Nauki, pisma, przekazy Mistrzów, wiedza tajemna i drogi odkrywania Świadomości.

Kącik, pytania do poety

Post 28 paź 2012, 12:33

Zapraszam do wspólnej zabawy, która będzie polegać na zadawaniu pytań o niepewność egzystencjalną, pytania o drogę, pytania o cel , o sens , rzutowanie na doświadczenie. Będę odpowiadać na pytanie wierszem a więc w sposób rozmyty i wieloznaczny. Jako że papier umarł, zaznaczam że mimo wszystko nie można byc analfabetą i proszę skondensować swoje pytanie mozliwie konkretnie w kilku zdaniach kończąc je znakiem zapytania.
Czy na forum są jeszcze istoty nie znające odpowiedzi?
Zabawa będzie polegąć na klikaniu:)
Listen to my muscle memory.
Avatar użytkownikafalko Mężczyzna
wysłuhaj pamięci mych muskułów
 
Posty: 706
Dołączył(a): 13 lip 2007, 19:40

Re: Kącik, pytania do poety

Post 28 paź 2012, 12:36

Kiedy mówię do Ciebie.
Jak mnie widzisz?
Czy jestem czymś innym, czy to ty bawisz się z Samym Sobą?
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok

Re: Kącik, pytania do poety

Post 28 paź 2012, 12:57

Pirwsze najdrudniejsze pytanie postawione przez Sinbarda dotyczy dajmy na to Imienia, tożsamości, jedności i odrózniania siebie od reszty, Dzięki Sinbard, a oto niebezpośrednia odpowiedż:

„Imię”

Życie ma jedno imię, czyżby?
Nawołuje jesień by szukać się jak grzyby?
Bo coś jednego z drugim nosi skrycie
By podzielić się tym odkryciem

Coś ukrywa ta metoda
Która ściemnia, że anonimowa
Mogę przyjąć ją za podstawę
I świadomą mam zabawę
Że pod imieniem nawoływanym
Spotka mnie reakcja nad nieznanym

Lecz nie wszyscy są tak mocni
By pływać w bagnie bez znaczenia
Mój odkrywco, Tyś tym bagnem zapomnianym

Jam jak lotos, piękny, suchy
Co otwarte nosi uszy
Ty zbutwiałe masz korzonki
W bagnie prawda? To są mrzonki

Nie wyrastasz ponad prawdę
Która w sercu ma pogardę
Dla tej prawdy którą nosisz
Moczysz, mącisz inne oczy

Pływać nauczyłeś się doskonale
I twa skromność teraz w chwale
Z pobłażliwym uśmiechem znosisz laury
Gdy zdasz sprawę ze swej pogardy

Bo cóż opluć zdołasz baranie
Jeśli nie to, co sam oddałeś
W imię prawdy, co narzeka
Że już nie ma tu człowieka

Twa podzielność jest jak racja
Utworzona konstelacja
Cuś tam widzi, to być może
Poznawanie względem sobie

Szukasz środka w każdym słowie
To już z lekka obłąkanie
A Twa ścieżka się nie kończy
Boś w niej przepadł jak pies gończy
Listen to my muscle memory.
Avatar użytkownikafalko Mężczyzna
wysłuhaj pamięci mych muskułów
 
Posty: 706
Dołączył(a): 13 lip 2007, 19:40

Re: Kącik, pytania do poety

Post 28 paź 2012, 13:19

Lubię. : )

Mogę zaproponować jeszcze jeden temat?
Jakie uczucie, myśl podąża za słowami:

"Noc skrywająca Dzień"?
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok

Re: Kącik, pytania do poety

Post 28 paź 2012, 13:26

Zabawa polega na klikaniu a więc odpowiedzi są także błyskawiczne ale Sinbard proszę nie za dużo Ciebie bo skończą mi się zasoby,
Pytanie czy noc skrywa dzień i jakie w tym uczucia? Oto rozwinięcie pytania i odpowiedż.Słusznie noc skrywa dzień.

„Nocny wędrowca”

Wypijesz w tym mieście, nic Ci nie będzie
Odważ się nocą
Przysiąść do człeka pogrążonego sobą
Niewiadomego powitaj
Jaki w nocy jest zwyczaj?
Do grupki zrób kroki, szukasz opoki
Lub nadto w swe siły wierzysz
Wybieraj, od Ciebie zależy
Pamiętaj, że spirytus
Nie bez przyczyny zwą duchem
Nie bądź zuchem
Nie wiesz jakie mają eteryczne ciało
Ufasz światu pod księżycem, to za mało
Trudno odgadnąć czy reszta zna się
Kim są Ci ludzie? Nieważne już znają Cię
Cienia nie rzucasz, niejeden demon zaciera już ręce
Może się przyssać na sposobów wiele
Tak, życiu ufałeś naiwny człowieczku
Nic Ci nie zrobią darowana owieczko
Rozmową zarzucają nici nieznane
Karma to karma jest brane i dane
Od tej nocy zależą ich moce
Prawda mówi: poznacie owoce
Kto jest kto odgadniesz o świcie
Ciesz się, być może właśnie darowali Ci życie
Jednakże rozejdziesz się z tajemną bracią
Nim światło rzuci barwę na twarz nieznaną
Rozejdą się myśli nieznające słońca
Już nić zarzucona, szukasz jej końca
Uważaj na szepty ksywek poznanych
Już ich właściciele słyszą wezwanych
Pod światłem księżycowym słodzą życie demony
Przez ducha spirytusu nabawisz się choroby
Skończone już czasy, gdy znane było towarzycho
Pod chmurką wesoło, blisko i cicho
Pamiętaj ostateczną mowę języka
Z nim, o nim, jego i usta zamykaj
Niejeden nocą stworzył swych żołnierzy
Takiemu twórcy na ich losie nie zależy
A może wiedzieć świadomie
Co zasiał w młodej głowie
Tak, uważaj to są nocni panowie
Nie rub mnie! Powie nocny wędrowca
Zagubieni błąkają się nocą bez końca
Listen to my muscle memory.
Avatar użytkownikafalko Mężczyzna
wysłuhaj pamięci mych muskułów
 
Posty: 706
Dołączył(a): 13 lip 2007, 19:40

Re: Kącik, pytania do poety

Post 28 paź 2012, 13:46

Dziękuję.

Promyczek dla Ciebie. : )
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok

Re: Kącik, pytania do poety

Post 28 paź 2012, 22:33

A mogę od siebie, też o spotkaniu :)

falko twój wiersz:

jakbyś szedł nocą ulicami mojego
zmartwienia i szacunku dla kogoś
kto uczestniczy w mojej przemianie :)

dziękuję :)

"Pełnia kobiecości"

I.
Frywolność
blichtr
gdzieś w kałużach
za drzwiami

Ogień i miłość
płomienia
nie zgaszę
w kieliszkach
Dymem
nie zasłonię oczu
Rozmowa
długa
bez końca
nie chce
się skończyć
Zapadam się
w twoje słowa
Zatapiam
w jej śmiech
nieskończony

A kogut
i tak zapieje
na podwórku
by obudzić Mnie
w nowym krajobrazie
nad jeziorem

II.
Księżyc
już zasnął
Następnym razem
wypiję
za nowe życie
wypalę fajkę
za swoja duszę
Wczoraj nie mogłam
Księżyc przyglądał się
dojrzałej kobiecie
Jutro pełnia we Mnie
i we wszechświecie

A kogut
i tak zapieje
na podwórku
by obudzić Mnie
w nowym krajobrazie
nad jeziorem

28-10-2012

29.10.2012 pełnia księżyca :)

dziękuję za to, że istnieją tacy mężczyźni jak Tomasz Żółtko :) Wiersze, teksty, piosenki ,cudowne. Mój wiersz przybrał taką formę choć nie wiem czy właściwą, dzięki przeczytaniu dzisiaj włąśnie poezji Pana Tomasza. Jego jest idealna. :)

http://www.tomekz.com.pl/

właściwie to przyszła mi ochota zabawić się więc będzie refren :)
stąd edytuje posta :)
Ziarenko Kobieta
 
Posty: 443
Dołączył(a): 08 sie 2011, 01:11
Droga życia: 5

Re: Kącik, pytania do poety

Post 17 lut 2013, 15:23

chciałem aby mój bąbelek był aktywny
Kolejne wynurzenie, co sądzicie o tym;

„Jehowa słowa schowa”

Często- myślisz -chowa?
Dość połączyć te dwa słowa
Już masz miejsce obeznane
Przykazanie obrzezane
Nazbyt częste ukrywania
Ruchów w celu pochowania
Bagatela! Ruchy skryte
Odkrywają jak powieki wzrok ten
A przezroczyste intencje
Są pod superwizję wzięte
Jeden tylko, mówiąc w tym tonie
Zszedł z drogi pielgrzyma
I pierwszego listopada wybiła jego godzina
Zdarł z siebie szaty
W nekropolii umarłych
A tłum zakrywał oczy niedojrzałe
Patrzyli na nagiego przez palce małe
Czemu desperacja jest tak chora?
Próba ujawnienia przed okiem obserwatora
Wszak to tylko niezasłonięcie
Które wstrząsa całym świętem
Jak szalone motto wyjścia
Dla tej drogi bez ukrycia
Tak przywołam znów te słowa
Że Jehowa słowa schowa
Historia szaleństwa okręgiem zakreślona
Jest skończona a zaczyna się od nowa…

To szkatułka przezroczysta, w której trzymam
Sześć, sześć ścianek, szyby, szyba
W niej pierzasty ptak plewi kolory
On, niby- niby jest w niewoli
Lecz mu szarość obojętna
Poprzez piórka dokądś sięga
Przezroczysty kluczyk przywiązali mu na stupkach
Jest po przejściach, mądra główka
On jak pisklę, lecz nie w jaju
A klucze i we środku bywają
Jak się wykluć on już wiedział
Teraz zawsze będzie siedział


I co?
Listen to my muscle memory.
Avatar użytkownikafalko Mężczyzna
wysłuhaj pamięci mych muskułów
 
Posty: 706
Dołączył(a): 13 lip 2007, 19:40

Powrót do działu „Mistrzowie, Nauka”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość