Nauki, pisma, przekazy Mistrzów, wiedza tajemna i drogi odkrywania Świadomości.

Post 13 cze 2006, 10:47

1). Nie jest mi potrzebny i chyba nigdy nie był. Zawsze wystarczało mi wiedzieć, co jest dobre
a co złe i nie czuje potrzeby rozglądania się za osobą, która jest taka, jaka ja bym chciała
być.

2). Mistrz to osoba, która jest taka jaka chciałabym być.

3). Nauczyciel to Mistrz, tyle że jeszcze uczy :P

4). ---
Avatar użytkownikaJera Kobieta
 
Posty: 60
Dołączył(a): 21 sty 2006, 19:21
Lokalizacja: z Miłości ;]
Droga życia: 33
Typ: 7w8
Zodiak: koziorożec

Post 17 cze 2006, 15:59

A ja tam chciał bym miec guru:P
A przy pierwszej nadażąjącej sie okazji mam zamiar (jesli bede mógł) prosic o inicjacje w krija joge :P. Jest taki mistrz mieszka w wiedniu, a raczej przebywa tam czasem :).

http://www.krijajoga.pl/ Stronka o tym, a jesli to jest demon, to trudno niechaj bede potępiony ale napewno bede sie bronił przed własną ignorancja :) .
Avatar użytkownikaSławek Mężczyzna
 
Imię: Sławomir
Posty: 144
Dołączył(a): 10 maja 2005, 09:45
Lokalizacja: Bielsko/Warszawa

Krótka bajka o rozwoju

Post 29 cze 2006, 00:02

- Musisz się rozwijać, bo nie ma innego wyjścia kochanie. Tutaj tylko ludzie rozwinięci mogą żyć. No przecież nie chcesz być taki, jak ten chłopczyk. A zobacz, ta dziewczynka, czy ona Ci sie podooba?
- Tak mamo!
No coś ty, przecież od razu widać z jakiej rodziny pochodzi, tam na pewno nikt się nie rozwija. Teraz pójdziesz z mamusią na zajęcia. Kochanie, wspaniałe zajęcia mamusia dla ciebie znalazła. Disiaj pan Mistrz da ci pierwszy stopień, ale musisz być grzeczny i słuchać wszystkiego , co ten pan będzie do ciebie mówił. Nie wolno o nic pytać. Masz być cichutko, bo to jest Wielki Mistrz.
Tak zaczyna się droga małej Kasi i małego Jasia na drodze rozwoju. Teraz tę galaretkę trzeba zjeść, a teraz ten soczek wypić, a najlepiej jak pochodzi z markowej fabryki, ponieważ to jest Wielki Mistrz.
- Oczywiście ubranko też mamusia Ci kupi u Wielkiego Mistrza. Kochanie ten Mistrz nie szyje ubranek dla wszystkich dzieci. Jesteś wyjątkowy, bo mamusia ma pieniążki aby Ci kupić to ubranko. Ale musisz być grzeczny i we wszystkim słuchać mamusi.
- Mamo, ale ja chcę iść grać w piłkę!
- Nie, to takie nierozwojowe zajęcie. Teraz kochaniebędziemy ćwiczyć pozycje. Pamiętasz jak pokazywał Wielki Mistrz.
Dzieciństwo Jasia lub Kasi upływa na dobrym wychowniu i przestrzeganiu zasad, które wpoił im Wielki Mistrz: Mama i Tata. Duża Kasia i duży Jaś szukają z zacięciem ogłoszeń gdzie jest nasz Wielki MIstrz i znajdują. Zabawa zaczyna się od nowa i od nowa.
A kiedy Ty będziesz Wielkim Mistrzem dla siebie? A może już jesteś?


cytat z mojej strony oddaje w pełni moje zdanie na temat naszej potrzeby mistrza. Serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów, Lonia.
Uczmy się wdzięczności dla wszystkiego co żyje, bo będziemy bardzo samotni.
--
Kto czyta i błądzi powienien zmienić lekturę..., http://zlotemysli.pl/lonia.php
Avatar użytkownikaLonia Kobieta
szczęśliwy człowiek
 
Imię: Lonia
Posty: 29
Dołączył(a): 28 cze 2006, 23:53
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Droga życia: 6
Typ: 4w5
Zodiak: skorpion

Post 29 cze 2006, 11:53

Bardzo ciekawy post:) Dlatego sądze, że lepiej jak się sami rozwijamy bez żadnych tam masterów...:P Kto lepiej niż my będzie wiedział co dla nas najlepsze i kiedy na różne rzeczy jest pora.. itd..?:D:D Odp.. Nikt.
>> !! http://www.meditationforworld.wordpress.com !! <<

"MAMY TENDENCJĘ DO ULEGANIA PRZEŚWIADCZENIU, ŻE "NASZ" MODEL RZECZYWISTOŚCI SAM W SOBIE JEST RZECZYWISTOŚCIĄ, ZAPOMINAJĄC, ŻE OGRANICZONE SĄ WSZYSTKIE MODELE."

NAZCAIN NIE USUWAJ FORUM ;):D THX ;)
Avatar użytkownikaGothic Mężczyzna
Made in Universe
 
Imię: Adrian
Posty: 584
Dołączył(a): 30 lis 2005, 20:04
Lokalizacja: Ta fajna :D
Droga życia: 8

Post 29 cze 2006, 14:54

Jera napisał(a):1). Nie jest mi potrzebny i chyba nigdy nie był. Zawsze wystarczało mi wiedzieć, co jest dobre
a co złe i nie czuje potrzeby rozglądania się za osobą, która jest taka, jaka ja bym chciała
być.

Wspaniale jest spotkać kogoś, kto tak myśli. Otwarte umysł i serce na siebie samego to wielka sztuka. Zobaczysz wkrótce, że nawet to co Ci się teraz wydaje dobre lub złe, stanie się wkrótce tylko dobre. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życzę Ci aby przez te otwarte drzwi wpływały wspaniałe doświadczenia. Lonia
Uczmy się wdzięczności dla wszystkiego co żyje, bo będziemy bardzo samotni.
--
Kto czyta i błądzi powienien zmienić lekturę..., http://zlotemysli.pl/lonia.php
Avatar użytkownikaLonia Kobieta
szczęśliwy człowiek
 
Imię: Lonia
Posty: 29
Dołączył(a): 28 cze 2006, 23:53
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Droga życia: 6
Typ: 4w5
Zodiak: skorpion

Post 16 lip 2006, 00:06

chyba jednak wybiore opcje Luke_Nuka'a, to życie jest moim nauczycielem, moze nie mialem szczescia ale jak dotad, to w zyciu nie spotkalem nikogo kto moglby byc moim nauczycielem, usilnie proboje ale nikogo nie moge znalesc. Moze to dla tego ze w naszym zyciu coraz czesciej brakuje autorytetow?nie wiem.

to zycie jest nauczycielem, ktory wystawia mnie na proby w najbardziej nieoczekiwanych (przynajmniej przeze mnie) sytuacjach. Moze nam sie wydaje ze wtedy nie jestesmy jeszcze na to gotowi? Bo w koncu kto ma ocenic nasza gotowośc jak nie czas i zycie?

a:
Jedynym Najlepszym Mistrzem może tutaj być Jezus Chrystus

to imo lekka przesada.
Szukałem spokoju w ciszy,znalazłem burze w myślach
Avatar użytkownikaSzary Diabeł Mężczyzna
poszukiwacz
 
Posty: 18
Dołączył(a): 25 cze 2006, 18:57
Lokalizacja: Nowy Sącz
Droga życia: 5
Typ: 8w7
Zodiak: Ryby

Post 16 lip 2006, 11:20

to imo lekka przesada.

Czemu? Ja sadze ze moze byc zajefajnym nauczycielem. Tylko trzeba najierw z nim kontakt zlapac :D:D
>> !! http://www.meditationforworld.wordpress.com !! <<

"MAMY TENDENCJĘ DO ULEGANIA PRZEŚWIADCZENIU, ŻE "NASZ" MODEL RZECZYWISTOŚCI SAM W SOBIE JEST RZECZYWISTOŚCIĄ, ZAPOMINAJĄC, ŻE OGRANICZONE SĄ WSZYSTKIE MODELE."

NAZCAIN NIE USUWAJ FORUM ;):D THX ;)
Avatar użytkownikaGothic Mężczyzna
Made in Universe
 
Imię: Adrian
Posty: 584
Dołączył(a): 30 lis 2005, 20:04
Lokalizacja: Ta fajna :D
Droga życia: 8

Post 28 lip 2006, 16:17

A propos tego co napisala Loni o rozwoju Kasi i Jasia:
nie wydaje mi sie by bylo konieczne kompletne oddanie siebie "jedynie slusznej" woli mistrza.
Nauczycielem moze byc kazdy. Kazdy z nas przezyl cos, co moze byc cenne dla innych. Dlatego warto dzielic sie swymi doswiadczeniami a rowniez dobrze sluchac co do nas mowia inni, co staraja sie nam przekazac...
W historii tej planety bylo wielu nauczycieli. Kazdy z nich mial/ma swoje zalety i wady. Mysle, iz istotnym jest by nie identyfikowac osoby Nauczyciela z nauczaniem, ktore przynosi a raczej traktowac go jako poslanca, przekazujacego wiadomosc. Tyle tez oznacza slowo Cristos - poslaniec. Jako ze fakt istnienia Jezusa z Nazaretu jest sporny a religia chrzescijanska jest kolejna kopia wczesniejszych wierzen, z dlugiego cyklu kultow solarnych - raczej nie nazwalbym Jezusa mistrzem, a juz na pewno nie "Jedynym i Najprawdziwszym" jak mialo to miejsce w ktoryms z postow, niemniej jednak wartosc nauczania ezoterycznego, pochodzacego z tej linii, ktore nigdy nie zostalo spisane - jest niepodwazalna. Najwiekszym problemem ludzi jest utozsamianie nauczania z osoba przekazujaca. Mistrz moze byc drogowskazem ale nigdy nie bedzie Prawda. Prawda plynie ze Zrodla i wybiera sobie najlepsze koryto by uzyznic potrzebujace jej gleby.
Avatar użytkownikaleaozinho Mężczyzna
 
Posty: 892
Dołączył(a): 28 lip 2006, 15:37
Lokalizacja: Ciapuły Dolne
Droga życia: 1

Re: Potrzeba mistrzów.

Post 25 sie 2006, 17:37

Iluminare napisał(a):Mam do Was pytania związane własnie z potrzebą mistrzów i nauczycieli.
1) Czy uważacie że jest Wam potrzebny mistrz?
2) Kim dla Was jest mistrz?
3) Jaka jest róznica między mistrzem a nauczycielem?
4) I jesli macie jakich mistrzów do których zwracacie sie z róznych chwilach zycia prosił bym o wypisanie ich, i moze danie jakiegoś link'a do poczytania o nim jezeli to jakaś nie za bardzo znana postać.


1. Nie potrzebuję i nigdy nie potrzebowałem...
2. Wzorem do naśladowania pod względem samorozwoju...
3. Chyba żadna...
4. Ja sam. I ten który jest we mnie ;)
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys

Miec oczy otwarte

Post 06 sty 2007, 17:01

Według mnie na naszej drodze spotykamy róznych ludzi i tak naprawde kazdy z nich moze być dla nas nauczycielem w odpowiednim momencie - choc nie powiem trafiaja sie osoby które na dluzszy czas trwaja przy nas. To zalezy od naszego postrzegania i czujnosci... Ważne jest to by byc otwartym na drugiego czlowieka ale zarówo podchodzic z dystansem - filtrowac przez samego siebie, bo kazdy z nas ma wlasna niepowtarzalna droge która musi odkryc przez wlasnie doswiadczenia a nie czyjes. Mistrz moze nakierowywac a my musimy isc samodzielnie.
Wierze w idealny świat. W to co wierzymy staje sie rzeczywistościa.
Monika Kobieta
 
Imię: Monika
Posty: 5
Dołączył(a): 05 sty 2007, 00:04
Lokalizacja: Kraków
Droga życia: 9
Zodiak: panna

Miec oczy otwarte

Post 06 sty 2007, 17:03

Według mnie na naszej drodze spotykamy róznych ludzi i tak naprawde kazdy z nich moze być dla nas nauczycielem w odpowiednim momencie - choc nie powiem trafiaja sie osoby które na dluzszy czas trwaja przy nas. To zalezy od naszego postrzegania i czujnosci... Ważne jest to by byc otwartym na drugiego czlowieka ale zarówo podchodzic z dystansem - filtrowac przez samego siebie, bo kazdy z nas ma wlasna niepowtarzalna droge która musi odkryc przez wlasnie doswiadczenia a nie czyjes. Mistrz moze nakierowywac a my musimy isc samodzielnie.
Wierze w idealny świat. W to co wierzymy staje sie rzeczywistościa.
Monika Kobieta
 
Imię: Monika
Posty: 5
Dołączył(a): 05 sty 2007, 00:04
Lokalizacja: Kraków
Droga życia: 9
Zodiak: panna

Post 16 sty 2007, 22:10

Mistrzów, Nauczycieli wybieramy po to, by przekazali nam swoją wiedzę (większą i pełniejszą od naszej) na temat uniwersalnych praw życiowych, kosmicznych, boskich itp. Przeważnie Mistrzami/Nauczycielami są osoby bardziej doświadczone życiowo od nas, bardziej rozwinięte duchowo czy też nawet oświecone (które dostąpiły iluminacji). Nie chodzi o to, ty wskazywały nam minuta po minucie jak mamy postępować w każdej najdrobniejszej sytuacji, co mamy zrobić i począć. Oni przekazują nam to co sami doświadczyli, czego się nauczyli i dowiedzieli od swoich mistrzów czy też Istot Wyższych. I nasza wola czy chcemy tą naukę przyjąć czy nie. Mistrz przekazuje ogólne prawa rządzące życiem i fizycznym i duchowym, a może głównie duchowym (ale przecież jedno i drugie się przeplata). A nasze codzienne życie powinno dążyć do tego, by te prawa stosować i postępować wg nich.
Wszystko jest możliwe.
A to co jest niemożliwe, zajmuje tylko trochę więcej czasu.
Avatar użytkownikaracjona Kobieta
Spokój moją siłą ...
 
Imię: racjona
Posty: 13
Dołączył(a): 23 gru 2006, 20:41
Lokalizacja: ze światła
Droga życia: 4
Typ: 5w4
Zodiak: koziorożec, pies

Post 17 sty 2007, 00:16

"Kiedy będziesz gotów ,Mistrz sam przyjdzie do Ciebie" i tak się dzieje! Każdy z nas kiedy będzie gotowy spotka swojego Mistrza(lub spotkał) i to na takiego na jakiego zapracował(taka karma)!!!
Toth Mężczyzna
 
Posty: 2
Dołączył(a): 10 gru 2006, 01:00

Post 06 sie 2007, 14:21

Witam Iluminare i reszte. :)

Mistrzowie sa moim zdaniem wazni, ale nie koniecznie potrzebni. Mysle, ze kazdy z nas jest w glebi ducha mistrzem - a naszym zadaniem na ziemi, jest tego odkrycie i realizacja. Mistrzowie ucza i inspiruja, przez co pomagaja nam w naszym rozwoju a to moze nam ten rozwój ulatwic i moze nawet przyspieszyc.

Znam wielu mistrzów: Jezus Chrystus, Buddha, Krsna, Saint Germain, Ramtha, Kryon, Tobias, Mario Mantese, itd.

Mario Mantese - to jedyny który zyje w tej chwili na ziemi.

Ramtha, Tobias, Saint Germain i Kryon - to sa kanaly duchowe (nie wiem, czy tak sie to po polsku pisze, ale chodzi mi o Channels)

Pozdrawiam serdesznie,
Tomek
Avatar użytkownikaTommy Mężczyzna
Lightworker
 
Imię: Tomek
Posty: 15
Dołączył(a): 06 sie 2007, 13:41
Lokalizacja: Mannheim - Niemcy
Zodiak: Koziorozec

Re: Potrzeba mistrzów.

Post 09 sie 2007, 23:47

iluminare napisał(a):Mam do Was pytania związane własnie z potrzebą mistrzów i nauczycieli.
1) Czy uważacie że jest Wam potrzebny mistrz?
2) Kim dla Was jest mistrz?
3) Jaka jest róznica między mistrzem a nauczycielem?
4) I jesli macie jakich mistrzów do których zwracacie sie z róznych chwilach zycia prosił bym o wypisanie ich, i moze danie jakiegoś link'a do poczytania o nim jezeli to jakaś nie za bardzo znana postać.


MOIM ZDANIEM:
ad.1 -po co mi jeden mistrz ? wole mieć ich nieskończoność
ad.2 -dla mnie mistrzem może być każdy uczeń,ten podział na mistżów ,uczniów i nauczycieli ogólnie nie ma żadnego znaczenia ani wartości
ad.3 -żadna-wszyscy jesteśmy równi tylko na różnych etapach i różnych drogach rozwoju
ad.4 -życie niesie wszystko w odpowiedniej chwili

Pozdrawiam serdecznie.[/b]
ŻYCIE JEST WIECZNE
Avatar użytkownika1heniu Mężczyzna
 
Imię: Henryk
Posty: 12
Dołączył(a): 09 sie 2007, 22:52
Lokalizacja: Wrocław
Droga życia: 8
Typ: indywidualista-obserwator
Zodiak: waga - kogut

Powrót do działu „Mistrzowie, Nauka”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość