Mentalne poszukiwania świata Wschodu i Zachodu.

Re: Moje Pytania

Post 05 kwi 2012, 20:35

Tak Semi, tworzymy tecze. Kazdy z nas wnosi swoj niepowtarzalny kolor do palety ktora mieni sie zycie. To my jego jestesmy kolorami :)
Ayalen
 

Re: Moje Pytania

Post 05 kwi 2012, 21:52

Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45

Re: Moje Pytania

Post 09 lip 2012, 13:16

Odpowiedź na postawiony problem w temacie dali już dawno temu starożytni w słowach

Auream quisquis mediocritatem
diligit, tutus caret obsoleti
sordibus tecti, caret inuidenda
sobrius aula.
Kto złoty sobie upodobał umiar,
ten się uchroni przed nikczemną nędzą
i przed zawiścią, która zawsze ściga
bogate dwory.
'
[Hor. Carm. II.10,5-8; tł. Andrzej Lam]

AUREA MECIOCRITIAS! DROGA ZŁOTEGO SRODKA jest nam konieczna, wegeteriaznizm, czy weganizm oraz obżeranie sie mięchem to popadanie w skrajności i uzaleznianie sie od nich, jedni wówczas boją sie jeść mięso a inni boją sie gdy go nie zjedzą, tzreba przestać się bać i do tego potzrebny jest UMIAR! A dla umiaru potzrebna jest MIARA!
so_mag
 
Posty: 9
Dołączył(a): 08 lip 2012, 16:53

Re: Moje Pytania

Post 09 lip 2012, 14:04

falko napisał(a):Dobro i zło jednoscią, buhaaaha pięknie to brzmi ale rozjechało się z prawdą wartosciowania rozróznianiania



więc nie ładnie się naśmiewać, czasem warto się zastanowić i przeczytać między wierszami, nie każdy potrafi sprecyzować swoich odczuć słowami, nie jest to czasem łatwe.

miłość, dobro i zło rzeczywiście nie są żadną jednością, to tylko słowa, określenia, nie istnieją tak jak i czas, grawitacja, bóg, skończoność...

słowo miłość na przykład określa stan ducha, różne doznania i kierunek który nadaje ale błędem według mnie jest klasyfikowanie uczuć słowami. miłość miłości nie równa, podobnie jest z innymi słowami.

zamiast szukać miłości i szczęścia myślę że powinniśmy odszukać najpierw siebie, nie siebie szczęśliwych ale prawdy o sobie, bez kłamstw i tłumaczeń. widzieć świat takim jakim jest a następnie stworzyć go od nowa, stwarzać siebie od nowa każdego dnia.

po prostu uważam że nie kategoryzując słowami dużo łatwiej jest zrozumieć postać rzeczy.
uwierzysz w co zechcesz
Avatar użytkownikaagaton
 
Imię: Emi
Posty: 117
Dołączył(a): 23 cze 2012, 12:37
Lokalizacja: Leicester, England, GB
Droga życia: 4
Typ: 4w3
Zodiak: bliźnięta pies

Re: Moje Pytania

Post 15 lip 2012, 21:05

wiecie czytałam wasze zdania w czasie gdy je napisaliście, kilka razy zaczynałam odpisywać no bo przecież nie wypada milczeć w swoim temacie i przerywałam. Od waszych pierwszych odpowiedzi minęło nie tak dużo czasu a Ja mogłabym napisać wiele stron o tym co mi się zdarzyło, co poczułam czasem pierwszy raz w życiu i jeszcze i jeszcze......

dzisiaj zaczęłam czytać ponownie i od wiadomości Sinbarda

jak wiele leży w Nas , w tym jakie "znaczenie" nadajemy swojej miłości, swoim uczuciom, myślom, swojemu widzeniu świata i ludzi....

kilka dni temu pisałam list do kogoś taki jakich już dawno nie pisałam, bo listy przestaje się pisać w erze internetu, sms-ów i forów.....
i nie napisałam,że za kimś tesknię bo w kontekście odbiorcy listu wydawało mi się to słowo nie na miejscu z wielu powodów a dzisiaj po kilku dniach nowych przeżyć i uczuć napisałabym je z wiarą, nadzieją i miłością, którym Ja nadaję już zupełnie inny sens i znaczenie.

Szkoda bo każde napisane słowo lub wypowiedziane zawsze jest niepowtarzalne, powiedziane później i w innym czasie nabiera swojego jedynego ułamka życia

wypowiem je i napiszę dzisiaj i nabierze podwójnej wagi dla mnie bo dostanie wymiaru mojej pewności co do jego wypowiedzenia

chyba podobnie jest z pytaniami i miłością , nie umiemy czekać na to by pytania się :popytały", by trochę pochodziły po moim świecie, nie umiem czekać na pewne sprawy, uczucia fizyczne i emocje bo rzadko ich kiedyś doświadczałam. Ktoś po swojemu napisze ,że za dużo pytam albo za bardzo rozdrabniam a Ja - własnie to,że pytałam będzie czymś najważniejszym

dziękuję Wam,że pisaliście, że mogłam Was przeczytać, minął prawie rok od mojego spotkania i podróży bardzo dziwnej i niesamowitej i chyba nie przypuszczałam wtedy jak bardzo można się zmienić co dalej się dzieje każdego dnia

chciałabym by po roku spełniło się moje odczucie i pragnienie by pobyć sama i móc wyjechać w pewne miejsce , może się uda jak wiele różnych innych wydarzeń, będę myśleć, jak mogę, czy to racjonalne i by to był czas taki jaki chcę tylko dla mnie, bez internetu, tv, bez najbliższych, pobycie ze sobą, a może się uda?

dziękuję Wam

aha, tutaj też to napiszę czego wydawało mi, że że napisać nie powinnam do kogoś:

kochany tęsknię choć to moja tęsknota
drogi jestem Ci wdzięczna choć to moja wdzięczność
ulubiony przewodniku choć to moja droga
mężczyzno, który podałeś kiedyś swe dłonie
i zmieniłeś mnie choć to tylko moje życie
uwielbiam Cię choć to moja miłość
za pomoc, za Twą dobrą wolę,
za to, że jestem dzisiaj
na innej wciąż swojej drodze

tekst całości : ziarenko
Ziarenko Kobieta
 
Posty: 443
Dołączył(a): 08 sie 2011, 01:11
Droga życia: 5

Re: Moje Pytania

Post 16 lip 2012, 04:41

Eruanis napisał(a):Za duzo rozkminiasz ;)


kto pyta nie błądzi, zadawać pytania to znaczy uczyć się.
uwierzysz w co zechcesz
Avatar użytkownikaagaton
 
Imię: Emi
Posty: 117
Dołączył(a): 23 cze 2012, 12:37
Lokalizacja: Leicester, England, GB
Droga życia: 4
Typ: 4w3
Zodiak: bliźnięta pies

Re: Moje Pytania

Post 26 sie 2012, 17:10

easy russian napisał(a):
Eruanis napisał(a):Za duzo rozkminiasz ;)

Tu się zgodzę :) są ludzie , którzy nie znają szczegółów budowy samochodu a z powodzeniem z niego korzystają bo znają kilka zasad jego obsługi . Nie musisz wiedzieć co tam środku siedzi.

A ja się nie zgodzę!
Od dziecka musiałem robić slalom między osobnikami obrzucającymi mnie podobnymi tekstami: "za dużo myślisz", "po co o tym myśleć", "nie myśl tyle, bo cię zjedzą motyle" i dzisiaj przebrnąwszy przez ten cały labirynt deewoluatorów patrzę na nich i żal mi ich bo to, czego pełno dziś mają, to zdania innych. Jak ktoś jest zbyt leniwy, żeby o czymś rozmyślać, to będzie zazdrościł innemu bogactwa wniosków.
Ludzie którzy nie znają budowy samochodu, a nim jeżdżą są dobrym materiałem na kawały, gdy na środku autostrady się rozkraczą z powodu poluzowanego kabelka pod maską.
Ziarenko niech twoje myśli rozwijają się jak fraktale :)
TheLovePolice Mężczyzna
keram
 
Imię: marek
Posty: 50
Dołączył(a): 24 sie 2012, 20:29
Lokalizacja: opolskie

Re: Moje Pytania

Post 26 sie 2012, 17:43

Poznałam fraktale dzięki niesamowitym osobom się o nich dowiedziałam, widziałam w internecie,

dziękuję, piękne porównanie
Ziarenko Kobieta
 
Posty: 443
Dołączył(a): 08 sie 2011, 01:11
Droga życia: 5

Re: Moje Pytania

Post 26 sie 2012, 18:44

falko napisał(a):...........
Uczepiłem się i wytknąłem tylko to ze dobro i zło nie moze się zjednoczyc bo to podstawowe zasady i musimy opowiedziec ze za jedną ze stron a nie sztucznie tworzyc jednosc ......................


Długo sie leczyłem z tego błędnego pojmowania . Wtłoczyło nam je na przykład KK "bądźcie dobrzy " wyznaczając równocześnie co ONI rozumieją pod pojęciem dobra . Nie zabijaj itp.


Atom istnieje i trzyma się w tak zwanej "kupie " tylko poprzez zjednoczenie przeciwieństw , poprzez fakt ,że wokół dodatniego jądra krążą elektrony o przeciwnym biegunie . Nasz układ planetarny to Ziemia Yin i Słońce Yang .i tak dalej . Rodzina to kobieta i mężczyzna - tylko wtedy powstanie nowe życie .

Oczywiście gramy jedną z ról -opowiadamy sie po jakiejś stronie .....

TheLovePolice napisał(a):.....................
Ludzie którzy nie znają budowy samochodu, a nim jeżdżą są dobrym materiałem na kawały, gdy na środku autostrady się rozkraczą z powodu poluzowanego kabelka pod maską.
Ziarenko niech twoje myśli rozwijają się jak fraktale :)


uzupełniam zatem : to co napisałem powyżej . MUSIMY SIĘ OPOWIEDZIEĆ PO JEDNEJ ZE STRON ( przynajmniej tak jest u Istot jasnych , mroczne mieszają te sprawy i mogą na przemian być kobietą i mężczyzną -taka mich natura ).

Kobieta niech będzie kobietą - mężczyzna niech konstruuje dla niej pojazdy i je naprawia jeśli trzeba . Ona ma inne zadania niż naprawa auta na autostradzie - nie musi się na tym znać . Najlepiej jak nie wsiada za "kółko "ale znajdzie za pomocą intuicji dobrego kierowcę .
easy russian
 

Re: Moje Pytania

Post 26 sie 2012, 20:54

easy russian napisał(a): Kobieta niech będzie kobietą - mężczyzna niech konstruuje dla niej pojazdy i je naprawia jeśli trzeba . Ona ma inne zadania niż naprawa auta na autostradzie - nie musi się na tym znać . Najlepiej jak nie wsiada za "kółko "ale znajdzie za pomocą intuicji dobrego kierowcę .

Metafora została rozjechana jak żaba walcem drogowym =D>

falko zapewne miał na myśli, że dobro i zło nie może się zjednoczyć na planie spolaryzowanym tj. dualnego postrzegania rzeczywistości. Ponad tym naszym materialnym doświadczaniem są inne plany i prawdopodobnie podział na bieguny przestaje mieć rację bytu.

Czy ty, eassy russian za każdym razem wcielasz się pod męską postacią?
Jeśli dusza wcielała się pod więcej, niż jedną płcią, to znaczy że jest mroczna?
TheLovePolice Mężczyzna
keram
 
Imię: marek
Posty: 50
Dołączył(a): 24 sie 2012, 20:29
Lokalizacja: opolskie

Re: Moje Pytania

Post 26 sie 2012, 21:19

TheLovePolice napisał(a):...................

falko zapewne miał na myśli, że dobro i zło nie może się zjednoczyć na planie spolaryzowanym tj. dualnego postrzegania rzeczywistości. Ponad tym naszym materialnym doświadczaniem są inne plany i prawdopodobnie podział na bieguny przestaje mieć rację bytu.

Czy ty, eassy russian za każdym razem wcielasz się pod męską postacią?
Jeśli dusza wcielała się pod więcej, niż jedną płcią, to znaczy że jest mroczna?


Co jest ponad naszym planem to jest ponad naszym planem . Tu i teraz liczą się inne reguły i odpływanie w teorię jest zwykła ucieczką . To tak jakby ( będę się dla jasnego obrazu trzymał tej " naprawy auta na szosie") wysiadła elektryka a ktoś na siłę zaczął zaglądać do szczęk hamulcowych czy zdejmować oponę .

Tu , teraz mamy podział na bieguny . Co miał Falko na myśli lepiej niech on sam sprecyzuje - znając chłopa twierdzę ,że nie potrzebuje adwokata . :)

Co do zmiany płci - nie zadałbyś tego pytania gdybyś uważnie obejrzał więcej filmów z mojego kanału . Zejdź na poziom życia - tu , do dualności .
Tu istoty jasne W JEDNYM ŻYCIU trzymają się TYLKO JEDNEJ roli płciowej . Taka jest dana lekcja . W ponownych narodzinach może być odwrotnie . Myslę ,że mam za sobą sporo wcieleń kobiecych .
easy russian
 

Re: Moje Pytania

Post 26 sie 2012, 21:48

No to Ja włożę swój kij w waszą słowa o tylko "dwóch stronach, bieli i czerni" itp.

Jako osoba niepełnosprawna doświadczyłam pewnych uczuć, emocji, postrzegania- co nie czyni mnie wcale wyjątkową czy jakąś mentalnie "lepszą" ale tak siebie czuję - doświadczyłam obu stron niepełnosprawności by potem odczuć jeszcze tę trzecią.

Wyjaśnienie długo by trwało.

A co jest moim kijem w waszą dyskusję?Jedną z kolejnych zasłyszanych bagaży -historii dzieciństwa jest opowiadanie mojej mamy, że jak już wiadomo było, że przeżyję i jakoś się tam rozwijałam to kolejną sprawą, którą u mnie podejrzewano było obojniactwo bo jakoś tam na początku dziwnie siusiałam i byłam zbudowana tak "marnie" . Na szczęście nie była to diagnoza trafna tylko podejrzenie.

Przerabiając to na metaforę kolorów, poniżej cytat:
http://znaczenie-kolorow.abalm.pl/bialy.html

"Biel - najjaśniejsza z barw, kojarzy się w naszej kulturze z lekkością, błogością i czystością (wręcz czasem ze sterylnością - lekarze w białych kitlach). Z fizycznego punktu widzenia to kolejny po czarnym kolor nie występujący w tęczy. Biel jest przeciwieństwem czerni, która pochłania wszystkie promienie, biel ich nie pochłania biel je odbija.

Jako ciekawostkę mogę dodać, że biel jako taka uważana przez nas za biel to nic innego jak najjaśniejszy w danym momencie widoczny odcień szarości. Wystarczy widoczną w danym momencie biel podzielić na dwie części i jedną z tych części podświetlić mocniejszym światłem, by przekonać się że druga część jest jasno szara.

Analizując właściwości fizyczne bieli, warto zwrócić uwagę, na tzw temperaturę kolorów. Nie istnieje barwa idealnie biała mamy natomiast zakres bieli od bieli niebieskiej (zimnej) do żółtej (ciepłej). Jest to dosyć ważne w przypadku doboru oświetlania do pomieszczeń - dobrze wiedzieć w jakiej barwie czujemy się dobrze (a zapewniam ze jest wrażenie raczej indywidualne), jak i w przypadku robienia zdjęć aparatem."
******
"MĄDRE METAFORY ISTNIEJĄ, CZASEM TRACĄ SWOJĄ MĄDROŚĆ W MIARĘ ROZWOJU NASZEJ WIEDZY" - ZIARENKO.
Ziarenko Kobieta
 
Posty: 443
Dołączył(a): 08 sie 2011, 01:11
Droga życia: 5

Re: Moje Pytania

Post 26 sie 2012, 21:59

easy ja widzę, że to ty płyniesz w dyskusji tam, gdzie pasują przyjęte przez ciebie założenia. Twierdzisz, że wyleczyłeś się z błędnego pojmowania faktu, że dobro i zło się nie może zjednoczyć i twierdzisz, że może (oczywiście zakładam, że chodzi ci i świat dualności, czyli ten, którego obecnie doświadczasz patrząc na monitor) ale czy poprzesz to konkretnym przykładem? Gdzie zło i dobro współpracuje?

easy russian napisał(a):Tu i teraz liczą się inne reguły i odpływanie w teorię jest zwykła ucieczką
W takim razie wszyscy forumowicze są uciekinierami, bo teoretyzują. I ja też, bo czasem lubię pomyśleć, zamiast "oglądać więcej filmów z twojego kanału".

W ogóle czy ty nie za bardzo łączysz podział dobro/zło z podziałem mężczyzna/kobieta?
easy russian napisał(a):MUSIMY SIĘ OPOWIEDZIEĆ PO JEDNEJ ZE STRON ( przynajmniej tak jest u Istot jasnych , mroczne mieszają te sprawy i mogą na przemian być kobietą i mężczyzną -taka mich natura ).
Czyli te hermafrodyty nie potrafią się skłonić ku konkretnej polaryzacji i wybrać pozytyw? Czy o to chodzi, gdy piszesz, że mieszają "te sprawy"?
Pomieszane coś to zaczyna być.

Ziarenko bardzo mnie ciekawi, czy ta trzecia rola, którą odczułaś, to była rola obserwatora, który patrzy na siebie w tych dwóch przejawach, czy coś innego, ciężkiego do przełożenia na język? Nie będę dalej ciągnął za język :)
Faktycznie jest tak, że to my - świadomość wcielona, krawędź natarcia boskiej energii kreacji w tym świecie polaryzujemy otoczenie według własnego kryterium. Dla jednego coś jest dobre, a dla drugiego to samo jest negatywne.
TheLovePolice Mężczyzna
keram
 
Imię: marek
Posty: 50
Dołączył(a): 24 sie 2012, 20:29
Lokalizacja: opolskie

Re: Moje Pytania

Post 26 sie 2012, 23:43

TheLovePolice napisał(a):easy ja widzę, że to ty płyniesz w dyskusji tam, gdzie pasują przyjęte przez ciebie założenia. ..................................................

...........


Zacznę od końca
Pomieszane coś to zaczyna być.
- to nie mi się miesza . Odlatujesz po prostu za daleko z" lunetą " ( czy też z lornetką ) dlatego pisałem " zejdź na ziemię ".
Owszem - kilku forumowiczów jest uciekinierami i ma podobny problem ( milczą ostatnio ) Równocześnie istnieje podział na dualność i równocześnie jesteśmy jednością . Zależy wszystko jak głęboko sięgniesz tym " mikroskopem ". Palce u ręki dzielą się na wskazujący , środkowy itp . jeśli tak się im przyjrzeć ale równocześnie stanowią CAŁĄ dłoń czyli jeden sprawny organizm/ mechanizm .
My wszyscy jesteśmy na tym poziomie gęstości odrębnymi istotami ale gdyby " cofnąć " się do źródeł to jesteśmy jak liście tego samego drzewa a więc znów jeden organizm - jedno drzewo . Listek na drzewie może oczywiście zacząć grac rolę pnia drzewa czy też jakąś inną zamiast listka . Straci na tym drzewo bo zagubiony w dywagacjach listek przestanie być dla drzewa pożyteczny i wraz z drzewem uschnie w końcu <To jest to co podany w innym dziale Lazariew nazywa " powinnością wobec Boskości ". Powiada on ,że ta jest najważniejsza i ma rację . Ręka jeśli chce sama żyć w dobrej kondycji musi spełniać swoją rolę i podnosić pożywienie do ust a nie się głupio buntować . Jeśli wykaże takie zarozumialstwo zamiast służyć " wspólnej sprawie " to zginie wraz z ciałem przeciw któremu się zbuntowała .

No i tu postaram się nawiązać do spraw mężczyzna -kobieta . Z tej perspektywy możemy na przykład zacząć rozważać czy wręcz zacząć głupie spory o to czy ważniejsza jest lewa ręka czy tez prawa . OBIE SA POTRZEBNE aby organizm miał pełnię sił i możliwości na jakie został zaprojektowany - każde odstępstwo od tego powoduje uszczerbek kondycji całości.

na koniec dodam ,że nie ma nic złego w " teoretyzowaniu " czyli przyglądaniu się naszemu istnieniu od czasu do czasu na omawianych wyżej " różnych poziomach " . Sądzę ,że można to nazwać medytacją na przykład . Sztuką jest jednak precyzyjne wyjście z tej medytacji i ponowne " wstrzelenie się " we właściwy pułap by funkcjonować poprawnie NA TYM POZIOMIE na którym potrzebne są praktyczne działania . Wszelkie " rozstrojenie " w tych sprawach powoduje brak skuteczności w tej ziemskiej podróży . Stoimy w miejscu po prostu mając iluzje przemieszczania się . Niektórzy ludzie CELOWO przebywają " w innej rzeczywistości " - to właśnie nazywam ucieczką. Tak jest poniekąd wygodnie . Czasem się wyręczają innymi poprzez różne manipulacje by drudzy wykonali za nich to czego sami nie chcą zrobić lub sie boją zrobić . Wariantów tutaj jest wiele .

Zło i dobro współpracuje nieustannie - lewa i prawa ręka Boga prowadzą nas naszym głównym szlakiem . Jedna daje klapsa jeśli trzeba a druga głaszcze . Bez tego zagubilibyśmy się na tym niskim pułapie . taki mechanizm tu jest. Obowiązują twarde reguły . Stosowanie tutaj " na dole " reguł ze światów " wyższych " przyniesie katastrofę .
easy russian
 

Re: Moje Pytania

Post 27 sie 2012, 00:04

Za dużo wciskania dogmatów jak dla mnie. Sędziów nie lubię - kiepskie mam doświadczenie, a ty ciągle sądzisz i orzekasz, jaka jest prawda i jakie są fakty i co można, a czego nie można i z czego będzie katastrofa, a co robić trzeba.
Wrócą rodzice, to albo mnie opieprzą za stawianie babek o różnych kształtach albo ciebie za nakazywanie innym dzieciom stawiania babek wyłącznie kwadratowych. :)
Sorki Ziarenko za odejście od tematu w twoim poście.
TheLovePolice Mężczyzna
keram
 
Imię: marek
Posty: 50
Dołączył(a): 24 sie 2012, 20:29
Lokalizacja: opolskie

Powrót do działu „Filozofie”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość