Dobra, przeciez ja nigdy nie tlumaczylem snow, ale teraz mi glupio sie zrobilo jak mi podziekowalas :/
Okej, na powaznie, nie szukaj odpowiedzi w snach tylko w prawdziwym zyciu, w koncu sny to listy pisane przez twoja podswiadomosc, czyli na podstawie twoich przezyc, twoich uczuc, rozpraw sie ze swoimi emocjami a nie snami. Jak dla mnie to poprostu ten obecny chlopak to pomylka wynikla z zawodu po twoim koledze. Proponoje podejmowac decyzje dotyczace zycia nieco bardziej odpowiedzialnie zebys wiecej nei miala takich wahan. Nieprzemyslane decyzje sprawiaja ze potem czegos sie zaluje, jest sie niepewnym i snia sie potem rozne "glupoty" (rzeczy ktore nas zastanawiaja) Jesli jestes pewna swoich poczynan w realu to watpliwosci nie beda Cie nachodzic w snach.
I w calosci sie zgadzam z Sylwia.
Okej, na powaznie, nie szukaj odpowiedzi w snach tylko w prawdziwym zyciu, w koncu sny to listy pisane przez twoja podswiadomosc, czyli na podstawie twoich przezyc, twoich uczuc, rozpraw sie ze swoimi emocjami a nie snami. Jak dla mnie to poprostu ten obecny chlopak to pomylka wynikla z zawodu po twoim koledze. Proponoje podejmowac decyzje dotyczace zycia nieco bardziej odpowiedzialnie zebys wiecej nei miala takich wahan. Nieprzemyslane decyzje sprawiaja ze potem czegos sie zaluje, jest sie niepewnym i snia sie potem rozne "glupoty" (rzeczy ktore nas zastanawiaja) Jesli jestes pewna swoich poczynan w realu to watpliwosci nie beda Cie nachodzic w snach.
I w calosci sie zgadzam z Sylwia.
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
-
Meph
- Posty: 1056
- Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
- Droga życia: 4
- Zodiak: Waga, Bawół
to jest smieszne ale tak czuje. al rzeczywistosc pokazuje ze albo jest za wczesnie albo zle czuje. Ma dziewczyne, ponoc jest mu zle, ale jakie mam szanse ze cos do mnie czuje. nikomu otym nie mowi, ale strasznie cierpi wiem to od naszych znajomych i widzialam go raz wyglada jak zywy trup ale to o niczym nie swiadczy.
wiec musze wyjechac, bo chocbym starala sie byc jego przyjaciolka to nie potrafie, przechodzilam przez to juz i zle sie skonczylo...
jestem pewna tego co czuje i czuje ze on takze to odwzajemnia ale co z tego. nie mam dowodow z rzeczywistosci ;p
skoro raz kiedys tam powiedzial, ze nie kocha to chyba juz nigdy nie bedzie kochal ;p
wiec musze wyjechac, bo chocbym starala sie byc jego przyjaciolka to nie potrafie, przechodzilam przez to juz i zle sie skonczylo...
jestem pewna tego co czuje i czuje ze on takze to odwzajemnia ale co z tego. nie mam dowodow z rzeczywistosci ;p
skoro raz kiedys tam powiedzial, ze nie kocha to chyba juz nigdy nie bedzie kochal ;p
Ostatnio edytowano 14 mar 2008, 19:33 przez Misa_18, łącznie edytowano 1 raz
-
Misa_18
- Posty: 28
- Dołączył(a): 14 mar 2008, 13:09
- Zodiak: panna
to jest najprostsze rozwiązanie... ucieczka.... a może warto mu pomóc w cierpienu?
I skoro coś do ciebie czuje to łatwiej przyjmie pomoc od ciebie?
I skoro coś do ciebie czuje to łatwiej przyjmie pomoc od ciebie?
Bubeusz 18:36:27
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
-
skexin
SKX Rapomedyk - Imię: Michał
- Posty: 453
- Dołączył(a): 30 sty 2008, 19:46
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Droga życia: 11
- Typ: 4w5, wiem że to okropne
- Zodiak: Ryby
raczej nic do mnie nie czuje moze kolezenstwo z tego co kiedys mowil
raczej nie oczekuje ode mnie pomocy skoro nie szuka ze mna kontaktu
olewa mnie jak nie wiem kto
hehe otwarlam sie tutaj jak nigdy ale chyba trzeba mi bylo tego
raczej nie oczekuje ode mnie pomocy skoro nie szuka ze mna kontaktu
hehe otwarlam sie tutaj jak nigdy ale chyba trzeba mi bylo tego

-
Misa_18
- Posty: 28
- Dołączył(a): 14 mar 2008, 13:09
- Zodiak: panna
No sory... sama powiedziałaś że coś do ciebie czuje... to w końcu czuje, nie czuje czy nie wiesz? Zdecyduj się...
Ostatnio edytowano 14 mar 2008, 19:45 przez skexin, łącznie edytowano 2 razy
Bubeusz 18:36:27
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
-
skexin
SKX Rapomedyk - Imię: Michał
- Posty: 453
- Dołączył(a): 30 sty 2008, 19:46
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Droga życia: 11
- Typ: 4w5, wiem że to okropne
- Zodiak: Ryby
powiedzialam ze mam wrazenie ze czuje cos do mnie ale nie mam pewnosci. to czucie jest strasznie silne ale nie chce znowu ryzykowac...
-
Misa_18
- Posty: 28
- Dołączył(a): 14 mar 2008, 13:09
- Zodiak: panna
Pomoc można zaoferować każdemu nawet temu który akurat od ciebie jej nie oczekuje... chociaż ja już sam nie wiem o co w tym koglu-moglu chodzi więc nie będę nabijał postów 

Bubeusz 18:36:27
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
-
skexin
SKX Rapomedyk - Imię: Michał
- Posty: 453
- Dołączył(a): 30 sty 2008, 19:46
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Droga życia: 11
- Typ: 4w5, wiem że to okropne
- Zodiak: Ryby
chodzi o to ze boje sie ze znowu go tak mocno pokocham i ze sie nie uwolnie. nie potrafilabym byc jego przyjaciolka kochajac go jak chlopaka.
nie jestem pewna co do mnie czuje bo nie mam z nim najmniejszego kontaktu od roku... czuje tylko ze naprawde go kocham i ze on mnie tez... ale czuc to sobie moge...
juz to przerabialam i wtedy nie dalam rady i kiepsko sie to skonczylo
to wszystko...
nie jestem pewna co do mnie czuje bo nie mam z nim najmniejszego kontaktu od roku... czuje tylko ze naprawde go kocham i ze on mnie tez... ale czuc to sobie moge...
juz to przerabialam i wtedy nie dalam rady i kiepsko sie to skonczylo
to wszystko...
-
Misa_18
- Posty: 28
- Dołączył(a): 14 mar 2008, 13:09
- Zodiak: panna
chodzi o to ze boje sie ze znowu go tak mocno pokocham i ze sie nie uwolnie.
To jest właśnie miłość

Bubeusz 18:36:27
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
-
skexin
SKX Rapomedyk - Imię: Michał
- Posty: 453
- Dołączył(a): 30 sty 2008, 19:46
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Droga życia: 11
- Typ: 4w5, wiem że to okropne
- Zodiak: Ryby
wiem ale naprawde uwierz mi nie umie
o malo co nie popelnialam samobojstwa wiec masz dowod... nadal zrobilabym dla niego wszystko ale co kiedys mi sie uda popelnic samobojstwo... moge ciagle tak sie bawic
boli mnie to ale tez musze patrzec na to przyszlosciowo. tez mam prawo do wzajemnej milosci
moze to jes wzajemna ale narazie nie moge znowu ryzykowac
kazda milosc sie tez kiedys konczy i w to wierze
dzieki za wszystko :*
o malo co nie popelnialam samobojstwa wiec masz dowod... nadal zrobilabym dla niego wszystko ale co kiedys mi sie uda popelnic samobojstwo... moge ciagle tak sie bawic
boli mnie to ale tez musze patrzec na to przyszlosciowo. tez mam prawo do wzajemnej milosci
moze to jes wzajemna ale narazie nie moge znowu ryzykowac
kazda milosc sie tez kiedys konczy i w to wierze
dzieki za wszystko :*
-
Misa_18
- Posty: 28
- Dołączył(a): 14 mar 2008, 13:09
- Zodiak: panna
Nie jest to przypadkiem autosugestia? "nie umiem, nie potrafię, nie mogę"...
Bubeusz 18:36:27
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
-
skexin
SKX Rapomedyk - Imię: Michał
- Posty: 453
- Dołączył(a): 30 sty 2008, 19:46
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Droga życia: 11
- Typ: 4w5, wiem że to okropne
- Zodiak: Ryby
mysl jak chcesz... pewnie wygladam jak wychodze na potwora i rozumie...ja wtedy tez myslaalm ze dam rade, ze wkoncu kogos spotkam, albo ze zrobie cos ze mnie pokocha...
pare miesiecy pozniej mama mnie znalazla z rozcieta zyla w lazience...
nie chce tego drugi raz przezywac... trudno ci to pewnie zrozumiec, trzeba przezyc koszmar jak to mowia zeby go zrozumiec
jesli jednak przyjdzie do mnie i poprosi o pomoc nie odmowie mu chociaz bedzie mnie bolalo.
Ja sama nie pojde na ta rzez.
pare miesiecy pozniej mama mnie znalazla z rozcieta zyla w lazience...
nie chce tego drugi raz przezywac... trudno ci to pewnie zrozumiec, trzeba przezyc koszmar jak to mowia zeby go zrozumiec
jesli jednak przyjdzie do mnie i poprosi o pomoc nie odmowie mu chociaz bedzie mnie bolalo.
Ja sama nie pojde na ta rzez.
-
Misa_18
- Posty: 28
- Dołączył(a): 14 mar 2008, 13:09
- Zodiak: panna
Ja też już próbowałem samobójstwa - a wiesz dlaczego? Bo nie potrafiłem się zdecydować, twierdziłem, że nie dam rady, że sytuacja mnie przerasta. A miałem kiepską sytuację (nieustające problemy psychiczne, społeczne i brak akceptacji). Może to nikogo nie obchodzi i jest nieważne ale tylko tak zaznaczam.
//dobra, przerwa
/// Aha zaznaczam tylko że nadmierna ilość wielokropków to brak zdecydowania, rozdarcie, melancholia
//dobra, przerwa
/// Aha zaznaczam tylko że nadmierna ilość wielokropków to brak zdecydowania, rozdarcie, melancholia
Bubeusz 18:36:27
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
-
skexin
SKX Rapomedyk - Imię: Michał
- Posty: 453
- Dołączył(a): 30 sty 2008, 19:46
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Droga życia: 11
- Typ: 4w5, wiem że to okropne
- Zodiak: Ryby
Wiem Misa, że pewnie mnie znienawidzisz po tym co napiszę, ale trudno,.. nie wytrzymam, nie mam cierpliwości jak mnich.
Takie akcje szargają moją największą bolączke jaką jest wszechogarniające sprowadzenie najczystszych i największych ludzkich uczuć do pojęcia czegoś co można żonglować i zmieniać jak rękawiczki.
także:
1. GÓWNO WIESZ O ŻYCIU
2. GÓWNO WIESZ O MIŁOŚĆI
3. WSZYSTKO CO CI LUDZIE NA TYM FORUM PISZĄ OBIJA SIE OD CIEBIE JAK OD SCIANY ALBO ROZUMIESZ NA OPAK.
I możesz być z siebie dumna, bo jesteś pierwszą osobą w internecie która mnie zdenerwowała

Takie akcje szargają moją największą bolączke jaką jest wszechogarniające sprowadzenie najczystszych i największych ludzkich uczuć do pojęcia czegoś co można żonglować i zmieniać jak rękawiczki.
także:
1. GÓWNO WIESZ O ŻYCIU
2. GÓWNO WIESZ O MIŁOŚĆI
3. WSZYSTKO CO CI LUDZIE NA TYM FORUM PISZĄ OBIJA SIE OD CIEBIE JAK OD SCIANY ALBO ROZUMIESZ NA OPAK.
I możesz być z siebie dumna, bo jesteś pierwszą osobą w internecie która mnie zdenerwowała

"Tempus edax rerum - Czas... pożeracz wszystkiego" Owidiusz
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
-
Pax
- Imię: Kamil
- Posty: 246
- Dołączył(a): 24 sty 2008, 15:38
- Lokalizacja: Planeta Ziemia
- Droga życia: 4
- Typ: Włóczęga (4w5)
- Zodiak: Panna / Tygrys Ogień
Ja tez stalem nieraz z nozem w reku - nie chcialem sie bawic w podcinanie zyl tylko odrazu wbic sobie noz w gardlo jednak nie mialem tyle odwagi i za bardzo kochalem mame. I ciesze sie ze tego nie zrobilem teraz jestem przekonany ze nic mnie do tego nie doprowadzi bo smieje sie nawet z glupich snow [nieswiadomych] - po horrorze wstaje z usmiechem na twarzy 
- Anonim
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
