaw, nigdy nie zabije efemerycznej wyobraźni serca, o ile ktoś nie wmówi sobie inaczej w rytm tego co serwuje mu jego otoczenie bądź to za czym grzebie "w sieci"
Sherargetu
 

Re: Uzuli

Post 26 paź 2012, 15:56

przecież to zdjęcie jest z naszego świata...chodzi o zdjęcie sinbarda

Einstein wydawał sie być bardzo mądrym człowiekiem. Jak ktos go spytał kim chciałby być gdyby jeszcze raz miał wybierać swoją drogę życiową to powiedział że sprzedawcą ziemniaków. Wydaje mi sie, że zawiera sie w tym bardzo dużo mądrości. Chodzi jednak o to, że nie odpowiedział że chciałby być: miedzygalaktycznym żolnieżem z karabinem strzelającym w snach, walczącym z pająkami w 7d wymiarze, pęku idygo, okna widzącego. Nie pisał o spiskach kgb itd...
Generalnie. Wszystkie autorytety duchowe mówiły że człowiek świadomy i mądry to taki który znajduje sens w prostocie i rzeczywistośc zupełnie mu wystarcza. To chyba zupełne zaprzeczenie tego co sie dzieje na takich forach. Prawda?
2Jacks Mężczyzna
 
Posty: 111
Dołączył(a): 15 lis 2010, 15:57

Re: Uzuli

Post 26 paź 2012, 16:36

Bo widzisz...madrosc to jest dostrzezenie prostoty w tym co zdaje sie byc tak zawiklane, skomplikowane, odnalezienie pierwotnego porzadku w chaosie.
Mowilismy o zrownowazeniu tresci z forma, tylko wowczas przekaz jest jasny prosty i czytelny. To o czym mowisz w ostatnim poscie swiadczy o przeroscie formy, to ona przeslania tresc. Ale tresc bez formy staje sie rozproszona, rowniez nieczytelna. Wiec wyposrodkowanie pomiedzy tym co lotne a tym co przyziemne, rownowaga pomiedzy rozproszeniem a koncentracja. Tak w aspekcie ludzkim, slownym. Kosmicznym?
Ania ayalen
 

Re: Uzuli

Post 26 paź 2012, 16:44

2Jacks napisał(a):przecież to zdjęcie jest z naszego świata...chodzi o zdjęcie sinbarda

Einstein wydawał sie być bardzo mądrym człowiekiem. Jak ktos go spytał kim chciałby być gdyby jeszcze raz miał wybierać swoją drogę życiową to powiedział że sprzedawcą ziemniaków. Wydaje mi sie, że zawiera sie w tym bardzo dużo mądrości.


Uważam, że Einstein w ten sposób ukazał swoją skromność, swoje spełnienie.

Chodzi jednak o to, że nie odpowiedział że chciałby być: miedzygalaktycznym żolnieżem z karabinem strzelającym w snach, walczącym z pająkami w 7d wymiarze, pęku idygo, okna widzącego. Nie pisał o spiskach kgb itd...
Generalnie. Wszystkie autorytety duchowe mówiły że człowiek świadomy i mądry to taki który znajduje sens w prostocie i rzeczywistośc zupełnie mu wystarcza. To chyba zupełne zaprzeczenie tego co sie dzieje na takich forach. Prawda?


Pytasz? Czy stwierdzasz? : )
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok

Re: Uzuli

Post 26 paź 2012, 17:15

Jeśli chodzi o postać Uzuliego... 2Jacks, proszę o pozostawienie problemów innego forum na nim, zdecydowanie nie jest to odpowiednie miejsce na dyskusje dotyczące di.pl:).

Dodatkowo apeluję o zachowanie kultury osobistej;). Jeśli chcesz rozmawiać na temat twórczości użytkownika, czy jego światopoglądu wobec Twojego punktu widzenia, jest to jak najbardziej w porządku, ale nie widzę potrzeby oceniania jego życia prywatnego, ani osoby, zwłaszcza iż jego działania ograniczają się do pisania tekstów i nikomu szkody nie czynią:).

Mi prywatnie nie sprawia żadnej różnicy, czy ktoś chce być galaktycznym żołnierzem, czy sprzedawcą ziemniaków, być może dlatego, iż - co dość normalne - nie czuję potrzeby oceniania ludzi wobec ich marzeń, wizji, snów, sposobu postrzegania rzeczywistości. Nie potrzebuję również, by ktokolwiek udowadniał, czy jest oświecony, świadomy, mądry, czy też nie (w końcu sami bierzemy odpowiedzialność za swe życie, dlaczego więc nie mielibyśmy akceptować wyborów innych?).
Ludzie skupiają się na forach, by porozmawiać z innymi na interesujące ich tematy, by dowiedzieć się czegoś nowego, ciekawego, uświadomić sobie inne punkty widzenia na daną kwestię lub po prostu miło spędzić czas. Jeśli nawet czasem zdarza im się karmić w ten sposób swe ego, to co z tego? To ich prywatna sprawa. Dopóki nie włażą butami w wolność innych, nikomu to nie powinno przeszkadzać, nieprawdaż?:3
Avatar użytkownikaAletheia
 
Imię: Aletheia
Posty: 289
Dołączył(a): 27 paź 2011, 23:17
Droga życia: 33
Typ: 9w1

Re: Uzuli

Post 26 paź 2012, 17:28

Nic z tego nie rozumiem, ale ok z resztą i tak nie miałem nic ciekawego do napisania
2Jacks Mężczyzna
 
Posty: 111
Dołączył(a): 15 lis 2010, 15:57

Re: Uzuli

Post 26 paź 2012, 18:19

2Jacks, a Ty wspominales o tym starszym Uzulu, podrzuc jakis link, co?
Ania ayalen
 

Re: Uzuli

Post 26 paź 2012, 20:39

Zombie ~ The Cranberries

Another head hangs lowly,
Child is slowly taken.
And the violence caused such silence,
Who are we mistaken?

But you see, it's not me, it's not my family.
In your head, in your head, they are fighting.
With their tanks and their bombs,
And their bombs, and their guns.
In your head, in your head, they are crying...

In your head, in your head,
Zombie, zombie, zombie,
Hey, hey, hey. What's in your head,
In your head,
Zombie, zombie, zombie?

Another mother's breakin',
Heart is taking over.
When the violence causes silence,
We must be mistaken.

It's the same old theme, since 1916.
In your head, in your head, they're still fighting,
With their tanks and their bombs,
And their bombs, and their guns.
In your head, in your head, they are dying...

In your head, in your head,
Zombie, zombie, zombie.
Hey, hey, hey. What's in your head,
In your head,
Zombie, zombie, zombie?




Kolejna zwieszona nisko głowa,
Z dziecka powoli uchodzi życie.
I przemoc wywołała taką ciszę,
Kimże jesteśmy, żeby tak się mylić?

Ale zrozum, to nie jestem ja, to nie jest moja rodzina.
To w twojej głowie, w twojej głowie, oni walczą.
Ze swoimi czołgami i swoimi bombami,
i swoimi bombami i swoimi działami.
W twojej głowie, w twojej głowie oni płaczą...

W twojej głowie, W twojej głowie
Zombi, Zombi, Zombi
Hej, Hej, Hej. Co jest w twojej głowie,
w twojej głowie,
Zombi, Zombi, Zombi

Kolejne złamane serce matki,
jest przejęte.
Kiedy przemoc wywołuje ciszę,
Musimy się mylić.

wciąż ten sam schemat, od 1916.
W twojej głowie, w twojej głowie, oni wciąż walczą,
Ze swoimi czołgami i swoimi bombami,
i swoimi bombami i swoimi działami,
W twojej głowie, w twojej głowie, oni umierają...

W twojej głowie
Zombi, Zombi, Zombi
Hej, Hej, Hej. Co jest w twojej głowie,
w twojej głowie?
Zombi, Zombi, Zombi
Sherargetu
 

Re: Uzuli

Post 26 paź 2012, 21:21

Ania ayalen napisał(a):2Jacks, a Ty wspominales o tym starszym Uzulu, podrzuc jakis link, co?


Starszy czyli jeszcze jak nie było wojny. Jeśli chodzi o treść to ten nowy jest jeszcze lepszy niz stary

A tą piosenkę to znają wszyscy
2Jacks Mężczyzna
 
Posty: 111
Dołączył(a): 15 lis 2010, 15:57

Re: Uzuli

Post 26 paź 2012, 22:36

Sinbard napisał(a):
2Jacks napisał(a):przecież to zdjęcie jest z naszego świata...chodzi o zdjęcie sinbarda

Einstein wydawał sie być bardzo mądrym człowiekiem. Jak ktos go spytał kim chciałby być gdyby jeszcze raz miał wybierać swoją drogę życiową to powiedział że sprzedawcą ziemniaków. Wydaje mi sie, że zawiera sie w tym bardzo dużo mądrości.


