Ńiestety, uzależnienie atakuje nasze sfery psychiczne! Tak samo jest z alkoholem! Dlaczego ludzie piją? Bo życie staje się łatwiejsze. Fizycznie? Nie! Psychicznie!
W tym główny problem. Reszta to tłumaczenie i argumentowanie uzaleznionego.
Pozdrawiam

Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.
-
GrzegorzL_Truth
Light_Truth - Posty: 211
- Dołączył(a): 10 gru 2005, 22:10
- Lokalizacja: Wrocław
- Droga życia: 7
- Zodiak: strzelec
W tym główny problem. Reszta to tłumaczenie i argumentowanie uzaleznionego.
Tyle tylko, że wspominasz tutaj o uzależnieniu, nie o legalizacji marihuany. Nie każdy palący marihuanę jest uzależniony, tak samo jak nie każdy siedzący przed komputerem jest juz geekiem/nerdem. To, czy ludzie się uzależnią, zalezy juz od nich. Delegalizacja jednak powoduje, że ludzie chcący zapalić sobie nie mają do tego prawa, nawet gdyby sie nie uzależnili. Nie mogą zapalić (przynajmniej prawnie), pomimo że chcą sobie najzwyczajniej zapalić. W celach wszelakich.
-
Elther
- Posty: 205
- Dołączył(a): 10 maja 2005, 20:28
Rozumiem Elther twój pkt.widzenia. Dla mnie uzalenienie to uzaleznienie. Bez zgledu na to czy regukuje to prawo czy nie. Dlatego lepiej aby je kontrolowalo niz aby pozostawiac ludzi ktorzy naprawde potrzebuja pomocy na pastwe losu tylko dlatego ze to ich sprawa ze sa uzalenieni. Tak uwazam.
Pozatym jak uwazacie? Jak szybko moherowi zakażą wreszcie marihuanę? Za rok czy może szybciej?? Myslę że nie będą z tego powodu robic wjazdów do domu o 6 rano. Wystarczą ostre sankcjea dla szczególnie opornych i recydywy wczasy pod okratowaną gruszą
Myślę że to wystarczy
Piszcie jak uważacie
..wyrazajcie własne, niezależne Opinie
Pozdrówka.
Pozatym jak uwazacie? Jak szybko moherowi zakażą wreszcie marihuanę? Za rok czy może szybciej?? Myslę że nie będą z tego powodu robic wjazdów do domu o 6 rano. Wystarczą ostre sankcjea dla szczególnie opornych i recydywy wczasy pod okratowaną gruszą
Myślę że to wystarczy
Piszcie jak uważacie
..wyrazajcie własne, niezależne Opinie
Pozdrówka.
Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.
-
GrzegorzL_Truth
Light_Truth - Posty: 211
- Dołączył(a): 10 gru 2005, 22:10
- Lokalizacja: Wrocław
- Droga życia: 7
- Zodiak: strzelec
GrzegorzL_Truth napisał(a):Pozatym jak uwazacie? Jak szybko moherowi zakażą wreszcie marihuanę? Za rok czy może szybciej??
Mi się wydaje, ze jak raz zapalą i spotkaja sie w oko w oko z o.Prowadzącym to i twarde beda legalne
a jak na razie modlmy sie za marihuanę
:D
Jahh bless You

"We're jamming
I wanna jam it with you,
We're jamming, jamming
And I hope you like jamming too"
I wanna jam it with you,
We're jamming, jamming
And I hope you like jamming too"
-
morphia
biszkopt - Posty: 664
- Dołączył(a): 08 cze 2005, 16:41
- Lokalizacja: Radom/Kraków
- Droga życia: 4
- Typ: 4w5
- Zodiak: baran
Uważam że to co Morphia pisze jest prawdą lecz w odniesieniu do Niej samej. Uważam że powinnaś Morphia mieć możliwośc zapalenia sobie raz na jakiś czas w przeciwieństwie do pozostałych. U Ciebie uważam nie grozi to wypaleniem ostatnich szarych komórek
Pozostaniesz jaka jesteś.W tym względzie tj. podejścia Morphi marichuana powinna dozwolona w pewnym sensie
W sposobie argumentacji pozostałych zastanawia mnie nadal parę spraw m.in: kiedy będą pierwsze wyroki za marychę? kiedy marycha to będzie przeszłość? itp.itd. Pytań jest wiele.
Wszystko to nie dotyczy ludzi którzy postulują podejście Morphi
Ale to są nielczne wyjątki
Pozdrawiam i również przyłączam sie do modlitwy, lecz z własną intencją.
Pozdrawiam
Pozostaniesz jaka jesteś.W tym względzie tj. podejścia Morphi marichuana powinna dozwolona w pewnym sensie
W sposobie argumentacji pozostałych zastanawia mnie nadal parę spraw m.in: kiedy będą pierwsze wyroki za marychę? kiedy marycha to będzie przeszłość? itp.itd. Pytań jest wiele.
Wszystko to nie dotyczy ludzi którzy postulują podejście Morphi
Ale to są nielczne wyjątki
Pozdrawiam i również przyłączam sie do modlitwy, lecz z własną intencją.
Pozdrawiam

Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.
-
GrzegorzL_Truth
Light_Truth - Posty: 211
- Dołączył(a): 10 gru 2005, 22:10
- Lokalizacja: Wrocław
- Droga życia: 7
- Zodiak: strzelec
GrzegorzL_Truth napisał(a):kiedy będą pierwsze wyroki za marychę?
marihuana jest niegrozna. nie ma sie po niej odruchow "zabic wszystko co sie rusza".
nie uzaleznia i jest na topie. Bądzmy modni. A nie... jak sie zrobi passe to zrobimy topik o haszyszu
chętnie sprobowalabym sobie ciasteczek z tym specyfikiem GrzegorzL_Truth napisał(a):kiedy marycha to będzie przeszłość?
jak przestanie byc owocem zakazanym :d wiesz, jak zakazesz to chctniej siegnie ktos po nia. a jak sie stanielegalna, to juz nie bedzie taka atrakcyjna. Jak z kobietami, jak ma mniej niz 18 to jest wtedy b.atrakcyjna, im oddala sie od 18 tym mniej wartosciowa ;p
moze tylko na oczatku bedzie jakas nowoscia, kazdy sporbuje. apotem juz tylko wierni spalacze zostana.
chcialabym zeby byla legalna, moglabym zapuscic dredy, wlaczyc reggae i plasac do rana
PS: Dzieki Grzegorzu. Faktycznie mi juz i tak nic nie pomoze. Moja ostatnia szara komorka dawno spalila sie... naukowcy twierdza ze to samozaplon
"We're jamming
I wanna jam it with you,
We're jamming, jamming
And I hope you like jamming too"
I wanna jam it with you,
We're jamming, jamming
And I hope you like jamming too"
-
morphia
biszkopt - Posty: 664
- Dołączył(a): 08 cze 2005, 16:41
- Lokalizacja: Radom/Kraków
- Droga życia: 4
- Typ: 4w5
- Zodiak: baran
Morphia:
Heh
Ciekawe
Ale co szarych komórek jak juz napisałem jest wg.mnie zupełnie na odwrót Morphia. Pisałem zupełnie powaznie i nadal podtrzymuję to zdanie.
Gdyby pozostali mieli tyle samo szarych komórek co Ty, grubo zastanowiłbym się nad delegalizacją marichuany. Jak Narazie, na wzgląd na większość niestety bardziej rozsądniejszym jest wg.mnie zdelegalizować temat definitywnie a na recydywę założyć najostrzejsze sankcje. Jedyne precednsy powinni werfikować w sytuacji osoby lub osób zblizonych do twojego podejscia Morphia
Tego sie nie da słowami wytłumaczyć ale Ci bardziej integentni załapią odrazu o co chodzi.
Pozdrawiam Ciepło
Dzieki Grzegorzu. Faktycznie mi juz i tak nic nie pomoze. Moja ostatnia szara komorka dawno spalila sie... naukowcy twierdza ze to samozaplon
Heh
Ciekawe
Ale co szarych komórek jak juz napisałem jest wg.mnie zupełnie na odwrót Morphia. Pisałem zupełnie powaznie i nadal podtrzymuję to zdanie.
Gdyby pozostali mieli tyle samo szarych komórek co Ty, grubo zastanowiłbym się nad delegalizacją marichuany. Jak Narazie, na wzgląd na większość niestety bardziej rozsądniejszym jest wg.mnie zdelegalizować temat definitywnie a na recydywę założyć najostrzejsze sankcje. Jedyne precednsy powinni werfikować w sytuacji osoby lub osób zblizonych do twojego podejscia Morphia
Tego sie nie da słowami wytłumaczyć ale Ci bardziej integentni załapią odrazu o co chodzi.
Pozdrawiam Ciepło

Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.
-
GrzegorzL_Truth
Light_Truth - Posty: 211
- Dołączył(a): 10 gru 2005, 22:10
- Lokalizacja: Wrocław
- Droga życia: 7
- Zodiak: strzelec
GrzegorzL_Truth napisał(a):Tego sie nie da słowami wytłumaczyć ale Ci bardziej integentni załapią odrazu o co chodzi.
Ci bardziej inteligentni, czyli mniej tolerancyjni? Jest taka wizja: "Radio Maryja pewnego dnia rozszerzyła moc nadajników na całą Europę - i aż Holendrom jointy z ust powypadały, że można coś takiego tolerowac"...
W Polsce tolerowane są rzeczy, które tolerowane nie powinny byc pod żadnym pozorem. Zakaz palenia Marihuany nie uderza (aż tak bardzo) w samych palaczy bezpośrednio. Przez to (znaczy się, przez polskie prawo) stajemy się poprostu tzw. marginesem - nie rozumiem co ludziom przeszkadza to, że się 'zabijam' (chociaż od THC jeszcze nikt nie umarł, a zmiany w mózgu są zawsze [w przypadku THC] odwracalne). Jestem rozsądnym człowiekiem - dlatego nie piję alkoholu, nie palę papierosów, palę tylko marihuanę, bo wiem, że szkodzi mi mniej niż tamte używki - widzę to po sobie.
Argumenty przeciwników legalizacji powielają to co mówią inni - nie wnoszą nic nowego. Narasta ilosc legend, mitów. Jeżeli nigdy nie paliłeś i nie masz zamiaru zapalic, to nie wiesz i nigdy się nie dowiesz co tak naprawdę straciłeś. Znam osoby, które palą np. tylko w wakacje - w roku szkolnym zachowując pełną abstynencję - Marihuana to 'używka, jak wyroby tytoniowe, kawa czy alkohol, który niektórych przyprawia o pawia. Niekonwencjonalna zielarska moc wręcz ją rozsławia(...)'.
Przypomina mi się też obraz ludzi średniowiecznych, skoro nie rozumiemy czarownic, to spalmy je! Skoro nie rozumiemy marihuany - spalmy ją
"Mozg uwikłany w dwa stany
Czas powoli staje
dopóki blant płonie
Te... Ha... Ce
Pale gdy mam ochotę
na ukontrolowany
to nie znaczy, że tak zwany stan trzeźwości unikany..." PfK
"Swoją prawdę głoś swoją prawdę szerz jasno i spokojnie
Słuchaj też bo każdy ma swoją historię
Nawet głupiec ignorant ma swoją opowieść " (Desiderata, WWO)
Portal Etnobotaniczny - Drzewozycia.info
Słuchaj też bo każdy ma swoją historię
Nawet głupiec ignorant ma swoją opowieść " (Desiderata, WWO)
Portal Etnobotaniczny - Drzewozycia.info
-
Archer
- Imię: Tomek
- Posty: 43
- Dołączył(a): 23 wrz 2005, 21:19
- Lokalizacja: STG
- Droga życia: 9
- Typ: 4w5
- Zodiak: Ryba
Co ma być złego w marichuanie? Ta nielegalność to może tylko pretekst do "wymuszania" mandatów.
Problem nie leży w legalizacji marichuany, ale w prawie ogólnie, prawach policji i podejściu do sprawy.
Dziś policja w Polsce zajmuje się głównie tymi co przechodzą przez ulicę w niedozwolonym miejscu, ludzmi którzy "BYĆ MOŻE" palą/sprzedają marichuane, mandatami za złe parkowanie, domniemanymi oszustami itd. Jeżeli jednak policjant natrafi na kilka bachorów, które go wyzywają, to nawet nie zwróci im uwagi, bo uderzyć nie może, a jest możliwośc że sam oberwie. Gdyby policja nie była skorumpowana i maiała prawo odpowiadać agresją, wtedy nawet prawo karne można by złagodzić, bo nikt z policji nie robiłby sobie jaj.
Podobnie z przestępczością zorganizowaną - państwo daje pieniądze na "policję skarbową", walczy z marichuaną - a nie walcząc z jej "złymi" handlarzami", ściga ludzi, którzy "być może" cośzrobią. Podsumowywując - atakuje zwykłych obywateli - niewinnych lub robiących małe zło - nie zwracając uwagi na gangi, przestępczość zorganizowaną, korupcję, wymuszenia, szantaże itd.
Korupcja, złe prawo czy strach?
Problem nie leży w legalizacji marichuany, ale w prawie ogólnie, prawach policji i podejściu do sprawy.
Dziś policja w Polsce zajmuje się głównie tymi co przechodzą przez ulicę w niedozwolonym miejscu, ludzmi którzy "BYĆ MOŻE" palą/sprzedają marichuane, mandatami za złe parkowanie, domniemanymi oszustami itd. Jeżeli jednak policjant natrafi na kilka bachorów, które go wyzywają, to nawet nie zwróci im uwagi, bo uderzyć nie może, a jest możliwośc że sam oberwie. Gdyby policja nie była skorumpowana i maiała prawo odpowiadać agresją, wtedy nawet prawo karne można by złagodzić, bo nikt z policji nie robiłby sobie jaj.
Podobnie z przestępczością zorganizowaną - państwo daje pieniądze na "policję skarbową", walczy z marichuaną - a nie walcząc z jej "złymi" handlarzami", ściga ludzi, którzy "być może" cośzrobią. Podsumowywując - atakuje zwykłych obywateli - niewinnych lub robiących małe zło - nie zwracając uwagi na gangi, przestępczość zorganizowaną, korupcję, wymuszenia, szantaże itd.
Korupcja, złe prawo czy strach?
PRAWDA ZAWSZE SIĘ OBRONI, JEŚLI NIKT TEGO NIE ZABRONI ANI NIE OGRANICZY
-
Nightwalker
Racjonalista - Posty: 537
- Dołączył(a): 11 maja 2005, 16:26
Cytat NW:
Zupełnie sie z Tobą zgadzam NW. Państwo powinno bardziej sie zająć "złymi hadlarzami" a nie ścigać Tylko ludzi którzy "być może" coś zrobią. Bardzo inteligentne spostrzeżenie. Jeśli wcześniej swoje opinie odniosłem w najmniejszy sposob TYLKO do ścigania ludzi którzy "być może" coś zrobią weryfikuję w tym momencie swoje Zdanie na opinię bliższą opinii Nightwalkera.
Pozdrawiam.
Podobnie z przestępczością zorganizowaną - państwo daje pieniądze na "policję skarbową", walczy z marichuaną - a nie walcząc z jej "złymi" handlarzami", ściga ludzi, którzy "być może" cośzrobią.
Zupełnie sie z Tobą zgadzam NW. Państwo powinno bardziej sie zająć "złymi hadlarzami" a nie ścigać Tylko ludzi którzy "być może" coś zrobią. Bardzo inteligentne spostrzeżenie. Jeśli wcześniej swoje opinie odniosłem w najmniejszy sposob TYLKO do ścigania ludzi którzy "być może" coś zrobią weryfikuję w tym momencie swoje Zdanie na opinię bliższą opinii Nightwalkera.
Pozdrawiam.
Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.
-
GrzegorzL_Truth
Light_Truth - Posty: 211
- Dołączył(a): 10 gru 2005, 22:10
- Lokalizacja: Wrocław
- Droga życia: 7
- Zodiak: strzelec
Wogóle to co to za idiotyzmy się na świecie dzieją? To ma być jakiś komunizm czy co, że wszystko zakazane i każdy ma być taki sam (tzn. ograniczony i bez pojęcia żadnego)?
Narkotyki wpływają na mózg i pozwalają na jakiekolwiek zmiany w nim i jego tym samym rozwój. Jakbyśmy jako ludzkość nie "brała" to prawdopodobnie nie było by teraz żadnej cywilizacji na świecie ...
Niby mj negatywnie wpływa na mózg (wg. niektórych) a przecież większe szkody są wyrzadzane przez kulawy system szkolnictwa, a w wypadkach samochodowych (odliczając nawet te po spożyciu czegokolwiek) ginie ogromna ilość osób. Jak to się wogóle porównuje z mj? Zero porównania.
Weźmy takie religie (np. katolicyzm, szczególnie w średniowieczu czy muzełmanizm dzisiaj), one to dopiero ogłupiają i robią z ludzi debilów. Jak to się ma do skód wyrządzonych przez wszystkie narkotyki razem wzięte ? nijak bo to inne rzędy wartości wogóle...
Jestem za legalizacją, szczególnie psychedelików typu kwasikowego
Narkotyki wpływają na mózg i pozwalają na jakiekolwiek zmiany w nim i jego tym samym rozwój. Jakbyśmy jako ludzkość nie "brała" to prawdopodobnie nie było by teraz żadnej cywilizacji na świecie ...
Niby mj negatywnie wpływa na mózg (wg. niektórych) a przecież większe szkody są wyrzadzane przez kulawy system szkolnictwa, a w wypadkach samochodowych (odliczając nawet te po spożyciu czegokolwiek) ginie ogromna ilość osób. Jak to się wogóle porównuje z mj? Zero porównania.
Weźmy takie religie (np. katolicyzm, szczególnie w średniowieczu czy muzełmanizm dzisiaj), one to dopiero ogłupiają i robią z ludzi debilów. Jak to się ma do skód wyrządzonych przez wszystkie narkotyki razem wzięte ? nijak bo to inne rzędy wartości wogóle...
Jestem za legalizacją, szczególnie psychedelików typu kwasikowego

-
XoR
- Posty: 58
- Dołączył(a): 06 lis 2005, 13:16
- Lokalizacja: Radzyń Podlaski
- Droga życia: 5
- Typ: 5w4
- Zodiak: Wodnik
Najwieksze i najpiekniejsze dziela sztuki powstaly podczas uniesienia pomarichuowanego, wiele idei technicznych i naukowych. Czasem sie zastanawiam czy Einstein nie chodzil od czasu do czasu zjarany, portrety ma conajmniej podejzane
W porownaniu do mojej postawy po alkoholu to moim jedynym dzielem moglby byc piekny pejzaz na chodniku zatytulowany "Co dzisiaj zjadlem!?!"
W porownaniu do innych uzywek, ktore sa legalne, marichuana ma mniejszy negatywny wplyw na czlowieka, jego zachowania (agresja). Pozatym wysmienicie sie czlowiek czuje, wyluzowany i usmiechniety (no chyba ze sobie wkrecisz ze jest inaczej). Rowniez jestem za legalizacja marichuany.
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
-
Meph
- Posty: 1056
- Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
- Droga życia: 4
- Zodiak: Waga, Bawół
Meph napisał(a):Czasem sie zastanawiam czy Einstein nie chodzil od czasu do czasu zjarany
Oglądałem program na Discovery o Einsteinie mowili ze mogl miec autyzm i wogole ze ta jego terioa wzglednosci sie znalazla to byl przypadek nikt go nie dostrzegal:):P
>> !! http://www.meditationforworld.wordpress.com !! <<
"MAMY TENDENCJĘ DO ULEGANIA PRZEŚWIADCZENIU, ŻE "NASZ" MODEL RZECZYWISTOŚCI SAM W SOBIE JEST RZECZYWISTOŚCIĄ, ZAPOMINAJĄC, ŻE OGRANICZONE SĄ WSZYSTKIE MODELE."
NAZCAIN NIE USUWAJ FORUM ;):D THX ;)
"MAMY TENDENCJĘ DO ULEGANIA PRZEŚWIADCZENIU, ŻE "NASZ" MODEL RZECZYWISTOŚCI SAM W SOBIE JEST RZECZYWISTOŚCIĄ, ZAPOMINAJĄC, ŻE OGRANICZONE SĄ WSZYSTKIE MODELE."
NAZCAIN NIE USUWAJ FORUM ;):D THX ;)
-
Gothic
Made in Universe - Imię: Adrian
- Posty: 584
- Dołączył(a): 30 lis 2005, 20:04
- Lokalizacja: Ta fajna :D
- Droga życia: 8
-
Aga
wiem,że nic nie wiem - Imię: Agnieszka
- Posty: 43
- Dołączył(a): 23 mar 2006, 01:34
- Droga życia: 33
- Zodiak: Baran
Meph napisał(a):Czasem sie zastanawiam czy Einstein nie chodzil od czasu do czasu zjarany
jesli nawet by chodzil od czasu do czasu zjarany to raczej jest dalece watpliwe czy pod wplywem tego otepienia umyslowego wymyslil by cokolwiek, czy tez doznalby jakiejkolwiek wizji...
Aga napisał(a):Einstain był dyslektykiem! Co nie wstrzymało go od bycia geniuszem!!
a poza tym cwiczyl joge i czesto wpadal w dziwne transy - o czym zbyt czesto sie nie mowi...
-
_
- Posty: 279
- Dołączył(a): 11 maja 2005, 08:58
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości
