OBE, pionierzy świata astralnego i ich odkrycia, techniki eksploracji Astralu i nasze przeżycia.
Jesteś bogiem, jak wszystko co istnieje, możesz robić wszystko co Ci się podoba.. wszystko, po to istniejesz. Nikt nie będzie Cię osądzał po śmierci. Spal te wszystkie księgi, encyklopedie, pisma nie pisma.. a będziesz wolny jak orzeł szybujący w niebiosach..

Robert czy Roberta.. czy to takie ważne.. wszyscy jesteśmy androgyniczni.. Szaraki ? szkoda, że one są takie nudne, w piłkę nie pograją..
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
hehe... dobra dzieki za odpowiedz?

ogolnie chcialbym byc tak przekonany jak Ty...


pozdrowionko
Krzyzak Mężczyzna
 
Imię: Bartlomiej
Posty: 93
Dołączył(a): 22 cze 2010, 22:50
Droga życia: 7
Zodiak: lew
Ale jak robot może wyjść z ciała? Software fruwający poza nośnikiem?
Oczywiście, mogę sobie wyprawcować takie wrażenie, że jestem poza ciałem (czyli mieć ogląd siebie z zewnątrz). Ale to nie to samo nieprawdaż?
T1000
 
Imię: T1000
Posty: 108
Dołączył(a): 26 cze 2009, 01:15
Zodiak: chyba robot
Witajcie:) Postanowiłem przyłączyć się do dyskusji, gdyż staje się interesująca.

Potwierdzam w stu % słowa Uzuli, Każdy z Nas jest Bogiem. Nie mamy żadnych ograniczeń. To i każde inne nasze życie w dowolnym wymiarze, przestrzeni i w dowolnej postaci, służy rozwoju naszej świadomości, zbieraniu doświadczeń - każdych.

Bóg nie jest Panem z długą brodą i kijem który wymierza karę. Bóg jest wszystkim co istnieje, a wszystko jest jednością. My jesteśmy Bogami, każdy z nas osobna i wszyscy razem:) Więc rzućcie się z radością w wir życia i chłońcie doświadczenia:)

Udało mi się nawiązać kontakt ze swoją wyższą jaźnią i jak na razie z kilkudziesięcioma jej częściami takimi jak ja, porozrzucanymi po różnych punktach czasoprzestrzeni. Wszystkie nasze przeżycia, osiągnięcia i indywidualny rozwój spływają do naszych "wyższych grup świadomości" co służy grupowemu wznoszeniu się na kolejne poziomy.

"Nie ma początku i nie ma końca"

Pozdrawiam
Avatar użytkownikavega
nie ma początku i nie ma końca
 
Imię: maciek
Posty: 43
Dołączył(a): 18 cze 2010, 15:12
Droga życia: 8
Zodiak: ryby
W imię jedności naszych serc..

Vega, czujesz od dziecka to co ja.. wieczny taniec żyć w objęciach naszych ciał zwanych indygo..

luth, leaozinho, poznajcie Vegę Maćka..
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
Czuję w każdym momencie mojego życia:) i tańczę najlepiej jak umiem;)
Avatar użytkownikavega
nie ma początku i nie ma końca
 
Imię: maciek
Posty: 43
Dołączył(a): 18 cze 2010, 15:12
Droga życia: 8
Zodiak: ryby
Witaj vega, bardzo miło Cię poznać :)
Słońce gorące
Avatar użytkownikaluth
 
Imię: Alicja
Posty: 1085
Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
Lokalizacja: Warszawa
Droga życia: 11
Typ: 7w8
Zodiak: Byk, Koza
Naprawde rozmawiasz z opiekunem?! Ale pieknie naprawde...
Tez tak chce! Chcialbym naprawde takie cos doswiadczyc :D Ogolnie winszuje :D Postaram sie jakos zaczac to rozwijac :)
Naprawde jak ludzie pisza takie rzeczy to jestem pod wrazeniem:)


pozdrowionko
Krzyzak Mężczyzna
 
Imię: Bartlomiej
Posty: 93
Dołączył(a): 22 cze 2010, 22:50
Droga życia: 7
Zodiak: lew
Raczej sie z nim kontaktuje :) Każdy ma swoich opiekunów, więc droga otwarta:) trzeba tylko mocna chcieć i włożyć w to troche pracy:) jest jeszcze tyle rzeczy do odkrycia...
Avatar użytkownikavega
nie ma początku i nie ma końca
 
Imię: maciek
Posty: 43
Dołączył(a): 18 cze 2010, 15:12
Droga życia: 8
Zodiak: ryby
vega napisał(a):....., Każdy z Nas jest Bogiem. Nie mamy żadnych ograniczeń. To i każde inne nasze życie w dowolnym wymiarze, przestrzeni i w dowolnej postaci, służy rozwoju naszej świadomości, zbieraniu doświadczeń - każdych.

Bóg nie jest Panem z długą brodą i kijem który wymierza karę. Bóg jest wszystkim co istnieje, a wszystko jest jednością. My jesteśmy Bogami, każdy z nas osobna i wszyscy razem:) Więc rzućcie się z radością w wir życia i chłońcie doświadczenia:)

Udało mi się nawiązać kontakt ze swoją wyższą jaźnią i jak na razie z kilkudziesięcioma jej częściami takimi jak ja, porozrzucanymi po różnych punktach czasoprzestrzeni. Wszystkie nasze przeżycia, osiągnięcia i indywidualny rozwój spływają do naszych "wyższych grup świadomości" co służy grupowemu wznoszeniu się na kolejne poziomy.

"Nie ma początku i nie ma końca"

Pozdrawiam


WITAJ MAĆKU tak czułam ,Że jesteś boską osobowością to czego doświadczasz warte jest opisania jako nowy temat, to bardzo ciekawe dla osób znających temat i tego doświadczający jak i osób poznających dopiero.
Ja bardzo chętnie poczytam o twoich doświadczeniach ,i odczuciach,W zwykłym ,życiu nie mogę poruszać nawet takich tematów bo ludzie tzw ,normalni nie wiedzą lub nie mają pojęcia o czym mowa,WIĘC SIĘ NIE WYCHYLAM chyba ,że ktoś ma problem i szuka odpowiedzi ,wtedy podpowiadam,jak złapać kontakt z wyższą jaźnią , wczoraj taki przypadek miałam
Pokochaj wyraź wdzięczność miłość przyciągniesz serce=instrument poznania Są takie rzeczy w życiu co serce zna powody a rozum ich nie pozna Ile jest spraw co stają się jasne kiedy spojrzysz na nowo MIŁOŚCIĄ
http://www.youtube.com/watch?v=_8lK9Wy4 ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=Ec8Yui1P ... ure=fvwrel
http://www.youtube.com/watch?v=WzAPpe75e7o
http://www.youtube.com/watch?v=frv6FOt1BNI
http://www.youtube.com/watch?v=cOGUqAGR ... re=related
Avatar użytkownikaprzebudzona-NIMFA Kobieta
szukam oświeconych NAUCZYCIELI
 
Posty: 212
Dołączył(a): 07 cze 2010, 22:40
Lokalizacja: POLSKA
Droga życia: 11
Typ: ciągle zmienna bo doświadczam
Relacje z istotami gadzimi podczas oobe ?

gad - " O k**** Polak, spierdalamy"

Ja. - " Allahu Akbar !! "

gad - " Oaaaa, sssssssss "

Na koniec można zdmuchnąć tylko popiół który zostaje albo pokopać głowy szarych które na ogół rozrywa.
Avatar użytkownikaV.D.Costa Mężczyzna
 
Imię: Konrad
Posty: 82
Dołączył(a): 09 sie 2010, 02:20
Droga życia: 5
Zodiak: Lew
jakies 3-4 tygodnie temu miałem bardzo intensywne,dziwne doświadczenie po którym ( myślę że z lekkiego strachu ) zrobiłem sobie dłuższą przerwę w moich praktykach..
Z dzisiejszego punktu widzenia myślę, że nie był to najszczęśliwszy wybór, ale cóż będę mądrzejszy następnym razem:) jak to się mówi " przez ciernie do gwiazd:P"

Po wykonaniu cwiczeń energetycznych standardowo rozpocząłem medytację nawiązałem kontakt ze swoją wyższą jaźnia (przynajmniej tak mi się wydawało) wszedłem głębiej w doświadczenie... Zadałem pewne pytanie, po którym w mojej głowie pojawiło się dziwne imię, głos się nasilał,aż wpadłem w pewien rodzaj silnego transu, w trakcie którego przez moją głowę przebiegała pieśń, nie pamiętam już słów, ale było to całkowicie niekontrolowane... Trwało dośc długo jakieś 15 minut.

Po skończonej medytacji czułem że coś jest nie tak... ( w innych wypadkach zawsze czuję się doładowany światłem i miłością) zacząłem szukać i sprawdzać co oznacza to imię... Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu przyjaciel powiedział mi że prawdopodobnie był to jedna z istot Annunaki, co naprawdę dało mi trochę do zastanowienia...

Czy zdarzyło Wam się coś podobnego?? czy możliwe jest żeby inne istoty podszywały się do tego stopnia pod byty z którymi się kontaktujemy?? i jak należałoby się zachować w takiej sytuacji??

Nie wykluczam jednocześnie, że być może to moja wina- byłem zbyt pewny siebie i nie dostroiłem się odpowiednio do energii miłości, dlatego też przyciągnąłem takie coś...:)

W każdym razie strach minął, trochę mam do nadrobienia, ale wracam:) co nas nie zabije to nas wzmocni :)

Pozdrawiam
Avatar użytkownikavega
nie ma początku i nie ma końca
 
Imię: maciek
Posty: 43
Dołączył(a): 18 cze 2010, 15:12
Droga życia: 8
Zodiak: ryby
vega, czym istota staje się coraz bardziej zaawansowana z uwagi na stan swej świadomości i stopień elastyczności jej przejawu, zaczyna ona zwracać uwagę coraz to bardziej, jak to określić można, wyrafinowanych, niezwykle mądrych istot z wymiarów wyższych o biegunie negatyw. Proszę liczyć się z tym, iż zarówno Ty, jak i istota zet oraz wiele innych istot, gromadzicie więcej i więcej rozmaitych, zróżnicowanych doświadczeń oraz wiedzy, a to staje się niezbyt wygodne dla tych istot. Proszę skupić się zwłaszcza na pęku zielonym czakry serca. Utworzy to w miarę stabilny most pomiędzy Twym przejawem w wymiarze trzecim, a Twym ciałem pęku indygo. To będzie równoznaczne z pewną ochroną. Aktywność ciała pęku indygo sprawi, iż będziesz świadomy/a natury zjawisk wizyjnych i zródła ich pochodzenia.
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
Dzieki Uzuli:)

tak czuje właśnie, że powodem było zbyt słabe dostrojenie czakry serca podczas tej exploracji... Ale z drugiej strony teraz patrząc na to doświadczenie z perspektywy czasu, było ono niesamowite i pouczające- teraz będę z większą skrupulatnością kontynuował moją pracę.

Jesteśmy w końcu wojownikami światła, a prawdziwy wojownik z każdego "starcia" wyciąga lekcje:) Więc "walczmy" w imię światła i miłości, gdyż wszyscy jesteśmy jednością ( naprawdę zaczynam to rozumieć :) . Bo jak nie my to kto?!:)

Tak sobie myślę, że to przeżycie nie było samo w sobie złe czy negatywne,a tylko mój strach i brak świadomości z kim się kontaktuję... Zastanawiam się czy w przyszłości przez taki kontakt nie można by zrobić czegoś dobrego... Czy jeśli istota jest porządnie zintegrowana, przepełniona światłem i miłością, to czy nie mogłaby przekazać tego istocie o biegunie negatyw?? czy mogłoby to zmienić jej orientację w jakimś stopniu na biegun pozytyw?? Gdzieś czytałem że można oczyszczać właśnie w ten sposób inne byty...

Ale czy wtedy byśmy nie pogwałcili niezależności tych istot, które być może realizują swój boski plan w biegunie negatyw?? i każdy powinien zając się sobą... ? w końcu WSZYSTKO jest BOGIEM i WSZYSCY jesteśmy JEDNOŚCIĄ...

Im dalej tym więcej pytań...;)
Avatar użytkownikavega
nie ma początku i nie ma końca
 
Imię: maciek
Posty: 43
Dołączył(a): 18 cze 2010, 15:12
Droga życia: 8
Zodiak: ryby
Emanacja pęku zielonego czakry serca działa paraliżująco na istoty o biegunie negatyw. Te istoty nie mają wówczas innego wyboru, jak tylko oddalić się lub zdecydować otworzyć pęk czakry serca. Większość istot o biegunie negatyw w wymiarach czwartym i piątym wybiera jednak oddalenie się na "bezpieczną odległość" od emanacji zieleni, postrzegając naturę energii zieleni, jako coś, co można określić "chorobą". Dla tych istot miłość jest czymś w rodzaju masowej "psychozy". Istoty piątego wymiaru doświadczania świadomości o biegunie negatyw stosują metodykę izolacji, z pozycji której niezwykle rozważnie kierują swymi "posłańcami", wykonującymi zadania wpływania na percepcję "zagrażających" im w ich mniemaniu istot z wymiarów niższych. Podstawową oznaką natury biegunu negatyw jest istnienie hierachizacji wśród istot w wymiarach trzecim, czwartym i piątym, która często objawia się w wielu przekazach.

Zaawansowane istoty o biegunie negatyw i pozytyw w polu wymiaru piątego "wymieniają swoje spostrzeżenia" podczas badania swych uczuć. Przykładowo istota gadzia badz inna w polu wymiaru piątego nie jest, jak to określić można krwiożerczą bestią, zjadającą niewinne króliczki w dosłownym tego określenia znaczeniu. Te istoty są mistrzami kamuflażu i aktorstwa. Niedostatecznie świadoma istota nie odróżni ich od tak zwanych tu istot "anielskich". Dlatego sugerowana jest ostrożność w obliczu ich chęci pomocy w osiągnięciu spełnienia, co jest zazwyczaj zwiastunem manipulacji analogicznie do zarzucania wędki z przynętą dla głodnej wiedzy i często mocy, ryby.

Gdy Twoja energetyka zostanie ułożona w sposób pozwalający na swobodny przejaw w wymiarze piątym, będziesz miał/a do czynienia także z istotami o biegunie negatyw. Będą one ciekawe Twego postępu. Ujrzysz m.in bowiem uskrzydlone lub nie, biało-złote, spowite mgłą tęczy, subtelne istoty o majestatycznej aparycji, perłowych, lekko skośnych oczach, pełnych hipnotyzującej głębii. Most łączący Cię z Twym ciałem pęku indygo musi być wówczas stabilny. To wywoła uczucie szacunku u tych istot w stosunku do Ciebie.
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33

Powrót do działu „Eksterioryzacja”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość