Nie do końca rozumiem Twój post 108mohicans.
Skoro wszystko jest wytworem umysłu, to dlaczego nie wszystko wiadomo?
Wydaje mi się, że Budda miał na myśli inny umysł niż ten jaki kryje się pod tym słowem w języku polskim. Wydaje mi się, że raczej chodziło o "Logos" Heraklita, nie wiem czy gdzieś jeszcze funkcjonuje ten termin. Umysł wszechświata. Podświadomość(nadświadomość? coś innego?) jest częścią Logosu, a Logos jest podświadomością

. Na drodze medytacji uczymy się poprzez podświadomość (? coś innego) oddziaływać na wszechświat (Logos). Po za tym to samo mówił Jezus - Bóg jest wszędzie (Bóg - "jam jest który jest") i jest również w nas samych. Prośmy Boga a będzie nam dane. Gdy odrzucić wszelkie średniowieczne i inne naleciałości Chrześcijaństwo, filozofie europejskie i Buddyzm, filozofie wschodu mają bardzo wiele wspólnego.
"Wszystkie istnienia i zjawiska wynikają z działania umysłu " - Budda
" Umysł stwarza swe otoczenie" - Budda
btw, uważam, że jest to pradawne wyjaśnienie teorii kwantowej i kwantowego zakrzywiania czasoprzestrzeni i wydaje mi się to absolutnie niesamowite i pokazuje, że faktycznie wszystko już wiemy (Platon)
Zdaniem Platona dusze posiadały doskonałą wiedzę o świecie idei, w nim preegzystując, ale na drodze ze świata idei do ciała człowieka tę wiedzę traciły. Zapominanie to jednak nie było zupełne i człowiek ma możliwość przypomnieć sobie znane niegdyś idee. Uczenie się jest więc w istocie nie poznawaniem nowych rzeczy, lecz "przypominaniem" (anamnezą) świata idei. Tęsknotę wobec świata idei, będącą motorem poznania rozumowego Platon nazywa Erosem. Wierzył w reinkarnację (gr. metempsychoza), którą pojmował w ten sposób, że człowiek ma się odradzać dopóty, dopóki nie nastąpi pełne przypomnienie.
pełne przypomnienie - oświecenie, nirwana
dusza - podświadomość (? coś innego)
ciało - świadomość, fizyczność
świat idei - logos?
I teraz nasuwa mi się pytanie jak to się stało, że na wschodzie umieli docenić to co odkryto i kultywować do dzisiaj udoskonalając, a na zachodzie u nas jak ktoś wymyślił coś co w moim odczuciu nie wiem jak w waszym bardzo mocno dotyka rzeczywistości, mimo tego że został uznany na wieki i tak ludzie zapomnieli o co chodzi w jego naukach i setki innych dorzuciło swoje dzikie trzy grosze tworząc dzikie systemy filozoficzne jak np. historiozofia Hegla.