Wszystko, co nas otacza - zdarzenia o globalnym zasięgu, konspiracje i podobne sprawy.

Czy cos sie stanie w 2012r.?

Tak, koniec swiata
0
Brak głosów
Tak, czlowiek wejdzie na wyzszy poziom
43
42%
Tak, zmienia sie bieguny i bedzie wiele katastrof
13
13%
Tak, ale zadne z powyzszych
11
11%
Nie stanie sie absolutnie nic niezwyklego
28
27%
Nie wiem i nie obchodzi mnie to
8
8%
 
Liczba głosów : 103

Re: Rok 2012

Post 07 maja 2013, 23:00

no dobra, trochę rozwinę bo wyjdzie,że nie wierzę w to co ktoś zbadał

kiedyś w okresie 20 lecia międzywojennego w Polsce wanna, kibelek, wodociąg były dla średniej klasy, bez względu na to czy państwo nasze było potem po wojnie komunistyczne czy popatrzymy na zachód, przestały być takie udogodnienia drogie;
im coś ktoś CHCE by było dostępne: patrz producent LUB państwo, które wyłoży kasę z NASZYCH podatków tym szybciej to COŚ stanie się dostępne

w Japonii czy gdziekolwiek indziej odsalanie wody jest drogie, ale sama techniczna możliwość istnieje, co więcej w programie Galileo widziałam technologię zbierania rosy na siatkach na polach w górach gdzie rurami była zbierana do specjalnego pojemnika i zamieniała się w dość pokazny zbiornik wody dla wioski...
podobno to czego sobie nie wyobrażamy nie istnieje... no własnie
istnieją już... tysiące sposobów na to by wodę słodką mieć ale .. chodzi o dostępność....
i czy sami pozbawiamy się dostępności nie wiedząc o tym, czy rodzimy w danym kraju i nie możemy z niego wyjechać, uciec itp. i żyć gdzieś gdzie ta woda będzie
pytanie lub odpowiedź jaką znajdziemy jest skoro to forum przebudzenie:
dlaczego my ludzie mamy być sprawiedliwsi od przyrody, planety np. jeśli chodzi o wodę ,skoro woda jest w określonych miejscach?
czy dla naszej wygody? czy dlatego , że ktoś ma rację albo nie,że ma być nas więcej by młodsi mięli utrzymać starych? - ale ten pogląd dość łatwo obalić bo starsi zyją coraz dłużej, i coraz więcej wg wyliczeń młodych ma "pracować" na emeryturę tych długowiecznych. i mogłabym tak DALEJ CIĄGNĄĆ, TYLKO PO CO?

każdy w założeniu "przebudzenia" ma zacząć od siebie ale by inni poza mną się dowiedzięli ,że mogą się przebudzić, muszę/chcę - niepotrzebne skreślić -mówić o tym sam/sama a w ostateczności wchodzić zawsze w relacji z drugim człowiekiem : moja wiara w coś/wiedza w coś kontra czyjaś wiara/wiedza w to co Ja mu przedstawiam. Oczywiście może być ktoś kto całe życie widział więcej ale czy ostatecznie nie działo się to przy jakimś tam minimalnym ale zawsze udziale ludzi bo byli wśród swoich tymi przebudzonymi a nie zawsze trzeba o tym mówić w formie jak na tym forum by tym emanować, pokazywać innym swoim życiem ,że COŚ więcej istnieje... ostatnio jest moda na szampony bez parabenów bo ktoś kiedyś zaczął taką kampanię ale szampon ma tyle innych różnych substancji, że to tylko kolejny chwyt marketingowy. Efekt: pierwszy producent, który zrobił to na wielka skalę zarobi krocie, kolejni mniej. Jak już chca nabijać mnie w butelkę z szamponem to go kupię przynajmniej ze świadomościa,że mogę kupić najtaniej gdzie chcę a w ostateczności mogę taniej wybrać eko nie tylko bez parabenów ale i innych dodatków

nie chodzi o to jak UZYSKAĆ DOSTĘP DO WODY, CHODZI O ZNAJOMOŚĆ JAK TĘ WODĘ POZYSKAĆ NAJLEPIEJ DLA SIEBIE !!! JA TAK UWAŻAM ! co się dowiaduję to może działać dla mnie, na korzyść planety itp.
by kiedyś zobaczyć tęczę w sobie:)
Avatar użytkownikaVioletHill
Fiolet i Biel we mnie już jest
 
Imię: VioletHill
Posty: 163
Dołączył(a): 24 gru 2012, 13:52

Re: Rok 2012

Post 08 maja 2013, 07:42

Wyobrażasz sobie te 5 miliardów ludzi, jak przemieszcza się do miejsc, gdzie jest woda?
Ja nie. To byłoby tak jak z szarańczą. Nic by nie pozostało, w nawet najbardziej żyznym miejscu.
Też oglądałam te eksperymenty z łapaniem wody siatką. Tyle tylko, że nie wszędzie są mgły, które mogą się skraplać.
Na Teneryfie są lasy piniowe wysoko w górach, tam są mgły i skrapla się woda, którą od dawien dawna zbierają i sprowadzają w dół. Czyli metoda jest znana.
Jednak mgła musi być i PIENIĄDZ, BY TO ZREALIZOWAĆ.

To oczywiście realia na dziś.
Dobrze, że wreszcie zaczęli myśleć po nowemu, bo ta siatka to już krok na przód.
Parę nowych pomysłów, trochę pieniędzy i wielu ludziom przyniesie to poprawę losu.

Lecz czy nie będzie to z takim skutkiem jak teraz? Mam na myśli wysychanie podziemnych źródeł wody, i nawadnianie pól, które skutkuje wysychaniem rzek, czyli pozbawia wody inne rejony.
Obecnie ta mgła gdzieś się skrapla, umożliwiając życie roślin i zwierząt. Czy na tym terenie nie zacznie się susza?
Przyroda dość mądrze wszystko zorganizowała, ludziom ciągle brakuje wiedzy i wyobraźni tyczącej skutków swych działań.
1/3 terenu Indii /a może chodziło tylko o tereny uprawne? - nie pamiętam/ przekształciła się już w pustynię, na skutek rabunkowej gospodarki człowieka.
Ziemia pustynnieje i jest to problem wielu miejsc na świecie.

Odnośnie utrzymywania "starych" ludzi. Obecnie u nas, ludzie po 50-tce nie mogą znaleźć pracy.
Stwórzcie warunki rozwoju, zmniejszcie ilość bzdurnych przepisów hamujących rozwój i inicjatywę, a powstaną nowe miejsca pracy dla starszych również, nie tylko dla młodych.
Co z tego, ze przesunięto wiek emerytalny, skoro i tak są na bezrobociu?
Obecnie starszych wyrzucają na emeryturę, choć dla wielu jest to tragedia. Oni żyli pracą, nie chcą, a MUSZĄ odejść. /NIE WSZYSCY/
Wystarczy, by mieli pracę i problem drastycznie się zmniejszy. Większość z nich utrzyma się sama, jeszcze przez wiele lat.

U nas ktoś może coś wyłożyć z podatków, w krajach afrykańskich, w Azji /nie wszędzie/ nie ma tych podatków, kraje są w nędzy.

Nie tracę nadziei, że wraz ze wzrostem świadomości, przybędzie nam nowych pomysłów, jak rozwiązać ten problem.
Jednak na początek polecam antykoncepcje, by dzieci nie marły z głodu.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: Rok 2012

Post 08 maja 2013, 09:01

Bardzo ciekawy film, nie skończyłam oglądać, za dużo informacji na raz. Później do niego powrócę.
Z pierwszej części.
Mamy już niezależne, proste źródło energii, ale wielkie korporacje nie dopuszczają do jego rozpowszechnienia, bo mają z tego co jest, ogromne pieniądze.
Tania energia dla każdego, marzenie ludzkości, ale niech te 5 mld. głodnych ludzi zbuduje statki do połowu ryb, to czy choć jedna ryba pozostanie w oceanie?
Teraz taki biedak zarzuci sieć, wyłowi parę rybek, a później by łowił tony.
Czyli zanim ją wprowadzimy, trzeba ludzi nauczyć, jak dbać o zasoby ziemi by jej nie zniszczyć.
Były już wcześniej doniesienia o takich wynalazkach i byłam oburzona, czemu tego nie upowszechniają.
Po raz pierwszy zastanowiłam się, a co będzie, jeśli każdy będzie miał możliwość rabunkowej gospodarki?
Czyli najpierw musi być edukacja ludzi.

Byłam pewna, że kręgi w zbożu mają nam coś przekazać. Że nadejdzie ten dzień, w którym to zrozumiemy.
Okazuje się, że już rozszyfrowano te piktogramy i pokazują nam one torus, który jest samo-wystarczającą energią, wzorem na którym funkcjonuje całe życie na ziemi i we wszechświecie.

Wszystko jest energią. Każdy atom w naszym ciele jest porównywalny do każdej galaktyki - różni się tylko skalą.
Wszystko krąży dookoła jądra, czy słońca.- który jest takim jądrem.

Czytałam wcześniej o Tesli, był geniuszem. Ale interes jakiegoś tam bankiera zniszczył go i utrącił jego wynalazki. Już wtedy mogliśmy iść inną drogą, korzystając z bezpłatnej energii.
Nadal jest tak samo, interesy bogaczy są chronione. Nic się nie zmieni, jeśli nie pozbędziemy się ich. Ale zanim to zrobimy, musimy mieć koncepcję, na co chcemy ich zamienić.
Czy na to samo? Na nowych bogaczy?
Jeśli całkowicie nie zmienimy ziemskich reguł, ziemskiego systemu, jeśli nie zmienimy sposobu myślenia, to każda zmiana będzie pozorna i nic nie da.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: Rok 2012

Post 08 maja 2013, 21:03

nie mam siły na dłuższą dyskusję na razie

w największym skrócie: ludzie zawsze dawali mi odczuć w dzieciństwie i młodości, że powinnam się nagiąć do ich widzenia mnie itp.
wszystko ma swój próg, który staje się za wysoki...
Ja wiem co oznacza pozyskanie wody np. z rosy i jak to się ma do koła zamkniętego planety ziemia i właśnie tego jako tych kilka miliardów ludzi nie potrafimy trzymać w dłoniach

takie pytanie czasem mnie nachodzi podobnie jak inne nietypowe dla mnie, które mam w głowie:

co zmienilibyśmy w sobie, wśród innych, w postępowaniu z przyrodą, w miłości gdyby zdarzyło się coś co oznaczało by dla nas np. konkretnych 25 lat życia i koniec albo musięlibyśmy totalnie poświęcić swoje chcenie dla środowiska co spowodowałoby ,że wszyscy żyjemy nadal bo "katastrofa" uległa wycofaniu przez nasze inne, "lepsze" życie w zgodzie z planetą i środowiskiem.

Trochę jak utopia ale dzisiaj pasuje do mnie, więc niech zostanie dla innych. Ja idę się zatopić na trochę w sobie..... może będzie lepiej?
by kiedyś zobaczyć tęczę w sobie:)
Avatar użytkownikaVioletHill
Fiolet i Biel we mnie już jest
 
Imię: VioletHill
Posty: 163
Dołączył(a): 24 gru 2012, 13:52

Re: Rok 2012

Post 09 maja 2013, 08:59

Też mnie naginali, znam to.
Ja wierzę, że będziemy żyć w zgodzie z przyrodą bez poświęcania siebie. Po prostu trzeba zmienić sposób patrzenia na świat, zmienić priorytety, cele.
Czyli zmienić mentalność LUDZI.
Nie stanie się to natychmiast, ale wierzę, ze ludzkość zmądrzeje.
Warto zacząć od siebie i nie dać się idiotom którzy mówią mi, co ja chcę i co mi się podoba. Wolę sama o tym decydować.
Na szczęście nie musimy się martwić o to, czy po 25 latach skończy się nasze życie, jeśli będziemy dbali o przyrodę.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: Rok 2012

Post 09 maja 2013, 09:43

Obejrzałam resztę filmu.
Mam mieszane odczucia.
1- nadal uważam, ze tylko zmniejszenie populacji ludzkiej, przyniesie poprawę życia na ziemi.
Jednak metody które stosują korporacje, całkowicie mnie odpychają.
Uważam, że powinniśmy iść drogą antykoncepcji, ogólnego uświadamiania i świadomego macierzyństwa, sterylizację dopuszczam na życzenie danej osoby.

2- Klika trzymająca pieniądz i pragnąca przejąć władzę nad światem.
To wszystko jest bardzo prawdopodobne. Dość logicznie to uzasadnili.

Każdy człowiek musi mieć jakiś cel, do którego dąży. Każdy chce w coś wierzyć.
Więc dają nam te cele : buty za 10 tys. torebka za 6 tys.i koniecznie ferrari.
To u nas, tak nas media nęcą do pracy , zachęcają do wysiłku.
Na zachodzie wizyta u fryzjera kosztuje 2tys, dolarów, warto mieć dobrego fryzjera.
Zrobi nam taki bałagan na głowie, że będzie wyglądał na naturalny.
No i piękny wygląd, więc pracujcie na silikon, na operacje...
To kosztuje, więc zwiększcie wysiłki...
Nie macie forsy? Damy wam kredyt, od ręki, nie musicie czekać. Potem zabierzemy wam dom, mieszkanie i samochód.
TOTALNA BZDURA!!!
PARANOJA, OSZUSTWO!!

KIEDYŚ MYŚLAŁAM, ZE TO MEDIA SĄ TAK OGŁUPIAŁE, ALE PO TYM FILMIE SĄDZĘ, ŻE TO CELOWA DZIAŁALNOŚĆ.
Każdy wypełnia swą rolę.
Każdy ma nad sobą kogoś kto mówi im, co mają mówić, robić.
A ci na medialnym świeczniku zarabiają potężną kasę, więc zrobią wszystko, by się tam utrzymać.
I będą lansowali buty za 10 tys. i kieckę za 20 - koniecznie markową, podróbkę wyszydzą, wyśmieją.

I TAK OGŁUPIAJĄ SPOŁECZEŃSTWA.

JEDNAK I ONI W TYM FILMIE, NIE MAJĄ REALNEJ KONCEPCJI ZMIANY ŚWIATA.
Nawet pieniądze nie rozwiążą wszystkich problemów.

3- Pokojowa rewolucja.
To dobra droga, bo krwawe zostaną stłumione.
Trzeba zacząć od siebie.
Unikać wielkich banków, jak najmniej kredytów.
Nie dać się reklamom, myśleć samodzielnie.
Żyć w zgodzie z naturą.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: Rok 2012

Post 10 maja 2013, 08:57

Następny film, chyba ważny, w tym temacie.
"Perspektywy ziemskiej cywilizacji"
http://www.youtube.com/watch?v=rZbK38Sn ... ploademail

Wybaczcie brak odpowiedzi, ale dnia mi teraz mało, a noc dość nagle tuli mnie do snu sprawiedliwego :D
Pędząc komercyjne życie, pełne monitoringu siebie i otoczenia, zasuwa się truchtem w częstotliwości niewolnicze.
Życia kibic' przeginasz.
mIrna Kobieta
 
Imię: Grażyna
Posty: 201
Dołączył(a): 18 sty 2011, 22:36
Droga życia: 4
Zodiak: kogut/bliźniak

Re: Rok 2012

Post 12 maja 2013, 06:20

Poprzedni film był na poważnie, udokumentowany, w miarę obiektywny.
Tu jest dużo fantazji, straszenia ludzi, takie działania mające na celu mobilizować ludzi do jedności, do walki z wyimaginowanym wrogiem.
Ta metoda z czasów zimnej wojny sprawdziła się w przeszłości i jak słychać, znowu czynią to samo.

Za to w pakiecie z poprzednim filmem , jest niezmiernie ciekawy film o wodzie.
Już wcześniej jakiś Japończyk badał niezwykłe właściwości wody, ale jeden nie do końca mnie przekonał, BO TRUDNO JEST W TO UWIERZYĆ.
Okazuje się, że inni naukowcy potwierdzają jego badania, a to do mnie przemawia.
Istotą tych odkryć jest to, że woda reaguje na to, co do NIEJ SIĘ MÓWI!!!
Czyli jeśli mówimy o miłości, o pięknie, to kryształki wody / bo mrożą ją i fotografują/ mają cudowny wzór. Jeśli wypowiadamy złe słowa, to woda na nie reaguje dając brzydki, ciemny wzór.
Tych zdjęć wykonano tysiące, za każdym razem z podobnym efektem.
Zadziwiające.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: Rok 2012

Post 12 maja 2013, 11:58

Swietny film! W sumie jesli by spojrzec na swiat jako manifestacje boskiej energii, to woda wlasnie jest jakby substancja przejawiajaca ta energie. Wiadomo ze woda jest zrodlem zycia, ale moze ona miec nawet jeszcze wieksza moc jesli tylko zaczniemy uzywac jej wlasciwie.

tutaj film:

http://www.youtube.com/watch?v=SppiDB-hmzY

Goraco polecam ^^
Krzyzak Mężczyzna
 
Imię: Bartlomiej
Posty: 93
Dołączył(a): 22 cze 2010, 22:50
Droga życia: 7
Zodiak: lew

Re: Rok 2012

Post 21 maja 2013, 22:42

Niedawno pisałem o zysku który nas psuje, jak widać coraz większa jest tego świadomość
http://fakty.interia.pl/raport-nowy-papiez/aktualnosci/news-papiez-dziki-kapitalizm-wpoil-logike-zysku-za-wszelka-cene,nId,971452
calaripayat Mężczyzna
 
Posty: 61
Dołączył(a): 03 maja 2013, 22:58

Re: Rok 2012

Post 22 maja 2013, 06:16

Zysk i zysk za wszelką cenę, to dla mnie dwa różne pojęcia.

Pracujesz, zarabiasz, dostajesz za to pieniądze i masz zysk. Świadomość że za pracę utrzymasz siebie i rodzinę, jest budująca.

Zysk za wszelką cenę to niszczenie innych, by się wzbogacić ponad nasze potrzeby.
To podłe działanie , które niszczy wiele istnień ludzkich i jest godne potępienia.

Kapitalizm był najlepszym ustrojem, znanym do tej pory. Ale nic nie jest wieczne.
Przeżył się, wypaczył, zdegenerował i trzeba szukać nowych rozwiązań.
Tak samo banki i pożyczki niegdyś służyły rozwojowi, a teraz służą bogaceniu się jednostek kosztem innych i nic do naszego świata nie wnoszą.
Też najwyższy czas to zmienić.
Na co?
Nie wiem, ale jak każdy z nas będzie się nad tym zastanawiał, to ktoś wreszcie coś mądrego wymyśli.
Tak to działa na ziemi. Najpierw problem, potem myśl, koncepcja, potem opór wielu nie chcących zmian, a jednak STANIE SIĘ.
Bo tak działa świat materii.

Największe cywilizacje upadły, bo była stagnacja, bo nie było zmian. Bo każde następne pokolenie powielało stare zwyczaje i rozwiązania.
Mam jednak nadzieję, że po to wzrosła świadomość ludzi, by mogli znaleźć sensowne rozwiązania.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: Rok 2012

Post 23 maja 2013, 12:41

Większość ludzi jak ma dobrze płatną pracę, rodzinę, dom, samochód, psa . Uważa że świat jest piękny że budujące jest ze można utrzymać swoją rodzinę.
Lecz patrząc na naszą cała planetę na wszystkich naszych braci, to dla wielu ludzi nie ma żadnych budujących rzeczy oni walczą o przeżycie. I towarzyszy im sporo przy tym cierpienia. Często kupując w sklepie dany towar nie zdajmy sobie sprawy jak powstał ile łez kropli potu było wylanych ile cierpienia było wyrządzonych żebyśmy mogli przechadzać miedzy regałami i cieszyć oko ile tu jest różności i jak bogato są wyposażone regały z towarami. Lecz mimo to że w miarę dobrze się powodzi wiele ludzi to i tak będą szukać przecen, rabatów, zniżek by jeszcze zaoszczędzić.

http://fakty.interia.pl/new-york-times/news-wysoka-cena-tanich-zakupow,nId,971372

Ludzie zmarginalizowani wyklęci przez system wyklęci przez ekonomię ryzykują swoje zdrowie i życie dla marnych pieniędzy żeby przeżyć. Nie oszczędza się tam też dzieci którzy pracują jak dorośli i narażają się na niebezpieczne substancje i pierwiastki. A ze łzami w oczach widzi się ile jeszcze muszą wycierpieć, szczególnie te biedne dzieci. A ślepa ekonomia nie widzi tych ludzkich krzywd dewastacji środowiska widzi tylko na czym można zarobić dodatkowe pieniądze a na czym można stracić.

http://tv.wolnemedia.net/filmy-dokumentalne/kapitalizm-i-niewolnictwo-dzieci-w-indiach/
calaripayat Mężczyzna
 
Posty: 61
Dołączył(a): 03 maja 2013, 22:58

Re: Rok 2012

Post 24 maja 2013, 06:25

Tak, te 5 mld. ludzi żyje w nędzy.
To co dla nas jest średnim poziomem życia, dla nich jest luksusem, o którym marzą. Wszystko jest względne na tym świecie, bo każdy porównuje się z sąsiadem.
Znam wysoką cenę tanich zakupów i jak widzę pięknie obszytą koralikami szmatkę to wiem, że parę dzieci przez 12 godz. dziennie, na klęczkach, bez przerw, przyszywało te koraliki.
I trzeba o tym wołać i krzyczeć, by wreszcie ludzie zaczęli coś z tym robić, by zmienić ten świat.
Zmiany muszą nastąpić, ale utopijne plany nic nie rozwiążą.
Pomysły muszą być sensowne i realne.

Dziś rano naszła mnie myśl, że wszystko zmierza do wojny.
Totalnej, wyniszczającej, w której zginie większość ludzkiej populacji.
Że te wizje jasnowidzów to nie tylko fantazja, że taki los nas czeka, bo tylko tak ziemia pozbędzie się nadmiaru ludzi.
Na razie ziemia się broni, mamy kataklizmy, gdzie ginie trochę ludzi. Ale co znaczy parę tysięcy ludzi, wobec miliardów? Nic. Ziemia sama nie pozbędzie się ich.
Brutalne, prawda?
Więc może lepszym rozwiązaniem będzie sterylizacja ludzi?
A trochę wyżej mnie taka myśl, oburzała.
Czy to była wizja? Nie wiem.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: Rok 2012

Post 25 maja 2013, 11:33

Żyć w lepszym świecie jak to pięknie brzmi. Faktem jest że nasz dom potrzebuje uporządkowania i remontu. Dla nas ludzi dotyczy to nowych zasad które będą organizować nasze życie społeczne i kontakt z natura, by godnie obchodzić się z każdym człowiekiem i każdym żyjącym stworzeniem na ziemi.

Bo sęk w tym że musimy tego chcieć, tak wszyscy ludzie albo przynajmniej większość.
A czego pragną ludzie ?
no tak bogaci pragną pieniędzy tzn jeszcze więcej bo im mało,
biedni pragną dachu nad głowa lub dobrze zjeść.
A czy ktoś pragnie lepszego świata dla wszystkich ludzi ?
wstając każdego ranka i wizualizując sobie czy już może obudziło się w nieco lepszym świecie.

Być może wizualizacja zmian byłaby dobrym pierwszym krokiem do zapoczątkowania zmian idących ku właściwemu biegunowi.

Biegunowi poszanowania zrozumienia i godnych relacji.

Jeśli ludzie zaczęli by wizualizować nowy lepszy świat oparty nie na strachu walki o przeżycie, wyzysku itd.
ale oparty na zasadach które uwidaczniały by że jesteśmy boskimi stworzeniami. To być może wytworzył by się potencjał który szukał by drogi ujścia.Czyli zaczął by się materializować...
calaripayat Mężczyzna
 
Posty: 61
Dołączył(a): 03 maja 2013, 22:58

Re: Rok 2012

Post 25 maja 2013, 14:27

Ladnie to napisalas:-). Mysle ze jak zawsze trzeba zaczac od siebie, zyskac swiadomosc kazdej zmarnowanej kropli wody i kazdej zmarnotrawionej okruszyny chleba, by moc budzic te swiadomosc u innych. Warunkiem trwania naszego swiata jest zachowanie umiarkowanie labilnej rownowagi we wszystkich dziedzinach zycia, ruch jest potrzebny bo on warunkuje rozwoj, jednak rozwoj jednostronny prowadzi do wywrotki, a nasz swiat coraz bardziej rozdziela sie na dwa bieguny, przy czym srodek ciazenia znajduje sie na pozycji: mam, a wiec materialnej, bezmyslnie dewastujacej to co umozliwia zycie Coraz wieksza przepasc rysuje sie pomiedzy bogatymi a nedzarzami, coraz mniej skrupulow przy wykorzystywaniu nedzy dla wlasnego bogacenia sie. Basia wspomniala o wizjach konca swiata, takze miewam takie wizje, sa przerazajace. Ale wiem ze to czy sie ziszcza- zalezy od nas, od nas wszystkich.Choc ze smutkiem uwazam ze Ziemi potrzebny jest jakis globalny wstrzas ktory ludziom przypomni ze sa ludzmi, ze zyja wsrod ludzi, ktory wyciagnie to co jest najwazniejsze- zycie, zapomniane w pogoni za martwymi przedmiotami.
ayalen
 

Powrót do działu „Świat”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości