Prądy religijne, wielkie religie i małe nurty. Sekty, założyciele, wiadomości.

Czy warto wierzyć księżom?

Post 22 mar 2006, 21:45

Jak myślicie? Warto wierzyć księżom? Niby coś tam mówią z ambony w kościele na kazaniu, cytują piekne cytaty przepełnione Duchem miłości ale czy warto im wierzyć? Nie maie czasem wrażenia że jest to czysty formalizm i ich praca??
Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.
GrzegorzL_Truth Mężczyzna
Light_Truth
 
Posty: 211
Dołączył(a): 10 gru 2005, 22:10
Lokalizacja: Wrocław
Droga życia: 7
Zodiak: strzelec

Post 23 mar 2006, 00:12

Sądzę że wielu księży którzy mają trochę głębsze rozumienie pewnych spraw Duchowych nie zawsze znajdują akceptację w swoim Otoczeniu. Dlatego często ksiądz się kojarzy z pracą a nie z powołaniem. Z pełnym szacunkiem dla Tych którzy naprawde służą z Powołania. Stąd mój temat ..czy warto im ich słuchać bez odrobiny krytycyzmu.. hmm :-)
Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.
GrzegorzL_Truth Mężczyzna
Light_Truth
 
Posty: 211
Dołączył(a): 10 gru 2005, 22:10
Lokalizacja: Wrocław
Droga życia: 7
Zodiak: strzelec

Post 23 mar 2006, 00:13

Mysle, ze warto wierzyc sobie - swojemu wnetrzu, a co do innych osob nie generalizowalbym (choc wiem ze np. w przypadku ksiezy to kusi...).

Drzewo poznaje sie po owocach, a nie po zapewnieniach


--------------------

Widac nawet taki formalizm jest potrzebny, gdyz wiekszosc ludzi chce slyszec tylko to na co sie otwiera, w tym przypadku to, co nie bedzie wprowadzalo rewolucji w ich iluzoryczne zycie, co potwierdzi ich swiatopoglad i uspokoi, itd.. Ale co mi do tego?

Pozwol innym spac...


--------------------

moj stosunek co prawda do kosciola nie jest oczyszczony, ale wydaje mi sie, ze jezeli ktos kieruje sie wiara w zewnetrzne odnosniki, to automatycznie odchodzi od wiary w glos swojego wnetrza... no ale jak kto woli i na ile potrafi... :)

Pozdrawiam :)
_ Mężczyzna
 
Posty: 279
Dołączył(a): 11 maja 2005, 08:58

Post 23 mar 2006, 00:18

Cytat Lokyego:
Widac nawet taki formalizm jest potrzebny, gdyz wiekszosc ludzi chce slyszec tylko to na co sie otwiera

Nic dodać, nic ująć :-)

Ludzie najczęściej idą do kościoła aby słyszeć to, co chcą lub mogą usłyszeć. A chcą z reguły zapewnień, nie owoców.

Pozdrówka :-)
Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.
GrzegorzL_Truth Mężczyzna
Light_Truth
 
Posty: 211
Dołączył(a): 10 gru 2005, 22:10
Lokalizacja: Wrocław
Droga życia: 7
Zodiak: strzelec

Post 23 mar 2006, 00:44

Czy warto im wierzyc!?! Chyba kazdy potrafi selekcjonowac informacje i je interpretowac, ksieza naprowadzaja tylko na pewien tok myslenia, na tym polega "praca" / "misja" wszelkich kaplanow. Troche mnie dziwi to pytanie. Zreszta, wierzy sie jezeli juz w zasady pewnej religi ktore ksieza przekazuja, a kazania sa zwykle do przemyslenia i rozwazenia. Jeszcze nie slyszalem u mnie w kosciele jakiego kolwiek kazania ktore by sugerowalo popelnienie jakiegokolwiek zla. Czy tylko u mnie w Kielcach sa normalne parafie a reszta miast ma samych ksiezy klamcow, pedofilow, krzywomowcow, zlodzieji i oszustow? Moja parafia, coprawda nie zawsze jestem na mszach, jest calkiem wporzadku i nie mam jej nic do zarzucenia.
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Post 23 mar 2006, 01:26

Czy warto wierzyć księżom?
"Miłość we wszystkim pokłada nadzieję, wszystkiemu wierzy"... wiecie co, to tylko cytat z Biblii, ale jakże adekwatny.

Natchnęło mnie coś, ale pozytywnie, patrzcie:

Meph napisał(a):Jeszcze nie slyszalem u mnie w kosciele jakiego kolwiek kazania ktore by sugerowalo popelnienie jakiegokolwiek zla. Czy tylko u mnie w Kielcach sa normalne parafie a reszta miast ma samych ksiezy klamcow, pedofilow, krzywomowcow, zlodzieji i oszustow? Moja parafia, coprawda nie zawsze jestem na mszach, jest calkiem wporzadku i nie mam jej nic do zarzucenia.


Dziwne, wiesz co, u mnie jest tak samo. Aż mógłbym powiedzieć to co Ty, gdyby nie jedno pewne prawo...

... prawo karmy.
Wierzysz innym = inni wierzą Tobie.
Tu powstaje pewien dziwny wniosek. Otóż, gdyby przekonać się w rzeczywistości, co oznaczają słowa "u mnie jest dobrze, a tam jest źle", to wyjdzie na to, że i tu i tu może być dobrze.

Co najlepsze, ktoś inny, kto sprawdzi to, czy tak naprawdę jest, powie, że... bzdura!

Ciekawe, od czego to zależy? Ano, od nastawienia!

Wierzcie w co chcecie. Ale później sami się przekonacie o swoich racjach - które zjecie w rzeczywistości. :-)
Felyne
 

Post 23 mar 2006, 01:32

Cytat Felyne:
Wierzysz innym = inni wierzą Tobie.

A ja wierze Sobie. I dlatego prawo karmy coraz mniej na mnie dziala.

Piękny cytat: "Miłość we wszystkim pokłada nadzieję, wszystkiemu wierzy.." c.d "..wszystko przetrzyma.." - nawet księży :-)

Pozdrówka ;-)
Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.
GrzegorzL_Truth Mężczyzna
Light_Truth
 
Posty: 211
Dołączył(a): 10 gru 2005, 22:10
Lokalizacja: Wrocław
Droga życia: 7
Zodiak: strzelec

Post 23 mar 2006, 01:35

GrzegorzL_Truth napisał(a):A ja wierze Sobie. I dlatego prawo karmy coraz mniej na mnie dziala.


Zrozum, że wierząc innym pomagasz im wierzyć. Jezus wzywał do Miłości, ponieważ wyszedł na światło i wiedział, że należy innych też na nie wyprowadzić!

GrzegorzL_Truth napisał(a):Piękny cytat: "Miłość we wszystkim pokłada nadzieję, wszystkiemu wierzy.." c.d "..wszystko przetrzyma.." - nawet księży :)


Cytat Twoich słów z innego tematu:

GrzegorzL_Truth napisał(a):"To TYLKO twój pkt. widzenia" ( mówiąc TYLKO podwyższamy pośrednio swoją opinię ) ..ale np: "to jest Twoj a to Moj pkt.widzenia"+szczypta grzeczności, szacunku dla strony.


Jak wolisz, tak będziesz miał. Przetrzymać możesz tylko to, co sam sobie przeznaczyłeś do przetrzymania.

Pozdrowienia.
Felyne
 

Post 23 mar 2006, 01:49

Jak wolisz, tak będziesz miał. Przetrzymać możesz tylko to, co sam sobie przeznaczyłeś do przetrzymania.

Pisałem o miłości a nie sobie a ten cytat to zupelnie inny temat Felyne pod ktorym nadal sie podpisuje w 100%

Mój cytat z zupełnie innego tematu:
"To TYLKO twój pkt. widzenia" ( mówiąc TYLKO podwyższamy pośrednio swoją opinię ) ..ale np: "to jest Twoj a to Moj pkt.widzenia"+szczypta grzeczności, szacunku dla strony.

Jak najbardziej ..szczególnie szczypta grzeczności, szacunku dla strony. Nadal ten cytat podtrzymuje i polecam do pamiętania.

Zawsze przetrzymujemy to co chcemy albo to, co musimy. To oczywiste Felyne.

Pozdrówka :-)
Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.
GrzegorzL_Truth Mężczyzna
Light_Truth
 
Posty: 211
Dołączył(a): 10 gru 2005, 22:10
Lokalizacja: Wrocław
Droga życia: 7
Zodiak: strzelec

Post 23 mar 2006, 13:13

Felyne napisał(a):... prawo karmy.
Wierzysz innym = inni wierzą Tobie.


Felyne,

ja rozrozniam jednak ogolne zaufanie do ludzi a wiare we wszystko co mowia i glosza (tacy np. ksieza). Ufam innym = wzbudzam swoja osoba zaufanie. Ale nikt nie musi wierzyc w to co mowie (moze za to mi ufac-wierzyc ze mam dobre i czyste intencje, badz ze jesli moje dzialanie jest zle i niezgadzajace sie z jego stanowiskiem to nie wynika to z mojej zlej woli ale raczej z niewiedzy), gdyz powinien trzymac sie i wierzyc w to co jest zgodne z jego wewnetrznym glosem... hmm... to moze sie wydawac pewnym sensie sprzeczne ale nie musi :D
_ Mężczyzna
 
Posty: 279
Dołączył(a): 11 maja 2005, 08:58

Post 23 mar 2006, 16:09

Czy warto wierzyć księżom?


Czy warto generalizować?
Avatar użytkownikaNazcain Mężczyzna
 
Imię: Piotr
Posty: 411
Dołączył(a): 17 kwi 2005, 19:00
Lokalizacja: Warszawa
Droga życia: 7
Typ: 5w4
Zodiak: Lew, bawół

Post 23 mar 2006, 16:57

Nazcain napisał(a):Czy warto generalizować?


To zalezy... jak dla kogo i po co? :)
_ Mężczyzna
 
Posty: 279
Dołączył(a): 11 maja 2005, 08:58

Post 23 mar 2006, 17:50

Czy warto wierzyć księżom? A czy warto wierzyć politykom? To dwie podobne rzeczy.
PRAWDA ZAWSZE SIĘ OBRONI, JEŚLI NIKT TEGO NIE ZABRONI ANI NIE OGRANICZY
Avatar użytkownikaNightwalker Mężczyzna
Racjonalista
 
Posty: 537
Dołączył(a): 11 maja 2005, 16:26

Post 23 mar 2006, 18:06

Chyba założę nowy temat pt:"Czy warto odpowiadać pytaniem na pytanie jeśli wcześniej sie wymaga od innych właściwego sposobu rozmowy i argumentowania?" Ciekawy temat. Ale jeszcze zobaczymy :-)

Ciepłe i Wiosenne Pozdrówka :-)
Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.
GrzegorzL_Truth Mężczyzna
Light_Truth
 
Posty: 211
Dołączył(a): 10 gru 2005, 22:10
Lokalizacja: Wrocław
Droga życia: 7
Zodiak: strzelec

Post 23 mar 2006, 18:12

Cytat Lokyego:
Ufam innym = wzbudzam swoja osoba zaufanie. Ale nikt nie musi wierzyc w to co mowie (moze za to mi ufac-wierzyc ze mam dobre i czyste intencje, badz ze jesli moje dzialanie jest zle i niezgadzajace sie z jego stanowiskiem to nie wynika to z mojej zlej woli ale raczej z niewiedzy), gdyz powinien trzymac sie i wierzyc w to co jest zgodne z jego wewnetrznym glosem...

Samo sedno. Pozwolisz że się przyłączę Loky do Twojego zdania? :-) Wielu księży jest wg.mnie wartych zaufania ale rosnące niezadowolenie społeczne i obłuda sprawia że robimy sie podejrzliwi. Wydaje mi sie że warto czasem o tym porozmawiać aby sprobować pewne sprawy ujrzeć w jasniejszym świetle.

Jeszcze raz Pozdrawiam Ciepło i Wiosennie :-)
Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.
GrzegorzL_Truth Mężczyzna
Light_Truth
 
Posty: 211
Dołączył(a): 10 gru 2005, 22:10
Lokalizacja: Wrocław
Droga życia: 7
Zodiak: strzelec

Powrót do działu „Religie i wierzenia”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości