Prądy religijne, wielkie religie i małe nurty. Sekty, założyciele, wiadomości.
Kim był Bóg Mojżesza? Kim był Bóg Abrachama? Kim byli ci Bogowie, którzy zachęcali ludzi do składania im ofiar? Chciałbym opowiedzieć Wam moi kochani, że ten świat fizyczny dowiedzany jest przez wiele istot! Jedne z nich mają Duszę, inne nie, jedne z nich mają dostęp do kryształowej energii, inne nie!

Każdy człowiek jest słoneczną istotą, której snoneczność równoważy księżycowa energia, która jednocześnie jest tym produktem, które trafia do Was także przez jedzenie czy oddychanie. Kazde zywe stworzenie żyjące na ziemi, każda roslina, wszystko ma dostep do tej energii w postaci gotowej jej ilości. Ta energia pozwala wszystkim nam przetrzymać w tym nisko wibracyjnym świecie! Ale trafiają tu istoty, które bardzo chciały by tu być, lecz nie są w stanie być tu dłużej niż powiedzmy dzień czy dwa, ponieważ ich fizyczne ciała stworzone przez nich na ten czas za chwilę zaczynają być pożerane przez ich własny rodzaj promieniowania, w końcu to jednak istoty wysoko win\bracyjne! Wysokowibracyjny Duch może żyć w swoim wysoko wibracyjnym środowisku! Ale Ziemia nie jest domem żadnej słonecznej istoty!

Oprócz tych istot i ludzi na ziemi żyje też grupa bardzo wyjatkowych istot, tak zwanych Mistrzów Wzniesionych, często określanych także mianem Słonecznych Bogów! Istoty te wcześniej wiele razy inkarnowały na tej ziemi w ciałach ludzi, a w procesie ponownych narodzin wszyscy oni stali się Wzniesionymi Mistrzami. Ci Mistrzowie moga tu zyć i przebywać, ponieważ mają dostęp do źródła niekończącej się energii, księżycowej energii, tak jak ludzie! Bo to jest świat ludzi właśnie! A gdy przechodzisz proces, nie pzrsetajesz być człowiekiem, po prostu stajesz się pełnią, całością, Słonecznym Bogiem!

I do czego zmierzam? Do tego, że wielu Bogów oczekiwało od ludzi składania ofiar z ludzi lub zwierząt! Po co? Dlaczego? Nie odpowiem bezpośrednio na to pytanie, powiem tylko, że pewne istoty potrzebowały do swojego przetrwania tej księżycowej energii, a ta jest w końcu zawarta w duzych ilościach w samych ludziach i zwerzętach! Składanie takiej ofiary polegało na rytualnym uśmiercaniu wybranego istnienia, była to bardzo świadoma i emocjonalna śmierć, podczas której uwalniało się bardzo dużo tej energii, która następnie mogła być bardzo szybko wchłonięta przez istotę, której tę ofiarę składano!

Przy okazji warto wspomnieć, że walka i wojny też uwalniają całe mnóstwo tej energii! Ludzie są z natury dobrzy i możecie wierzyć mi lub nie, że gdyby nie manipulacje pewneych sił, na Ziemi żyło by się nam całkiem fajnie!

Jestem, Kim Jestem.
Ty też Jesteś Bogiem!
Bodhisattva
 
Witam serdecznie!! Jest taka książka,, Bogowie nowego tysiąclecia"( Alan F. Alford) i można tam trochę poczytać fajnych rzeczy, czy mija się z prawdą, to trzeba samemu ocenić, ale polecam, porusza parę ciekawych hipotez.
Michał1987 Mężczyzna
Żyjąc w Świetle
 
Imię: Michał
Posty: 76
Dołączył(a): 11 sie 2011, 23:40
Droga życia: 11
Zodiak: byk
Bodhisattva napisał(a):......... Ale Ziemia nie jest domem żadnej słonecznej istoty!

Oprócz tych istot i ludzi na ziemi żyje też grupa bardzo wyjatkowych istot, tak zwanych Mistrzów Wzniesionych, .......................
Ty też Jesteś Bogiem![/b]
pomieszanie z poplątaniem . nie widzisz ,że końcowym zdaniem przeczysz tym swoim poprzednim ' rewelacjom "?
No to jak to w końcu według Ciebie jest ? jest człowiek Bogiem czy nie jest ?


Każdy z nas tu podąża drogą rozwoju - zdanie , które wytłuściłem jest kompletnym nonsensem. Są tu na Ziemi istoty świetlane opiekujące się Ziemią i jej rozwojem ( a także rozwojem wszelkich Istot jakie Ziemia karmi i " wychowuje") i żyjące W CIAŁACH LUDZKICH tysiące lat .


p.s. jest dokładnie odwrotnie - to demony ( ci starotestamentowi " Bogowie") są tu na Ziemi Midgard chwilowo . Ziemia jest domem świetlanych istot.
easy russian
 
Pojęcia boga i demona zostały wymyślone, żeby jakoś upersonifikować zło i dobro. Żeby ludzie mieli sie do czego odwoływać, żeby te pojecia nie było abstrakcyjne. Poza tym jest to narzędzie kontroli wierzących. Nie ma jednego konkretnego boga, jest ogół wierzeń w to co dobre, to samo tyczy sie zła.
kasztanowa Kobieta
 
Imię: Halinka
Posty: 9
Dołączył(a): 15 sie 2011, 15:26
Lokalizacja: Wałbrzych
kasztanowa napisał(a):Pojęcia boga i demona zostały wymyślone, żeby jakoś upersonifikować zło i dobro. Żeby ludzie mieli sie do czego odwoływać, żeby te pojecia nie było abstrakcyjne. Poza tym jest to narzędzie kontroli wierzących. Nie ma jednego konkretnego boga, jest ogół wierzeń w to co dobre, to samo tyczy sie zła.

witaj Halinko - hm, nie wiem jak tam było z tymi pojęciami . Być może je wymyślono ale sądzę ,że była ku temu jakaś konkretna przyczyna . Ludzie zaobserwowali w swoim życiu ciąg jakichś zjawisk i konsekwencji . Spotyka się ludzi dobrych - " z sercem na dłoni" i są też tacy , których spokojnie można nazwać demonami . Wykorzystują innych , kłamią -żyją cudzym kosztem.

Dla mnie słowo " wiara" nie oznacza ślepego pokłaniania się jakimś tam bożkom ale wiedzę . W takie też znaczenie słowa "wiara " ( wiera) składają się staroruskie runy . Pisałem już o tym wielokrotnie - "wie-Ra" ( wiedjenje Ra , wiedza o "Ra" czyli o życiu , ) . Ślepe posłuszeństwo to raczej domena religii ( "re - ligio " czyli ponowne zebranie prawd, zlepek taki . religii jest wiele a wiedza jest jedna - tak jak konstrukcja tego świata ).
easy russian
 
Bogowie obcy rodzajowi ludzkiemu ......

Patrz - http://youtu.be/RFmWLdf7r-g


.
soook Mężczyzna
Pomocnik moralny. Czas .
 
Imię: Różne
Posty: 209
Dołączył(a): 19 lip 2011, 19:53
Droga życia: 00
Typ: -
Zodiak: -
Witam

Co prawda dawno już nie pisałem, ale obserwując temat pomyślałem że jest ku temu okazja ażeby coś wrzucić także od siebie. Akurat tak się składa, że pewnego czasu zajmowałem się podobnym zagadnieniem, które jest w stanie przybliżyć problematykę poruszoną w tym temacie. Otóż, z pewnością wielu z was wie, że starotestamentowi Bogowie występują w Biblii pod nazwą-imieniem "Elohim". Przypomnijmy, że imię te występuje w liczbie mnogiej. Dla zainteresowanych podam, że nie tylko Elohim z Księgi Rodzaju jest w liczbie mnogiej, ale także nowotestamentowy Theos (Bóg) również posiada liczbę mnogą. I tak np. Theosophia to nie tyle sama mądrość boża, ale mądrość bogów. Musimy wiedzieć, że w świetle starożytnych tradycji hebrajskich (głównie na podstawie dokumentów z Qumran) Elohim to de-facto Aniołowie. Biorąc to po uwagę, nie dajmy się tylko ponieść naszemu europejskiemu myśleniu. Bowiem Aniołowie ci nie stanowią odrębnych bytów, ale są częścią Boga, tudzież jego emanacją. I tak Mądrość jest Aniołem, Słowo Boże to Anioł itp. Tak więc w boskim świecie wszystko jest częścią wiekuistego, a określenia typu Anioł Pański stanowią jedynie personifikacje wynikające z ludzkiego spojrzenia na nieznaną mu rzeczywistość. Podobnie też stworzenie człowieka na "obraz i podobieństwo" należy rozumieć w sposób podobny. Tego rodzaju interpretacja tłumaczy także znaczenie nadawania przez pierwszego człowieka imion wszystkim zwierzętom według ich rodzaju.

Według wielu uczonych, Elohim z księgi Genesis to nie tylko echo pierwotnego politeizmu, ale także panteizmu, gdzie Elohim występują jako (mnogie) stwórcze siły jedynego Boga. Generalnie wynika to stąd, że Biblia zawiera pewne warstwy materiału pochodzące jeszcze z okresu przed monoteistycznego. Dotyczy to m.in. posążków zwanych terafim, które stanowiły przenośne "bałwanki", a które były wyposażeniem domowym starożytnych Hebrajczyków. Posiadał je Król Dawid (1 Sam. 19,13-16), Mika który wyświęcił Lewitę (Sdz. 17,5) a prorok Ozeasz w VIII w. uważał jeszcze terrafim za niezbędne dla kultu (3,4). Jest to jeden z najistotniejszych dowodów jakie posiadamy w Biblii na potwierdzenie przetrwania w łonie Izraela politeizmu. To właśnie terafim określane były mianem elohim. I tak np. w Księdze Rodzaju (31.19;30) czytamy: .....Gdy Laban poszedł strzyc owce, Rachela skradła mu posażki domowe (terafim) ...[...]... (Laban do Jakuba): ....czemużeś ukradł bogi (elohim) moje...? - Oczywiście dla świętego spokoju w BT przetłumaczono terafim jak i elohim poprzez ogólnikowe "posążki" zakrywając tym sposobem występowanie w Biblii czegoś na kształt "legalnego bałwochwalstwa".

Niestety elohim to coś znaczniej poważniejszego aniżeli tylko synonim zwyczajnych terafim. I tak w Rdz 31,13 mamy takie oto słowa: ....Ja jestem El Beth-'el (przełożone jako Bóg z Betel), gdzie namaściłeś stelę i gdzie złożyłeś mi ślub... Otóż na podstawie odkryć archeologicznych z tamtego okresu dokładnie wiemy, że bóstwa Elohim były czczone przy tzw. stelach, czyli kamiennych słupach o charakterze fallicznym stawianych właśnie na cześć bożków zwanych w retoryce monoteistycznej "bałwanami". Generalnie Elohim np. u Babilończyków oznaczało "dzieci Ela", członków "niebiańskiego zgromadzenia". Sama Biblia wspomniana zaledwie kilku Elohim: Dagona (1 Sam 5,7), Asztare (1 Krl. 11,5) oraz najważniejszego Marduka (Dan 1,2). Istotną tutaj sprawą jest fakt że odkryte teksty z Ugarit ukazują także Jahwe jako jednego z synów Ela (przy czym El stanowi tu najwyższe bóstwo w panteonie kananejskim). W tej perspektywie Jahwe jawi nam się jako duchowy opiekun narodu izraelskiego, który otrzymał w wyniku podziału dokonanego przez El Elyon. Jahwe jest jedynie jednym z 70 "boskich synów", z których każdy otrzymał patronat nad jednym ludem. W mitologi Ugaryckiej całe to zgromadzenie "synów bożych" (niebiański parlament), które zarządzało i sądziło cały świat, zbierało się na świętej górze zwanej "górą El".

W tym właśnie sensie wypowiada się autor Ps. 36,7 gdzie harere-EL tłumacze oddali jako zwyczajowe "góry najwyższe", co ma zupełnie inne interpolacje aniżeli w tekście oryginalnym. Podobnie sprawa przedstawia się w Psalmie 50 gdzie z kolei "boskie zgromadzenie" oddano poprzez "zwyczajowe "góry". Ta pokrótka analiza tekstów biblijnych chociaż wskazuje jasno na wpływy koncepcji ugaryckich w wierzeniach Izraelitów, nie mniej same odkrycia archeologiczne (z Kuntillet 'Ajrud oraz Khirbet el-Qom) dowodzą, że swego czasu w "radzie Pańskiej" mandaty dzieliła Aszera i inne bóstwa zwane ogólnie Elohim. Rada ta, z plejadą bóstw, stanowiła normalny element wierzenia nomadów aż do momentu kiedy koncepcja ta została wyparta poprzez monoteizm. Nie mniej wzmianki o niej pozostały jeszcze widoczne w tekście oryginalnym, natomiast w tłumaczeniach nadano tym fragmentom zupełnie nowy sens na użytek wiernych. Odtąd Elohim - "Boskie zgromadzenie" jawi się nam jako "zgromadzenie aniołów" najwyższego Boga.....


Pozdrawiam
Misterium Christi
Avatar użytkownikaApollo Mężczyzna
 
Imię: Apollo
Posty: 397
Dołączył(a): 26 mar 2008, 16:19
Lokalizacja: Dublin, Irlandia
Droga życia: 8
Zodiak: Wodnik
W hebrajskim tekście opisu stwarzania odpowiednikiem słowa „Bóg” jest elohim, liczba mnoga słowa eloah.
Użyta w Księdze Rodzaju dla zaznaczenia wspaniałości i dostojeństwa, a nie liczby dwóch, trzech czy więcej bogów.
Zauważ że dlatego czasowniki towarzyszące tu słowu Elohim występują w liczbie pojedynczej.
Kiedy więc czytasz: „Rzekł Bóg [Elohim]: ‛Uczyńmy’”, nie znaczy to wcale, że Bóg rozmawiał ze sobą samym.
On nie jest trójcą, trójjedynym bogiem, bogiem w trzech osobach, z których jedna mogłaby powiedzieć do dwóch pozostałych: „Uczyńmy”. W Księdze Rodzaju 2:4 ten Stwórca jest nazywany Jehową Bogiem, a później prorok Mojżesz oświadczył: „Słuchaj, Izraelu: Jehowa, nasz Bóg, to jeden Jehowa”. Nie ma dwóch ani trzech Bogów imieniem Jehowa, lecz tylko jeden! Tak zwany trójjedyny bóg, czyli trójca jest wymysłem pogańskim i bluźnierczym kłamstwem. — Powtórzonego Prawa 6:4, NW.
O tym trzeba pamiętać i przypominać.
Czy jednak istnieją inni "Bogowie" czy "bogowie" obok Jehowy?
Nie ma żadnego Boga - Jehowa jest sam jeden.
Jeden [jest] Pan, jedna wiara, jeden chrzest; jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest nad wszystkimi” (Efez. 4:4-6).
Jest niezliczona ilość "bogów" nic nie wartych.
Słusznie więc apostoł Paweł napisał w 1 Koryntian 8:4-6: „Bo chociaż są tacy, których zwą ‚bogami’, czy to w niebie, czy na ziemi, jako że jest wielu ‚bogów’ i wielu ‚panów’, dla nas wszakże jest jeden Bóg, Ojciec, z którego jest wszystko, a my dla niego”.
Ludzie dalej wierzą w licznych bogów, od których koniecznie trzeba odróżniać prawdziwego Boga.
I tyle.
Miłujący Prawdę Mężczyzna
Zaufaj Bogu całym sercem.
 
Imię: Stanisław
Posty: 209
Dołączył(a): 11 maja 2010, 14:05
Droga życia: 39
Kto , stworzył - Ziemię i , Niebo ?

Odpowie i wyjaśni to , ktoś ? :D


.
soook Mężczyzna
Pomocnik moralny. Czas .
 
Imię: Różne
Posty: 209
Dołączył(a): 19 lip 2011, 19:53
Droga życia: 00
Typ: -
Zodiak: -
soook napisał(a):Kto , stworzył - Ziemię i , Niebo ?

Odpowie i wyjaśni to , ktoś ? :D
.

Chyba już dawno powinieneś mieć na ten temat ustalone poglądy i wiedzę.
Dochodź sam.
Miłujący Prawdę Mężczyzna
Zaufaj Bogu całym sercem.
 
Imię: Stanisław
Posty: 209
Dołączył(a): 11 maja 2010, 14:05
Droga życia: 39
Miłujący Prawdę napisał(a):Słuchaj, Izraelu: Jehowa, nasz Bóg, to jeden Jehowa


Zgadza się , to "Bóg" Izraela . Wasz :thumbright:

JA jestem , soook i bogiem swoim jestem . :D



.
soook Mężczyzna
Pomocnik moralny. Czas .
 
Imię: Różne
Posty: 209
Dołączył(a): 19 lip 2011, 19:53
Droga życia: 00
Typ: -
Zodiak: -
Miłujący Prawdę napisał(a):Chyba już dawno powinieneś mieć na ten temat ustalone poglądy i wiedzę.Dochodź sam.


A co Twoje dochodzenie i badanie pism , mówi ? :D Nie wiesz . Nie wiesz .Nie wiesz . :D

Jako Dziecię pytam , powiedz prosto i komunikatywnie , Kto stworzył , Niebo i Ziemię ? :D


.
soook Mężczyzna
Pomocnik moralny. Czas .
 
Imię: Różne
Posty: 209
Dołączył(a): 19 lip 2011, 19:53
Droga życia: 00
Typ: -
Zodiak: -
soook napisał(a):Kto , stworzył - Ziemię i , Niebo ?

ŻYCIE.
:D

/Odpowiedź dostałam w dzisiejszym śnie. :) /
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
soook napisał(a):
Miłujący Prawdę napisał(a):Chyba już dawno powinieneś mieć na ten temat ustalone poglądy i wiedzę.Dochodź sam.


A co Twoje dochodzenie i badanie pism , mówi ? :D Nie wiesz . Nie wiesz .Nie wiesz . :D
Jako Dziecię pytam , powiedz prosto i komunikatywnie , Kto stworzył , Niebo i Ziemię ? :D
.

Napisano:
(Objawienie 4:11) „Godzien jesteś, Jehowo, Boże nasz, przyjąć chwałę i szacunek, i moc, ponieważ tyś stworzył wszystko i z twojej woli wszystko zaistniało i zostało stworzone”.
Miłujący Prawdę Mężczyzna
Zaufaj Bogu całym sercem.
 
Imię: Stanisław
Posty: 209
Dołączył(a): 11 maja 2010, 14:05
Droga życia: 39
Miłujący Prawdę napisał(a):
soook napisał(a):
Miłujący Prawdę napisał(a):Chyba już dawno powinieneś mieć na ten temat ustalone poglądy i wiedzę.Dochodź sam.


A co Twoje dochodzenie i badanie pism , mówi ? :D Nie wiesz . Nie wiesz .Nie wiesz . :D
Jako Dziecię pytam , powiedz prosto i komunikatywnie , Kto stworzył , Niebo i Ziemię ? :D
.

Napisano:
(Objawienie 4:11) „Godzien jesteś, Jehowo, Boże nasz, przyjąć chwałę i szacunek, i moc, ponieważ tyś stworzył wszystko i z twojej woli wszystko zaistniało i zostało stworzone[/b]”.

Jehowa stworzył Świat, ok, ale nie zrobił tego dla chwały i szacunku! On to zrobił z Miłości. Dla Przyjemności. Przede wszystkim dla SIEBIE! Nie trzeba mu służyć za to tu i teraz. Podziękuj mu jedynie za to, co Ci dał - naukę (o stwarzaniu Świata) i doświadczenie.
Wdzięczność.
A Moc mu nie potrzebna, skoro stworzył Świat, to chyba ma Moc :?: :idea: :)
:D
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45

Powrót do działu „Religie i wierzenia”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość