Poza granicami - luźne dyskusje na wszystkie sprawy niezwiązane z Przebudzeniem.

Aspartam - legalna trucizna

Post 22 sie 2009, 09:47

Avatar użytkownikaWyspa111 Mężczyzna
Wędrowiec
 
Posty: 4
Dołączył(a): 21 sie 2009, 22:49

Re: Aspartam - legalna trucizna

Post 23 sie 2009, 22:15

Z tego co mi wiadomo ze środowisk medycznych - dzisiejsza wiedza medyczna nie uzasadnia w żaden sposób twierdzenia że aspartam jest w jakikolwiek sposób rakotwórczy. Nie wiem skąd się wzięła pogłoska na temat rakotwórczości aspartamu, ale było to dość dawno - niedługo po wprowadzeniu go do sprzedaży - zapewne komuś nie pasowało żeby zabierał mu rynek. Zazwyczaj o to chodzi, bo to nie jedyny produkt okrzyknięty jako szkodliwy - czego nie potwierdzały żadne niezależne badania - ale opinia i plotki zostawały, co w przypadku aspartamu zrobiło ogromną krzywdę wielkiej rzeszy osób otyłych i z nadwagą - tym większą, że ten mit pochodzi zdaje się z USA, gdzie jest ich najwięcej.

A jeśli ktoś się boi aspartamu, to najlepiej po prostu jeść normalną żywność, a nie zapijać się napojami light, jeść batoniki - light, po czym spożywać pożywki czy inne paskudztwa które nie wiem czemu posłużyło jako przykład w filmiku. Jak nie łaska pójść na targ po świeże warzywa - to problem osób które wolą fastfoody.
Ale nie straszmy czymś, co nie zostało na prawdę dowiedzione że jest szkodliwe...
Ponadto - nawet gdyby było, otyłość jest jeszcze bardziej szkodliwa - bo akurat to że otyłość i nadwaga zabijają i to dosyć szybko, a jeszcze szybciej okaleczają - jest dowiedzione i wręcz obserwowalne na ulicach. Tego trzeba się bać o wiele bardziej...
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys

Re: Aspartam - legalna trucizna

Post 27 sie 2009, 22:53

O Aspartamie po raz pierwszy usłyszałem... w piosence System of a Down (bodajże Sugar) jakieś 10 lat temu i już wtedy czytałem, że toksyczne właściwości uaktywniają się w temperaturze ok 40-50 stopni Celsjusza. Tak ciepłą wodę pili np. żołnierze US Army w pierwszej wojnie irackiej - u nich też obserwowano pogorszenie zdrowia - głównie zdrowia psychicznego - umysły ludzi poddanych ogromnemu stresowi i osłabione aspartamem. Głównym objawem tej choroby było samobójstwo.
Kartezjusz mógł to ja też - zaczynam od zera. Deep night of my soul.
Zdanie nieprawdziwe: Świat taki jest. Zdanie prawdziwe: Ja tak widzę świat.
Jest noc, maszty i ster są połamane, a ja uciszam sztorm.
http://ostrze.blogspot.com/
Avatar użytkownikaSirhan Mężczyzna
Jestem, kim chcę być
 
Imię: Bartek
Posty: 86
Dołączył(a): 10 cze 2009, 17:38
Droga życia: 5
Typ: 7w8
Zodiak: Lew, Zając

Re: Aspartam - legalna trucizna

Post 28 sie 2009, 18:39

Tak, ale u osób po wojnie wietnamskiej, kiedy aspartamem niczego jeszcze nie słodzono, również obserwowano pogorszenie zdrowia fizycznego i psychicznego (głównie)... Więc wiadomość że jest to wina aspartamu nie jest dla mnie specjalnie wiarygodną, bo sam przedłużony stres może prowadzić do poważnych urazów psychicznych.
No, chyba że to, że przeciętny amerykanin w tv wygląda na będącego głupszym niż but (bo w końcu u nich używa się więcej i dawniej aspartam niż u nas), może być uznane za dowód działania aspartamu na psychikę ludzką, ale wydaje mi się to także naciąganą tezą...
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys

Re: Aspartam - legalna trucizna

Post 28 sie 2009, 23:38

Tak na dobrą sprawę to ten spór jest bezpodstawny, bo żaden z nas nie ma konkretnych argumentów :lol:
W każdym bądź razie natura stworzyła potrzebne nam do życia węglowodany, nie jedzmy chemicznego gówna.
Kartezjusz mógł to ja też - zaczynam od zera. Deep night of my soul.
Zdanie nieprawdziwe: Świat taki jest. Zdanie prawdziwe: Ja tak widzę świat.
Jest noc, maszty i ster są połamane, a ja uciszam sztorm.
http://ostrze.blogspot.com/
Avatar użytkownikaSirhan Mężczyzna
Jestem, kim chcę być
 
Imię: Bartek
Posty: 86
Dołączył(a): 10 cze 2009, 17:38
Droga życia: 5
Typ: 7w8
Zodiak: Lew, Zając

Re: Aspartam - legalna trucizna

Post 29 wrz 2009, 14:33

Chciałbym się podzielić linkiem z artykułem na temat aspartamu:
http://www.eioba.pl/a100623/nutrasweet_ ... a_trucizna
Najkrótszy nie jest ale za to naprawdę ciekawy.

Najśmieszniejsze, że aspartam jest prawie wszędzie, ostatnio pijam sporo witaminy C czy wapna w tabletkach musujących, nawet tam jest, większość napoi w sklepach (przynajmniej te soki a la Kubuś oszczędzili). Myślę, że warto temat podrążyć, trochę poczytać, może poobserwować czy taki aspartamowy detox lepiej wpłynie na nasze samopoczucie.
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Re: Aspartam - legalna trucizna

Post 01 paź 2009, 13:59

Czy aspartam jest trucizną czy nie - prawda jest taka, że jest w tym, co ogólnie nazywa się produktami wysoko przetworzonymi. Jeśli ktoś napycha się głównie tego typu żywnością, czyli fastfoodami, chipsami, napojami gazowanymi itp. to niezależnie od aspartamu, zdrowy nie będzie.

Więc jeśli ktoś mi powie, że zrezygnował z aspartamu, ale poza tym zupełnie nie zmienił swojej diety, to nazwę go kłamcą.

Ale do zmiany diety ogólnie jak najbardziej zachęcam... Najlepiej w zasadzie samemu sobie gotować. Kiedy już się zacznie, okazuje się, że nie tylko to nie takie trudne, ale i wcale nie tak czasochłonne jak się zdaje, a jeśli przy okazji patrzy się jeszcze co się gotuje, to i o wiele zdrowsze...
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys

Re: Aspartam - legalna trucizna

Post 04 paź 2009, 15:11

Sęk w tym, że nie chodzi tylko o fast foody, chipsy, napoje ale i o np produkty uznawane za 'zdrowe' np tabletki na ból gardła, tabletki musujące z witaminami, przyprawy do zup a la magi (ponoć równie niezdrowy glutaminian sodu) itp. w paście do zębów która stosuję (elmex, blend a med) jest podobny składnik 'sorbitol'. Ciężko więc te składniki tak z dnia na dzień wycofać bo trzeba by się liczyć z olbrzymimi stratami finansowymi firm produkujących żywność czy leki.

A może niewielkie dawki pewnych niedopuszczalnych składników hartują nasz organizm? Słyszałem o kobiecie która dodawała swojej rodzinie do jedzenia niewielkie dawki jakiejś tam trucizny i oni mimo tego żyli. Jak się potem okazało skumulowana zawartość procentowa tej trucizny odkładająca się w ich organizmie była ileś tam razy wyższa od śmiertelnej, uodpornili się na tą truciznę. Tak by z tego wynikało.

Ja osobiście od jakiegoś czasu staram się troszkę wyeliminować ten składnik, bo całkowicie się nie da, to jest prawie wszędzie... Ale np często robię sobie napój cytrynowy własnej roboty, wyciśnięte pól cytryny, łyżka cukru i woda, voila :D

Propos jeszcze własnych wyrobów: myślę, że warto wspomnieć, iż podczas gotowania warzyw czy owoców większość witamin i minerałów i różnych kultur bakterii poprzez wysoką temperaturę zostaje zneurtalizowana, zniszczona. Lepiej zjeść np surową marchewkę niż gotowaną. No i najzdrowsze są skórki owoców, łupinki itd w których to właśnie znajdują się składniki dostarczane, podczas zimy czy innych trudnych warunków, części rośliny która ma dopiero wykiełkować.
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Re: Aspartam - legalna trucizna

Post 04 paź 2009, 21:04

No właśnie nie da się ich wyeliminować a ja pije codziennie witaminy musujące :? [dobrze witaminy działały na czakry] po za tym jak pastę do zębów wyeliminować? zębów nie myć? a niestety jest wiele takich produktów :?
Anonim
 

Re: Aspartam - legalna trucizna

Post 05 paź 2009, 19:30

To że większość 'zdrowych' produktów jest niezdrowa, to w zasadzie nic nowego... Całe mnóstwo świństw reklamuje się jako superzdrowe, ku niezadowoleniu lekarzy którzy potem muszą sobie radzić z hiperwitaminozami, czy nadmiarami pierwiastków w organizmie które sobie niektórzy ludzie nagromadzą. W zasadzie nie wiem skąd moda na pigułki multiwitaminowe itp. Wiem że bardzo dużo osób łyka. A nie lepiej (o ile nie jest się rzeczywiście chorym) po prostu zbilansować odpowiednio dietę? Nawet jeśli ktoś nie ma wiedzy medycznej, bardzo łatwo można w internecie znaleźć co zawiera jakie witaminy i mikro/makroelementy i dopasować swoją dietę, bez narażenia na nadmiary jakie mogą się zdarzać przy tabletkach...
A dodam jeszcze, że tabletki do łykania, choć mogą czasem nieco gorzej się wchłaniać (choć przeważnie jest to brane przez producenta pod uwagę) zazwyczaj mają wepchanego do środka mniej świństwa, bo barwnika albo w ogóle nie ma, albo barwniki do tabletek są w wielu przypadkach naturalne, a nie wymaga dobrego smaku (wasz kochany sorbitol i aspartam to słodziki - po co słodzić tabletkę którą tylko się połknie i już, w przeciwieństwie do napoju) i nie wymaga dobrego zapachu, ani środków które sprawią że będzie musować, skoro już przy tym jesteśmy...

Ponadto, owszem, taniej jest kupić po prostu w sklepie/kiosku - ale praktycznie zawsze można znaleźć nieco droższe, za to bardziej naturalne zamienniki... Najłatwiej chyba popytać w aptece (dobrej!) bo tam farmaceuci powinni być zorientowani i na bierząco i wiedzieć jakie preparaty i w jakich cenach mogą co zawierać... W zasadzie na tym polega ich praca ;)
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys

Re: Aspartam - legalna trucizna

Post 19 gru 2009, 15:09

No cóż wszystko się zmienia. Uczono mnie, że to substytut cukru. A tu proszę trucizna.
easyrider Mężczyzna
 
Imię: Jarek
Posty: 2
Dołączył(a): 19 gru 2009, 00:26
Lokalizacja: Kraków
Zodiak: wodnik

Re: Aspartam - legalna trucizna

Post 19 gru 2009, 23:48

więc jednak teorie spiskowe wygrywają? ;P
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys

Re: Aspartam - legalna trucizna

Post 03 kwi 2010, 12:43

To nie są żadne teorie spiskowe.
Z tego co mi wiadomo ze środowisk medycznych - dzisiejsza wiedza medyczna nie uzasadnia w żaden sposób twierdzenia że aspartam jest w jakikolwiek sposób rakotwórczy.

Prowadzono badania na myszach, dawano im aspartam i 60% z nich zachorowało na nowotwory w bardzo krótkim czasie.
Wiadomo również o babce która oskarżyła aspartam o ileś tam swoich chorób jak cukrzyca, nowotwór i wygrała.

Zaraz po tym jak przeprowadzono badania na myszach i je opublikowano nie wiadomo czemu inna grupa badaczy opublikowała, że aspartam nie jest wcale rakotwórczy. Chyba nie trudno się domyślić, że druga grupa badaczy była sponsorowana przez wielke koncerny które zarabiają krocie na aspartamie.

Nie ma innego wyjścia jak nie jeść tego świństwa. A to dopiero początek wszechobecnych rakotwórczych substancji.. ciężko zdrowo żyć w dzisiejszych czasach
Słońce gorące
Avatar użytkownikaluth
 
Imię: Alicja
Posty: 1085
Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
Lokalizacja: Warszawa
Droga życia: 11
Typ: 7w8
Zodiak: Byk, Koza

Re: Aspartam - legalna trucizna

Post 15 maja 2010, 00:44

Całkiem możliwe jest, że wszystko to spisek, z tego co mi wiadomo od tego czasu zostało wykonane sporo badań dotyczących aspartamu - właśnie dlatego, że ktoś kiedyś stwierdził że może być rakotwórczy. I jakoś nikt poza tamtym pierwszym badaniem tego nie stwierdził. Jest sporo innych substancji słodzących którymi można by zastąpić aspartam w razie potrzeby. A np. leki u których wykrywane jest poważne działanie niepożądane jak zwiększenie ryzyka nowotworów są natychmiast wycofywane z rynku, bo koncernów zwyczajnie nie stać na utratę dobrej marki. O czym to świadczy?
Skoro przy teoriach spiskowych jesteśmy, to może jakaś kompania zapłaciła tamtym pierwszym żeby wykryli rakotwórczość, bo dzięki temu konkurencja straci? Wielokrotnie tak bywało tak na rynku farmaceutycznym jak i spożywczym, a brak dalszych wyników badań stwierdzających zagrożenie, tylko i wyłącznie potwierdza taką teorię, albo to, że zwykłym przypadkiem czy przez niedokładność albo inny czynnik tak wyszło...

A tak ogólnie, np. osobom z cukrzycą zrobiono sporą krzywdę, bo sporo z nich odstawiło wtedy słodziki i przeszło z powrotem na cukier. A osobie z cukrzycą cukier szkodzi znacznie bardziej niż aspartam.

Oczywiście najlepiej w ogóle nie słodzić...
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys

Re: Aspartam - legalna trucizna

Post 15 maja 2010, 12:48

Aspartam (nazwa systematyczna: ester metylowy N-[amino(karboksylamino)acetylo]fenylalaniny) – organiczny związek chemiczny o wzorze sumarycznym: C14H18O5N2. Należy do grupy estrów peptydowych. Na produktach spożywczych oznaczany jest kodem E951.

Stosowany masowo jako sztuczny środek słodzący (słodzik) w produktach spożywczych, zwłaszcza takich, jak napoje niskokaloryczne, guma do żucia, drażetki odświeżające oddech. Można go też znaleźć w wielu wędlinach i rybach (zarówno w folii jak i konserwach). Ostatnio coraz częściej pojawia się w produktach farmaceutycznych, np. w większości tabletek musujących. Jest też dostępny w formie tabletek, które można stosować zamiast cukru, pod kilkudziesięcioma nazwami handlowymi (m.in.: NutraSweet, Equal, Sugar Free, Canderel). Jest też stosowany przez diabetyków (chorych na cukrzycę).
Źródło: Wikipedia
Sprawdź Tai-Chi-Chuan.pl
Tai-Chi-Chuan.pl Mężczyzna
Tai Chi Chuan
 
Posty: 87
Dołączył(a): 22 mar 2010, 20:59

Powrót do działu „Podwórko”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość