Prądy religijne, wielkie religie i małe nurty. Sekty, założyciele, wiadomości.
Basiu, a nie sadzisz ze rozwoj techniczny, rozwoj rozumu z pominieciem sfery uczuc powoduje coraz silniejszy przechyl na jedna strone? Niezrownawazenie? Poza tym jest to slepa uliczka, wczesniej czy pozniej staniemy przed sciana i trzeba bedzie zawrocic zeby zrownowazyc ten rozwoj.
ayalen
 
baska napisał(a):Tu napisałam że sądzę, że te mądre duszyczki ulatują, by stworzyć nowe życie, gdzieś w odległym kosmosie.
W " Słowiańskim światopoglądzie" /tu, na forum/ piszą że ulatują, by stworzyć nowy wszechświat.
Czyli moja koncepcja jest już znana i uznana. i nie jest aż tak bardzo odkrywcza.
Więc uznaję to za prawdę.

Aniu, ciekawią mnie te twoje wspomnienia reinkarnacji. Proszę, opisz je.

"Gwałtowny przeskok od bezrozumnej małpy......i czemu nie dzieje się to teraz?"
W moim przekonaniu dzieje się to teraz .JEST TEN PRZESKOK.
1-Ludzie zaczęli rozumieć, ze nie jesteśmy tylko materią.
2- niesamowity rozwój techniki typu komórki, internet, telewizja. Niby to dla nas już normalne, ale jak się zastanowić, to jest to już przeskok w niematerialny świat. Nie ma logicznego wytłumaczenia że głos czy obraz, jest przekazywany bez żadnych materialnych łączy, typu drut. Po prostu płynie w powietrzu. nie miesza się z milionami innych głosów i obrazów i trafia do odbiorcy.
Tu już nie materia działa, tylko całkiem nowa technika, z czego do końca nie zdajemy sobie sprawy.
Ostatnie odkrycia to internet kwantowy!!!
Mikroskopijne urządzenie o mocy przekraczającej wszystko, co znamy.
Na razie prototyp, w powijakach, ale już działa!

A ten torus, /z forum o 2012r./ to wykorzystanie koncepcji wszechświata. Od dawna wiadomo, że nasz kosmos rozszerza się i kurczy. To nadaje mu ruch i ta koncepcja jest wykorzystana do produkcji taniej i czystej energii /na razie prototypy/
A to już nie jest spojrzenie z punktu widzenia materii, tylko czystej energii.

Więc zmienia się wszystko i to w sposób gwałtowny.

Im więcej PRZEBUDZONYCH, tym szybciej zmienimy świat.


Na temat Słowian to jest zapewne o wiele więcej pytań niż odpowiedzi .
Pojawił się jakiś Trechlebow który chciał zaistnieć i zaczął tworzyć Słowian na własną modłe i do tego te chore jego stwierdzenia na temat jakiś kosmitów,krzyzówek ludzi z jaszczurami i życia na słońcu,albo jest on psychiczny, albo ma tę wielką satysfakcję wciskania kitów ludziom.To również jeden z tych którzy twierdzili że kosmici przybędą na planecie Nibiru w końcu 2012 r.To się nie stało ,ale niestety ludzie dalej bezkrytycznie mu wierzą.
To że ktoś miał jakieś wizje jak wygląda niebo ,i co jest po drugiej stronie to wcale nieznaczy że to musi być prawda.
Teoria ewolucji ma braki ,ale pomimo tego jest wiele na nia dowodów naukowych.
Człowiek pod względem genetycznym prawie nieróżni się od małpy i zgodność jest 99 procentowa.Poza tym są formy pośrednie miedzy człowiekiem a małpą .Naszym przodkiem był australopitek ,który o wiele był bardziej zbliżony do małpy niż człowiek obecnie.Forma pośrednia pomiędzy australopitekiem a człowiekiem współczesnym to homo erectus
http://pl.wikipedia.org/wiki/Homo_erectus
Po co więc tworzyć jakieś własne teorie wzięte z sufitu skoro to zostało już dawno udowodnione wieloletnimi badaniami naukowymi.

Jak to nie ma żadnego logicznego wytłumaczenia ,że głos czy obraz jest przekazywany bez pośrednictwa drutu.
Dzwięk się rozchodzi za pomocą fal ..Fala powstaje przez za pomocą materialnych cząsteczek.W próżni dzwiek się nierozchodzi .Natomiast światło jest strumieniem fotonów.
Wszelkie zależności pomiedzy energią a materią zostały określone przez wzór Einstaina
E= mc2.

Przecież teraz w dobie internetu można wiele sprawdzić i nie ma potrzeby tworzenia sobie jakiejś fałszywej rzeczywistości.
Co do kosmitów to pierwszy który głosił ich ingerencje w nasze życie był hotelarz Daniken i nie miał on zielonego pojecia o archeologii ,natomiast potrafił manipulować i zarabiać pieniądze na na swoich fałszywych tezach.Jednak on nie starał się zbytnio przeginać i nie bredził o kosmitach którzy opróżnili księżyc i w nim zamieszkali po to żeby nim się posłużyc do transportu i nas obserwowac .

Obecny człowiek o wiele bardziej żyje materią niż kiedyś .Kiedyś ludzie naprawdę bardzo mocno byli przekonani do świata duchowego i to im pomagało przetrwać w tamtych trudnych czasach.Myślę że to ateistyczny światopogląd bedzie święcił triumfy ,zresztą już tak się dzieje.
mak123
 
Imię: Maciek
Posty: 387
Dołączył(a): 24 lip 2012, 15:01
Typ: 9
Zodiak: strzelec
Maciek, jesli zatrzymamy sie na negowaniu wszystkiego, nigdy nie zrobimy kroku w strone poznania, potwierdzenia sensu siebie jako zycia. Wiec ateizm jest dobry o ile sklania do stawiania pytann i poszukiwania odpowiedzi. Popatrz- nie wierze w duchy. Kiedys wierzylam, potem wiara przestala mi wystarczac, natomiast nie moglam zanegowac ich istnienia- widujac je. Wiec musialam szukac jakiegos wyjasnienia, racjonalizujacego to co bylo irracjonalne. Ktos madry powiedzial ze Boga nie mozna zrozumiec, ze istote Boga mozna tylko odczuc, i wszelkie proby ogarniecia rozumem tego co nazywamy Bogiem zamykaja do Niego droge. To madre slowa, ale. zabraklo czegos- gdy juz odczujemy ten boski pierwiastek- trzeba jeszcze zrozumiec co czujemy, czym jest to co czujemy, samo czucie zda sie psu na bude . W tekstach prezentowanych kiedys przez Michala, ktorego bardzo mi brakuje tutaj, teraz przez Siemargula pada wiele madrych, cennych stwierdzen, tyle ze sa one przedstawiane z punktu ego, dlatego wydaja sie czasem przerysowane. Powiedzialabym- jest to milosc. przedstawiana rozumem.
Wiesz, kiedys obserwowalam zazarta dyskusje zwolennikow ewolucjonizmu i kreacjonizmu, i za Boga pojac nie moglam o co oni tocza spor- toz to jest jedno i to samo, tyle ze kreacja to swiadomosc a ewolucja- to energia pociagajaca za soba zmiany materialne. A zycie jest jednoscia swiadomosci, duszy i ciala, wiec? Doprawdy, meandry umyslu bywaja niepojete rozumem.
ayalen
 
Na temat Słowian, to dyskutowałam tam i z wieloma poglądami się nie zgadzam.
Jednak nie odrzucam wszystkiego tylko to, co uważam za głupie.
W swoim poście wysnułam koncepcję, że ulatują by stworzyć nowe życie, a tu padło stwierdzenie, że ulatują by tworzyć nowy wszechświat.
To stwierdzenie mnie zaskoczyło, bo znalazłam potwierdzenie, że ktoś inny też idzie tym torem myśli.

Danikena uważano za głupca, fantastę, a potem "poważni" naukowcy /czyli ludzie wykształceni / zaczęli badać jego doniesienia i choć ich intencją często była chęć obalenia jego twierdzeń, to zdecydowana większość potwierdziła te badania a nawet poszli dalej niż on.- o tej mniejszości nie czytałam, ale pewnie byli. Jak widać, nie udało im się obalić twierdzeń.
Najciekawsza była próba wykpienia, podjęta przez człowieka z NASA.
Zbudował machinę latającą, o której pisał Daniken - wg, przedstawionych tam szkiców.
Ku jego zdumieniu, ta maszyna mogła latać. Z ostatnich doniesień o których czytałam wynikało, że NASA poważnie zainteresowała się tym odkryciem.
Nie jesteś na bieżąco.

Odkrycia "poważnych " naukowców często hamują rozwój wiedzy.
Każdy, kto ma jakąś nową koncepcję, różną od linii oficjalnej jest wyśmiewany i wyszydzany. Mało kto ma odwagę prezentować własne poglądy.
Poczytaj w internecie "zakazana archeologia"
Są dowody, są zdjęcia, tłumy ludzi odwiedzają te wykopaliska, a oficjalna nauka ich nie uznaje.
Przypominam, że do niedawna naukowcy twierdzili, że niemożliwe jest życie w głębiach.
A są zdjęcia, filmy - życie choć skąpe, to jednak tam jest.
Twierdzili, że np. w metanie nie może istnieć życie. A podwodne zdjęcia pokazują, że wspaniale tam się rozwijają krewetki i rurkowce. A są ich tysiące i zdjęcia są piękne.
Wbrew twierdzeniu naukowców odkryto życie w każdym środowisku. I w ropie, i w źródłach siarkowych,itd a ostatnio nawet w lodzie! Żyją i rozmnażają się tam /jakieś małe, czarne robaczki/
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec
Nie odpisałam o dźwięku. Uzupełniam.
Dźwięk rozchodzi się w powietrzu z szybkością ok. 340 m/ sek.
Jeśli to byłaby fala, która przenosi nasz głos, to aby przebyć setki kilometrów, musiałyby minąć minuty, godziny...nie chce mi się liczyć.
Przekaz z odległych miejsc wynosi parę sekund, załóżmy, że 4 sek. Fala przebyłaby niecałe 1400m. czyli ponad kilometr
Po za tym przeszkody tłumią tą falę, można pomieszczenie wygłuszyć że żaden dźwięk się nie wydostanie.
Jednak głos z drugiej półkuli mknie do nas w sekundach, przenika przez wszystko i dociera do nas.
Oczywistym dla mnie jest, że muszą tu działać inne mechanizmy.

"Dźwięk się w próżni nie rozchodzi."
A jednak rozmawiamy z kosmonautami, którzy są w próżni.
JAK?

.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec
Życie na ziemi jest bardzo ciekawe pomijając oczywiście pewne niedociągnięcia.
Podobno mamy najbardziej różnorodnie zamieszkaną planetę w formy życia.
Sam człowiek jako rasa ludzka również jest bardzo interesującym gatunkiem patrząc na wymiar kosmiczny. Dlatego tą ciekawością kierują się istoty które od tysięcy lat przybywają i obserwują naszą planetę. Podobno są istoty bardziej lub mniej nam przyjazne. I może nie warto tak szufladkować bo po prostu te mniej przychylne kierują się innymi wartościami.
Życie na ziemi powstało w sposób naturalny, lecz nie zmienia faktu że przybysze z kosmosu mogli mieć a raczej na pewno mieli swój udział w naszym rozwoju. I chyba jednym z takich znaczących było modyfikowanie naszego dna po którym staliśmy się tacy jacy jesteśmy. Oczywiście nie jesteśmy bez wad ale byliśmy nieco zmanipulowana rasą przez te mniej przychylne istoty. Podobno i na nasze szczęście powoli wychodzimy z jarzma manipulacji między innymi przez budzenie się naszej świadomości. Ale też że pewne wartości którymi kierują się lub kierowali manipulatorzy stają się przestarzałe.
Mamy szanse wziąć lejce biegów ziemi w nasze ręce i właściwie sterować biegiem zdarzeń, ale trzeba rozsądnie kierować tym wzrostem by nie wjechać do rowu i tam na jakiś czas ugrząznąć.
calaripayat Mężczyzna
 
Posty: 61
Dołączył(a): 03 maja 2013, 22:58
Dźwięk się w próżni nie rozchodzi."
A jednak rozmawiamy z kosmonautami, którzy są w próżni.
JAK?



Pozwolę sobie jeszcze odpowiedzieć na postawione pytanie. :)

Dźwięk jest to drganie cząstek powietrza jaki wytwarza chociażby nasza drgająca struna głosowa. Wiec skoro dźwięk wykorzystuje powietrze czyli materie jest w takim razie ograniczony prędkością i zasięgiem.
W próżni taki dźwięk nie może występować bo nie ma cząstek powietrza które by drgały.
Natomiast są jeszcze inne zjawiska które mogą ulec takim drganiom czy jak to jest opisywane inaczej zakłóceniom. Są to tzw. zakłócenia pola elektromagnetycznego więc jest to bardzo odmienny rodzaj wibracji.
Pole elektromagnetyczne ma już najwyższą prędkość rozchodzenia jaką znamy i zasięg.
Wycinek tego pola elektromagnetycznego czyli rodzaj częstotliwości to światło widzialne lub fale radiowe które to właśnie wykorzystujemy do komunikacji.
calaripayat Mężczyzna
 
Posty: 61
Dołączył(a): 03 maja 2013, 22:58
calaripayat Mężczyzna
 
Posty: 61
Dołączył(a): 03 maja 2013, 22:58
Czasem pokazują stare filmy s-f. Nikt nie przewidział takiego rozwoju techniki, możliwości poznawczych i wszystkie ich pomysły są piekielnie naiwne.
Rzeczywistość przerosła ludzkie fantazje.
Jak myślicie, co ludzie wymyślą w najbliższych latach?
Czy loty w stanie niematerialnym staną się rzeczywistością?
Czy będziemy hodowali z własnego materiału brakującą rękę, czy nowe serce?
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec
Danikena uważano za głupca, fantastę, a potem "poważni" naukowcy /czyli ludzie wykształceni / zaczęli badać jego doniesienia i choć ich intencją często była chęć obalenia jego twierdzeń, to zdecydowana większość potwierdziła te badania a nawet poszli dalej niż on.- o tej mniejszości nie czytałam, ale pewnie byli. Jak widać, nie udało im się obalić twierdzeń.
Najciekawsza była próba wykpienia, podjęta przez człowieka z NASA.
Zbudował machinę latającą, o której pisał Daniken - wg, przedstawionych tam szkiców.
Ku jego zdumieniu, ta maszyna mogła latać. Z ostatnich doniesień o których czytałam wynikało, że NASA poważnie zainteresowała się tym odkryciem.
Nie jesteś na bieżąco.


Skąd masz te informacje potrafisz przytoczyć jakieś zródło czy nazwiska naukowców?
Daniken w środowisku naukowców archeologów jest uważany za oszusta bardziej niż
głupca.Zarobił dużo pieniędzy na swoich fantastycznych książkach.
Też kiedyś czytałem jego książkę Goście z Kosmosu,ale wtedy niemiałem żadnej wiedzy o archeologii .Polscy naukowcy z UW wydali książkę pt ,,Z powrotem na ziemie"
W której rozprawiają się z sensacyjkami Danikena.
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=14662
Jedna z wypowiedzi czytelnika:
''Ta książka wiele zmieniła w moim światopogladzie. Wydało mi się, że znam juz odpowiedzi na niektóre ważne pytania. Autorzy w sposób bezlitosny ukazują świat manipulacji faktami dokonywanych przez popularnych pisarzy zajmujacych się problematyką Egiptu, cywilizacji Majów czy Sumerów.

Głęboko polecam wszystkim ślepo zapatrzonym w Dänikena czy Zacharie Sitchina. Pozycja ta sprawi, że oddacie ich ksiażki na makulaturę..''


Jest też dziedzina nauki zwana Archeologią Doświadczalną ,która wiele np już wyjaśniła jak budowano piramidy.Zreszta jest też wiele inskrypcji ,które to ilustrują.
Już jakis czas temu udowodniono że słynna czaszka przeznaczenia jest falsyfikatem .
Wyjaśniono też przyczynę katastrof w rejonie Trójkąta Bermudzkiego .
Na Yutubie naciągacze wypowiadali się na temat kosmitów mających do nas dotrzeć wraz z planetą Nibiru ,miało dojść do katastrofy w grudniu 2012 i co ?
Nic się niewydarzyło wiec czemu wierzyć jakis tam oszustom ,a nie poważnym naukowcom którzy wiele lat życia poświęcili na badania i jakies pojęcie chyba mają.

Przecież uruchomiono program Seti ,który ma za zadanie wychwycić jakieś sygnały pochodzące z obcych cywilizacji.
Nawet najmniej prymitywnej formy życia jeszcze nie znaleziono w kosmosie.
Można też poszukać jakis filmików na youtube Hawkinga który zastanawia się nad tematyka czy jesteśmy sami we wszechświecie.
baska napisał(a):Nie odpisałam o dźwięku. Uzupełniam.
Dźwięk rozchodzi się w powietrzu z szybkością ok. 340 m/ sek.
Jeśli to byłaby fala, która przenosi nasz głos, to aby przebyć setki kilometrów, musiałyby minąć minuty, godziny...nie chce mi się liczyć.
Przekaz z odległych miejsc wynosi parę sekund, załóżmy, że 4 sek. Fala przebyłaby niecałe 1400m. czyli ponad kilometr
Po za tym przeszkody tłumią tą falę, można pomieszczenie wygłuszyć że żaden dźwięk się nie wydostanie.
Jednak głos z drugiej półkuli mknie do nas w sekundach, przenika przez wszystko i dociera do nas.
Oczywistym dla mnie jest, że muszą tu działać inne mechanizmy.

"Dźwięk się w próżni nie rozchodzi."
A jednak rozmawiamy z kosmonautami, którzy są w próżni.
JAK?

.


Przecież to zostało juz dawno odkryte .O falach radiowych uczyliśmy się w szkole .
o fotonach można poczytać na internecie.Fale radiowe i światło mogą się rozchodzić w próżni ,natomiast dzwięk nie.Swiatło też potrzebuje czasu i jesli patrzymy w gwiazdy to musimy sobie uzmysłowic że to co widzimy to jest sprzed wielu milionów lat.
mak123
 
Imię: Maciek
Posty: 387
Dołączył(a): 24 lip 2012, 15:01
Typ: 9
Zodiak: strzelec
calaripayat napisał(a):Życie na ziemi jest bardzo ciekawe pomijając oczywiście pewne niedociągnięcia.
Podobno mamy najbardziej różnorodnie zamieszkaną planetę w formy życia.
Sam człowiek jako rasa ludzka również jest bardzo interesującym gatunkiem patrząc na wymiar kosmiczny. Dlatego tą ciekawością kierują się istoty które od tysięcy lat przybywają i obserwują naszą planetę. Podobno są istoty bardziej lub mniej nam przyjazne. I może nie warto tak szufladkować bo po prostu te mniej przychylne kierują się innymi wartościami.
Życie na ziemi powstało w sposób naturalny, lecz nie zmienia faktu że przybysze z kosmosu mogli mieć a raczej na pewno mieli swój udział w naszym rozwoju. I chyba jednym z takich znaczących było modyfikowanie naszego dna po którym staliśmy się tacy jacy jesteśmy. Oczywiście nie jesteśmy bez wad ale byliśmy nieco zmanipulowana rasą przez te mniej przychylne istoty. Podobno i na nasze szczęście powoli wychodzimy z jarzma manipulacji między innymi przez budzenie się naszej świadomości. Ale też że pewne wartości którymi kierują się lub kierowali manipulatorzy stają się przestarzałe.
Mamy szanse wziąć lejce biegów ziemi w nasze ręce i właściwie sterować biegiem zdarzeń, ale trzeba rozsądnie kierować tym wzrostem by nie wjechać do rowu i tam na jakiś czas ugrząznąć.

Skąd te sensacje?
Manipuluja wszyscy ,ale najbardziej ci którzy puszczają fałszywe treści na internecie,po to tylko żeby zaistnieć czy też zarobić na naszej naiwności.
Program Cheops ktory powstał żeby ratować naszą cywilizację,w zwiąku z rokiem 2012. ma czy miał na swojej stronie internetowej konto na ktore można wpłacac pieniądze.
Patryk Geryl(propagator końca świata 2012) zarobil sporo kasy na działkach w RPA (miało być to najbezpieczniejsze miejsce na ziemi).Bilety na jego wykład w Polsce kosztowały ok 200 zł.
mak123
 
Imię: Maciek
Posty: 387
Dołączył(a): 24 lip 2012, 15:01
Typ: 9
Zodiak: strzelec
Skąd te sensacje?


To nie są żadne sensacje dla kogoś kto tej prawdy poszukuje.

"szukajcie a odnajdziecie" :)

Manipuluja wszyscy ,ale najbardziej ci którzy puszczają fałszywe treści na internecie,po to tylko żeby zaistnieć czy też zarobić na naszej naiwności.
Program Cheops ktory powstał żeby ratować naszą cywilizację,w zwiąku z rokiem 2012. ma czy miał na swojej stronie internetowej konto na ktore można wpłacac pieniądze.
Patryk Geryl(propagator końca świata 2012) zarobil sporo kasy na działkach w RPA (miało być to najbezpieczniejsze miejsce na ziemi).Bilety na jego wykład w Polsce kosztowały ok 200 zł.


No tak trzeba być sceptycznym do wszystkich nowych treści, gdyż nie wiadomo ile w tym prawdy jest. A tego typu "fałszywe treści" również mogą się przyczynić do poszerzenia świadomości w inny sposób, jeśli podchodzi się do nich rozważnie z dużą dozą sceptycyzmu. A być może wyklaruje się z tego jakieś treści które będą potwierdzać bądź zaprzeczać to co już znamy.

Jest też dziedzina nauki zwana Archeologią Doświadczalną ,która wiele np już wyjaśniła jak budowano piramidy.Zreszta jest też wiele inskrypcji ,które to ilustrują.



Co do piramid specjaliści obliczyli że każdy klocek ważący kilka ton musieliby stawiać co minutę 7 dni w tygodniu przez ok 20 lat bo wiadomo ze w tyle powstawało ... robi wrażenie, i właśnie tego nie potrafią do dziś wyjaśnić.

Przecież uruchomiono program Seti ,który ma za zadanie wychwycić jakieś sygnały pochodzące z obcych cywilizacji.
Nawet najmniej prymitywnej formy życia jeszcze nie znaleziono w kosmosie.
Można też poszukać jakis filmików na youtube Hawkinga który zastanawia się nad tematyka czy jesteśmy sami we wszechświecie.


"Najlepszym dowodem na istnienie inteligencji pozaziemskiej jest to, że się z nami nie kontaktują" - Albert Einstein

i cytat z filmu który niedawno leciał w tv mniej więcej tak to brzmiało " z tych miliardów galaktyk są miliony planet na których mogły by żyć inteligentne istoty gdyby tak nie było to sporo miejsca by się marnowało"
calaripayat Mężczyzna
 
Posty: 61
Dołączył(a): 03 maja 2013, 22:58
Tutaj w prosty sposób w jaki sposób mogły powstac piramidy:

http://hufu5.republika.pl/strona5/budowa_pir.htm

A tutaj Polscy naukowcy Egiptolodzy obalaja sensacyjki Danikena:

http://www.wiw.pl/biblioteka/zpowrotem_ ... ski/01.asp

Więc kto szuka ten znajdzie.

O jakich naukowcach tu mówisz? Pytam gdyż internetowi manipulanci często używają sformułowań że coś jest naukowo udowodnione ,albo też że naukowcy to potwierdzili,ale podać żadnych konkretów nie potrafią.

Eistein często wypowiadał się na różne tematy ,lecz nie wszystko brał na poważnie.Stąd też wiele jest jego sprzecznych opinii .Dlatego cytują go z lubością teiści jak i ateiści w kwestii ,istnienia Boga.
mak123
 
Imię: Maciek
Posty: 387
Dołączył(a): 24 lip 2012, 15:01
Typ: 9
Zodiak: strzelec
ayalen napisał(a):Maciek, jesli zatrzymamy sie na negowaniu wszystkiego, nigdy nie zrobimy kroku w strone poznania, potwierdzenia sensu siebie jako zycia. Wiec ateizm jest dobry o ile sklania do stawiania pytann i poszukiwania odpowiedzi. Popatrz- nie wierze w duchy. Kiedys wierzylam, potem wiara przestala mi wystarczac, natomiast nie moglam zanegowac ich istnienia- widujac je. Wiec musialam szukac jakiegos wyjasnienia, racjonalizujacego to co bylo irracjonalne. Ktos madry powiedzial ze Boga nie mozna zrozumiec, ze istote Boga mozna tylko odczuc, i wszelkie proby ogarniecia rozumem tego co nazywamy Bogiem zamykaja do Niego droge. To madre slowa, ale. zabraklo czegos- gdy juz odczujemy ten boski pierwiastek- trzeba jeszcze zrozumiec co czujemy, czym jest to co czujemy, samo czucie zda sie psu na bude . W tekstach prezentowanych kiedys przez Michala, ktorego bardzo mi brakuje tutaj, teraz przez Siemargula pada wiele madrych, cennych stwierdzen, tyle ze sa one przedstawiane z punktu ego, dlatego wydaja sie czasem przerysowane. Powiedzialabym- jest to milosc. przedstawiana rozumem.
Wiesz, kiedys obserwowalam zazarta dyskusje zwolennikow ewolucjonizmu i kreacjonizmu, i za Boga pojac nie moglam o co oni tocza spor- toz to jest jedno i to samo, tyle ze kreacja to swiadomosc a ewolucja- to energia pociagajaca za soba zmiany materialne. A zycie jest jednoscia swiadomosci, duszy i ciala, wiec? Doprawdy, meandry umyslu bywaja niepojete rozumem.

Aniu ja wiele rzeczy dopuszczam ,a raczej wiele rzeczy traktuje jako jakąś możliwość ,prawdopodobieństwo,ale jak coś jest zupełnie bez sensu ,nielogicznego ,czy jest zaprzeczeniem tego co zostało juz dawno odkryte to trudno żebym to uznał.
Poza tym jak słucham jakis fantazji jakiegos Trechlebowa to już lepiej sobie poczytać jakąś dobrą książkę z fantastyki.A jak chce coś się dowiedzieć na temat Slowian to zawsze mogę poczytać jakiś naukowców którzy się tą tematyką zajmują i nie mają żadnego interesu kłamać czy manipulować.
Trechlebow to gość którego jak się słucha to ma się wrażenie że zna się na wszystkim .
Mnie jak wysiądzie telewizor to udam się do fachowca ktory sie tym zajmuje i na pewno nie pójdę do jakiegoś pana Zdzisia ,ktory jest szpecem hydraulikiem.
Poza tym nie da się teraz wszczepić tych wszystkich poglądów niby Slowianskich na grunt terazniejszości .Trechlebow operuje jakimś jednym wzorem ,pomysłem np na kobietę i mężczyznę zupełnie nieuwzgłedniając czasów w których my żyjemy ,ani tego że ludzie są różni .Jak były czasy feudalne to kobiety były ubrane w jakies sztywne ramki ,ale to już przeszłość i juz innaczej patrzymy na te sprawy.Nie jestem za feminizmem jednak ,ustrój feudalny był chory.Mnie te kncepcje Trechlebowa pachną jakimś niebezpiecznym dyktatem.A jeszcze do tego tego typu sformułowania ,że można zabić z miłością ,i to nic złego.
W ten sposób to każdy morderca to podchwyci i wykorzysta.
Co do duszy ,ducha to nierozumiem Cię zupełnie ponieważ dla mnie logicznym jest że jesli ktoś uznaje reinkarnację to musi wierzyć też w duszę .Coś Cię przecież musi przetransportować do innego wcielenia.
mak123
 
Imię: Maciek
Posty: 387
Dołączył(a): 24 lip 2012, 15:01
Typ: 9
Zodiak: strzelec
O jakich naukowcach tu mówisz? Pytam gdyż internetowi manipulanci często używają sformułowań że coś jest naukowo udowodnione ,albo też że naukowcy to potwierdzili,ale podać żadnych konkretów nie potrafią.


Drogi przyjacielu to jest ogólnodostępna wiedza nie trzeba być nawet naukowcem żeby sobie policzyć ok 2,3 miliona bloków skalnych od ok 2,5 tony do 15 ton z wielka precyzja ułożonych w przeciągu ok 20 lat odliczając przestoje np. noce i święta wychodzi bardzo niezwykły wynik.


Więc kto szuka ten znajdzie.


Tak dokładnie :) ale za i przeciw a samo zdanie ma wielką głębię.
calaripayat Mężczyzna
 
Posty: 61
Dołączył(a): 03 maja 2013, 22:58

Powrót do działu „Religie i wierzenia”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości