Para-nauka, odkrywane mechanizmy umysłu, Huna i podobne tematy.

Jak medytować ? + telekineza

Post 15 maja 2011, 17:24

Czytałem że jeśli chcemy wzmocnić swoją telekineze lub ją odkryć u siebie potrzebna jest medytacja . Czytałem że trzeba usiąść w siadzie krzyżnym w zamkniętym pokoju przy otwartych oknach oddychać : wdech 6 sekund , wtrzymanie powietrza 3 sekundy , wydech 6 sekund , wstrzymanie 3 sekundy itd . Być wyluzowanym . I tak po 30 minutach otworzyć oczy i próbować telekinezy .
ludwiczek98 Mężczyzna
Początkujący Telekineza
 
Imię: Sebastian
Posty: 20
Dołączył(a): 13 maja 2011, 21:40
Droga życia: 10
Typ: 7w6
Zodiak: Euro. Lew , Chinśki Tygrys

Re: Jak medytować ? + telekineza

Post 15 maja 2011, 21:58

a czy moge zapytac do czego ci telekineza? wiesz ze jesli wlozysz w to swoja energi to stracisz na rzeczywistosci?
pozdrawiam
Eruanis
 

Re: Jak medytować ? + telekineza

Post 16 maja 2011, 07:27

No ale energia się chyba regeneruje nie ?
ludwiczek98 Mężczyzna
Początkujący Telekineza
 
Imię: Sebastian
Posty: 20
Dołączył(a): 13 maja 2011, 21:40
Droga życia: 10
Typ: 7w6
Zodiak: Euro. Lew , Chinśki Tygrys

Re: Jak medytować ? + telekineza

Post 16 maja 2011, 10:33

tak kochanie ale jezeli wlozysz energie do telekinezy co z rzeczywistoscia? co ze szkola, kontaktami z ludzmi, sportem, codziennymi zajeciami? wkladasz energie w jedno, tracisz na innym.
Eruanis
 

Re: Jak medytować ? + telekineza

Post 19 maja 2011, 18:53

Hm,z tego co ja czytałem to faktycznie jest kilka technik oddechowych umożliwiających osiągniecie to, trzeba nauczyć się też dobrze manipulowac energią chi, wiedzieć w które rejony ciała ją skupiać, bodajże jest to tandem, ale jeśli jesteś laikiem w medytacji itd nie łudz się że wyjdzie Ci to za trzecim, czwartym, dziesiątym razem :P

Polecam się zapoznać z biografią Stefana Ossowieckiego.
Too weird to live,
too rare to die.
Avatar użytkownikaJoe Black Mężczyzna
 
Posty: 562
Dołączył(a): 04 sty 2010, 02:28
Typ: 4w5
Zodiak: Ryby
Czytałam , że osoby , które nie mają takiego zamiaru , nawet podświadomego podsczas dłuższej medytacji mogą się unosić...Wieży ktoś w to?
Avatar użytkownikaAvataraaa Kobieta
 
Imię: Ala
Posty: 54
Dołączył(a): 14 cze 2011, 22:14
Lokalizacja: Bytom
Droga życia: 7
Typ: 7w6
Zodiak: Lew/Panna
Czy jesteście w stanie zrozumieć co robicie?
Dlaczego zamykacie przed Ludwiczkiem drzwi?
Co to za dyrdymały?
To, że sam nie potrafisz i coś przeczytałeś i uznałeś, że to tak genialne, że już ch** - nie znaczy nic.
Co to za moralizowanie?
Szkoła? Kontakty z ludźmi?
Co to w ogóle jest?
Jeden szablon jak ma wyglądać ludzkie życie?
Boicie się.
Boicie się, że Ktoś Was przegoni.
Macie tak zakorzenione poczucie oddzielenia, że hamujecie wszystko wokoło!

Ktoś kiedyś na tym forum powiedział:

NIKT NIE CHCE BYĆ DRUGI.

To jest To miejsce, w którym czujecie Teraz Wstyd.
Jesteście bardziej smarkaci od tego chłopca.

On stanie się geniuszem.
Mistrzem.
I AM
 
I AM, jeśli chcesz się komuś przysłużyć, pisz merytorycznie - uznanie, że znasz doskonale myśli oraz uczucia aż trzech osób i wrzucenie ich do wora to kiepskie wyjście. A raczej powód do poważnej refleksji.
Jesteśmy tacy sami, myślimy tak samo - mówimy tylko to w innych językach.
http://chomikuj.pl/aver37
Avatar użytkownikaAver
 
Posty: 141
Dołączył(a): 29 mar 2011, 14:53
Czemu trzech? Mówiłem do dwojga. :wink:
Dlaczego kreujemy jakieś hamulce samemu sobie w innych?

Tego pojąć nie mogę.

UMYSŁ NIE WYTRZYMUJE TĘPA.

Nie odda pałeczki w maratonie drużynowym.
Będzie biegł aż padnie ryjem w ziemie.

Ostatnie co wypowie.
"Ja dobiegłem, oni Nie. Tylko Ja"

I to też jest piękne.
Lecz nie konieczne.

Zignorujmy dualizm.
I Bądźmy!
I AM
 
Nazwałbym to pewną formą dbania o bezpieczeństwo. Sam bym nie polecił dwunastolatkowi zabawy enegią, tym bardziej, jeśli zaczyna pytania na forum od otwierania trzeciego oka, telekinezy czy jakichś totalnych podstaw.

Bądźcie jacy chcecie - najlepiej akceptując dualizm - no ale trochę rozsądku.
Jesteśmy tacy sami, myślimy tak samo - mówimy tylko to w innych językach.
http://chomikuj.pl/aver37
Avatar użytkownikaAver
 
Posty: 141
Dołączył(a): 29 mar 2011, 14:53
12 lat...
Boże Nie Wierze!
A jakie ma to znaczenie?!
Co jest podstawą?
Kto o tym decyduje?

Pragnąłbym aby właśnie ciebie ten oto tu "zaledwie dwunastoletni człowiek" zmiażdżył soją wielkością.
Swoim nieposkromionym pięknem naiwności tak jak mnie.

Jest cudowny.

I przegoni nas Wszystkich MIMO, wszystkich tych bzdur i mądrości.

Ja będę leciał za Nim i podziwiał jego Cud.

Siedźcie w bagnie taplając się w Wiedzy.
I rozsądku.
Życie Jest Wolne.
Logika to za mała wymówka.

Pchaj do przodu.

Niech złamie każdą barierę tego świata.
Niech złamie wszechświat w pół.

Takie piękno czystego pragnienia.
Taka skromność w stosunku do Siebie.

Już jest Mistrzem tylko koncentruje się na danej rzeczy i tego nie widzi.
Jest w Nim o wiele większa moc niż telekineza.

JEGO "MŁODE" ISTNIENIE MA MOC ZMIENIANIA ŚWIATA.

Gdyby go nie było nigdy byśmy tego nie napisali!

Bezmiar wolnych twarzy...
Kim oni są... ?
Boże...
To chyba wszystko Ja...
I AM
 
A jakie ma to znaczenie?!
Co jest podstawą?
Kto o tym decyduje?

Nie chodzi o wiek, a rozum i mentalność. Tak, jak nie zostawię trzylatka z pudłem zapałek oraz stosem drewna, tak nie pozwoliłbym dwunastolatkowi na samodzielne grzebanie w swoich strukturach energetycznych. Niejeden już na tym poległ. Totalnie wiszą mi śliczne zdanka afirmujące wolność, jeśli ma przez to ucierpieć ktokolwiek. Trochę odpowiedzialności.
Pragnąłbym aby właśnie ciebie ten oto tu "zaledwie dwunastoletni człowiek" zmiażdżył soją wielkością.

Niech jeszcze zwiąże mnie, skopie i spali na stosie - bo mam inną opinię.
Życie Jest Wolne.
Logika to za mała wymówka.

Co Ci po frazesach, jeśli bez logiki czy innej racjonalności nie przeżyjesz? Oczywiście możemy się założyć o wyjście na środek ulicy pełnej rozpędzonych samolotów albo rzucanie w siebie nożami - ale wiemy, że nie dałbyś rady.
Już jest Mistrzem tylko koncentruje się na danej rzeczy i tego nie widzi.

Jak każdy. W sumie też mógłbym określić się miszczem, ale szkoda czasu na łechtanie ego. (co niemal niezauważalnie robię czerpiąc korzyści z nieużywania górnolotnych słówek)
Gdyby go nie było nigdy byśmy tego nie napisali!

Gdyby nie było Ciebie i mnie, też nie byłoby tej rozmowy. Co nie przesądza o naszej wyjątkowości. Podobne teksty padły tysiące razy w historii świata, a my je obecnie tylko odgrzewamy.
Bezmiar wolnych twarzy...
Kim oni są... ?
Boże...
To chyba wszystko Ja...

Najpierw trzeba być wolnym - a więc poza 3D. Nasza obecność tutaj jest już niezłym potwierdzeniem braku jakości.
Jesteśmy tacy sami, myślimy tak samo - mówimy tylko to w innych językach.
http://chomikuj.pl/aver37
Avatar użytkownikaAver
 
Posty: 141
Dołączył(a): 29 mar 2011, 14:53
Nie przechodźmy przez ulicę - potrąci nas samochód.
Nie wychodźmy na zewnątrz - napadną nas.
Nie miejmy przyjaciół - bo i tak nas zdradzą.
Nie odzywajmy się do rodziny - bo jesteśmy różni.
Nie rozmawiajmy sami do siebie - bo nie ma o czym gadać.
Nie zachwycajmy się tym co jest - bo już to było.
Nie zachwycajmy się w ogóle - bo to łechcze ego.
Nie marzmy o przebudzeniu - bo jesteśmy tylko na forum
Nie marzmy o Bogu - jesteśmy zaledwie ludźmi.

A co mi tam.
Niech wszystko nic nie robi i gnije w poczuciu braku.

Ja i tak widzę w tym piękno.
Bo to co czuje jest samowystarczalne.
Wszystko jest wyjątkowe.
Wszystko to unikat.
Nic się nie powtarza dwa razy.
Jest taka możliwość.
Ale wiąże się z decyzją.

Skoro decydujesz jesteś albo smutny albo szczęśliwy.
A ja jestem tylko Radością.
Akceptuje życie jakim jest.

Bez "ALE".
Po prostu...
Czasem za dużo chcę...
Za bardzo pragnę, aby mógł to poczuć to każdy...
Wolność od swojej osoby...

Aby nikt nie mógł przypomnieć komukolwiek.
"Hej ty jesteś!"
Absolut to stan gdy To co Wieczne i Jedne nie może potwierdzić samego siebie.
Stan braku nawet Boskiego umysłu.
Kompletna Otchłań Pustki.
To co zrodzi się z tego poczucia samego w sobie jest doskonałe.

Tak więc to co nas otacza.
Wszystko co mówimy - już jest takie.

Ale skoro Bóg jest wszechmogący to może trwać wieczność nie znając strachu...
Do czego Was Wszystkich Ciągle namawiam.

A wy tylko nie, nie, nie, nie.
Ja mam drogę, a ja czakry, a ja tamto a to siamto.
I tak wszystko stracimy.
Albo lepiej ująć.
Stracimy w sensie, że przestanie to mieć znaczenie w Obliczu Tego.

Bardzo was wszystkich kocham.
Dziękuje.

PS. LUDWICZKOWI SIĘ UDA I KROPA!
I AM
 
A co mi tam.
Niech wszystko nic nie robi i gnije w poczuciu braku.

Widzę, że dbanie o swoje życie i brak poważnych konsekwencji w postaci chorób fizycznych/psychicznych sprowadziłeś do całkowitego marazmu. Takie postrzeganie daleko nie prowadzi. Popatrz na gości, którzy skaczą na główkę do płytkiej wody.
Akceptuje życie jakim jest.

Bez "ALE".
Po prostu...
Czasem za dużo chcę...
Za bardzo pragnę, aby mógł to poczuć to każdy...
Wolność od swojej osoby...

Albo akceptujesz, albo masz oczekiwania - które wcale nie są domeną wolności. (chyba, że dla samej siebe popada w nieświadomość) W ten sposób możesz siebie oszukiwać i jeszcze wymagać tego od innych.
Absolut to stan gdy To co Wieczne i Jedne nie może potwierdzić samego siebie.
Stan braku nawet Boskiego umysłu.
Kompletna Otchłań Pustki.
To co zrodzi się z tego poczucia samego w sobie jest doskonałe.

Trochę dziwi mnie szafowanie opiniami o Bogu. Często bywa, że ludzie nie umieją powiedzieć nic o astralu czy pomóc sąsiadce, ale są pierwsi do opisów najwyższych wymiarów. (nie mówię: Ty. To tylko spostrzeżenie)
Ale skoro Bóg jest wszechmogący to może trwać wieczność nie znając strachu...

Co to za Bóg, który nie zna strachu? Chyba nie wszechobecny.
Do czego Was Wszystkich Ciągle namawiam.

Niewiedza na dłuższą metę nie stanowi korzyści. Dobrze jest poznać każde narzędzie i w wybranym momencie je stosować.
PS. LUDWICZKOWI SIĘ UDA I KROPA!

Też mu tego życzę, ale na innych zasadach.
Jesteśmy tacy sami, myślimy tak samo - mówimy tylko to w innych językach.
http://chomikuj.pl/aver37
Avatar użytkownikaAver
 
Posty: 141
Dołączył(a): 29 mar 2011, 14:53
Dyskutowanie jest męczące, bo muszę uwierzyć, że posiadam zdanie. XD

Aver napisał(a):Albo akceptujesz, albo masz oczekiwania - które wcale nie są domeną wolności. (chyba, że dla samej siebe popada w nieświadomość)


Obie te rzeczy naraz skarbie.
Wszystko naraz w jednym momencie.

Też mu tego życzę, ale na innych zasadach.


Zasadach... :roll:

A idę spać.
Dziękuję.
/ukłon :wink:
I AM
 

Powrót do działu „Parapsychologia i psychotronika”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron