- czyli MY. Przedstaw się, jeżeli jesteś nowym użytkownikiem. Nasze autobiografie, zainteresowania i wszystko inne.

Re: W poszukiwaniu rezonansu

Post 02 mar 2011, 19:33

Istota zwana Shri Mataji Nirmala Devi otrzymała inspiracje od istot z Konfederacji z częstotliwości piątego wymiaru, jednak jak to zazwyczaj bywa w tego typu przypadkach, reakcja kolektywu Orion była szybka, co spowodowało osłabienie energii rozchodzącej się od niej na pierścień uwagi innych istot skupionych na jej metodyce progresu. Rozpoczęło się przeplatanie wibracji istoty Shri Mataji Nirmala Devi pomiędzy obydwoma obozami skrajności biegunowych, czego zwiastunem w warunkach trzeciego wymiaru były kontakty z rodem arystokratycznym kraju Wielka Brytania i formacjami o charakterze strategicznym, mającymi swe zródło w jednym z tak zwanych tajnych bractw. Reasumując, w wyniku ingerencji kolektywu Orion, metodyka progresu energetyki popularyzowana przez istotę Shri Mataji Nirmala Devi polega na "uśpieniu" czujności potencjalnych istot przed prawdopodobieństwem ingerencji w ich otoczki auryczne pod przebraniem zwanym "samorealizacja". Jest to płytsza odmiana medytacji, jaką stosują istoty jogini, będący hybrydami stworzonymi przez istoty gadzie, celem doskonalenia przepustowości kanałowych dla łatwiejszego poboru energii witalnych, podczas gdy ich jaznie wędrują do częstotliwości piątego wymiaru, określanego niekiedy mianem "Nirvana". W większości przypadków jaznie te trafiają do "rajskich" kabin holograficznych bieguna negatyw, pozostała ich część odwiedza krystaliczne struktury Konfederacji w wymiarze piątym, wchodząc w relacje z tamtejszymi istotami pełniącymi role "nauczycieli".

Proces wyciszenia i kontaktu ze swym ciałem pęku indygo nie wymaga żadnych określonych metod przekazywanych przez daną istotę. Każda istota w porozumieniu z własnym ciałem pęku indygo, które zwiastuje poczucie rzeczywistej nieskończoności i wieczności, opracowuje sobie własne metody, służące do wglądu w inne częstotliwości. Jeśli mamy do czynienia z grupą medytującą, postępującą wedle wskazówek jednej istoty prowadzącej i ta działalność przybiera rozmiary masowe, zazwyczaj świadczy to zaplanowanym działaniu przez istoty jednej lub obydwu skrajności biegunowych, dążącym do ustawienia energetyki sporej liczby indywidualnych jazni w ściśle określone konfiguracje. Przykładami obecnie w wymiarze trzecim kuli Ziemi jest wiele takich struktur aktywnych w południowej części kontynentu Azji (m.in kraj Tajlandia) oraz medialne wspólnoty chrześcijańskie, popularne na kontynencie Ameryki Północnej, eksponujące materiał Biblii.

Istota szamańska zwana Daryl Anka, będąca ciałem poprzez które komunikuje się istota zwana Bashar, dawkuje małe porcje informacji dla mas celem ochrony i są one współmierne do poziomu rozwoju istot odbiorców. Żadna istota z poza częstotliwości wymiaru trzeciego, używając przekazu dla dużej liczby odbiorców, nie zdecyduje się na wyjawienie całości zagadnień, gdyż doznanie szoku przez nieprzygotowane istoty jest niepożądane, a reakcja odwetowa bieguna negatyw z dużym prawdopodobieństwem może wystąpić.

lugalu, powrócę w ciepłe wody jednej z kul Andromedy, gdy zakończy się kulminacja emanacji rdzenia tej galaktyki. Jednak odwiedzenie kuli Ziemi w jej częstotliwości czwartego wymiaru będzie naturalnie możliwe.
Ostatnio edytowano 03 mar 2011, 11:53 przez Uzuli, łącznie edytowano 2 razy
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33

Re: W poszukiwaniu rezonansu

Post 02 mar 2011, 19:49

Uzuli napisał(a):W większości przypadków jaznie te trafiają do "rajskich" kabin holograficznych bieguna negatyw, pozostała ich część odwiedza krystaliczne struktury Konfederacji w wymiarze piątym, wchodząc w relacje z tamtejszymi istotami pełniącymi role "nauczycieli".


Ahh te kabiny...
Mam kolegę na DI, co twierdzi, że porządek trzeba robić w innych wymiarach.
Czy my wolni czterowymiarowi, jesteśmy w stanie ? Jakieś sposoby, metody, techniki są już opracowane ?
Ostatnio edytowano 03 mar 2011, 02:09 przez phillip, łącznie edytowano 1 raz
phillip
 

Re: W poszukiwaniu rezonansu

Post 03 mar 2011, 02:04

dzięki właśnie pytałam o Misje bo coś mi w niej śmierdzi od początku:)
Lakszmi Kobieta
 
Imię: Lakszmi
Posty: 8
Dołączył(a): 20 lut 2011, 23:23
Droga życia: 8
Zodiak: koza

Re: W poszukiwaniu rezonansu

Post 04 mar 2011, 17:20

Ciekawe, bo miałem podobne spostrzeżenia. Wydaje mi się (mogę się mylić), że facet, który napisał Misję, ją po prostu napisał (wymyślił), a nie - spisał. Może robił to w pozytywnym celu, być może ten pozytywny cel jest inny niż on myślał, jednak ja znalazłem na początku sporo sprzeczności i niekonsekwencji; tym razem - znowu - mogłem zaufać swojemu zwyczajowemu uczuciu "niechęci" do czytania tego, szybko zresztą przerwałem lekturę, gdy "powolny rozum" logicznie zrozumiał, że intuicja znowu nie zawiodła :P
“Mom always tells me to celebrate everyone's uniqueness. I like the way that sounds.”
"I've finally found the rhythm of love, the feeling of sound."
- Hilary Duff
Avatar użytkownikaEnlil Mężczyzna
Earth is my home now
 
Imię: Enlil
Posty: 826
Dołączył(a): 17 mar 2009, 22:04
Lokalizacja: An
Droga życia: 7
Zodiak: Panteon

Re: W poszukiwaniu rezonansu

Post 04 mar 2011, 19:31

Uzuli napisał(a):Dołączyłem do Was z nadzieją znalezienia istot wolnych pomimo sztucznie nałożonego klosza energetycznego wokół tej planety przez bardzo starą rasę z sąsiedniego bąbla.(...)


Uzuli, a po co Ci te istoty? Dużo Energii, co? =D>

A może Ty jesteś istotą gadzią, o których piszesz i tak wiele wiesz?

Uzuli, napisz mi, co to jest Miłość?
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45

Re: W poszukiwaniu rezonansu

Post 12 mar 2011, 19:40

szczególnie ciekawe że w tej lekturze jest wyraźnie podkreślone że żeby ją zrozumieć/zakodować trzeba ją przeczytać przynajmniej 5 razy jak zalecają istoty dyktujące ją, a nie zauważyłam tam nic tak trudnego co wymagało by jakiś głębszych studiów
Lakszmi Kobieta
 
Imię: Lakszmi
Posty: 8
Dołączył(a): 20 lut 2011, 23:23
Droga życia: 8
Zodiak: koza

Re: W poszukiwaniu rezonansu

Post 14 mar 2011, 16:04

czesc uzuli
czy bylbys nam w stanie stworzyc plany jakiegos generatora energi mam na mysli oczywiscie free energy taki prosty plan zeby kazdy posiadajac odrobine narzedzi elektrycznych mozliwie malym wydatku pieniedzy i czasu mogls sobie zasilic pwoiedzmy zarowke czy moze caly dom ?
vandal7 Mężczyzna
 
Posty: 5
Dołączył(a): 05 sty 2011, 15:51

Re: W poszukiwaniu rezonansu

Post 16 mar 2011, 13:10

natura jest energią, wystarczy ją poobserwować...

W najbliższym czasie powstanie wiele rozwiązań nowoenergetycznych, to też dlatego zaistniało to wydarzenie z energią nuklearną by powstał nowy potencjał. Ci co się obawiają o swe życie (z powodu zagrożenia radioaktywnego) to pewnie poumierają gdyż steruje nimi strach przed utratą swej iluzji, proponuje przestawić się na wibracje światła i zrozumieć że dla bezwarunkowej miłości nie ma rzeczy nie możliwych... Kochajcie Siebie-------> Życie całe stworzone, bo tym jesteście...

P.S: Energia jest cały czas w ruchu, uwarunkowane jest to mieszaniem się ze sobą różnych energii, czyli zachodzi tu zjawisko magnetyzmu, więc wystarczy ustawić odpowiednią częstotliwość wibracji, którą ustawia się poprzez amplitudę od czuciową (temperaturę), co nie oznacza że im większa chęć do uzyskania znacznej ilości energii, to temperatura musi być bardzo wysoka, taki sam efekt można uzyskać w niskich temperaturach. Zimna Fuzja jest tego przykładem. Trzeba wziąć pod uwagę 3 czynniki: magnetyzm, elektryczność i dźwięk (wartości niesłyszalne)...
http://www.youtube.com/watch?v=b1VpyER3 ... re=related

Na jaką Kulkę chcesz poświęcić Swą uwagę? Ty też jesteś kulką...
http://www.sam-jestemjakijestem-mas.blogspot.com
Avatar użytkownikaSAM
Niema NIC Smiejszego....
 
Imię: Szczęście
Posty: 200
Dołączył(a): 10 sie 2010, 09:44
Droga życia: 1
Typ: bzdura
Zodiak: bzdura

Re: W poszukiwaniu rezonansu

Post 18 mar 2011, 12:46

vandal7, żadne urządzenia tego typu nie będą konieczne do wsparcia egzystencji istot w częstotliwości wymiaru czwartego po ustąpieniu skutków emanacji. W przypadku środowiska tego trzeciego wymiaru, mechanizmy elektromagnetyczne mogą być wykorzystywane w przypadkach pragnienia utrzymania się w trzecim wymiarze kuli, który jednak będzie stawał się coraz bardziej "nieprzyjazny" z uwagi na niekompatybilność ciał żółtego pęku ze zmieniającymi się pod wpływem okna Słońca wzorcami energetycznymi tego wymiaru. Pragnienie utrzymania przytomności w takich warunkach jest całkowicie zbędne, jako że oddalanie pełni aktywacji ciała zielonego pęku czarky serca w obliczu emanacji stanowi autowstrzymywanie naturalnego progresu istoty i może spowodować niewielkie komplikacje włącznie z wystawieniem się na grozbę interakcji z przybyłymi tu przedstawicielami kolektywu Orion, zwiastujących asymilację ocalałych istot w środowisku trzeciego wymiaru. Proszę wybaczyć, lecz rady odnośnie wsparcia egzystencji w wymiarze trzecim uważam za nieprzydatne i szkodliwe.

W częstotliwości wymiaru czwartego tej kuli istoty ludzkie przy pomocy swych ciał zielonego pęku czakr serca będą mogły kreować rozmaite projekty siłą własnej woli, gdzie ich myśli stają się już obiektami, które te istoty mogą wykorzystywać do określonych celów. A więc będą to także i urządzenia, których budulec materii jest już w stanie zaawansowania organizacji bazowej struktury energetycznej, co świadczy o plastyczności morficznej - w spektrum kontinuum wymiarów zdolności przeobrażania wyglądu w sposób natychmiastowy i znacznie bardziej urozmaicony niż w przypadku trzeciego wymiaru. Ciała zielonego pęku czakr serca istot ludzkich posiadają możliwość materializacji i rozpuszczania obiektów, przekształcania ich struktur w częstotliwości czwartego wymiaru oraz okazyjnie w zależności od potrzeb, w częstotliwościach wymiarów poprzedzających czwarty.

c.d.n
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33

Re: W poszukiwaniu rezonansu

Post 18 mar 2011, 16:42

W przypadku środowiska tego trzeciego wymiaru, mechanizmy elektromagnetyczne mogą być wykorzystywane w przypadkach pragnienia utrzymania się w trzecim wymiarze kuli, który jednak będzie stawał się coraz bardziej "nieprzyjazny" z uwagi na niekompatybilność ciał żółtego pęku ze zmieniającymi się pod wpływem okna Słońca wzorcami energetycznymi tego wymiaru. Pragnienie utrzymania przytomności w takich warunkach jest całkowicie zbędne, jako że oddalanie pełni aktywacji ciała zielonego pęku czarky serca w obliczu emanacji stanowi autowstrzymywanie naturalnego progresu istoty i może spowodować niewielkie komplikacje włącznie z wystawieniem się na grozbę interakcji z przybyłymi tu przedstawicielami kolektywu Orion, zwiastujących asymilację ocalałych istot w środowisku trzeciego wymiaru. Proszę wybaczyć, lecz rady odnośnie wsparcia egzystencji w wymiarze trzecim uważam za nieprzydatne i szkodliwe.


"pragnienie utrzymania przytomności" i "nieprzydatne wsparcie egzystencji w wymiarze trzecim"- rozumiem, że naturalną ścieżką progresu do pęku zielonego ciała jest "przeżycie śmierci" ciała pęku żółtego?
w jaki sposób w obliczu emanacji rdzenia możliwa jest (przeciwna do niego) aktywność kolektywu Orion?
czy dobrze rozumiem, że enklawy 3D dla ciał pęków żółtych będą istniały w innym miejscu kosmicznej czasoprzestrzeni pomimo przejścia fali emanacji?

z góry dzięki za odpowiedż
pozdrawiam
konserwa Mężczyzna
 
Imię: paweł
Posty: 35
Dołączył(a): 28 paź 2010, 12:33
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Droga życia: 9
Zodiak: waga

Re: W poszukiwaniu rezonansu

Post 18 mar 2011, 20:53

Konserwa, wybacz że się wcinam ale po części odpowiadam też sam sobie.

W moim rozumieniu „śmierć” ciała pęku indygo nie musi zaistnieć. Zależne jest to od stopnia zrównoważenia w pracy poszczególnych czakr, a co za tym idzie możliwości wykreowania merkabah. W takim przypadku, wynikającym z symbiozy wszystkich ciał z naciskiem na „matrycę” istoty ludzkiej zwaną ciałem pęku indygo zaistnieje możliwość „zabrania” ze sobą swojego obecnego ciała żółtego pęku po uprzednim jego „wchłonięciu” przez ciało pęku indygo. Ciało to stanie się/jest jednym z narzędzi 12-częsciowego pakietu rdzenia świadomości, służącego do eksploracji/zabawy w 12 wymiarach. W przypadku braku pełnej symbiozy przeniesienie głównego strumienia świadomości istoty do kolejnego z ciał (zielonego pęku) będzie wiązało się z „rozproszeniem” jej dotychczasowej trzeciogęstościowej manifestacji (na podobnej zasadzie jak planeta Meldek). Jednak nawet w takiej sytuacji po ustąpieniu kulminacji emanacji wolna wola istoty nie będzie zakłócana czynnikami zewnętrznymi. Wolność ta będzie wiązała się z możliwością dowolnego manifestowania się (jedynym ogranicznikiem może być kompatybilność częstotliwościowa). Stworzenie/rekonstrukcja ciała żółtego pęku nie będzie stanowiła problemu. Jeżeli istota wyrazi taką wolę będzie mogła zamanifestować się w polu trzeciego wymiaru. Jednak z racji zmiany trzeciogęstościowego hologramu tworzonego przez rdzeń planety Ziemia manifestacja na jej powierzchni za pomocą ciała fizycznego nie będzie możliwa ze względu na różnice częstotliwościowe niepodtrzymujące fizycznego życia (być może któraś z pozostałych planet US będzie do tego zdolna [być może kula Meldek przywróci swój trójwymiarowy hologram], a być może planety zdolnej podtrzymać trzecio gęstościowe manifestacje będzie trzeba szukać gdzie indziej [byle nie trafić na planetę uwikłaną w „przepychanki” pluszaków z Konfederacji i Łorionidów]).
Emanacja rdzenia sama w sobie jest neutralna. Pomaga ona zniwelować anomalie, tak aby progres, zdolność przejawiania się i wyrażania wolnej woli przebiegał niezakłócony. Aktywność kolektywu Orion będzie możliwa, gdyż będzie to wyrażanie ich własnej woli. Emanacja wprowadzi jednak korekcje w postaci „odzyskania” przez nas suwerenności co da nam możliwość pełnego i świadomego wyboru czy zechcemy uczestniczyć zabawom Oriona.
Ponieważ Ziemia nie będzie zdolna do podtrzymania fizycznego życia po emanacji, to w moim rozumieniu istoty „ocalałe” zostaną przeniesione na inną planetę zdolną do podtrzymania manifestacji trzeciogęstościowych, będącej pod kontrolą gadów. Przeniesienia dokonają za pomocą „latających wysp” używających holodeków. Uzuli już o tym pisał
Uzuli
Potwierdzam również alarmujące sygnały o imitacji wibracji bieguna pozytyw przez istoty bieguna negatyw, które to imitacje przybiorą na sile w chwili przechodzenia istot ludzkich do czwartego wymiaru w trakcie przeobrażania środowiska kuli, przyczyniającego się do szybkiej metamorfozy tych istot. Wówczas kontinuum czasoprzestrzenne wymiaru trzeciego wraz kontinuum czasoprzestrzennym wymiaru czwartego będą wypełnione stacjonującymi imitacjami enklaw zachęcających istoty ludzkie do wniknięcia w nie, pozorując wizualne piękno, które istoty ludzkie nieprzytomne w stopniu znacznym mogą interpretować jako "rajskie". W rzeczywistości imitacje tych enklaw będą stanowić kabiny holograficzne, gromadzące istoty zahipnotyzowane, by w dalszej kolejności przemieścić się wraz z nimi w konfiguracje odpowiednio przygotowanych kul świadomych, zawierających na swych powierzchniach twory będące kontynuacjami projektów blizniaczych temu zwanemu "ogrodem edenicznym". Istoty ludzkie ulegające tego typu hipnozie pozostaną w częstotliwości wymiaru trzeciego po tym, jak kolektyw Orion w wyniku ustalonego przez siebie programu kontroli procesu inkarnacyjnego tych jazni, rozpocznie odpowiedni proceder.

Dodam też iż już bardzo wyraźnie czuć nasilającą się emanację. Widać to szczególnie w lasach - zaczynają przypominać niektóre z obrazków nagu. :thumbright:
lugal
 

Re: W poszukiwaniu rezonansu

Post 18 mar 2011, 21:30

konserwo, jeśli mamy do czynienia z procesem emanacji oddziaływującej na pole takiego wymiaru trzeciego, jak w przypadku kuli Ziemi, istoty przejawiające się w częstotliowości tego wymiaru, w trakcie kulmiancji emanacji, w większości nie odczują nawet, że "umarły". Zmiana percepcji pojawi się w sposób nagły. W części przypadków nie powinno dojść do klasycznych w polu tej kuli doznań w wyniku wędrówki danych jazni, to jest postrzegania przez istoty tunelu kontinuum czasoprzestrzennego trzeciego, czwartego i piątego wymiaru kuli. To, czy ciała żółtych pęków pozostaną pozbawione funkcji życiowych, czy wchłonięte przez aktywujące się ciała zielonych pęków, (właściwie jest to proces scalania, jako że obecne ciała żółtych pęków istot ludzkich zawierają już w swej strukturze ciała pomarańczowych i czerwonych pęków), zależy od indywidualnej konfiguracji energetycznej istoty ludzkiej. W wielu przypadkach proces wniknięcia w częstotliwość wymiaru czwartego sprawi, iż ciała żółtych pęków nie pozostaną niczym opuszczone skafandry w częstotliwości trzeciego wymiaru. Znikną one z pola częstotliwości tego wymiaru, połączone z ciałami zielonych pęków. Będą także przypadki, gdzie istoty śpiące nie obudzą się już w wymiarze trzecim, a w częstotliwości czwartego, w ciałach pęków zielonych, podczas gdy ich ciała żółtych pęków znikną z pola wymiaru trzeciego.

Proszę zauważyć, że energetyczne struktury kwarantanny kuli będą "powoli" rozpuszczane, do czego przyczyni się m.in całkowity zanik ingerencji stożków piramidalnych w naturalną funkcjonalność rdzenia bladej zieleni kuli, kreującego hologram jej ciała we wszystkich częstotliwościach. Rdzeń bladej zieleni kuli Ziemi, niekiedy z uwagi na typ organizacyjny swej budowy określany mianem "ikosahedr", jest czystą wibracją zieleni, interpretowaną jako miłość, przy czym rdzeń ten nie jest objęty dysproporcją żadnej ze skrajności biegunowych, gdyż w samym jego centrum znajduje się nieprzerwanie cząstka jazni istoty odpowiadającej wymiarowi jedenastemu. Rdzeń bladej zieleni jest to istota kreująca swe ciała w pierwszej połowie spektrum wymiarów jako kuliste, natomiast w drugiej połowie tegoż spektrum są to ciała podzielne, zmiennokształtne, plazmowe i inne. (W dalszych częstotliwościach wymiarowych, jeśli nastąpiłoby chwilowe wklejenie wizualizacji kuli świadomej Ziemi w dostrzegalny obszar kontinuum dla percepcji obecnej istot ludzkich, kula ta przypominałaby ciało m.in "zielonkawo-fioletowe z dodatkiem akwamaryny", otoczone mieniącymi się enklawami pierścieniowymi, przy czym jest to wąski zakres spektrum barw widzialnych i odczuwalnych).
Stożki piramidalne wielokątne o gabarytach takich, jak te występujące w częstotliwości trzeciego wymiaru, nie są w stanie wpłynąć na organizację prądów strumieniowych wewnątrz kuli, jakie wytwarza jej rdzeń w postaci symbiozy uzupełniającej się pary dwóch pól "tetrahedr" dających "merkabah" w sposób znaczący tak, by mogł on wprawić zachowania istot żywiołowych, czy istot z pola kontinuum czasoprzestrzennego wymiarów w zaawansowane stany chaotyczne, grożące rozproszeniem któregoś z ciał kuli. (W przeciwieństwie do rozproszonej w trzecim wymiarze kuli Maldek, ilość oraz struktura stożków piramidalnych kamiennych i kryształowych, znajdujących się w polu kuli Ziemi, jest niewielka i niemal w większości uszkodzona). Rdzeń bladej zieleni kuli jest istotą - kwintesencją miłości, będącą w symbiozie z centrum wiecznego dziecka świadomości nieskończoności, jak rdzeń każdej tego typu istoty określanej tu planetą. Stożek zwany D&M oraz inne ustawione w polu trzeciego wymiaru kuli świadomej Mars, są zniszczone w większym lub mniejszym stopniu przez nielicznych, rdzenych mieszkańców tej kuli, którzy przeciwstawiali się reżimowi istot przybyłych z kuli świadomej Maldek oraz istot z wnętrza cywilizacji Atlantydy tej kuli Ziemi. Obecnie działania stożków w przypadku kuli świadomej Mars również są w zaniku. (Chcę podkreślić przy okazji wspominania o kuli świadomej Mars, iż jej rdzeń "nie uległ wypaleniu").

Obecnie kolektyw Orion wytwarza enklawy będące kabinami holograficznymi w polu czwartego i piątego wymiaru kuli Ziemi, liczebnością znacznie ustępujące kryształowym strukturom o charakterze zabezpieczająco-edukacyjnym, jakie utrzymuje jeszcze Konfederacja. W przypadku zaistnienia kulminacji emanacji, enklawy - kabiny holograficzne kolektywu Orion uruchamiają generatory barier ochronnych, blokujących kilka typów wibracji wędrujących przez bezkres kreacji piany bąbli. Jeśli mowa bezpośrednia wiecznego dziecka świadomosci nieskończoności dociera w obszar częstotliwości bąbla, gdzie aktywne są tego typu struktury, te natychmiast przyspieszają wewnątrz siebie procesy asymilacji jazni indywidualnych w klastry porządkowe o zasięgu do pęku niebieskiego. Jeśli pęk zielony czakry serca naturalnie zdaje się wykazywać rezonans z mową wiecznego dziecka świadomości nieskończoności, przy pomocy odpowiedniej technologii kolektyw ten może dokonać rozszczepienia ciał istoty, poprzez modyfikację organizacji cząsteczek składających się na świadomość począwszy od sfery ich aktywności odpowiadającej wymiarowi pierwszemu spektrum, a skończywszy na sferze wymiaru piątego. Poprzez wytworzenie odpowiedniej bazowej koordynacji, która staje się już niezgodna z typami organizacji cząsteczek w polu wymiaru szóstego, następuje blokada przepływu strumieni jako progresu świadomości istoty przez jej poszczególne pęki czakr. Umiejscowienie blokady zależy więc od zamierzeń kolektywu bieguna negatyw co do stopnia kontroli, jaką pragnie on utrzymać. Może ona zaistnieć w obszarze pęków do niebieskiego. Pojawia się oczywiście możliwość kreowania rozmaitych typów ciał odpowiadających pękowi żółtemu, którego blokady sukcesywnie wstrzymują progres istot. W takich przypadkach ciała pęków indygo w racji stanu neutralności będą nadal znajdować się w stanie oczekiwania na połączenie ze swymi "wypustkami" - manifestacjami istot w spektrum wymiarów od pierwszego do piątego. Niższe manifestacje tych istot dotkniętych przekształceniami o naturze subtelnej, zawsze mają możliwość, z uwagi na posiadanie pęku indygo, odzyskania połączenia z ciałem tego pęku, jako że moc istot bieguna negatyw w częstotliwościach pierwszej połowy spektrum, modyfikująca bazowe organizacje cząsteczek świadomości, nie ma zdolności oddziaływania na finalne obrazy jazni, które osiągnęły pełnię doświadczeń w wymiarze szóstym, a tym bardziej na cząstki odpowiadające drugiej połowie spekrtum wymiarów.
Enklawy - kabiny holograficzne po zwerbowaniu porcji istot indywidualnych, doświadczających śmierci, przy użyciu maksymalnej mocy - siły woli istot - kreacji ekstremum kłębowiska myślowego o naturze wciągającej, oddalą się dosyć sprawnie od strefy oddziaływania kulminacji emanacji. Natomiast obiekty trójwymiarowe zbliżające się do pola trzeciego wymiaru kuli Ziemi tego kolektywu, wykorzystają perturbacje w tym wymiarze kuli, zachęcając niedostrzegające szans na przetrwanie niektóre z istot ludzkich, poruszonych zjawiskami ekstremalnymi w ich otoczeniu.

c.d.n
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33

Re: W poszukiwaniu rezonansu

Post 18 mar 2011, 22:04

Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45

Re: W poszukiwaniu rezonansu

Post 18 mar 2011, 22:12

Uzuli napisał(a):Natomiast obiekty trójwymiarowe zbliżające się do pola trzeciego wymiaru kuli Ziemi tego kolektywu, wykorzystają perturbacje w tym wymiarze kuli, zachęcając niedostrzegające szans na przetrwanie niektóre z istot ludzkich, poruszonych zjawiskami ekstremalnymi w ich otoczeniu.


Od siebie na zakończenie chciałbym jednak poruszyć problematykę owych istot/badziewia ze znanego mi już systemu Łorion, ponieważ z obecnej perspektywy jest to bardzo abstrakcyjne dla przeciętnego zjadacza chleba, który w swoim czasie od kuchni będzie musiał dla własnego dobra posiadać odpowiednią świadomość odbywających się procesów. Było to już cytowane na forum DI wiec pozwolę sobie to zacytować ponownie i w razie konieczności zasugerować poddanie owej treści korekcji bądź komentarzowi.

P: (L) Więc jeśli Nephalim zostali tu sprowadzeni 9 do 12 tysięcy lat temu...
O: Ostatnia wizyta. Byli tu pięciokrotnie. Jeszcze powrócą.
P: (L) Nephalim mają powrócić? Gdzie obecnie mieszkają?
O: Orion.
P: (L) Mieszkają w konstelacji Oriona? Na której planecie?
O: Nie mają żadnej. W drodze.
P: (L) Cała cholerna paczka jest w drodze?
O: Trzy statki.
P: (L) Ilu Nephalim przewozi jeden statek?
O: Około 12 milionów.
P: (L) Przybywają aby nam pomóc?
O: Nie. Fala, rój komet wszystkie używają tej samej energii.
(...)
P: (L) Dobrze, mówicie że ci Nephilim przybywają i jest ich około 36 milionów, czy tak?
O: Tak.
P: (L) I oni są ochroniarzami Szarych i Jaszczurów, czy to jest prawda?
O: Tak.
(..)
P: (L) Jeśli nadchodzą Nephilim w sile 36 milionów jako siły policyjne Jaszczurów, to czy Konfederacja posiada podobną liczbę do obrony?
O: Nie działamy w ten sposób.
P: (L) Czy będziemy musieli walczyć z nimi sami?
O: Pomyśl o Czarodzieju z krainy Oz. Został zainspirowany przez nas.
(...)
P: (L) A więc 36 milionów będzie przeciwko wszystkim na planecie kiedy nadejdzie czas?
O: Oczywiście.
(...)
P: (L) Przyjmuję, że skoro Nephilim są z 3 gęstości to umierają w taki sam sposób jak my. Czy to prawda?
O: Tak.
P: (L) Więc możemy ich zastrzelić i umrą?
O: Zgadza się. Ale to błędne podejście.
P: (L) Jakie jest właściwe?
O: Wiedza ochrania.
P: (L) No cóż, jeśli wysoki na 15 stóp facet będzie chciał mnie znokautować, w jaki sposób wiedza miałaby mnie ochronić?
O: Będziecie w 4 gęstości.
P: (L) A więc zanim tutaj przybędą będziemy w 4 gęstości?
Sherargetu
 

Re: W poszukiwaniu rezonansu

Post 18 mar 2011, 22:21

Zależne jest to od stopnia zrównoważenia w pracy poszczególnych czakr, a co za tym idzie możliwości wykreowania merkabah.


dzięki lugal - czuję to i jednocześnie wiem że niewielu istotom można ten stan przypisać
pytanie, czy emanacja rdzenia ten proces harmonizacji pęków czakr przyśpieszy/umożliwi/lekko wesprze?

Uzuli - odnośnie Twojej odpowiedzi mam dwa pytania:
1 )o rolę istot kryształów - mam kilka zaprogramowanych i dobrze odbieram ich działanie jako wspierające moje ciała pęku żółtego i zielonego - dla nas dzisiaj i w dość odległej historii znanej powszechnie jako "spakowanie" Wiedzy w do kilkunastu kryształowych czaszek?
2) "Jeśli pęk zielony czakry serca naturalnie zdaje się wykazywać rezonans z mową wiecznego dziecka świadomości nieskończoności, przy pomocy odpowiedniej technologii kolektyw ten może dokonać rozszczepienia ciał istoty, poprzez modyfikację organizacji cząsteczek składających się na świadomość począwszy od sfery ich aktywności odpowiadającej wymiarowi pierwszemu spektrum, a skończywszy na sferze wymiaru piątego. Poprzez wytworzenie odpowiedniej bazowej koordynacji, która staje się już niezgodna z typami organizacji cząsteczek w polu wymiaru szóstego, następuje blokada przepływu strumieni jako progresu świadomości istoty przez jej poszczególne pęki czakr. Umiejscowienie blokady zależy więc od zamierzeń kolektywu bieguna negatyw co do stopnia kontroli, jaką pragnie on utrzymać. Może ona zaistnieć w obszarze pęków do niebieskiego. Pojawia się oczywiście możliwość kreowania rozmaitych typów ciał odpowiadających pękowi żółtemu, którego blokady sukcesywnie wstrzymują progres istot"
- w tym zakresie prosiłbym o rozwinięcie tej kwestii w szczególności w zaznaczonym pogrubiona czcionką fragmencie:
Nie wiem czy dobrze to czuję, ale zakładasz że podczas emanacji rdzenia nie wystarczy do zharmonizowania wszystkich pęków ciał funkcjonujące dobrze ciało pęku zielonego? to pytanie wiąże się z kwestią poruszona przez lugala.

dziękuję i ściskam mocno
konserwa Mężczyzna
 
Imię: paweł
Posty: 35
Dołączył(a): 28 paź 2010, 12:33
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Droga życia: 9
Zodiak: waga

Powrót do działu „Ludzie”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość