- czyli MY. Przedstaw się, jeżeli jesteś nowym użytkownikiem. Nasze autobiografie, zainteresowania i wszystko inne.

...cytujac siebie sama...

Post 05 mar 2012, 10:36

nie pytaj mnie o to kim jestem, skad przychodze ani dokad zmierzam. Nie pytaj gdzie jestem gdy mnie nie widzisz...Jestem wszystkim wiec jestem wszedzie- jestem poniewaz bylam, jestem a wiec bede...zapytaj siebie dlaczego nie widzisz mnie, choc jestem toba, tak jak ty jestes mna. Zapytaj siebie dlaczego nie czujesz ciepla slonca ktorym ogrzewam twoje dlonie, dlaczego nie slyszysz melodii ktora dla ciebie wplatam w skrzydla wiatru. Nie pytaj mnie o nic, jestem twoim pytaniem i odpowiedzia, przyczyna i skutkiem, tym co bylo i tym co bedzie.... twoim swiatlem ktorego szukasz uparcie, nie chcac widziec tego co jest, zamykajac oczy na siebie...nie pytaj mnie wiec o nic, zapytaj siebie o to kim nie jestes, wowczas odnajdziesz mnie w sobie...
Pozostaje z usmiechem powitac wszystkich i byc...?
Ayalen
 

Re: ...cytujac siebie sama...

Post 05 mar 2012, 21:36

Piękne.
Mamy tylko Siebie.
Avatar użytkownikanuntisunya81
 
Posty: 554
Dołączył(a): 16 lut 2011, 15:27

Re: ...cytujac siebie sama...

Post 05 mar 2012, 22:44

Dziekuje. To zycie jest piekne, pieknieje nami...a my nim, gdy uslyszymy jego melodie w sobie. Ale byl tu jeszcze jeden post, znikl...dlaczego?
Ayalen
 

Re: ...cytujac siebie sama...

Post 05 mar 2012, 23:12

Piękne słowa. Witaj ;)

A co do 'znikniętego' posta, z logów wynika że użytkownik sam go usunął.
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys

Re: ...cytujac siebie sama...

Post 05 mar 2012, 23:52

Piękne uczucie prawda?
Być.
Witam ciepło. : )
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok

Re: ...cytujac siebie sama...

Post 06 mar 2012, 00:01

Til, domyslam sie, totez ciekawosc mnie zre dlaczego to zrobil...
Sinbardzie tak, to piekne- swym istnieniem tworzyc harmonie ktora rozbrzmiewa Kosmos. Witaj
Ayalen
 

Re: ...cytujac siebie sama...

Post 06 mar 2012, 01:10

W takim razie proszę bardzo raz jeszcze, gdyż w nieskończoności kreacji słowo "dlaczego" może powodować niepotrzebne zatory w strumieniu :lol:

Sherargetu
 

Re: ...cytujac siebie sama...

Post 06 mar 2012, 01:17

Dziekuje, doceniam troske
Ayalen
 

Re: ...cytujac siebie sama...

Post 06 mar 2012, 01:27

No i oczywiście witam :boohoo:
Sherargetu
 

Re: ...cytujac siebie sama...

Post 06 mar 2012, 01:44

Ach, ta skrzypcowa muzyka...a gdy do serca dotrze bede tym co najslodsze...to parafraza Pawlikowskiej zeby nie bylo na mnie. Witaj
Ayalen
 

Re: ...cytujac siebie sama...

Post 08 mar 2012, 12:34

Zorba, Budda, motyle...
to miejsce jest laka...zielona, miekka laka syta szumem traw, zapachem miodu...laka glaskana czule wiatrem, przeswietlona sloncem, pelna spiewnych ptasich rozmow, kolyszaca radoscia laka nad ktora tancza motyle...moja laka w ktorej zanurzam sie, w ktorej trwam a ona we mnie...jest cicho, spokojnie, jest dobrze...jestem.
Jestem sloncem, wiatrem, chabrem, jestem spiewem ptakow i zielenia traw. Jestem niebem, ziemia, cisza...trwam.
Nie istnieje nic co nie jest moje. Moje jest ja, w kazdym przejawie jestem...jestem moim tworca, aktorem, widzem.... Nie istnieje nic czego nie mam, czego moge pragnac, szukac, biec. Nie istnieje nic co nie jest moja miloscia, ktorej ktorej pelne dlonie wyciagam do ciebie...jestes moim ty, jestes moja laka, moim tancem...jestes. Trwaj....
Rozmawiamy, mowie do ciebie o tym co wiem. W tej samej chwilii uswiadamiam sobie ze przed momentem, zanim powiedzialam ci: wiem- nie wiedzialam tego...nie wiem, wiem, jednocza sie w chwili swiadomosci, sa jednym. Ty i ja jestesmy jednym podzielonym na wiem, nie wiem. Tak roznym przejawem jednorodnej swiadomosci... tanczymy nad nasza laka...posluchaj mnie w sobie, jestem, trwam w tobie...
Ayalen
 

Re: ...cytujac siebie sama...

Post 08 mar 2012, 14:13

Posłuchaj tego, poetycki duszku:

Bass Communion - Drugged III
Sherargetu
 

Re: ...cytujac siebie sama...

Post 08 mar 2012, 14:30

Poslucham...dobrze. Poezja jest wszystko co nas otacza, magiczna chwila rozproszona na miliardy lsnien.
A mowilam o zgubnych skutkach potegowania emocji. Bezgranicznych skutkach; jedyna granica jest wytrzymalosc ludzkiego umyslu, a on sam nie wie na ile go stac.
Poslucham, dziekuje
Ayalen
 

Re: ...cytujac siebie sama...

Post 08 mar 2012, 14:36

Poslucham...dobrze. Poezja jest wszystko co nas otacza, magiczna chwila rozproszona na miliardy lsnien.
A mowilam o zgubnych skutkach potegowania emocji. Bezgranicznych skutkach; jedyna granica jest wytrzymalosc ludzkiego umyslu, a on sam nie wie na ile go stac.
Poslucham, dziekuje
Ayalen
 

Re: ...cytujac siebie sama...

Post 08 mar 2012, 14:37

Przepraszam, ale nie mogę przestać się śmiać :lol:
Sherargetu
 

Powrót do działu „Ludzie”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron