Para-nauka, odkrywane mechanizmy umysłu, Huna i podobne tematy.
sinsemilla napisał(a):
równowaga-czakry napisał(a):3 stronki do kosza nie na temat

Pema, nie jest to istotne z perspektywy Absolutu :P

Absolut, Pema to jest istota perspektywiczna :P
musi tylko śmielej pociągnąć energie z Anahaty w górę.

:-k :dontknow:
Mamy tylko Siebie.
Avatar użytkownikanuntisunya81
 
Posty: 554
Dołączył(a): 16 lut 2011, 15:27
ISTOTA to jest Absolutna Perspektywa :-)
i może nazywa się Pema.
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
cyt.
"'Jeśli więc joginowi czy jakiemuś człowiekowi Zachodu uda się obudzić kundalini, wówczas rusza proces rozwoju nieosobniczego, chociaż, rzecz jasna, może on wpłynąć na inny proces, proces ewolucji indywidualnej, z czym zresztą mamy do czynienia dość często i co wywiera na nas bardzo korzystny wpływ. Ale nie zawsze się tak dzieje. W tym wypadku dane jest nam raczej obserwować proces rozwoju nieosobniczego, z którymi w żadnym wypadku nie powinniśmy się utożsamiać. Jeśli zaczniemy to robić, wkrótce odczujemy bardzo nieprzyjemne skutki – pojawi się inflacja i znajdziemy się na rozdrożach. Jeden z wielkich problemów konfrontacji nieświadomością polega właśnie na tym, że człowiek zaczyna się z nią utożsamiać i popada w obłęd. Nie wolno nam utożsamiać się z nieświadomością – powinniśmy zachować wobec niej dystans, powinniśmy obiektywnie obserwować to, co się będzie działo, a wówczas przekonamy się, iż wszystko, co wydarza się w nieosobniczym, nie-ludzkim ładzie rzeczy, ma nader niemiłą właściwość przylegania do człowieka – lub też człowiek zaczyna przylegać do tego. Powstaje wówczas sytuacja, jak gdyby kundalini, wzbijając się, pociąga nas za sobą w zwyż, jakbyśmy byli częscią tego ruchu – dotyczy to zwłaszcza początkowych faz tego procesu. Naprawdę jesteśmy częścią tego ruchu, ponieważ to my nosimy bogów w sobie; istnieją oni w nas jako zarodki – zarodki w muldaharze – a kiedy zaczynają się poruszać, oddziałują niczym trzęsienie ziemi, które, rzecz jasna, wstrząsa nimi w posadach, a nawet grozi, że zmiecie nasz domek z powierzchni ziemi. Kiedy pojawia się ten ruch, porywa on nas za sobą, chociaż, oczywiście, może się nam wydawać, że to my rwiemy naprzód. Ale, przyznacie, to, czy ktoś frunie przed siebie, czy raczej daje się unosić fali czy porywowi silnego wiatru, to spora różnica. Fruwanie byłoby naszą aktywnością – jeśli fruniemy, to oznacza to, że możemy bezpiecznie wylądować na ziemi; jeśli jednak unosi nas coś z góry, nie mamy nad tym żadnej kontroli, a po upływie pewnego czasu spadniemy na ziemię i może się to okazać dla nas prawdziwą katastrofą. Widzicie za tem, że roztropnie byłoby nie utożsamiać się z tymi doświadczeniami, lecz potraktować je w taki sposób, jakby były czymś spoza sfery właściwej temu, co ludzkie. Jeśli tego nie uczynimy, możemy paść ofiarą inflacji, a inflacja to przecież tylko taka sobie łagodniejsza forma obłędu. Jeśli inflacja zawładnie nami bez reszty, będzie to oznaczało, że zapadliśmy na schizofrenię. Oczywiście, takie wyobrażenie nieosobniczego doświadczenia psychicznego jest dla nas czymś całkiem obcym; w ogóle mamy poważne trudności z zaakceptowaniem czegoś podobnego, roimy sobie bowiem, iż nieświadomość jest naszą osobistą własnością – moją nieświadomość, jego nieświadomość, wasza nieświadomość – a przesądy, jakie żywimy w tej mierze, są tak silne, że wyrobienie sobie dystansu przychodzi nam z wielkim trudem. Nawet jeśli uznamy, że istnieje doświadczenie “nie-ja”, to mamy przed sobą jeszcze długą drogę, nim pojmiemy, co to właściwie oznacza. Z tego względu doświadczenia tego rodzaju utrzymywane są w tajemnicy; określa się je mianem “doświadczeń mistycznych”, ponieważ normalny świat nie umie ich zrozumieć, a wszystko, co niezrozumiałe, uznaje się za mistyczne. Zasadniczo chodzi tu jednak o to, że owo tak zwane “doświadczenie mistyczne” nie jest po prostu oczywiste. To właśnie z tego względu droga i filozofia jogi zawsze stanowiły tajemnicę, lecz były nią wcale nie dlatego, że to ludzie chcieli to utrzymywać w sekrecie. Gdy tylko robicie z czegoś wielkie sekrety, już po chwili okazuje się, że jest to tajemnica poliszynela: wy o tym wiecie, inni o tym wiedzą, cała tajemnica pryska. Prawdziwe tajemnice polegają na tym, że ludzie ich nie rozumieją – ba, nie potrafią nawet o tym mówić. To właśnie do kręgu takich tajemnic zaliczają się doświadczenia właściwe kundalini-jodze.'

(C.G. Jung, 'Psychologia kundalini-jogi. Seminaria')
Listen to my muscle memory.
Avatar użytkownikafalko Mężczyzna
wysłuhaj pamięci mych muskułów
 
Posty: 706
Dołączył(a): 13 lip 2007, 19:40
JEZUS CHRYSTUS POWIEDZIAŁ
CYTAT
ja wam przyślę DUCHA ŚWIĘTEGO
a czym jest i jak się przejawia DUCH ŚWIETY TO
OSTATNI SEKRET FATIMY = 3-ecia tajemnica FATIMSKA którą znają księża i ,której żaden papież nie chce ludziom ujawnić dlaczego ?dla kasy zatajają aby trzymać ludzi w niewiedzy aby nimi manipulowac ,aby ludzie mieli posredników z BOGIEM tylko poprzez kościół =księży.,księża działają przeciw BOGU UKRYWAJĄC TO zatajając ,to jest ignorancja i obojętność księży,egoizm

bo po co mają ludzie sami sobie pomagać ,i mieć mądrość wiedzę połączenie ze swoim osobistyn własnym duchem świetym en kundalini ,którą ma każdy człowiek uspioną ,
należy ją tylko obudzić,prawidłowo i bez skutków ubocznych

na pewno nie przez sex tantryczny ,mylnie pojmując zachodzący szkodliwy proces rozbudzania 1-szej czakry w której rezyduje bóstwo sri. ganesha [=czystość ,niewinność } to 1-sza czakra jest pod uspioną en, kundalini
nad czakrą 1-szą jest , rezyduję uśpiona en kundalini która można obudzić prawidłowo tylko w jeden sposób poprzez realizacje obudzenie tzw,ponowne narodziny .


LUDZIE NIE POTRZEBUJĄ POSREDNIKÓW ABY MIEĆ POŁACZNIE ZE SWOIM DUCHEM ŚWIETYM Boską en kundalini BEZWARUNKOWĄ MIŁOSCIĄ
WTEDY KAŻDY CZUJE POCZUCIE SPEŁNIENIA SZCZĘSCIA MIŁOSCI BEZWARUNKOWEJ pozatym wtedy
kążdy ma dostep do swojej włąsnej wiedzy , każdy może dojść do prawdy bardzo prosto i wiedzieć co jest dobre a co złe
poprzez obudzenie w sobie ENERII KUNDALINI
ale tylko poprez realizację INACZEJ NAZYWANE PONOWNE NARODZINY CHRZEST ,oświecenie
POPREZ en KUNDALINI DOSTAJESZ POŁACZNIE Z BOGIEM prawidłowo NA SRODKOWYM KANALE
luknij tu
TU PRAWIDŁOWO za darmo obudzisz w sobie en kundalini

http://sahajayoga.pl/?page_id=493

aby en,kundalini się uniosła oczyść czakry
1 musisz być pewnien ,że dostaniesz realizację ,nie możesz czuć sie nie godny itp.
nie trzeba miec strachu żadnego braku wiary
2 zapomnieć o przeszłości i nie mieć poczucia winy {to blokuje czakrę gardła lewą strone} bo jesteście ludzmi,którzy mogą popełniać błedy zapomnijcie o błedach i na przysżłościch nie róbcie ,nie jesteście bogami siłła boska jest oceanem przebaczenia i jakiekolwiek błedy popełniliście nie ma to znaczenia zapomijcie i nie powtarzajcie
3 musicie przebaczyć każdemu wszystkim wszystko ,co jest najtrudniejszą rzeczą bo jeśli nie przebaczymy jesteśmy ,bedziemy pod wpływem złego ,jak przebaczymy natychmiast bedziemy się czuli lżejsi bo czakra agnia =3-cie oko czkra JEZUSA nie bedzie zablokowoana i en kundalini przepłynie swobodnie


za to połacznie nie można płącić bo to jest żywy proces i kazdy ma to w sobie od urodzenia wystarczy podłaczyć do kontaktu a zobaczysz ,poczujesz wiecej na swych dłoniach
NAPISANE W BIBLII nastepna zatajona prawda JEZUSA

wasze ręce przemówią.przyjdz na darmowe spotkanie i zobacz jak to się robi

SAHAJA YOGI http://sahajayoga.pl/?page_id=206

Dlaczego ludzie nie pójdą i nie dowiedzą się, jak to się dzieje?
Jak wasze ręce mogą mówić?
Dzieje się tak, że na waszych palcach zaczynacie
czuć i rozumieć, czym jest rzeczywistość,
czym jest piękno, czym jest radość, czym jest miłość
połączenie swiadomosci z nieswiadomoscią ma skutek zbawienny.

To wszechogarniająca moc o której
mówiono przez wieki. Teraz nadszedł czas
żebyśmy wszyscy jej doświadczyli.
To jest ukoronowanie naszego procesu ewolucji,
procesu, dzieki któremu odnajdziemy siebie,
nasze “Ja”, znaczenie i cel naszego istnienia.
Po raz pierwszy możemy poczuć wszechogarniającą moc, która stwarza
wszystko co żywe, np zmieniając kwiat w owoc.
Wszystko to jest tworzone przez Boga
Kiedy zaczynamy odczuwać tę moc po raz pierwszy, zaczynamy się też uczyć
jak jej używać do tworzenia żywego dzieła na Ziemi,
przy okazji może polepszyć się ich stan zdrowia,Mogą być uzdrowieni.
problem polega na tym, że na początku,
ten proces przebiega bardzo gwałtownie i można bardzo szybko coś poczuć.en kundalini wszeogranijąca Boską miłość
Ale potem następuje wycofanie i sygnalizowane są problemy,na palcach = czakrach które w nas istnieją.I KTÓRE czakry TRZeBA POCZYSCIĆ czujemy wtedy na dłoniach http://sahajayoga.pl/?page_id=1467

Musimy stać się uniwersalnymi istotami
Czy ktoś jest Muzułmaninem, czy Hindusem, czy Chrześcijaninem,
czy kimkolwiek… Kiedy stajecie się uniwersalną istotą,
możecie czuć na waszych palcach stan danej osoby.
Chrystus powiedział: “Wasze ręce przemówią, wasze ręce przemówią”.
Nie musimy kwestionować żadnych świętych ksiąg,
musimy ujrzeć wewnętrzne światło we wszystkim, co opisane.
Było to obiecane we wszystkich religiach i pismach.
I to musi się wydarzyć.




w POLSCE jest wiele cierpienia dlaczego z powodu nieustannego manipulowania przez księży poczucia winy i spychania ludzi niewinnych na lewy kanał depresyjny do podswiadomości wtłaczają na każdej mszy MOJA WINA MOJA WINA MOJA BARDZO WIELKA WINA
gówno prawda nikt nie jest niczemu winien jesteśmy tu na ziemi po to aby doświadczac i kazdy może się mylić
kto wie co dzieję się z człekiem na lewym kanale ,łatwo taką osobą manipulowac hipnotyzować ,wpada w depresje z powodu irracjonalnego poczucia winy z podświadomości takie osoby są czsto opętane poprezz duchy i inne byty
podobnie nie należy być na prawym kanale hitler zył na prawym kanle osoby takie sa dominujace krytykujace ,nieznoszące sprzeciwy ,hipnotyzujące innych najławiej tych na lewym kanale
należy byś na środkowym kanale nikt nas nie zdominuje ani my nikogo i bedziemy mieć dostęp do naszego ducha świetego =oświecenia ,wiedzy szczęscia itd
Pokochaj wyraź wdzięczność miłość przyciągniesz serce=instrument poznania Są takie rzeczy w życiu co serce zna powody a rozum ich nie pozna Ile jest spraw co stają się jasne kiedy spojrzysz na nowo MIŁOŚCIĄ
http://www.youtube.com/watch?v=_8lK9Wy4 ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=Ec8Yui1P ... ure=fvwrel
http://www.youtube.com/watch?v=WzAPpe75e7o
http://www.youtube.com/watch?v=frv6FOt1BNI
http://www.youtube.com/watch?v=cOGUqAGR ... re=related
Avatar użytkownikaprzebudzona-NIMFA Kobieta
szukam oświeconych NAUCZYCIELI
 
Posty: 212
Dołączył(a): 07 cze 2010, 22:40
Lokalizacja: POLSKA
Droga życia: 11
Typ: ciągle zmienna bo doświadczam
Trzynasty napisał(a):To co ty Freemind osiągniesz przez 15 lat, fizyczny Mistrz Duchowy zrobi dla ciebie przez 15 minut.

Czyli da sie, ale jest to znacznie dłuższy proces? Czy przyspieszenie zawsze jest wskazane?
pralka
wiedźma
 
Imię: Kachna
Posty: 22
Dołączył(a): 04 kwi 2012, 18:01
Droga życia: 22
Zodiak: waga
Jaki proces musi zajść, aby kundalini zaczęła się budzić?
Jakie warunki muszą zostać spełnione?
Cosiek
Człekowiek
 
Posty: 36
Dołączył(a): 08 sty 2012, 22:12
Droga życia: 33
Zodiak: Wodnik
Witaj, Kundalini to energia czystego pragnienia wzrostu duchowego, a wiec takowe pragnienie musi byc u poszukiwacza. Druga rzecza jaka jest potrzebna to duchowa osoba (np. Sahaja jogin), ktora posiada juz obudzona Kundalini i wie jak Ja obudzic u innych. Napisalem "duchowa", poniewaz tylko duchowa osoba ma uwage na duchowych sprawach, a wiec nie wezmie od poszukiwacza pieniedzy.

Warto pamietac, ze samo obudzenie to dopiero poczatek pieknej ale i trudnej drogi wzrostu duchowego. Trudnej, poniewaz nie kazdy ma ochote zobaczyc swoje uwarunkowania, swoje ego i byc szczerym w swoich poszukiwaniach. Warunkiem koniecznym do wzrostu duchowego jest medytacja. Osoba, ktora nie medytuje (nie osiaga stanu swiadomosci bez mysli) nie moze wzrastac duchowo (Kundalini zatrzymuje sie na 6 centrum energetycznym).

serdecznie pozdrawiam
--
Radek
Avatar użytkownikaradek0 Mężczyzna
 
Imię: Radek
Posty: 134
Dołączył(a): 19 maja 2011, 15:42
Zaznaczmy że to tylko pogląd SahajaJogi, jest masa innych poglądów na kundalini.
np. pogląd praktyczny :)
Avatar użytkownikasosnowiczanin Mężczyzna
patrzy w horyzont wydarzeń
 
Imię: Bartosz
Posty: 167
Dołączył(a): 04 wrz 2011, 02:55
Lokalizacja: Sosnowieś
Zodiak: Ognisty Tygrys
Hej, dokladnie, tak jest w Sahaja Yodze, choc slowo "poglad" nie bardzo pasuje tutaj, wybralym raczej slowo "droga", poniewaz wszystko w Sahaja Yodze mozna sprawdzic czy jest prawda. Poglad bardziej kojarzy mi sie z teoria zas w Sahaja Yodze wszystko jest pragmatyczne i _praktyczne choc nie zawsze racjonalne.

W dawnych czasach proces budzenia Kundalini byl odwrotny, najpierw oczyszczalo sie cialo i system subtelny z uwarunkowan itd… a na koncu od swojego Guru otrzymywalo sie obudzenie Kundalini. We wspolczesnych czasach proces moze byc rowniez odwrotny, najpierw obudzenie Kundalini a potem przy Jej pomocy nastepuje odpadanie wad osobowosci itp...

serdecznie pozdrawiam
--
Radek
Avatar użytkownikaradek0 Mężczyzna
 
Imię: Radek
Posty: 134
Dołączył(a): 19 maja 2011, 15:42
hejo, mam pytanko - czy ktos spotkal sie moze z wiedza, ze kundalini wplywa na plodnosc? przedewszytkim chodzi mi o plodnosc kobiety - w sensie czy to prawda ze po obudzeniu i rozwinieciu kundalini, kobiety maja mniejsza szanse zajscia w ciaze, lub w ogole taka szanse traca? ktogolwiek widzial, ktokolwiek wie? :)
Eruanis
 
A czemu miałyby tracić szansę?
Nie wiem czemu miałoby to w jakikolwiek negatywny sposób wpłynąć na płodność, chyba że ktoś ma to kundalini jakieś bardzo niestabilne na poziomie pierwszej czakry, wtedy może tak, ale to jak z każdą niestabilnością na tym poziomie...
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys
Eruanis napisał(a):hejo, mam pytanko - czy ktos spotkal sie moze z wiedza, ze kundalini wplywa na plodnosc? przedewszytkim chodzi mi o plodnosc kobiety - w sensie czy to prawda ze po obudzeniu i rozwinieciu kundalini, kobiety maja mniejsza szanse zajscia w ciaze, lub w ogole taka szanse traca? ktogolwiek widzial, ktokolwiek wie? :)


Hej. Brak plodnosci nie jest polaczony z Kundalini a stanem czakr i kanalow, glownie 1 i 2 oraz prawego kanalu. Kundalini po obudzeniu potrafi doprowadzic system subtelny do balansu, wiec smialo mozna powiedziec, ze obudzenie Kundalini moze wyleczyc brak plodnosci.

serdecznie pozdrawiam
--
Radek
Avatar użytkownikaradek0 Mężczyzna
 
Imię: Radek
Posty: 134
Dołączył(a): 19 maja 2011, 15:42
Wszystko musi chyba zacząć się od drgań, wibracji, albo od nie wiadomo z kąd biorących się napadów miłości w sercu (bardzo męczące, zwłaszcza jak nie masz się nią z kim podzielić). Tu chyba nie trzeba cudów by rozpocząć ten proces. Trzeba WIARY (całkowitej) i miłości. Ja zaczęłam czuć wielki żal za swoje grzechy ( bo poprostu daleko byłam od Boga a zrozumiałam jak od mnie kocha i się nawróciłam, bo przecież wielką krzywdę robiłam tej MIŁOŚCI). Trzeba zrozumieć jak wielka to MIŁOŚĆ i całkowicie uwierzyć. Podczas tego żalu pierwszy raz drżało mi serce. To jest początek. Dalej idziesz tą drogą wiary i ciągle walczysz by wytrwać i coraz bardziej uczysz się kochać. Miłość do Boga napewno w końcu będziecie musieli przelać na ludzi. I tu może zacząć się kundalini. Trzeba pojąć choć część tego ogromu MIŁOŚCI Bożej ( tu musicie dowiedzieć się z różnych źródeł, np. uznanych objawień). Jeśli ktoś jest wrażliwy nie może go ona nie poruszyć. Bo może właśnie wbijasz nóż w serce Komuś kto właśnie cie przytula i mówi że cię kocha. Co więcej po tym wciąż nie przestaje cię kochać. Choć wciąż Go ranisz.
dropsik
 
Posty: 1
Dołączył(a): 20 lip 2012, 20:45
dropsik napisał(a):Wszystko musi chyba zacząć się od drgań, wibracji, albo od nie wiadomo z kąd biorących się napadów miłości w sercu (bardzo męczące, zwłaszcza jak nie masz się nią z kim podzielić). Tu chyba nie trzeba cudów by rozpocząć ten proces. Trzeba WIARY (całkowitej) i miłości. Ja zaczęłam czuć wielki żal za swoje grzechy ( bo poprostu daleko byłam od Boga a zrozumiałam jak od mnie kocha i się nawróciłam, bo przecież wielką krzywdę robiłam tej MIŁOŚCI). Trzeba zrozumieć jak wielka to MIŁOŚĆ i całkowicie uwierzyć. Podczas tego żalu pierwszy raz drżało mi serce. To jest początek. Dalej idziesz tą drogą wiary i ciągle walczysz by wytrwać i coraz bardziej uczysz się kochać. Miłość do Boga napewno w końcu będziecie musieli przelać na ludzi. I tu może zacząć się kundalini. Trzeba pojąć choć część tego ogromu MIŁOŚCI Bożej ( tu musicie dowiedzieć się z różnych źródeł, np. uznanych objawień). Jeśli ktoś jest wrażliwy nie może go ona nie poruszyć. Bo może właśnie wbijasz nóż w serce Komuś kto właśnie cie przytula i mówi że cię kocha. Co więcej po tym wciąż nie przestaje cię kochać. Choć wciąż Go ranisz.


Uśmiecham się do obrazów zawartych w tych słowach.
Dziękuję.
M.
Użytkownicy, którzy podziękowali za post: Til
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok
{ PREV }

Powrót do działu „Parapsychologia i psychotronika”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości