Prądy religijne, wielkie religie i małe nurty. Sekty, założyciele, wiadomości.
Mak...Lubię, jak ktoś ma inne zdanie. To pobudza do dyskusji, do myślenia.
Jednak wolałabym, abyś do części zdań odnosił się w sposób konkretny.
O tej machinie latającej, którą zbudował człowiek z NASA, czytałam wiele lat temu, prawdopodobnie w FOCUSIE - bo wtedy większość informacji uzyskiwałam tam.
Czytałam też inne publikacje, dlatego z całą pewnością nie mogę podać źródła.
Posiadam szeroką wiedzę gromadzoną przez laty, czy to też nie jest jakieś źródło?

Odnośnie piramid, byłam tam, widziałam i oglądałam.
I mam jedno niezmienne przekonanie, że my jeszcze nic na ten temat nie wiemy.
A konkrety:
1- przez lata tłumaczyli nam, że niewolnicy poganiani batem budowali te piramidy.
Nie tak dawno odkryto osiedle rzemieślników, którzy budowali piramidy. Z zapisków i pozostałości ustalono, że byli to dobrze opłacani i karmieni ludzie.
2- Nie wiem, czemu nikt nie zwrócił na to uwagi. Mnie uderzyło tam jedno: Na jednej partii ścian, są identyczne heroglify tak, jakby ktoś wykonywał je przy pomocy wzornika. Na innej ścianie są podobne, ale też są drobne różnice. Inny rzemieślnik, inny wzorzec.
A później wyczytałam, że każdy rzemieślnik podpisywał swoje dzieło, czyli moje podejrzenie znalazło jakieś potwierdzenie.
A nam mówiono, że każdy wystukiwał je młoteczkiem.
3-Odkryto, że to nie naturalny kamień, tylko rodzaj betonu!!! Nie DANIKEN, tylko naukowiec z dyplomem.
A inny naukowiec to w swoim laboratorium potwierdził!!!
Przyznam że myślałam, że w archeologii nastąpi trzęsienie ziemi, ale tu zapadła CISZA!!!
NIKT NAWET NIE DYSKUTOWAŁ, NIE SPRZECIWIAŁ SIĘ, PO PROSTU TĄ INFORMACJĘ ZAMIECIONO POD DYWAN, BO NIE PASOWAŁA DO OGÓLNYCH TEORII!!!
Skąd to wiem? CZYTAŁAM O TYM! Gdzieś i nawet nie wiem, czy już w internecie czy jeszcze w gazecie.Wiec nie podam linka.
4- MOJE OGROMNE ODCZUCIE, że jeszcze nic nie wiemy, że to wszystko co nam mówią, to teorie.
Wierzę w swoje odczucia.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec
Drogi przyjacielu to jest ogólnodostępna wiedza nie trzeba być nawet naukowcem żeby sobie policzyć ok 2,3 miliona bloków skalnych od ok 2,5 tony do 15 ton z wielka precyzja ułożonych w przeciągu ok 20 lat odliczając przestoje np. noce i święta wychodzi bardzo niezwykły wynik.


Jaka ogólnodostępna wiedza ?.Ta wiedza jest fałszywa.Tu jest inna prawda:
Wielka Piramida jest tak wspaniałą budowlą, że Erich von Däniken uznał za niemożliwe, aby ludzie mogli ją zbudować w starożytności bez pomocy kosmitów. Napisał, że i dziś ludzie nie mogą zbudować niczego podobnego, nawet mając „do dyspozycji środki wszystkich kontynentów”1. Czyżby?

Wniosek Dänikena wynika z przyjętych przez niego błędnych założeń. [b]Na przykład przesadził on aż pięciokrotnie, pisząc, że ciężar Wielkiej Piramidy wynosi 31,2 mln ton2. Z kolei obliczając, ile ton miesięcznie musieli przemieścić robotnicy, którzy przy niej pracowali, pomylił się o tysiąc razy!3. Trudno się dziwić, że uzyskując takie liczby, przypisał budowę interwencji z nieba![/b]

Według Dänikena, w Egipcie nie było dość ludzi, aby postawić Wielką Piramidę, ani żywności, aby ich wykarmić4. Egipcjanie rzekomo nie mieli lin, sań ani drewna potrzebnego do transportu ciężarów5, a ówczesnymi sposobami nie dałoby się wydobyć, obrobić i przetransportować tak dużych kamieni6. Egipcjanie nie mogli sami wyrównać tak dokładnie terenu pod piramidę7 ani znać takich zaawansowanych wartości matematycznych jak liczba pi czy fi, które wykorzystano w proporcjach Wielkiej Piramidy8. Piramidy w Gizie pojawiły się według Dänikena bez żadnych pierwowzorów architektonicznych9. Wniosek? Egipcjanom pomogli kosmici.
Sanie i liny do transportu

Dziś klimat Egiptu jest suchy, a zadrzewienie ubogie. Wzdłuż Nilu rosną palmy, ale ich drewno nie nadaje się na rolki ani na sanie do transportu ciężkich bloków z kamienia. Piramidy w Gizie powstały jednak w czasie, kiedy klimat był inny ze względu na wciąż odczuwalne skutki epoki lodowcowej10. Wtedy rosły w Egipcie różne gatunki drzew, nawet dęby i sosny. Jeszcze dziś rosną tam różnorodne drzewa, o czym przekonałem się, spacerując po słynnym Ogrodzie Kitchenera w pobliżu Assuanu.

Egipcjanie dysponowali drewnianymi statkami i saniami do transportu. W Muzeum Kairskim można obejrzeć sanie odkryte w Daszur, które mierzą 4,2 m długości i 0,8 m szerokości11. Można tam zobaczyć również starożytne powrozy i liny. Polscy archeolodzy odkryli w Deir el-Bahari linę z włókna palmowego o średnicy 3 cm12. Sanie i liny widać także na reliefie z grobowca wielmoży Dżehutihotepa z El Bersza (XII dynastia).

„Królestwo temu, kto da przekonujące wyjaśnienie, jak transportowano te bloki” — napisał Däniken o ważących 40-50 ton belkach z granitu w Komorze Króla13. Tymczasem na reliefie z grobu Dżehutihotepa (na rysunku) zaledwie 172 ludzi ciągnie na saniach — po utwardzonym i nawadnianym podłożu — posąg o wadze około 60 ton14. Relief z czasów Unasza, władcy z V dynastii, znaleziony w Sakkarze, pokazuje barkę z dwiema granitowymi kolumnami, każda o średnicy około 1 m i długości 5 m, a zatem o wadze zbliżonej do wspomnianych granitowych belek z Komory Króla15. Pliniusz napisał, że jeszcze w czasach króla Ptolemeusza II (284-246) transportowano statkami obelisk o długości 80 łokci16. Egipskie statki mierzyły 80 m długości i 30 m szerokości, więc mogły transportować ciężar do 1000 ton17.
Rampy czy dźwignie?

Däniken napisał, że gdyby przy budowie Wielkiej Piramidy wykorzystano prostą rampę, to musiałaby ona mieć przeszło 3 km długości i wymagałaby więcej materiału niż sama piramida18. To prawda, ale dlaczego przyjął on wyliczenie z rampą o spadku 3°?! Kilkunastu mężczyzn może wciągnąć jeden z bloków, z jakich zbudowana jest Wielka Piramida, po rampie o nachyleniu 10°. Przy takim nachyleniu rampa miałaby niespełna kilometr długości i kończyłaby się przy kamieniołomie, z którego wydobywano bloki do budowy piramidy.

Egipcjanie korzystali z ramp przy budowie piramid. Świadczą o tym ślady po jej użyciu w pobliżu nieukończonej piramidy Sekhemketa, a także między 5. i 6. platformą piramidy w Meidum na wysokości 55 m19. Egiptolog Zahi Hawass twierdzi, że ślady po rampie odkryto również po południowej stronie Wielkiej Piramidy, a także w pobliżu piramid Chefrena i Mykerinosa20.

Herodot (484-426) podał, że bloki wciągano na kolejne stopnie Wielkiej Piramidy przy pomocy dźwigni, natomiast Diodor Sycylijski (80-20) napisał, że korzystano z ramp21. Obie relacje nie muszą być sprzeczne, ale jak wykazał francuski egiptolog J.P. Lauer, zapewne użyto rampy i dźwigni z przeciwwagą22. Nie wiadomo, czy przy budowie zastosowano proste rampy, czy oplatające piramidę, ale przy tych drugich byłoby bardzo trudno ciągnąć głazy na zakrętach i przy szczycie.

W latach 30. archeolog Selim Hassan odkrył w Gizie kamień z rowkami na liny, który mógł służyć jako koło pasowe w dźwigni23. Przy stawianiu dolnej części piramidy zastosowanie rampy było bardziej praktyczne, ale w górnej części, gdzie było mniej miejsca i potrzebowano mniej kamieni, dźwignia była praktyczniejsza24.

Wielka Piramida mierzy około 147 m i tworzy ją 218 warstw kamieni, z tym że aż połowa wszystkich bloków potrzebnych do jej konstrukcji leży poniżej 56. warstwy, a zatem poniżej 46 m. Dwie trzecie wszystkich kamieni leży poniżej 77. warstwy, na wysokości poniżej 61 m25. Przy budowie tej piramidy najbardziej praktyczna byłaby rampa sięgająca 50 m, a więc podobna do tej, której ślady zostały na ścianie piramidy w Meidum. W ten sposób można było umieścić najcięższe kamienie tworzące granitowe zadaszenie Komory Króla26. Od tej wysokości prawdopodobnie korzystano z mniejszych ramp oraz dźwigni, na co wskazuje relacja Pliniusza Starszego (23-79)27.

Co stało się z gruzem wykorzystanym do budowy rampy, która sięgała niemal połowy wysokości piramidy? Jeśli wcinała się w nią, tak jak to pokazuje rysunek, wówczas jej materiał mógł posłużyć jako część piramidy. Resztę gruzu wsypano do kamieniołomu po południowej stronie Wielkiej Piramidy, długiego na 400 m, szerokiego na 230 m oraz głębokiego na 30 m. Wydobyto z niego około 2,7 mln m3 kamienia, a więc tyle, ile potrzeba było do budowy Wielkiej Piramidy, jeśli nie liczyć różowego granitu z Assuanu oraz białego wapienia licowego z Tury i Massary po wschodniej stronie Nilu.
Wnoszenie bloków

Wielka Piramida składa się z 2,3 mln kamiennych bloków. Jeśli budowano ją przez 20 lat, należało ustawiać codziennie około 280 bloków. W.M. Flinders Petrie znalazł wśród napisów w komorach nad Komnatą Króla datę z cyfrą 17, która prawdopodobnie oznacza siedemnasty spis bydła, a zatem 34 rok panowania Cheopsa, ponieważ ten spis odbywał się co dwa lata. Z tego wynika, że budowa piramidy mogła trwać 30 lat28. Herodot napisał, że prace przygotowawcze zajęły 10 lat, a samą piramidę stawiano przez 20 lat29.

Przyjmijmy, że budowa trwała tylko 20 lat i pracowano 10 godzin dziennie. Kiedy podzielimy 280 bloków przez 10 godzin, okaże się, że budowniczowie musieli wnosić i ustawiać 28 bloków na godzinę, a zatem jeden blok co dwie minuty. Niemało, co skłoniło Dänikena do wniosku, że nie mogło się obyć bez pomocy kosmitów. Z kolei chemik J. Davidovits próbował rozwiązać ten domniemany problem, postulując, że bloki wykonano na miejscu z betonu w drewnianych formach. Jego koronnym argumentem było to, że zbadane przez niego fragmenty zawierały aż 13% geopolimerycznego spoiwa. Jednakże inni badacze, analizując ten sam materiał, nie potwierdzili jego opinii, stwierdzając, że jest to naturalny wapień z Gizy30. Bloki użyte do budowy piramid w Gizie różnią się jednak od siebie rozmiarami, co wyklucza ideę zastosowania jednolitej drewnianej formy, a budowa takowej dla każdego bloku z osobna byłaby bardzo niepraktyczna. Teza Davidovitsa niewiele rozwiązuje, nawet gdyby była prawdziwa, bo nawet on nie twierdzi, że z betonu uformowano potężne bloki granitu użyte w Komorze Króla, a to one stanowiłyby największe wyzwanie dla nas przy transporcie i budowie.

Eksperymenty dowiodły, że do holowania bloku, którego przeciętna waga w przypadku Wielkiej Piramidy wynosi 2,5 tony, wystarczy zaledwie 10 osób. Przyjmijmy jednak, że ze względu na stromiznę rampy każdy zespół liczył 20 osób. Transport takiego bloku na saniach po rampie zajmował do 2 godzin, a zatem każdy zespół mógł dostarczać z kamieniołomu 5 bloków dziennie. Transport 280 bloków wymagałby 55 zespołów po 20 osób, a więc 1100 ludzi31. Do tego celu wystarczyłaby rampa mieszcząca zaledwie kilkanaście zespołów naraz oraz druga, węższa i bardziej stroma, służąca do schodzenia z pustymi saniami.

600 robotników specjalizujących się w układaniu bloków mogło ustawiać 28 bloków na godzinę. Na wyższych poziomach, gdzie było mniej miejsca, zadanie to stawało się trudniejsze, ale górne warstwy wymagały mniej kamieni i zbudowano je z mniejszych bloków (np. w dolnych warstwach bloki mają około 1,5 m wysokości, w środkowych warstwach około 1 m, w najwyższych rzędach już tylko 0,5 m wysokości)32.

Zródło z przypisami: http://znakiczasu.pl/z-ksiegi-poczatkow ... o-piramidy

NIedziwię sie Danikenowi ,czy innym pseudo archeologom naukowcom ,że manipulują i posługują się fałszywymi danymi. Najważniejszym celem dla nich jest zyskanie sławy i zbicie kasy.Kosmici ,czy inne sensacyjki są bardzo chwytliwym towarem i dlatego
prawie wszyscy znają Danikena ,kupują jego książki ,a nikt nie kupuje książek napisanych przez uznanych naukowców.
Pensja uniwersytecka jest bardzo niska ,jednak są to pasjonaci którzy cały czas kształcą się w swojej profesji ,można powiedzieć że życie poświęcają swojej pasji,rokrocznie udają się na trudne ekspedycje naukowe,niemają czasu na nic nawet na rodzinę..
Są jednak zbyt uczciwi żeby się sprzedać i głosić jakieś fałszywe teorie dzięki którym zdobyliby sławę i pieniądze.

Więc kto tu ma interes żeby kłamać?

Szkoda że mamy takie czasy że uczciwi ludzie dostają w dupę i nikt ich nie ceni ich pracy ,a hopsztaplerzy święcą triumfy.
mak123
 
Imię: Maciek
Posty: 387
Dołączył(a): 24 lip 2012, 15:01
Typ: 9
Zodiak: strzelec
3-Odkryto, że to nie naturalny kamień, tylko rodzaj betonu!!! Nie DANIKEN, tylko naukowiec z dyplomem


Z kolei chemik J. Davidovits próbował rozwiązać ten domniemany problem, postulując, że bloki wykonano na miejscu z betonu w drewnianych formach. Jego koronnym argumentem było to, że zbadane przez niego fragmenty zawierały aż 13% geopolimerycznego spoiwa. Jednakże inni badacze, analizując ten sam materiał, nie potwierdzili jego opinii, stwierdzając, że jest to naturalny wapień z Gizy30. Bloki użyte do budowy piramid w Gizie różnią się jednak od siebie rozmiarami, co wyklucza ideę zastosowania jednolitej drewnianej formy, a budowa takowej dla każdego bloku z osobna byłaby bardzo niepraktyczna. Teza Davidovitsa niewiele rozwiązuje, nawet gdyby była prawdziwa, bo nawet on nie twierdzi, że z betonu uformowano potężne bloki granitu użyte w Komorze Króla, a to one stanowiłyby największe wyzwanie dla nas przy transporcie i budowie.

Więc trochę to inaczej wygląda. Ten tekst pochodzi ze wcześniejszego mojego postu.

4- MOJE OGROMNE ODCZUCIE, że jeszcze nic nie wiemy, że to wszystko co nam mówią, to teorie.
Wierzę w swoje odczucia.


No tak nic nie wiemy...Jest sporo zagadek tak naprawdę ,ale wiedza jest niemała, ta dobrze potwierdzona także.Hieroglify Champolion rozszyfrował już dawno temu ,więc odczytano inskrypcje i wpadlo sporo wiedzy.Także reliefy sporo nam mówią,a także zródla historyków Rzymskich.Wiedza zgromadzona jest tak szeroka że każdy egiptolog jest specjalistą tylko w jakimś tam wycinku ,a resztę wiedzy ma ogólną ,nie ma szans tego wszystkiego zgłębić.Non stop są prowadzone wykopaliska i nabieżąco jest coś nowego odrywanego.

Skąd to wiem? CZYTAŁAM O TYM! Gdzieś i nawet nie wiem, czy już w internecie czy jeszcze w gazecie.Wiec nie podam linka.

Tak czytałaś ,ale musisz wiedzieć że wiedza czerpana z niepewnych zródeł jest często nieprawdziwa,zmanipulowana.W gazetce,czy na internecie można sobie napisać wszystko co się komu podoba i niemusi się zgadzać coś z rzeczywistością.
Jeśli natomiast naukowiec coś opracuje to musi się rozliczyć z kazdego napisanego słowa ,wszystko musi umieć wyjaśnić i uzasadnić .Musi sie powołać na zródła czy jakieś konkretne badania. Na fantazję pozwolić sobie nie może.
Nie ma sensu polegac na jakiś tam odczuciach zwłaszcza w przypadkach gdy coś zostało już dowiedzione.

Niewiem dlaczego myślisz że praca archeologa to taka bułka z masłem .
żeby coś odkrywać to trzeba mieć spory zasób wiedzy ,mieć przygotowanie metodyczne,znać świetnie historię i ją rozumieć ,umieć czytaći rozumieć teksty starożytne.
Także znać co najmniej dwa języki nowożytne ,i dwa starożytne.
My nie musimy być specjalistami we wszystkim .
mak123
 
Imię: Maciek
Posty: 387
Dołączył(a): 24 lip 2012, 15:01
Typ: 9
Zodiak: strzelec
Tu podałeś masę konkretów, ale nie będę dyskutowała na temat ciężaru, czasu i wielkości, bo się na tym nie znam.
Nie neguję, że część materiału była dostarczana w sposób, jaki podałeś.
Cały materiał okładzinowy, piasek i "cement" , materiał na formy, a znalezienie sposobu na zmieniające się wielkości potrzebnych form, nie jest zbyt trudne.
Jak widzisz, nie rozstałam się z tym pomysłem.

Te moje ODCZUCIA są oparte nie tylko na intuicji, ale też na wielu drobiazgach, które mi się nie zgadzały. Czyli to co nas uczą nie pasowało mi do tego, co widziałam.

Nie , nie lekceważę pracy archeologów, jestem pełna podziwu dla nich.
Przecież nawet ta zakazana archeologia jest odkryta właśnie przez nich.

Teraz ja ogólnie odpowiedziałam, poczytam jeszcze raz, może coś konkretniejszego wymyślę.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec
Maciek, a te naskalne wizerunki ,,bogow" jako zywo w skafandrach prozniowych, te latajace obiekty przypominajace UFO to co? Zakamuflowane pterodaktyle? Takze- zadziwiajaca zbieznosc podan o wielkim potopie, o arce, o przybyszach z Nieba- zbiezne niezaleznie od szerokosci geograficznej. Wiesz z jaka dokladnoscia starozytne cywilizacje wyliczaly astronomiczne odleglosci obiektow ktore mogly obserwowac tylko golym okiem- jakim cudem, nie byli az tak rozwinieci zeby korzystac z pomocy komputerow, teleskopow- na palcach sobie tak liczyli, z przymruzeniem oka? Zracjonalizuj to. To co piszesz o piramidach- nasze rozumowe proby tlumaczenia tego co niejasne. Nie przecze - prawdopodobne. Tylko zauwaz- to co jest tylko podobne- zblizone do prawdy nie jest prawda. Ona najczesciej jest zupelnie nieprawdopodobna, bo i nie musi przypominac samej siebie. I oczywiscie ze wiedze do starozytnego Egiptu przyniesli uchodzcy z Atlantydy, i nie tylko tam, ale to takze brzmi nieprawdopodobnie dla Ciebie wiec racjonalizuj, tylko nie pomijajac milczeniem niejasnosci- jakim cudem w prymitywnym Egipcie ci prymitywni ludzie mogli dokonywac tak skomplikowanych. wyliczen- tez na palcach?
ayalen
 
Dokładnie podpisuję się pod wypowiedź Anny :)

Maćku
To wszystko co przedstawiłeś to są tylko teorie nikt nie da sobie za to obciąć ręki, każdy ma prawo do własnych teorii nawet zdania doświadczonych archeologów są podzielone.

Nie wiem czy wiesz ale jest znacznie więcej ciekawych teorii co do powstania piramid ciekawe są informacje od ludzi będących w hipnozie czy mających zdolność jasnowidzenia którzy opisują ich budowę.
A wiara w to że jedno źródło informacji może ofiarować jedyną prawdziwą wiedzę zawsze będzie pułapka.
calaripayat Mężczyzna
 
Posty: 61
Dołączył(a): 03 maja 2013, 22:58
calaripayat napisał(a):Dokładnie podpisuję się pod wypowiedź Anny :)

Maćku
To wszystko co przedstawiłeś to są tylko teorie nikt nie da sobie za to obciąć ręki, każdy ma prawo do własnych teorii nawet zdania doświadczonych archeologów są podzielone.

Nie wiem czy wiesz ale jest znacznie więcej ciekawych teorii co do powstania piramid ciekawe są informacje od ludzi będących w hipnozie czy mających zdolność jasnowidzenia którzy opisują ich budowę.
A wiara w to że jedno źródło informacji może ofiarować jedyną prawdziwą wiedzę zawsze będzie pułapka.


Jak to tylko teorie.Przecież poza hipotezami są też dowody.Jeśli naukowiec wysuwa jakiś pogląd to zawsze opiera na jakiejś argumentacji i szuka niejednego potwierdzenia,wiąże się to z mozolną pracą.Natomiast osoby niewykształcone w tym temacie żadnymi argumentacjami się nieprzejmują ,zresztą nikt ich za to nie rozliczy.
To co przytoczyłem ten artykół jest on sporządzony na podstawie badań egiptologów ,którzy sa wysoko notowani w środowisku naukowym .Zwłaszcza prof Zahi Hawas.
Z polskich archeologów jest prof Niwiński.Można wpisac w google i coś się o nich dowiedzieć.
Przykłady dowodów:
,,Egipcjanie dysponowali drewnianymi statkami i saniami do transportu. W Muzeum Kairskim można obejrzeć sanie odkryte w Daszur, które mierzą 4,2 m długości i 0,8 m szerokości11. Można tam zobaczyć również starożytne powrozy i liny. Polscy archeolodzy odkryli w Deir el-Bahari linę z włókna palmowego o średnicy 3 cm12. Sanie i liny widać także na reliefie zgrobowca wielmoży Dżehutihotepa z El Bersza (XII dynastia)''

Wiec możesz sobie to zobaczyć w muzeum ,a także na reliefie(przedstawienie robotników ciągnących blok skalny) ,a to już jest konktetny dowód i w tym przypadku nie ma juz dyskusji.Nie zobaczysz tego w książkach Danikena bo to niewygodne dla niego.

Czy ten dowód :
Egipcjanie korzystali z ramp przy budowie piramid. Świadczą o tym ślady po jej użyciu w pobliżu nieukończonej piramidy Sekhemketa, a także między 5. i 6. platformą piramidy w Meidum na wysokości 55 m19. Egiptolog Zahi Hawass twierdzi, że ślady po rampie odkryto również po południowej stronie Wielkiej Piramidy, a także w pobliżu piramid Chefrena i Mykerinosa20.
Poparty zresztą żródłem historycznym Herodota.

Jak są reliefy ukazujące jak za pomocą lin ciągnieto blok skalny to dlaczego tego nierobiono przy użyciu techniki kosmitów? Czemu ich nie ma na reliefach?

Naukowcy opierają się na wielu zrodłach nie tak jak mówisz że jednym zródle .
Są to głownie zródła ikonograficzne i historyczne.
Poza tym tylko archeolodzy maja dobry ,bezpośredni dostęp do wszystkich zabytków i moga korzystać z pomocy państwa w sponsorowaniu wykopalisk.
Są to bardzo drogie badania .Datowanie ,wspołpraca z naukowcami z innych dziedzin nauki.

Naprawdę można wierzyć hipnozie?
Oto przykład:

http://www.youtube.com/watch?v=7RLiIU_a9OQ

No i co z tego wyszło ? Nic się niesprawdziło.

jest też taki przyklad hipnozy z National geografic ,i mało kto z tego forum go zaakceptuje:
http://www.youtube.com/watch?v=kOhUnkT_bCs

Co do jasnowidzow to można sobie zobaczyć na youtube prognozy najsłynniejszego jasnowidza polskiego Jackowskiego i ile mu się sprawdza? Potrafi wskazać gdzie leżą zwłoki a resztę to już bardzo kiepsko.
mak123
 
Imię: Maciek
Posty: 387
Dołączył(a): 24 lip 2012, 15:01
Typ: 9
Zodiak: strzelec
Za mojego dość długiego życia już tyle stuprocentowo pewnych prawd obalono, a były to prawdy stworzone przez wybitnych naukowców z dyplomami i doktoratami, że obecnie śmiało mogę powiedzieć, że niewiele jeszcze wiemy.
Wszystko to są hipotezy, które wysnuwamy na podstawie faktów i dostępnej nam wiedzy.

Weźmy przykład atomu. Była to najmniejsza cząstka, która poruszała się wg. znanych nam reguł.
Potem odkryto kwant i nazwano go najmniejszą elementarną cząstką. Było wielkie zaskoczenie, bo poruszał się on w dowolnych, całkowicie nieprzewidywalnych kierunkach.
Kwant to przeszłość, dziś mamy inne, najmniejsze elementarne cząstki, a te zachowują się jeszcze dziwaczniej. Raz są, raz ich nie ma. Czyli z materii potrafią zmienić się w energię.
Jednak nadal nieomal wszystko interpretujemy zgodnie z nauką o porządnym , przewidywalnym ruchu atomu.
Gdy w świecie materii zaczną dostrzegać wpływ tych elementarnych cząstek, nastąpi inne pojmowanie tego, co odkryliśmy w przeszłości.
Nauka w tak zawrotnym tempie idzie na przód, że może się jeszcze tego doczekam.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec
Maciek, Ty nie odwracaj kota ogonem bo koty tego nie toleruja- naukowiec nie opiera pogladu na argumentach bo one potwierdzaja ewentualnie poglad- dokumentuja go, nie istnieja przed powstaniem pogladu- bo co by potwierdzaly? Trzymajmy sie logiki- poglad powstaje na wyobrazeniu ,, moglo tak byc" -na tezie, na poparcie ktorej szuka sie nastepnie dowodow. A Ty nie zauwazasz ze to nauka racjonalizuje uzasadnia dowodami sfere ktora do czasu potwierdzenia przez rozumowe dowody- pozostaje irracjonalna? To rozum podaza za duchem a nie odwrotnie.
ayalen
 
baska napisał(a):Za mojego dość długiego życia już tyle stuprocentowo pewnych prawd obalono, a były to prawdy stworzone przez wybitnych naukowców z dyplomami i doktoratami, że obecnie śmiało mogę powiedzieć, że niewiele jeszcze wiemy.
Wszystko to są hipotezy, które wysnuwamy na podstawie faktów i dostępnej nam wiedzy.

Weźmy przykład atomu. Była to najmniejsza cząstka, która poruszała się wg. znanych nam reguł.
Potem odkryto kwant i nazwano go najmniejszą elementarną cząstką. Było wielkie zaskoczenie, bo poruszał się on w dowolnych, całkowicie nieprzewidywalnych kierunkach.
Kwant to przeszłość, dziś mamy inne, najmniejsze elementarne cząstki, a te zachowują się jeszcze dziwaczniej. Raz są, raz ich nie ma. Czyli z materii potrafią zmienić się w energię.
Jednak nadal nieomal wszystko interpretujemy zgodnie z nauką o porządnym , przewidywalnym ruchu atomu.
Gdy w świecie materii zaczną dostrzegać wpływ tych elementarnych cząstek, nastąpi inne pojmowanie tego, co odkryliśmy w przeszłości.
Nauka w tak zawrotnym tempie idzie na przód, że może się jeszcze tego doczekam.


Jakie stu procenrowe prawdy? Są rzeczy które sa wystarczajaco udowodnione i nikt ich nie bedzie kwestionować(no chyba że jakiś pseudonakowiec na internecie).Nikt nie będzie się już rozwodził np czy ziemia jest okrągła i czy krąży wokół słonca.
Natomiast np uczą nas w szkołach kiedy pojawił się człowiek ,ale jest to oparte na stanie bieżących odkryć archeologicznych i naukowiec zawsze to dopowie, że wiemy to na podstawie oktualnego stanu odkryć i w tym przypadku wszystko może się jeszcze zmienić. Tak jest też z atomem .
Atom był uznawany za najmniejsza cząstkę już w czasach starożytnych i wpadł na to filozof Demokryt jednak nie mógł tego naukowo udowodnić.O wiele mniejszymi cząstkami są protony ,neutrony ,elektrony i ta wiedza znana jest nam od wielu wielu lat .Nigdy nie zakładano że wszystko już wiemy na temat atomu i że nie może on się dzielić na mniejsze jeszcze cząstki.I tak jakis czas temu odkryto że protony i neutrony,składaja się z jeszcze mniejszych cząstek elementarnych jakimi są kwarki ,a nie kwanty jak mówisz(kwant to porcja energii).Tu wszystko jest otwarte i być może za jakiś czas dowiemy się że i kwarki dziela sie na coś tam jeszcze.Nikt w tego typu przypadkach nie może coś stwiedzić na 100%.
Natomiast jak jest relief ukazujący coś ,czy jakieś zdarzenie , wtedy możemy być pewni i nic tu sie nie zmieni.Sfałszować się nie da ,gdyż datowanie to wykluczy.
mak123
 
Imię: Maciek
Posty: 387
Dołączył(a): 24 lip 2012, 15:01
Typ: 9
Zodiak: strzelec
ayalen napisał(a):Maciek, Ty nie odwracaj kota ogonem bo koty tego nie toleruja- naukowiec nie opiera pogladu na argumentach bo one potwierdzaja ewentualnie poglad- dokumentuja go, nie istnieja przed powstaniem pogladu- bo co by potwierdzaly? Trzymajmy sie logiki- poglad powstaje na wyobrazeniu ,, moglo tak byc" -na tezie, na poparcie ktorej szuka sie nastepnie dowodow. A Ty nie zauwazasz ze to nauka racjonalizuje uzasadnia dowodami sfere ktora do czasu potwierdzenia przez rozumowe dowody- pozostaje irracjonalna? To rozum podaza za duchem a nie odwrotnie.


Aniu co takie rzeczy mówisz, argumenty ,dowody w nauce to podstawa. Inaczej bylłoby pomieszanie z poplątaniem .Każdy student musi się tego nauczyć inaczej nikt z nim nie będzie rozmawiać.Musi też wiedziec z jakich zródel korzystać ,i znać nazwiska naukowców zdanej dziedziny i ich cytować .Własne wnioski poprzeć argumentami.
Co do wcześniejszego postu to tutaj jest doskonaly przykład jak można manipulować:
http://sceptycznie.prv.pl/kosmita_i_inne_rewelacje.html
Teraz tez nieproblem przy pomocy programów graficznych nagrać filmik z jąkąś planetą ktora niby zbliża się do ziemi ,a na niej czy też w niej podrózóją sobie kosmici.
Pełno jest takich filmików z planetą Nibiru ,i co jakoś nieprzybyli.
mak123
 
Imię: Maciek
Posty: 387
Dołączył(a): 24 lip 2012, 15:01
Typ: 9
Zodiak: strzelec
Napisałam, że za mojego życia uznano itd. Potem odkryto te kwarki i inne , więc zmieniono nazwę i pojęcie.
Atom składał się z jądra i elektronów krążących po orbicie i był STAŁĄ w sensie zrozumienia jego istoty.

Tak, nasza wiedza jest na podstawie aktualnego stanu odkryć, ale one nie są stałe, są zmienne.
W szkole mnie uczono, że życie może być tylko w środowisku tlenu, i ciśnienie nie może być zbyt duże.
Przykłady podałam wyżej.
I co z tego się ostało? Wielkie NIC.
A najważniejsza jest interpretacja tego, co odkryto.
Każdy postęp odbywał się przy sprzeciwie i negacji tych, co uważali że istniejące teorie są jedyne i niepodważalne.
A podważano je, zmieniano...
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec
Maciejku ,bratku- taak? To uprzejmie zauwaz- jesli nie ma tezy to co chcesz udowadniac argumentami?
ayalen
 
ayalen napisał(a):Maciejku ,bratku- taak? To uprzejmie zauwaz- jesli nie ma tezy to co chcesz udowadniac argumentami?

Nie wiem o jaką teze Ci chodzi Aniu i ze jej nie ma.
mak123
 
Imię: Maciek
Posty: 387
Dołączył(a): 24 lip 2012, 15:01
Typ: 9
Zodiak: strzelec
baska napisał(a):Napisałam, że za mojego życia uznano itd. Potem odkryto te kwarki i inne , więc zmieniono nazwę i pojęcie.
Atom składał się z jądra i elektronów krążących po orbicie i był STAŁĄ w sensie zrozumienia jego istoty.

Tak, nasza wiedza jest na podstawie aktualnego stanu odkryć, ale one nie są stałe, są zmienne.
W szkole mnie uczono, że życie może być tylko w środowisku tlenu, i ciśnienie nie może być zbyt duże.
Przykłady podałam wyżej.
I co z tego się ostało? Wielkie NIC.
A najważniejsza jest interpretacja tego, co odkryto.
Każdy postęp odbywał się przy sprzeciwie i negacji tych, co uważali że istniejące teorie są jedyne i niepodważalne.
A podważano je, zmieniano...


Tak ,ale w szkole nie uczą tak dokładnie i uczysz się np o najmniejszej cząstce elementarnej ,a niepowiedzą że w świetle aktualnych badań. kwant był zawsze porcją energii ,a kwark jak został odkryty to wtedy uznano go za najmniejszą cząstkę,ale ODKRYTĄ ,i dalej są w jądrze atomu protony i neutrony ,tyle że i one składają sie z mniejszych czastek i to się zmieniło.Są rzeczy które będą podlegaćweryfikacji ,a są też rzeczy dowiedzione w stu procentach i tu się nic nie zmieni .więc ziemia krąży wokół slońca i to się nie zmieni.Często ludzie teorie wielkiego wybuchu uznają jako fakt ,a to jest przecież tylko teoria i za jakis czas może będzie inny pomysł.
Tak to prawda że w szkole nas uczono że życie może być tylko w środowisku tlenu ,jednak naukowiec biolog tego by niepowiedział ,raczej stwierdził by że nieznamy organizmów żywych funkcjonujących bez tlenu ,a to jest różnica .Terazchyba takie organizmy zostały odkryte .
mak123
 
Imię: Maciek
Posty: 387
Dołączył(a): 24 lip 2012, 15:01
Typ: 9
Zodiak: strzelec

Powrót do działu „Religie i wierzenia”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości