Dyskusje na temat wszelakich praktyk duchowych - medytacji, pracy z energią, aurą, czakrami, itp.

Post 10 gru 2005, 17:58

To ciekawe co mówisz, bo z tego co pamiętam największym sukcesem Buddy miało być uwolnienie się od łańcucha wcieleń.:P
PRAWDA ZAWSZE SIĘ OBRONI, JEŚLI NIKT TEGO NIE ZABRONI ANI NIE OGRANICZY
Avatar użytkownikaNightwalker Mężczyzna
Racjonalista
 
Posty: 537
Dołączył(a): 11 maja 2005, 16:26

Post 10 gru 2005, 18:11

Hmm, to nie jest ważne. Co innego uwolnić się z kręgu inkarnacji, a co innego świadomie inkarnować, tym samym nie wkręcając się w inkarnacje. To, że ktoś nie potrzebuje stanąć w kolejce po chleb bo może sobie kupić na zapleczu, nie znaczy, że nie może stanąć. :P
Avatar użytkownikaElther Mężczyzna
 
Posty: 205
Dołączył(a): 10 maja 2005, 20:28

Post 10 gru 2005, 18:18

Ciekawe zjawisko to powstająca wokół medialna otoczka...hmmm...zresztą....czy to ma jakis cel, czy nie i tak trudno powiedzieć. W każdym razie przypadek chłopca ciekawy, można poczytać na stronce nautilusa o tym dokładniej:

http://www.nautilus.org.pl/article.php?articlesid=519
"Wiosna, maj, kwiaty, słoneczko... ahhh... :)))))))))"
Avatar użytkownikaArElendil Mężczyzna
:))))))))))
 
Posty: 190
Dołączył(a): 10 maja 2005, 20:16
Lokalizacja: JG
Droga życia: 3
Zodiak: Bliźniak :)

Post 10 gru 2005, 22:39

A ja myślę, że los tego chłopaka zależy od nas. Ode mnie, i od Ciebie - od naszej wspólnej wiary, od naszych uczynków tu i teraz... jeśli my się złamiemy, złamie się i on... jeśli my wytrwamy, i on wytrwa.
solprinc
 

Post 10 gru 2005, 23:06

A ja myślę, że los tego chłopaka zależy od nas. Ode mnie, i od Ciebie - od naszej wspólnej wiary, od naszych uczynków tu i teraz... jeśli my się złamiemy, złamie się i on... jeśli my wytrwamy, i on wytrwa.


Hmm... on wytrwa i tak, niezależnie od nas. Tutaj i tak nie ma co wytrwać - to tylko denerwujące media.

Uważam, że chłopak ma tutaj też i swój cel. Chce zwrócić na siebie uwagę, ale nie chodzi mu o sławę czy o jakiekolwiek dobra - chodzi mu po prostu o to, żeby więcej ludzi zainteresowało się rozwojem. (To tylko moja opinia i nie musi się z niczym pokrywać)
Avatar użytkownikaElther Mężczyzna
 
Posty: 205
Dołączył(a): 10 maja 2005, 20:28

Post 10 gru 2005, 23:54

Mr.Ale napisał(a):
A ja myślę, że los tego chłopaka zależy od nas. Ode mnie, i od Ciebie - od naszej wspólnej wiary, od naszych uczynków tu i teraz... jeśli my się złamiemy, złamie się i on... jeśli my wytrwamy, i on wytrwa.


Hmm... on wytrwa i tak, niezależnie od nas. Tutaj i tak nie ma co wytrwać - to tylko denerwujące media.

Uważam, że chłopak ma tutaj też i swój cel. Chce zwrócić na siebie uwagę, ale nie chodzi mu o sławę czy o jakiekolwiek dobra - chodzi mu po prostu o to, żeby więcej ludzi zainteresowało się rozwojem. (To tylko moja opinia i nie musi się z niczym pokrywać)


Wiesz, powyższa moja opinia nie była moją opinią. Może gdyby nią była, gdyby była egoistyczna, gdyby miała być na pokaz, i miała być wymuszoną opinią - faktycznie, w ogóle by się nie pokrywała. Spójrz bez osądzania na "moją" opinię, a zobaczysz, czy się pokrywa... :)
solprinc
 

Post 11 gru 2005, 00:09

Wiesz, powyższa moja opinia nie była moją opinią. Może gdyby nią była, gdyby była egoistyczna, gdyby miała być na pokaz, i miała być wymuszoną opinią - faktycznie, w ogóle by się nie pokrywała. Spójrz bez osądzania na "moją" opinię, a zobaczysz, czy się pokrywa... Smile


Hmm... mam przez to rozumieć, że moja była egoistyczna i na pokaz. Ok. :P
Bez osądzania, czy Twoja opinia jest Twoja czy nie, nie pasuje mi ona. Tak jestem zbudowany, nie wierzę w siłę jednostki kosztem siły masy. :P
Avatar użytkownikaElther Mężczyzna
 
Posty: 205
Dołączył(a): 10 maja 2005, 20:28

Post 11 gru 2005, 00:26

Mr.Ale napisał(a):
Wiesz, powyższa moja opinia nie była moją opinią. Może gdyby nią była, gdyby była egoistyczna, gdyby miała być na pokaz, i miała być wymuszoną opinią - faktycznie, w ogóle by się nie pokrywała. Spójrz bez osądzania na "moją" opinię, a zobaczysz, czy się pokrywa... Smile


Hmm... mam przez to rozumieć, że moja była egoistyczna i na pokaz. Ok. :P
Bez osądzania, czy Twoja opinia jest Twoja czy nie, nie pasuje mi ona. Tak jestem zbudowany, nie wierzę w siłę jednostki kosztem siły masy. :P


Jakim kosztem? ;) Damn, przecież on czerpie siłę z nas, a my z niego. Ja czerpię siłę od Ciebie, a Ty ode mnie. Ja i Ty jesteśmy źródłem siły, razem, niezależnie od tego, gdzie się znajdujemy. I sprostuję, że nie chodzi o ego, "ja, my, Ty, Wy", ale o jedność, serce, Boga, jedno źródło... Prawda nosi wiele masek.
solprinc
 

Post 11 gru 2005, 12:30

Solprinc... wiesz... bo ja nie wiem o ci chodzi. Tzn. wiem, ale się nie zgadzam. Skoro piszesz, że każdy ma źródło w sobie, a to źródło to Prawda, Bóg, więc pewno jest ono nieskończone, doskonałe itp. A jak takie jest to ten "chłopiec" potrafi przejawić wystarczająco wiele z tego, aby nie być zależnym w niczym od nikogo.
Może ci chodziło o sfere nadswiadomosci zbiorowej ludzkości, czy podświadomości zbiorowe, czy jak to się zwało. A nieważne zreszta.


Ten "chłopiec" ma podobno 35,9ERD :)
ERD - Etapy Rozwoju Duchowego, skala od 0 do 36:)
36 to oświecenie.
Ciekawe co będzie robił potem, ale myśle, że Buddą on nie jest. Dusz na wysokich poziomach mistrzowskich jednak troszke jest. :)
"Wiosna, maj, kwiaty, słoneczko... ahhh... :)))))))))"
Avatar użytkownikaArElendil Mężczyzna
:))))))))))
 
Posty: 190
Dołączył(a): 10 maja 2005, 20:16
Lokalizacja: JG
Droga życia: 3
Zodiak: Bliźniak :)

Post 11 gru 2005, 13:33

Ten "chłopiec" ma podobno 35,9ERD Smile
ERD - Etapy Rozwoju Duchowego, skala od 0 do 36:)
36 to oświecenie.


Hmm, jaki jest wzór matematyczny na to? :) Jest jakiś sposób na obliczenie?
Avatar użytkownikaElther Mężczyzna
 
Posty: 205
Dołączył(a): 10 maja 2005, 20:28

Post 11 gru 2005, 14:09

Metoda radiescezyjna pt. wahadełko.:)

A tu rozpisanie skali, jakby ktoś chciał:
http://cudownyportal.pl/article.php?article_id=16 napisał(a):1 do 3 - duchowo uśpieni
4 do10 - duchowo poszukujący
11 do 14 - poważnie szukający
15 do 21 - doskonalący się uczniowie
22 - tu rozpoczynają się hierarchie mistrzowskie, dalej trwa samodoskonalenie, aż do ostatecznego oświecenia
36 - najwyższy ze znanych - etap, który osiągnął budda Gautama.

Na poszczególnych etapach mogą pojawiać się "znaki urzeczywistnienia":
3 - przejście przez "wąską bramę" poszukiwań
5 - narodziny duchowe - karma zaczyna znikać, przestaje zniewalać
9 - może pojawić się jasnowidzenie
11 - może zgłosić się "głos wewnętrzny"
14 - mogą pojawić się wizje
16 - przejście przez bramę mądrości intuicyjnej
17 - mogą się zacząć duchowe ekstazy i kontemplacja
19 - początek unii mistycznej z Bogiem lub Mistrzem
22 - początek mistrzostwa, któremu mogą towarzyszyć dramatyczne zmiany w umyśle lub dramatyczny opór przed koniecznością zanegowania swych dotychczasowych osiągnięć i zmiany systemu wartości Dla większości pojawiają się możliwości nauczania i prowadzenia innych istot. Uczniowie przychodzą sami.
"Wiosna, maj, kwiaty, słoneczko... ahhh... :)))))))))"
Avatar użytkownikaArElendil Mężczyzna
:))))))))))
 
Posty: 190
Dołączył(a): 10 maja 2005, 20:16
Lokalizacja: JG
Droga życia: 3
Zodiak: Bliźniak :)

Post 11 gru 2005, 18:30

Dla jednych to może być "wysoki poziom rozwoju", dla innych opętanie, dla jeszcze innych coś tam jeszcze - dla mnie to nic niezwykłego.
PRAWDA ZAWSZE SIĘ OBRONI, JEŚLI NIKT TEGO NIE ZABRONI ANI NIE OGRANICZY
Avatar użytkownikaNightwalker Mężczyzna
Racjonalista
 
Posty: 537
Dołączył(a): 11 maja 2005, 16:26

Post 11 gru 2005, 22:00

ArElendil, sam to sprawdziłeś? czy gdzieś przeczytałeś?
Hmmm a co do tego czy jest Buddą czy nie, myśle ze moze byc, ale również wcale nie, są przeciez inne przykłady ludzi medytujących ponad 6 miesięcy. Hmm o jejku miałem cośik napisac ale zapomniałem, :|, jak se przypomne to dopisze. PAPAP :D
Pozdrowienia!:)
Avatar użytkownikaSławek Mężczyzna
 
Imię: Sławomir
Posty: 144
Dołączył(a): 10 maja 2005, 09:45
Lokalizacja: Bielsko/Warszawa

Post 11 gru 2005, 22:06

Sam wole nie wahać ERD bo mi dziwne wyniki wychodzą, hhehehe :P
Przecież pisze, że podobno ma tyle. Ale ma. :)
Wahnął mu L. Żądło i kilka jeszcze osób.
"Wiosna, maj, kwiaty, słoneczko... ahhh... :)))))))))"
Avatar użytkownikaArElendil Mężczyzna
:))))))))))
 
Posty: 190
Dołączył(a): 10 maja 2005, 20:16
Lokalizacja: JG
Droga życia: 3
Zodiak: Bliźniak :)

Post 11 gru 2005, 22:18

Jejjj... teraz wszyscy będą chcieć sobie sprawdzić sobie ERD i ile zostało do oswiecenia. :P Siądz pod jakimś dzrezwem i posiedz z pare miechów to ktoś Ci za darmoche sprawdzi, tak jak temu "chłopcu". :P
A tak serio, to wahadełko możesz nabyć w sklepie ezoterycznym, bądz w księgarni z jakąś książką o wahadełkach, lub w sklepie internetowym jakich pełno, mozesz też zawiesić gwóźdz na nitce czy co tam... no i bez wahadełka pewno też mozna. Np. w myślach pytasz "ile mam ERD" i słyszysz odpowiedz: "masz tyle, a tyle ERD". :lol:
A tak w ogóle to po co Ci wiedzieć?
NA marginesie: podobno 97% czy cos koło tego Polaków jest uśpiona duchowa, czyli ma mniej niż 4ERD.... a zresztą, po co to pisze, koniec o ERD.
"Wiosna, maj, kwiaty, słoneczko... ahhh... :)))))))))"
Avatar użytkownikaArElendil Mężczyzna
:))))))))))
 
Posty: 190
Dołączył(a): 10 maja 2005, 20:16
Lokalizacja: JG
Droga życia: 3
Zodiak: Bliźniak :)

Powrót do działu „Praktyka”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość