Kiedyś słyszałem że Jezus podobno też był niezłym iluzjonistą

Szkoda że wtedy nie było kamer i technologii cyfrowej bo zapewne wiele "oszustw" by dzięki temu wypłynęło. Byłyby "dowody" heh

Jaką macie pewność że tak właśnie nie było?? Tylko dzięki 2000letniej skutecznej reklamy dajecie temu wiare?? To co Jezus głosił tez było nieźle skonstruowaną papką różnych filozofii ubraną w miłość. Oczywiscie w to, co tutaj piszę nie wierzę ani na jotę że tak właśnie bylo ale w świetle tych rozważań jest równie, jeśli nie bardziej prawdopodobne że to co napisałem jest "prawdziwe" Niestety.
Resztę pozostawię bez komentarza. Uważam że każdy z Nas ma własną drogę a obrażanie ludzi, jakimikolwiek by nie byli, jest co najmniej nie na miejscu, brakiem kultury i tolerancji a już tymbardziej jest to anty-duchowe. Jeśli ktoś się w jakikolwiek sposob uzależnia od kogoś ( nawet jesli ta druga jest manipulantem-bez żadnych aluzji do Sai Baby ) jest to wina tylko tej osoby a nie kogos kto rzekomo ma na Nią jakiś wyimaginowany "wpływ". Tego nawet nie nazwałbym winą, lecz pewnym brakiem, problemem który osoba uzależniająca się musi przerobić na swej drodze. Stąd wynikają i będą wynikać właśnie takie sytuacje na które nie mamy żadnego wpływu. Mamy wpływ jedynie na Siebie

I to jest Piękne

Obrażaniem, dajemy świadectwo tylko o Sobie. A tak na marginesie, kiedyś myślałem podobnymi "kategoriami", słuchałem wszystkiego co do mnie docierało i wierzyłem że Elvis Presley żyje
Ale później ujrzałem prawdę ..i odkryłem, że kazdy ma prawo sie rozwijac jak chce i nie mozna tego nie Tolerować
Pozdrawiam Życząc więcej Tolerancji i wyrozumiałości dla wolnej woli człowieka, która jest tak niezbędna w prawidłowym rozwoju każdego z Nas

Każdy z Nas ma prawo popełniac błędy ..a nawet je Powtarzać, aż się wreszcie Nauczymy. Siemka

Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.