Uważam, że Einstein w ten sposób ukazał swoją skromność, swoje spełnienie.

......... )

Einstein to był krętacz i cwaniak. Inteligencji mu nie można było odmówić ale żeby zaraz " autorytet duchowy "??
Weźcie jego sławne zdjęcie z wywalonym do świata jęzorem. On sobie kpił . Wyniesiony przez swoją matkę i koligacje rodzinne do miana " autorytetu nauki " ( współczesna nauka jest o wiele bardziej dogmatyczną religią niż na przykład chrześcijaństwo . Opiera się na dużo większych niejasnościach ) . http://www.youtube.com/watch?v=v8xIlWjuBIY
easy russian
 

Re: Uzuli

Post 27 paź 2012, 01:53

prysnela bajka .. i tyle powinno byc w temacie a swoja droga ... mimo wrodzonej naiwnosci ludzi zajmujacych sie szeroko pojetym ''rozwojem duchowym'' dziwilem sie ze az tylu mozna na to nabrac ( wiekszosc tuzow :D tego forum lykalo to co pisal jak najswiezsza smietanke :P )
:-))
Avatar użytkownikaArimare Mężczyzna
 
Imię: xxx
Posty: 319
Dołączył(a): 24 lis 2010, 04:29
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc ;>
Droga życia: 1

Re: Uzuli

Post 27 paź 2012, 09:42

Co do tego, że nauka opiera sie na teoriach to sie zgadza. Jeszcze kilkanaście-dziesiąt lat temu uwazano że Fizyka w zasadzie juz nie długo sie "skończy". Wszystko zostanie dowiedzione...okazało sie że w zasadzie okazało sie że im więcej wiemy tym bardziej okzauje sie że nie wiemy nic. Co do Tesli to tu jest chyba troche lepszy program
http://www.youtube.com/watch?v=ZeqP4SRXAbg

To co pisze arimare to własnie najbardziej mnie zastanawia. Jak to mozliwe, że wszyscy w to wszystko wierzą. Ja nie potrafie tego zrozumieć..te wszystkie nieziemskie, kosmiczne rzeczy. To nawet sci-fi nie jest
2Jacks Mężczyzna
 
Posty: 111
Dołączył(a): 15 lis 2010, 15:57

Re: Uzuli

Post 27 paź 2012, 10:40

2Jacks, nieziemskie kosmiczne:), dla porzadku przypominam ze Ziemia to Kosmos, jego czesc.
Arimare, a wolno wiedziec na jakiej podstawie jestes w stanie stwierdzic ze to sa bajki? Wiesz, gdy krolowa Saba mowila o latajacych ptakach przenoszacych ludzi to tez brzmialo bajkowo:).
Ania ayalen
 

Re: Uzuli

Post 27 paź 2012, 11:17

Na jakiej podstawie ja twierdze, że to bajki? A jakie ja mam inne wyjście? Urodziłem sie, uczyłem sie ograniać świat na wszelakie dostepne mi sposoby, poszło mi całkiem nie zle i w żadnym momencie nie zetknąłem sie z niczym takim co jest tutaj opisywane w niektórych miejscach.

Inni są w takiej samej sytuacji, a wierzą. Pytanie brzmi. Na jakiej podstawie ty wierzysz?

Wszelakie dogmaty religijne są uznawane za mity, bzdury itd... przecierz przebudzenie oświecenie to miedzy innymi odrzucanie tych "pospolitych" wierzeń na rzecz "prawdy" otwarcia umysłu itd...Tylko że te wszystkie najbardziej niewiarygodne opisy zdarzeń czy wierzenia to przedszkole przy tym wszystkim z czym można sie zetknąć w przypadku np:Uzuliego.

Pytanie brzmi. Czemu jedne rzeczy odrzucacie a inne przyjmujecie na wiarę?
2Jacks Mężczyzna
 
Posty: 111
Dołączył(a): 15 lis 2010, 15:57

Powrót do działu „Mistrzowie, Nauka”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość