Nauki, pisma, przekazy Mistrzów, wiedza tajemna i drogi odkrywania Świadomości.

Re: KRYSZTAŁY ZIEMI I POLSKI

Post 23 kwi 2014, 01:02

...
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok

Re: KRYSZTAŁY ZIEMI I POLSKI

Post 30 kwi 2014, 00:07

Włodek - ciekawy filmik , coś w tym jest ,Basiu ja tam się nie mam za eksperyment a jeśli już to boży i patrząc na ludzi - nieudany lub wysoce zaplanowany ? ostatnio naszła mnie taka myśl , co jeśli oni też szukają boga,powiedzmy że poznali więcej wymiarów/poruszają się po nich ale nie znają ich wszystkich,przecież komunikują się bez słów , po za tym może ich też obowiązuje pewna etyka i zwyczajnie nie mogą oficjalnie ingerować ? zastanowiło mnie też to , w jaki sposób ich statki pokonują np opór powietrza , niezwykłe zwroty , przyśpieszenia , zupełnie jak by nie poruszali się po tym świecie a jednak są tu obecni/widoczni ,bardzo dziwne...
Maniek , a Tobie co ? :D .
foger Mężczyzna
 
Posty: 66
Dołączył(a): 08 wrz 2013, 23:27
Droga życia: 11
Typ: 1w2
Zodiak: bliźnięta

Re: KRYSZTAŁY ZIEMI I POLSKI

Post 01 maja 2014, 06:02

Wczoraj na Focusie /nowy kanał TV/ oglądałam kawałek filmu- było tam też o małpach.
Badacz badał stado małp.
Było w nim dużo agresywnych, starych samców, którzy swą frustrację wyładowali na samicach i na słabszych. Stado było głodne, zmieniło się to, gdy zaczęło żerować na śmietnisku. I sukces i pech, bo znaleźli tam zakażone mięso, stare samce oczywiście najadły się do syta, zachorowały i umarły.
Badacz był zdruzgotany, że lata badań legły w gruzach, ale ku swemu zaskoczeniu odkrył, że spowodowało to rozkwit stada.
Samice przejęły rządy, zaczęła się era "miłości" czyli wzajemnego iskania, czułości i dbałości o całość.
U małp młode samce odchodzą, poszukują nowych stad, do których dołączają. Tu też tak było. Młode samce, które dołączyły, początkowo były agresywne, ale już po paru miesiącach dostosowały się do reszty stada, przejęły ich zwyczaje. Był spokój, stado kwitnąco się rozwijało.

Może po to są wojny, by większość agresywnych osobników wyginęło, a rządy przejęli ci bardziej pokojowo nastawieni?
Jak widać, rządy "miłości" pozytywnie wpływają na rozwój całości.
Rządy nienawiści, prowadzą do upadku i nędzy.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Powrót do działu „Mistrzowie, Nauka”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość