Wszystko inne dotyczące ezoteryki i spraw poruszanych w Przebudzeniu.

Re: BBWU

Post 17 lis 2010, 20:55

Uzuli, ciekawie masz w głowie, aż się kusi o myśl , jak to jest być w takiej głowie :thumbright:


Hyhyhy. Parafrazując: być jak Uzuli Undine :wink:
Avatar użytkownikaAniszai Kobieta
nigdziebądź
 
Imię: Anna
Posty: 149
Dołączył(a): 13 lis 2010, 14:52
Droga życia: 1

Re: BBWU

Post 17 lis 2010, 23:58

To są pytania jeszcze z Lipca czyli daaaawno temu, może kogoś zaciekawi może komuś pomoże. Kto wie
Po prostu uznałem że bez sensu że zadałem je tylko prywatnie. Po to jest to forum żeby te informacje się rozprzestrzeniały. Po prostu wtedy uznawałem, że nie posiedzę na tu za długo.
Przecież nie zakładamy "kościoła objawień wielkiego U." i nie robimy składek na większy pomnik w Świebodzinie :P

I tak najważniejsze jest jedna kwestia powtarzana tu z 10 razy dziennie, szukaj w sobie. A że "w sobie" popiera przeglądanie kolejnych postów tego forum, nie widzę potrzeby przestawać. Przecież nie podłącze się pod czyjeś wnętrze czy wyższe ja i nie nie pojadę na gapę na wyższy poziom świadomości.
Kiedyś cały czas myślałem, że jestem za słaby na to wszystko i muszę znaleźć kogoś kto "rozwinie mnie za mnie" albo przynajmniej pokaże dokładnie tak jak nowe kroki na tańcach towarzyskich, popatrzy i powie że tą "nóżkę trza bardziej" :lol:
Że jak?
Wut?
Was?
Avatar użytkownikaCorso Mężczyzna
?que?
 
Imię: Michał
Posty: 66
Dołączył(a): 28 cze 2010, 12:40
Lokalizacja: Szczecin
Typ: lol
Zodiak: /o/

Re: BBWU

Post 18 lis 2010, 00:07

Ktoś kiedyś powiedział:

Droga do telefonu jest krótsza niż do mózgu.
Ot.... weszliśmy w epokę tzw. gotowców..... po co całość.... lepsze streszczenie :D
Avatar użytkownikairina Kobieta
wolna wola
 
Imię: Irin
Posty: 140
Dołączył(a): 01 lis 2010, 16:01

Re: BBWU

Post 18 lis 2010, 02:20

Mirror napisał(a):A ja uważam,że to osobista sprawa każdego, jak szuka, jak słucha, kogo słucha i czyje słowa do niego przemawiają.
Czyż nie? Czy może mylę się i błądzę?
Jak można mówić komuś, kogo ma czytać i słuchać?


Oczywiście... podobnie jak wyborem ludzi jest siedzieć przed telewizorem i nie robić zupełnie nic ze swoim życiem. A jednak próbuję ich odciągać od tego.
Nigdy nie mówiłem nikomu że ma coś robić albo czegoś nie robić kategorycznie. Ale zawsze doradzam właśnie własne myślenie, zaglądanie we własne wnętrze zamiast używania gotowców. To droga rozwija, nie dotarcie do celu.
Dlatego z resztą ja zazwyczaj staram się powiedzieć jak coś spróbować zrobić, a nie podaję gotowe rozwiązanie na tacy, chociaż mógłbym...
Ponadto, każdy może się mylić, może ulec złudzeniu, jak oświecony by nie był. Ci którzy nie mogą w żaden sposób być omamieni, nie istnieją już w tej rzeczywistości, w fizycznych ciałach.

A po prostu przyglądając się z boku wygląda na to, że za dużo chcecie wiedzieć od Uzulego, nawet w kwestiach nad którymi można samemu pomyśleć i z najwyżej lekkim szturchnięciem i ukierunkowaniem uzyskać własne rozwiązanie.
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys

Re: BBWU

Post 18 lis 2010, 03:07

Nie będę cytowała, bo i po co, zaraz pod Tobą piszę.
To ładnie, że nie narzucasz. W końcu musiałam oglądać telewizję ileś tam lat, doznawać odmóżdżania,
i mimo, że dla kogoś z boku, wyglądałam "na pozycji" straconej, to nie przeszkodziło mi to
dojść do samodzielnych wniosków kilka lat temu, i usunięciu odbiornika z domu.
Każdy ma swój czas i tempo. Chwali się, gdy rozumiemy to :thumbright:
Ktoś słucha Uzuli, ktoś nie. Nie ma znaczenia...tak długo jak robi to z przyjemnością i bez nabijki,
czyż nie?(spokojnie, nie twierdzę, że to robisz) Można z przyjemnością słuchać, i z taką samą nie słuchać. A jeszcze jak się ma jakąś wiedzę z innych źródeł,
jakieś "przygotowanie"-fenomenalnie weryfikuje się wtedy i Uzuli'ego, i siebie :) I świat na około.

Jakąś tam wiedzę(wiedzynę) mam, zwykle mówię "nie wtajemniczonym", tylko na ich wyraźna prośbę, jest to dowód gotowości na rozpoczęcie ich ścieżki poszukiwań, nie koniecznie zgodnej z moją...dlatego uważam co mówię i do kogo...żeby nie pokrzywić.
Uzuli-odpowiada na bardzo konkretne pytania. Po pytaniach poznaję, że obyty z tematem zadaje je. Krzywda się nie dzieje :)

Ci którzy nie mogą w żaden sposób być omamieni, nie istnieją już w tej rzeczywistości, w fizycznych ciałach.


Zechciałbyś wyjaśnić, proszę. Mówisz o sobie? ogólnie? o co kaman?
Mirror Kobieta
 
Posty: 18
Dołączył(a): 16 lis 2010, 02:44
Droga życia: 2
Typ: 4/5-Włóczęga
Zodiak: Waga,Pies

Re: BBWU

Post 18 lis 2010, 12:01

Q: W ramach dyskusji opowiedziałem o Szczecińskich neopoganach. Jak miej lub bardziej wyglądają rytuały które oni odbywają i że są tam niestety pewne tendencje neofaszystowskie.
U: To o czym piszesz nie ma nic wspólnego z rdzennymi "wierzeniami pogańskimi" rasy zwanej Słowianie. To tu wymaga nieco rozwinięcia. Wszystkie rasy istot ludzkich rezydujących obecnie w polu trzeciego wymiaru tej kuli, rozprzestrzenione na wszystkich kontynentach mają w swej zbiorowej świadomości wspólną wiedzę o realnej rzeczywistości odnoście wymiarów od pierwszego do podstaw czwartego i dalej do dwunastego, jako że są to cząstki nieskończonej świadomości. W tym naturalnie Słowianie, których prastarzy przodkowie posiadali prawidłowe zrozumienie częściowe natur istot zwanych żywiołami i zwierzętami a także pewne doświadczenia w penetracji kontinuum tej kuli. Te rzeczy dawały podwaliny do pojmowania energetycznej natury istoty ludzkiej. To wygląda podobnie u każdej z tak zwanych tu kolorowych ras tej kuli.
Wraz z rozwojem tego co nazywa się cywilizacją zachodnią, narodziło się wiele dziwactw, zniekształceń w postaci rytułałów, składania ofiar, które tylko sprawiły, że te odłamy istot ludzkich praktykujących te rzeczy, oddaliły się jeszcze bardziej od rdzenia podstawy rozwoju duchowego. U rasy Słowian wygląda to miernie z uwagi na wpływ tego co zwane jest cywilizacją zachodnią - jej tworami w rodzaju różnych kultur zainspirowanych zazwyczaj przez istoty gadzie.
Rzeczy o których napisałem w poprzedniej wiadomości odnośnie rasy Słowian i innych ras, miały miejsce zanim pojawiły się wypaczenia zainspirowane przez istoty gadzie, u których jedną z ulubionych praktyk jest składanie ofiar co zresztą zaszczepiły one w stworzonych przez siebie religiach w celu zahamowania powrotu istot ludzkich do swej pierwotnej mocy.

Q: Tu drążyłem bardziej hemi sync

U: Wibracje o niskich częstotliwościach wydobywające się podczas trwania tych nagrań zwanych audio dzwiękami, mają działanie nieco wymuszające, przyspieszające proces przestawienia świadomości na ciało innego pęku niż żółty. Może to skutkować efektem porównywalnym do przypuśćmy nagłego wskoczenia zaskoczonej istoty w lodowatą wodę. Jej ukryte obawy z tym związane, zaistniałe w wyniku spodziewania się wyjścia i czekania w napięciu, nie przyczynią się do rozładowania kłębowisk myślowych w stopniu znacznym. Przygotowanie podczas trwania tych dzwięków jest żadne. Wszelkiej maści istoty żywiące się energią mają wówczas otwartą drogę ku takiej istocie zdesperowanej, uciekającej się do sztucznego wspomagania tego procesu. Dodatkowo ciało żółtego pęku wypełnione substancjami toksycznymi z pokarmów, będzie stanowiło poważny balast w tym procesie, analogicznie niczym stary niekompatybilny komputer, wstrzymujący cała operację systemu. Rewelacje istoty zwanej Monroe i dokonania tego instytutu proszę traktować z rezerwą. Samemu można bez pomocy osiągnąć tak wiele, że aż przerasta to wyobrażenia świadomości trójwymiaru.



Q: zakończyłem pytanie o podróże Astralne

U:Proszę o uwagę. Istota ludzka niewypełniona substancjami toksycznymi, przejawiająca pewne zbalansowanie w pracy swych pęków czakr i tym samym głęboko zrelaksowana, odprężona, opuści swe ciało żółtego pęku niemal kiedy będzie chciała. Pierwotna manifestacja istoty ludzkiej dobrze wiedziała co ma zrobić, by wyjść z ciała, gdy nabrała na to ochoty.
Proszę w miarę możliwości zastosować długą przerwę w jedzeniu i zostać tylko przy wchłanianiu czystej wody ze zródła. Wszystkie zmysły wrócą do swej prawdziwej aktywności, niestłumionej substancjami zawartymi w pokarmach, głównie tych dostępnych w sklepach. Proszę tak wytrzymać przez okres tygodni trzy. Utrata zbędnej masy ciała żółtego pęku zaistnieje, to ciało odpocznie od pokarmu standarowego i zacznie koncentrować się na wchłanianiu enegii z okna Słońca oraz z wody zródlanej. Przed rozpoczęciem tej przerwy proszę wchłonąć surowy czosnek. Bóle głowy i ogólne wrażenie utraty sił w początkowej fazie tej przerwy będzie oznaczało pozbywanie się przez ciało żółtego pęku wszelkich obcych mu substancji toksycznych. Po tygodniu od rozpoczęcia przerwy szanse na spontaniczne przestawianie świadomości na inne ciała wzrosną wielokrotnie.
Sananda Kumara podczas czterdziestu dni przerwy w jedzeniu miał możliwość sprawnego kontaktowania się z Konfederacją Światła, podobnie jak niejedząca już wówczas istota zwana Buddha oraz wiele innych istot w polu trzeciego wymiaru tej kuli.

I to byłoby na tyle jeśli chodzi o moją część. Potem ochłonąłem z natłoku informacji i przesunąłem się w stronę praktyk :)
Że jak?
Wut?
Was?
Avatar użytkownikaCorso Mężczyzna
?que?
 
Imię: Michał
Posty: 66
Dołączył(a): 28 cze 2010, 12:40
Lokalizacja: Szczecin
Typ: lol
Zodiak: /o/

Re: BBWU

Post 18 lis 2010, 12:35

III,
Joe Black
Uzuli jestem bardzo ciekaw co spożywasz na posiłek zwany śniadaniem ?


:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Antenka Kobieta
Jedyna pewna rzecz to zmiana
 
Imię: Aneta
Posty: 113
Dołączył(a): 10 lis 2010, 13:35
Lokalizacja: Staszów
Droga życia: 11
Zodiak: baran/pies

Re: BBWU

Post 18 lis 2010, 14:43

Czyli Sananda Kumara kontaktował sie z Konfederacja Swiatła? Czegos nie kumam #-o Konfederacja wespół zespól doprowadzila istotę ludzką do stany, w jakim jest. Istota Sananda Kumara zrobiła przecież wiele dobrego. Czy to znaczy, ze on tez jakoś współpracował z gadami? #-o
Chyba mi sie to pipcy :shock:

ha, a woda ze źródla, to chyba nie taka z butelek, zwłaszcza plastykowych #-o
Czysta woda, a w dodatku ze źródła, to chyba tylko w kosmosie...
http://www.youtube.com/watch?v=obTyLa2x1BI
adriel Kobieta
podróżnik porzucając wiezienie
 
Imię: Inka
Posty: 99
Dołączył(a): 30 paź 2010, 11:28
Lokalizacja: k/ Kalisz
Droga życia: 4
Zodiak: koza

Re: BBWU

Post 18 lis 2010, 14:48

Mirror napisał(a):
Ci którzy nie mogą w żaden sposób być omamieni, nie istnieją już w tej rzeczywistości, w fizycznych ciałach.


Zechciałbyś wyjaśnić, proszę. Mówisz o sobie? ogólnie? o co kaman?


Mówię ogólnie. Ja jak najbardziej istnieję w tej rzeczywistości, w fizycznym ciele. ;P
Chodzi mi o to, że każda osoba będąca w fizycznej formie w tej rzeczywistości, niezależnie jak oświecona, zawsze jednak może zostać na różne sposoby oszukana, omamiona - choć oczywiście i bardziej ktoś jest rozwinięty, tym trudniej.
Osoby, czy istoty które są wystarczająco oświecone żeby nie mogły być przez nikogo ani nic oszukane są już na zbyt wysokim poziomie świadomości, energetyki, żeby z pełną wiedzą, świadomością, całym tym zasobem który pozwala na nie danie się oszukać, przebywać w tej fizycznej rzeczywistości. Już dawno wniebowstąpiły, czy jakkolwiek sobie ten proces nazwiemy.
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys

Re: BBWU

Post 18 lis 2010, 18:23

Chciałabym zrobić sobie taki post, ale jestem bardzo szczupłą osobą, nie wyobrażam sobie jak mam jeszcze przy tym schudnąć...Jak to zrobić?
Avatar użytkownikaolla Kobieta
 
Posty: 56
Dołączył(a): 03 lis 2010, 22:59
Zodiak: Skorpion

Re: BBWU

Post 18 lis 2010, 18:29

Jak nie masz z czego chudnąć to nie schudniesz, looz :) no chyba, że będziesz przekonana, że schudniesz, ale przy przekonaniu i woli zachowania obecnej formy uważam, że nie ma obaw :)
Słońce gorące
Avatar użytkownikaluth
 
Imię: Alicja
Posty: 1085
Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
Lokalizacja: Warszawa
Droga życia: 11
Typ: 7w8
Zodiak: Byk, Koza

Re: BBWU

Post 18 lis 2010, 18:33

Jeżeli przestaniesz jeść przy odpowiednio odpowiednim rezonowaniu w wymiarze przyczynowym w wyższe ciała będzie wpadać energia która odpowiednio cie uformuje. Znam osoby które w przeciągu 3 godzin spaliły 10 kg ale miały nadwyżkę więc spaliły niepotrzebną energią u ciebie sprawa może wyglądać inaczej. To nie jedzenie tworzy twoje ciało fizyczne bo wymiar fizyczny jest tylko skutkiem, a skutek na skutek nie działa, za skutek odpowiedzialna jest przyczyna a tą przyczyną są wyższe ciała.

.... ide coś zjeść.
Avatar użytkownikaV.D.Costa Mężczyzna
 
Imię: Konrad
Posty: 82
Dołączył(a): 09 sie 2010, 02:20
Droga życia: 5
Zodiak: Lew

Re: BBWU

Post 18 lis 2010, 18:38

Tak Til, teraz rozumiem. Tak myślałam,że to masz na myśli, jednak lepiej zapytać, niż bazgrolić nie na temat.
Zgadzam się z Tobą w obu kwestiach. I w tej, że tak długo jak pozostajemy na planie fizycznym, "obuci" w ciało fizyczne, tak długo-niestety, fizyczność ma na nas wpływ, z całym wachlarzem dobra i zła, nie jesteśmy w stanie tego odsunąć, jesteśmy tylko w stanie przerabiać to, i przyklejać się do tego bardziej lub mniej.
Chwila, w której poziom oświecenia, przebudzenia(zwał jak zwał), ogólnie-pojęcia zasad jakimi rządzi się świat, jakimi rządzi się byt wszelki...."wyrywa" jakby tą jednostkę z ciała. Wibruje inaczej, szybciej? Nie wiem, jednak jej pobyt tutaj, na planie fizycznym staje się po prostu nie możliwy.

Pamiętam jak rozkmicałam ten temat, i zastanawiałam się: ale jak?dlaczego? jak nas mogą te jednostki tak pozostawiać?
Pozostawiać nas tutaj...bez wiedzy jak wyjść? I zrozumiałam coś skrajnego. Te Jednostki zostawiają nam nauki, ich już nie ma.
Natomiast te, które są i uczą....są tu nadal, i zonk. Zajarzyłam,że też błądzą, "robią" nam wiedzę w głowach...same tkwiąc z nami tutaj(miejsce w czasie i przestrzeni), i też nie mają za bardzo pojęcia jak wyjść. Dlaczego? Dla mnie proste. Zbyt wielka potrzeba w nich "posiadania" uczniów, im bardziej ktoś chce nas zrzeszać na kursach, medytacjach, wszelkich spędach..tym mniej w nim pojęcia o stanie rzeczy. Na bank mówcy, ale już nie koniecznie mędrcy.
Dlatego jest jeszcze jedna sprawa, w której zgadzam się Tobą Til-zawsze i ponad wszystko, własne myślenie, nawet jeśli błędne, i tak wygrywa bo własne.
Reszta, jeśli wola duszy, przyjdzie samo. Jeśli brak takiej woli, to i Jezus nie przyśpieszy indywidualnymi korepetycjami z takim delikwentem(uczniem).
Mam dziwną awersję do nauczycieli duchowych. Zbyt wielu oszustów(którzy nawet sami nie wiedzą,że błądzą)

Edytuję: przez moment zgłupiałam Til, że odpisałam do Ciebie na jakimś topiku o odchudzaniu hehhehe.
Uff, ale widzę, że w temacie jestem jednak :)
Mirror Kobieta
 
Posty: 18
Dołączył(a): 16 lis 2010, 02:44
Droga życia: 2
Typ: 4/5-Włóczęga
Zodiak: Waga,Pies

Re: BBWU

Post 18 lis 2010, 18:48

Mirror, połechtałaś mni wielce, bo mamy podobne zapatrywania :D co zresztą tu i ówdzie wyraziłam.. haha
W każdym razie, robi się kolorowo, az chciałoby się zapytać :D "czy ktoś tu cos jeszcze wie?..." :D :lol: :D
adriel Kobieta
podróżnik porzucając wiezienie
 
Imię: Inka
Posty: 99
Dołączył(a): 30 paź 2010, 11:28
Lokalizacja: k/ Kalisz
Droga życia: 4
Zodiak: koza

Re: BBWU

Post 18 lis 2010, 18:52

Dzięki ;)

luth.. aż taka chuda nie jestem żebym nie mogła już więcej spaść:)
Avatar użytkownikaolla Kobieta
 
Posty: 56
Dołączył(a): 03 lis 2010, 22:59
Zodiak: Skorpion

Powrót do działu „Inne”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość