Psychologia, działanie mózgu.

Re: Motyle w brzuchu

Post 22 paź 2012, 14:04

Ania bo to tak jest ze kobiety lubią być tymi miękimi i delikatnymi, a męrzczyżni silnymi i wogóle mocarzem być najlepiej :) Dlatego jeśli się zejdą ze sobą męrzczyzna i kobieta o równej sile to ona i tak będzie mu uległa w pewnym sensie, no bo jeśli on jest równie silny co ona to się na jej przywództwo i tak nie zgodzi, a ona na jego moze się zgodzić, ludzka natura jest właśnie raczej taka a wyjątki tylko potwierdzają tą regułę. Natomiast co do samej siły mądrości itd... to to bywa róznie, są silni męrzczyżni i ci trochę mniej, tak samo są silne kobiety i te trochę mniej :wink: Mnie to osobiście zawsze śmieszyły takie "waginiarczyki" co to twierdzą ze kobieta jest od rządzenia, gotowi są byle lampucere na piedestale postawić, o ile jeszcze mogę zrozumieć pewną cześć w stosunku do jakiejś wspaniałej i dobrej kobiety(zresztą takie wbrew pozorom często słabe nie są), to taka skrajność mnie rozlużnia :evil: A o jakiś homoseksualnych rodzicach to wolę nawet nic nie pisać :D
Conan Barbarzynca Mężczyzna
 
Imię: Grzegorz
Posty: 240
Dołączył(a): 28 paź 2010, 21:26
Droga życia: 8
Zodiak: Lew

Re: Motyle w brzuchu

Post 22 paź 2012, 14:58

Mhmm. A popatrz tak przekrojowo, bardziej przestrzennie. Od jednej czastki energi rozdzielonej na dwie o roznych znakach, przez dusze majace to samo swiatlo, do materialnych cial ktore rownowaza sie przez dopelnianie, uzupelnianie a nie identycznosc. Ten pierwotny podzial, znajdujacy odzwierciedlenie w materialnym podziale na plec. Podziel jablko na dwie polowy; tylko z tej pierwotnej calosci zlozy sie idealna jednosc, gdzie kazde zaglebienie odpowiada wypuklosci, po obu stronach. To powiedzenie w ktore malo kto wierzy o dwoch polowkach nie wzielo sie znikad. Ale czasem wiele czasu zajmuje przymierzanie siebie do tych innych polowek nim zyska sie pewnosc ze to wlasnie ta jest ta jedyna/ jedynym.
Ania ayalen
 

Re: Motyle w brzuchu

Post 22 paź 2012, 15:16

Mam wrażenie, że osoby przytulające się łączą podczas uścisku swoje dwie jednostkowe energie i powstaje coś znacznie większego od połączonej energii dwóch istot. Tak jakby tworzyło się duże pole energii, z którego obydwie te osoby bardzo korzystają ;)
"Czas nie leczy ran.. tylko przyzwyczaja do bólu"
marysia21
 
Imię: Maria
Posty: 49
Dołączył(a): 17 paź 2012, 16:42
Droga życia: 8
Zodiak: lew

Re: Motyle w brzuchu

Post 22 paź 2012, 15:31

Easy russian napisał(a):
Aletheia napisał(a):.............skoro w związku jest partnerstwo i porozumienie. ...........................
co to oznacza ? Dziś ty zmieniasz małemu pieluchę jutro ja ? Dziś ty prowadzisz auto jutro ja ?

Partnerstwo polega na stawianiu obu współpartnerów na równi. Żaden z nich nie musi przez to ustępować drugiemu, zaś problemy rozwiązują w sposób zaspokajający potrzeby ich obu. Sądzę, że rodzi to najzdrowsze relacje rodzinne, nie tylko między współmałżonkami, ale i ich potomstwem. Nie oznacza to, że partnerzy będą koniecznie robić wszystko na zmianę, ale raczej, że podzielą się obowiązkami tak, jak będzie im wygodnie (czyli np. kobieta gotuje, mężczyzna sprząta po obiedzie albo kobieta idzie dwa razy w tygodniu na zakupy, a mężczyzna odbiera wtedy dzieci z przedszkola).

Nie rozumiem dlaczego sztywne, arbitralne zasady, forsowane przez społeczeństwo jako jedyne słuszne, miałyby się sprawdzać lepiej. Każdy człowiek jest inny i nie każdy będzie się czuł komfortowo w określonych z góry ramach. Oczywiście skoro mężczyźni są bardziej predysponowani po pracy fizycznej, a kobiety intelektualnej, zapewne w naturalny sposób rozdzielą między sobą obowiązki. Jeśli natomiast zdarzy się, że mężczyzna będzie lubił gotować, a kobieta majsterkować, nie widzę powodu, by nie mogli oni rozdzielić inaczej swych domowych czynności.

Tymczasem w dzisiejszym świecie, często widzi się, iż sztywny podział obowiązków doprowadził do sytuacji, gdzie kobieta musi zajmować się domem, gotować, sprzątać, robić zakupy, wychowywać dzieci, zajmować się finansami domowymi i zarabiać, podczas gdy mężczyzna koncentruje się tylko na tym ostatnim (gdyż dziś nie musi już wykonywać prac fizycznych, może zlecić je odpowiednim pracownikom lub zastępują je specyficzne zdobycze technologiczne). Pytanie więc, dlaczego kobiety czują się samowystarczalne?..
Avatar użytkownikaAletheia
 
Imię: Aletheia
Posty: 289
Dołączył(a): 27 paź 2011, 23:17
Droga życia: 33
Typ: 9w1

Re: Motyle w brzuchu

Post 22 paź 2012, 15:33

Dokladnie:). Nowa jakosc. Tylko wiesz- pelnia rodzi sie z pelni. Z polaczenia tych dwoch rodzielonych energii, dusz i cial, idealnie pasujacych do siebie fizycznie, psychicznie, duchowo i energetycznie, to pelnia laczaca wszystkie wymiary, pelnia milosci, jej najczystsze swiatlo. I tylko z niego rodzi sie nowe czyste swiatlo, kiedys powiedzialam ze zlote dzieci rodza sie ze zlotej milosci.:) moze szkoda ze tak niewiele osob wierzy w te swoje polowy?
Aletheia, moze musza? Pewnie ze kazdy jest inny i czego innego potrzebuje, chce. Dlatego ja mowie o sobie, najwazniejsze jest wzajemne dopasowanie potrzeb i checi. A moze zbyt dlugo musialam byc tym oparciem o ktorym mowilam i milo byloby dla odmiany wesprzec sie wzajemnie. Bo chyba na tym polega zwiazek, a nie przepychaniu ani spychaniu sie nawzajem. No, tak z grubsza, bo szczegoly zawsze mozna dopracowac, zreszta dwoje ludzi pozostajac ze soba wplywa na siebie nawzajem, wiec te zmiany sa samoistne. A zauwazylas jak czesto ludzie usiluja zmienic na sile partnera, nagiac do swoich oczekiwan?
Ania ayalen
 

Re: Motyle w brzuchu

Post 22 paź 2012, 16:16

Ania ayalen napisał(a):A zauwazylas jak czesto ludzie usiluja zmienic na sile partnera, nagiac do swoich oczekiwan?

Dlatego właśnie uważam, że związek partnerski jest jednym z najzdrowszych rodzajów związków międzyludzkich, gdyż opiera się na wzajemnym szacunku, zaufaniu i absolutnej akceptacji. Jeśli oczekiwanie jednego z partnerów nie jest spełnione, partnerzy wspólnie wymyślają sposób jego zaspokojenia, który będzie odpowiadał wszystkim zainteresowanym. Sądzę, że to zdecydowanie lepsza perspektywa, niż oczekiwanie od kobiety, by wiecznie ustępowała mężczyźnie tylko dlatego, iż zasady społeczne tego wymagają.
Avatar użytkownikaAletheia
 
Imię: Aletheia
Posty: 289
Dołączył(a): 27 paź 2011, 23:17
Droga życia: 33
Typ: 9w1

Re: Motyle w brzuchu

Post 22 paź 2012, 16:32

To nie zawsze jest kwestia zasad społecznych, poprostu niekturzy tego wymagają od swoich "drógich połówek", przewarznie męrzczyżni :wink:
Conan Barbarzynca Mężczyzna
 
Imię: Grzegorz
Posty: 240
Dołączył(a): 28 paź 2010, 21:26
Droga życia: 8
Zodiak: Lew

Re: Motyle w brzuchu

Post 22 paź 2012, 16:39

Aletheia, ale to nie chodzi o zasady, o jakies sztucznie stworzone normy,zwykle wedle czyjegos- grupowego widzimisie, a o to co wynika z natury, co jest naturalne dla kobiety i mezczyzny. Jasne, przez zycie krocza wspolnie, ale zauwaz- naturalnym odruchem jest ze to ona go trzyma pod reke- wspiera gdy trzeba, a on gdy trzeba stanowi oparcie dla niej. Pieknie opisalas zwiazek oparty na milosci:). Ona nie oczekuje niczego, nie nagina, i uzywa sily, wszystko dokonuje sie poprzez nia. O ile jest ta prawdziwa..
Ania ayalen
 

Re: Motyle w brzuchu

Post 22 paź 2012, 17:04

Aletheia napisał(a):................................ Oczywiście skoro mężczyźni są bardziej predysponowani po pracy fizycznej, a kobiety intelektualnej, zapewne w naturalny sposób rozdzielą między sobą obowiązki.........................................


:shock: .. :shock: .. :shock: .. :shock: ... :shock: ....taaaaaaaaaaaaa...........
easy russian
 

Re: Motyle w brzuchu

Post 22 paź 2012, 17:32

Kobiety sa inteligentne jak maja czym oddychac
mak123
 
Imię: Maciek
Posty: 387
Dołączył(a): 24 lip 2012, 15:01
Typ: 9
Zodiak: strzelec

Re: Motyle w brzuchu

Post 22 paź 2012, 18:21

wiekszosci kobiet zaszkodził chemtrails
o mój boże...
.zaraz... ale przed wejściem do uni co im szkodziło???
Same sobie!
buziaki
JAMJEST miłość ,bez ości
Avatar użytkownikaJAMJEST mocmilosci
Kocham was , życie
 
Imię: ZSUIRAM
Posty: 22
Dołączył(a): 21 paź 2012, 20:46
Lokalizacja: Wszechświat
Typ: king brusli karate miszcz
Zodiak: strzeliłem golawrytmrokendrolA

Re: Motyle w brzuchu

Post 22 paź 2012, 19:04

mak123 napisał(a):Kobiety sa inteligentne jak maja czym oddychac

to się nazywa dobre wykształcenie :D
easy russian
 

Re: Motyle w brzuchu

Post 22 paź 2012, 19:07

easy russian napisał(a):
mak123 napisał(a):Kobiety sa inteligentne jak maja czym oddychac

to się nazywa dobre wykształcenie :D


: ))))

Ja ci powiem, Ty jesteś stary ale jary.

Ha ha.
Uwielbiam. : )))
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok

Re: Motyle w brzuchu

Post 22 paź 2012, 19:58

Taaa i to jest jawny dowod na to co dzieje sie gdy facetom pomyli sie glowa z ogonem i zaczyna myslec nie tym koncem ktory do myslenia sluzy.:D ogoniasta inteligencta ktorej nawet dobre:D wy- ksztalcenie nie pomoze. O .
Ania ayalen
 

Re: Motyle w brzuchu

Post 22 paź 2012, 20:20

Ania ayalen napisał(a):Taaa i to jest jawny dowod na to co dzieje sie gdy facetom pomyli sie glowa z ogonem i zaczyna myslec nie tym koncem ktory do myslenia sluzy......... .

no baa, przecież powszechnie wiadomo,że kobiety - w przeciwieństwie do płci brzydkiej- do myślenia używają głowy :D

p.s. teraz już wiem co Conan miał na myśli pisząc " kobieta mądra" .
easy russian
 

Powrót do działu „Psychologia”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości