Zjawisko snu, świadomego i tego zwykłego. Techniki oneironautyczne, opisy Waszych snów.

randka?

Post 14 mar 2008, 13:11

Witam wszystkich! Jestem tu poroaz pierwszy i mam klopt... Powtarzaja mi sie ciagle tego typou sny, a ja nie mam pojecia jak je zinterpretowac
Zaczelam chodzic z chlopakiem, ktory mial zamglona twarz i dziwny glos (przerobiony technicznie icon_smile ) icon_smile . Bylo mi z nim cudownie i co najwazniejsze kochalam go ze wzajemnoscia. Nigdy nie widzialam, jego twarzy, wiec w miejsce tego chlopaka wstawialam aktorow, ktorzy mi sie podobaja.
Spotkalismy sie przed moja klatka i pojechalismy na lodowisko polaczone z kregielnia. Zdecydowalismy zeby pojsc na lodowisko i popatrzec na ludzi.
Wlasnie zaczal sie program dla ludzi otylych. Prezenterka jezdzila z takimi ludzmi po lodowisku i kiedy juz okrzyki ucichly zaczela swoj program. Zaczela wymieniac korzysci z jezdzenia na lyzwach i wogole z ruchu nie tylko dla "grubaskow"
Wyciagnela reke do pewnej starszej pani i ciagnela jak po calym oregu lodowiska. Jechaly strasznie szybko, az wkoncu starsza pani przewrocila sie.
Wyszlismy. Na pozegnanie pocalowal mnie i poprosil zebym podala mu moj nr gg. Napisalam mu na kartce, ale zaczal padac deszcz i nr sie rozmazal, wiec napisalam mu na rece.
Zaraz po powrocie zagadal do mnie. Zapisalam go. Okazalo sie ze mial ten sam nr. co kolega w ktorym sie odkochalam juz i zerwalam z nim kontakt. Dla porownania wpisalam na liste dwa kontakty (jego i tego kolegi) okazalao sie ze nr. sa takie same, opisy tez. Spytalam sie czy to moj byly kolega. On odpowiedzial, ze tak. Ze strasznie sie cieszy ze takim chwytem spotkal sie ze mna i znowu jestesmy blisko i nawet blizej niz wczesniej. Strasznie sie wystraszylam bo balam sie ze on mnie oszukal. Ze znowu chce sie tylko kolegowac. Balam sie ze pokocham go bez wzajemnosci. Jednak sprobowalam. Przyszedl do mnie i zaczelismy sie calowac... Jego twarz przestala byc niewyrazna i glos brzmial tak jak tego bylego kolegi
Misa_18 Kobieta
 
Posty: 28
Dołączył(a): 14 mar 2008, 13:09
Zodiak: panna

Post 14 mar 2008, 14:16

Jak dla mnie tresc jasna albo go nadal kochasz albo podswiadomosc kaze ci do niego wrocic byc moze teraz odwzajemni milosc :wink: Ale to tylko hipoteza bo tylko ty umiesz odszyfrowac swoj sen :D
Anonim
 

Post 14 mar 2008, 14:22

OCH! Jesteście sobie przeznaczeni to jasne!!!! :roll:
A tak serio to myślę, że takie sny są w nas z powodu całej masy super romantycznych książek i filmów... Śniłaś o miłości z nieznajomym aż do momentu kiedy sen przestał Ci wystarczać i znalazłaś sposób aby go urzeczywistnić a przynajmniej sprawić aby zaistniał choć trochę na jawie...
Nie wiem co ogladasz w TV ale co do programu dla grubasów, może jest związany z obawami lub niezadowolenia ze swojej figury a może przyszło Ci do głowy że ktoś Cie nie pokochał bo jesteś za gruba??? Wszystkie chyba przez to przechodzimy, nawet te najszczuplejsze ;)
Paranoja


Nie przejmuj sie jesli moja opinia nie przypadnie Ci do gustu, nie jestem wróżką ;P
Avatar użytkownikaLenaLilia Kobieta
Tajemnica Aniołów
 
Imię: Lena
Posty: 68
Dołączył(a): 30 gru 2006, 02:18
Lokalizacja: Krakow
Droga życia: 7
Typ: 6w7
Zodiak: Ryba

Post 14 mar 2008, 14:32

Nie nie kocham go juz. Kocham kogos innego i z nim zamierzam byc.
Jednak po tym snie zaczelam sie zastanawiac nad tym czy go czasem jeszcze nie kocham. On ma kogos wiec musialam sie odkochac i mimo wszystko poszlo nawet gladko :)
Zakochalam sie w kims kilka miesiecy po, wiec bardzo nie cierpialam ;p
Teraz nie mam z nim zadnego kontaktu. Powiedzial zreszta ze mu to obojetnie czy sie widzimy czy nie wiec nie mialam watpliwosci, Jednak teraz sie zamotalam

Nie wiem czemu snil mi sie ten program. Mam odpowiednia wage i jestem z niej zadowolona, moze chodzi o cos innego w moim ciele. Jednak strasznie mi zalezalo na interptretacji tego snu.

Hehe i raczej nie jestesmy sobie oprzeznaczeni. On nie chce sie ze mna skontaktowac wiec... ale dzieki za interpretacje, Piszcie co o tym myslicie :)
Misa_18 Kobieta
 
Posty: 28
Dołączył(a): 14 mar 2008, 13:09
Zodiak: panna

Post 14 mar 2008, 15:56

Czy wy wogóle wiecie co to jest MIŁOŚĆ ?

Rzygać mi sie chce jak czytam... że tego śmego tamtego juz nie kocha tego teraz kocha, z tym chce być... ehhh

Dlaczego to uczucie tak straciło na wartości we wspołczesnym społeczeństwie :(

Miłość to jest chociażby wtedy kiedy bez mrugnięcia okiem oddałoby się za ukochaną osobę życie, kiedy bardziej sie przejmuje jej problemami niz swoimi, kiedy dla niej ma się wiecej siły niż dla swoich obowiązków i wtedy kiedy byłoby sie z nią nawet gdyby straciła wszystkie kończyny i cała była zdeformowana od poparzeń kwasem... i trwa to na wieki...

A to o czym kobieto mówisz to jest zauroczenie tudzież pożądanie... to nawet rangi przyjaźni nie prezentuje :!:
"Tempus edax rerum - Czas... pożeracz wszystkiego" Owidiusz
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownikaPax Mężczyzna
 
Imię: Kamil
Posty: 246
Dołączył(a): 24 sty 2008, 15:38
Lokalizacja: Planeta Ziemia
Droga życia: 4
Typ: Włóczęga (4w5)
Zodiak: Panna / Tygrys Ogień

Post 14 mar 2008, 16:40

Słowa poparcia dla Paxa.

Dziś wszsytko traktuje się (także miłosć) jak towar w supermarketach. No ale cóż, takich marnych czasów doczekaliśmy.
Per aspera ad astra
Avatar użytkownikaDrugOn Mężczyzna
 
Posty: 95
Dołączył(a): 03 kwi 2007, 19:31
Lokalizacja: z miasta (prawie)

Post 14 mar 2008, 16:58

rozumie cie Pax. Zle napisalam. Stalam sie dla niego obojetna. Bo jak pozniej napisalam ze poczulam ze go nadal kocham... i to mocniej niz kogos innego
Stalam sie dla niego obojetna, bo on tego chcial. Olal mnie zupelnie bo poznal kogos innego. Nawet nie zalezy mu na mojej przyjazni (lub zaczelo mu zalezy jak we snie). Bardzo tesknie za nim ale jego uczuc do mnie nie zmienie. Dlatego bardzo mi zalezy na interpretacji, bo to moze szansa na utworzenie zwiazku lub nie :) lub przyjazni za starzch czasow.
Misa_18 Kobieta
 
Posty: 28
Dołączył(a): 14 mar 2008, 13:09
Zodiak: panna

Post 14 mar 2008, 17:04

eh......lodowisko.....gg........zrywac...."odkochiwac"......
wybacz kocico, ale brzmi to wszystko jak podrygi randkowe 13latki.....i jeśli ktos poczul sie urażony moimi slowami, nie winszuję..........
a sen jest odzwierciedleniem rozedrganego młynka myśli dziewczęcych :)...co nie wyklucza jasnosci przekazu Twojej (chyba) raczkującej intuicji..........
troche wglądu w swoje "ja" i odnalezienie pewności siebie uświadomi Ci "co jest czym", a póki co o miłosci mów ostrożniej i z rozwagą.........bo z Twoja opowieśc wręcz krzyczy poplątaniem pojęc........
ale ponieważ buzujące hormony potrafią przemielic istotę w owieczkę- nie masz sie czym martwic i jest nadzieja na strząśniecie błotka....;D
3mam kciuki
i'm a fountain of blood in a shape of a girl....i ide tam, gdzie ide.....;]
Avatar użytkownikakaa Kobieta
nikt nigdy tak jak teraz
 
Imię: kaa
Posty: 58
Dołączył(a): 07 mar 2008, 02:36
Lokalizacja: neverland evergreen
Droga życia: 33
Typ: 4w5
Zodiak: szczur

Post 14 mar 2008, 17:26

rozumie cie, juz od jakiegos czasu jestem pelnoletnia i ten sen takze wzdaje mi sie smieszny, nie wiem z kad pomysl na taka randke :oops: na codzien naprawde nie mysle o takich rzeczach a tym bardziej o tzm koledze , ale z intuicja masz racje nie jest u mnie z nia najlepiej, bo raczej nie mialam takich sytuacji, aby ja wyprobowac
po tym snie przejrzalam na oczy i zrozumialm, ze nadal niestety kocham tego kolege.
Misa_18 Kobieta
 
Posty: 28
Dołączył(a): 14 mar 2008, 13:09
Zodiak: panna

Post 14 mar 2008, 17:43

"Nooo to jesteśmy w d***e..."

ja już sie nie odzywam w tej kwestii #-o
"Tempus edax rerum - Czas... pożeracz wszystkiego" Owidiusz
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownikaPax Mężczyzna
 
Imię: Kamil
Posty: 246
Dołączył(a): 24 sty 2008, 15:38
Lokalizacja: Planeta Ziemia
Droga życia: 4
Typ: Włóczęga (4w5)
Zodiak: Panna / Tygrys Ogień

Post 14 mar 2008, 18:10

Dlaczego sie przejmujesz snem skoro wiesz ze i tak kochasz swojego faceta a nie innego, taki sen nie powinien Cie specjalnie obchodzic, ja bym go olal skoro jestes pewna swoich uczuc :>

PS Ciekawe dlaczego w miejsce zamglonej glowy wstawialas sobie glowy aktorow a nie wlasnego chlopaka ;)

PS2 Jezeli sie zastanawiasz z powodu snu czy moze nadal kochasz tamtego a za chwile ze kochasz obecnego a potem znowu tamtego to znaczy ze nie kochasz zadnego.
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1056
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Post 14 mar 2008, 18:17

nie to nie tak :)
poprostu nadal kocham tylko kolege. Tylko wydawalo mi sie ze kocham mojego chlopaka, bo on odwzajemnial moje uczucia. Ja ciagle kocham tego kolege. Zalezy mi na interpretacji, by dowiedziec sie czy ten kolega to odwzajemnia teraz. Wiem, ze jest mu zle z ta dziewczyna. nie wiem. chce sie dowiedziec tylko co z tego snu mozna sie dowiedziec, bo napewno z niego mozna cos odczytac o tym koledze... Ten chlopak z ktorym jestem nie ma nic do rzeczy, bo wlasnie mnie olsnilo, ze tylko bylam w nim zauroczona.
sama sie w tym gubie :D. samo zycie...
jeszcze raz powtarzam ze od tego snu nie kocham tego faceta z ktorym jestem
Misa_18 Kobieta
 
Posty: 28
Dołączył(a): 14 mar 2008, 13:09
Zodiak: panna

Post 14 mar 2008, 18:22

Mam wrazenie ze wiele osob ulega poprostu trendowi zeby z kims byc, niewazne czy laczy ich cos szczegolnego czy nie, a potem sa wahania, rozstania, rozwody i dziwne rozmowy o uczuciach i "milosci"...
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1056
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Post 14 mar 2008, 18:24

jeszcze raz powtarzam ze od tego snu nie kocham tego faceta z ktorym jestem


Po 1. Aha tzn. sen cię olśnił że go nie kochasz?
Po 2. To dlaczego nadal z nim jesteś?
Po 3. Myślisz że z tego snu wywnioskujesz czy tamten odwzajemnia twoje uczucia? Że to takie jasnowidzenie?
Bubeusz 18:36:27
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.

http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
Avatar użytkownikaskexin Mężczyzna
SKX Rapomedyk
 
Imię: Michał
Posty: 453
Dołączył(a): 30 sty 2008, 19:46
Lokalizacja: Wałbrzych
Droga życia: 11
Typ: 4w5, wiem że to okropne
Zodiak: Ryby

Post 14 mar 2008, 18:25

no to ja nie jestem taki przykladem. to moj pierwszy chlopak od 19 lat mojego zywota :D pech padl na takiego w ktorym sie tylko zauroczylam. chyba czlowiek moze sie pomylic :) w uczuciach... dobra koniec, jak ktos ma pomysly na interpretacje tego snu pod kontem tego kolegi (a nie mojego chlopaka, w tym snie go nie ma nawet) to chetnie poczytam, bo ja nie mam zadnego...

mechezz napisał(a):
jeszcze raz powtarzam ze od tego snu nie kocham tego faceta z ktorym jestem


Po 1. Aha tzn. sen cię olśnił że go nie kochasz?
Po 2. To dlaczego nadal z nim jesteś?
Po 3. Myślisz że z tego snu wywnioskujesz czy tamten odwzajemnia twoje uczucia? Że to takie jasnowidzenie?


1.Nie widzialam sie z tym klega ponad rok, probowalam sie odkochac wiec zerwalam znajomosc. Gdy myslalam ze juz jest ok pojawil sie ten sen dokladnie. Byly wczesniejsze sny z nim ale probowalam o nich zapomniec, zeby znowu sie nie ranic. Ale ostatnio pojedyncze elememnty z tych snow zaczely sie spelniac. Dzisiaj poprostu poczualm ze go kocham... nie wiem jak ale poprostu nie musicie wierzyc.
2.Dzisiaj mialam ten sen wiec trudno zebym z nim zerwala w tak krotkim czasie
3.Ze snu zawsze mozna cos wyczytac. Nie znam sie zupelnie na tym. Ale on w nim ciagle mnie sledzi, blaga o spotkanie, posluguje sie chwytami jak w tym snie zeby sie ze mna spotkac... Nie wiem co to znaczy
Misa_18 Kobieta
 
Posty: 28
Dołączył(a): 14 mar 2008, 13:09
Zodiak: panna

Powrót do działu „Sny i świadome śnienie”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron