OBE, pionierzy świata astralnego i ich odkrycia, techniki eksploracji Astralu i nasze przeżycia.

Post 12 mar 2008, 01:03

Ja osobiście mimo że jestem początkujący jeśli o OoBE chodzi, a LD zdarza mi się tylko spontanicznie, bo nie rozwijam się w tym kierunku, doszedłem do wniosku podobnego jak ssilvia, o ile dobrze zrozumiałem wypowiedź.
Mianowicie uważam, że sny tak na prawdę odbywają się w swoistej 'dziedzinie snu' astralu. Nie jest to astral per se, przynajmniej nie taki o jakim mówi większość podróżników astralnych. Jest to jakby osobna, wydzielona część (albo części?) w których istnieją 'światy' snów... Działają tam przynajmniej inne prawa niż w astralu (astralu nie da się tak kształtować własną wolą jak snu), niemniej mam wrażenie że i tak jest to jakaś integralna jego część...

Piszę że część albo części, bo nie wiem, czy każdy ma własną dziedzinę snu, czy kilka osób może mieć ją wspólną, albo istnieje tylko jedna dziedzina śnienia, w której śnią wszyscy? Nie wiem czy dwie osoby mające LD mogą się tam spotkać pozostając świadome? Cóż, czy jedna, czy wiele takich dziedzin, raczej nie zmienia to ich natury i jest zagadnieniem czysto teoretycznym...
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys

Post 12 mar 2008, 01:32

Ssilvia napisał(a):Zaczynając jednak od zwykłego snu, jeżeli założymy że wówczas również jesteśmy po za ciałem (a były już tutaj takie opinnie i mi osobiście też się wydaje że tak jest) to również jest tak w przypadku LD.

Wg mnie jest troszke inaczej co postaram sie jakos wytlumaczyc ;)
Sen niekontrolowany czy kontrolowany to projekcja naszego umyslu, nasz sen nie ma powiazania ze swiatem rzeczywistym, jesli widze w nim swoja ukochana :D to jest to tylko moj twor wyobrazni, natomiast podczas exterioryzacji jesli widze jakies osobe czy zdarzenie to prawdopodobnie ono naprawde sie odbylo, ta osoba wykonywala ta czynnosc ktora widzialem podczas oobe (mowiac o oobe z prawdziwego zdarzenia o jakich pisal np Monroe w swoich dziennikach, jego dalem za przyklad bo jak ktos czytal jakies tematyczne ksiazki to najprawdopodobniej wlasnie jego trylogie) najbardziej utkwil mi w pamieci fragment w ktory polecial do jakiejs znajomej i chcial ja uszczypnac a potem w rzeczywistosci sie okazalo ze pojawil sie jej ni z tad ni z owad siniak wlasnie w tym miejscu w ktorym ja uszczypnal. Przeprowadzano rowniez testy na oobenaytykach. W jednym pokoju kladziono na szafie jakies kartki z numerami a w drugim pokoju wychodzil sobie z ciala czlowiek i potem po przebudzenie podawal te liczby. NIestety podczas LD taki test nie wyjdzie, otoczenie moze byc podobne poniewaz takim je widzielismy i zapamietalismy a umysl w snie przypomnial ten obraz natomiast liczb nie odgadniemy poniewaz to juz tylko nasze twory.

Wydaje mi sie ze oobe i LD ma ze soba tyle wspolnego ze jestesmy swiadomi swoich dzialan, tak samo i w zyciu normalnym w rzeczywistosci jestemy ich swiadomi.
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Post 13 mar 2008, 01:54

Zgadzam się prawie z każdą sylabą którą napisałeś... Baaa... nawet z każdą samogłoską :D ALEEE !!!!.....:D:D:D uważam że wcale nie musi się to kłócić z tym co wcześniej napisałam. W tym temacie niestety nic nie jest białe i nic nie jest czarne. Również postaram się to wyjaśnić, tylko chyba nie uda mi się tak w kilku zdaniach i mam nadzieje że nikt mi za to lania nie sprawi ;)

Po pierwsze, o ile się nie mylę, to teorie opuszczania przez nas nieświadomie co noc ciała wysnuł właśnie Robert Monroe. Według niego gdybyśmy mogli to ujrzeć fizycznymi oczami to co noc z każdego domu wystrzeliwują w przestrzeń tzw "srebrne sznury", którymi jesteśmy ponoć powiązani z ciałem fizycznym :D (ja osobiście nigdy swojego sznura nie widziałam :D ) Jego trylogie czytałam bardzo dawno więc nie wiem na pewno, ale w wolnej chwili postaram się to znaleźć. Według niego sen jest właśnie taką wędrówką po astralu a raczej jego jakiejś wyodrębnionej części, gdzie prawdopodobnie wszystko jest naszym wytworem, my to tworzymy (w poprzednim poście nic nie pisałam o tym że śniąc mamy powiązanie ze światem fizycznym :wink: tylko, że możemy być po za ciałem w bliżej nieokreślonej przestrzeni, w świecie którego tak na prawdę nikt jeszcze nie zgłębił i nie wiele na ten temat wiemy.)

Podczas LD kiedy uzyskujemy świadomość to na początku znajdujemy się właśnie w tej naszej przestrzeni ale myślę że z tego miejsca istnieje możliwość wędrowania do innych obszarów które nie koniecznie muszą być wytworem tylko naszej wyobraźni. Nie jest to nadal świat fizyczny ale myślę że możemy spotykać tutaj innych poszukiwaczy nocnych wrażeń ;) Co prawda jeszcze mi się nie udało aby móc później skonfrontować takie spotkanie w rzeczywistości ale wierze że jest to możliwe i do póki wierze będę próbować :D. A jak mi tą wiarę ktoś zakłóci to się zniechęcę :P :P :P

Co do samego pojęcia OBE. Jeżeli zarezerwujemy dla tego stanu tylko taką definicje ze po wyjściu z ciała znajdujemy się w świecie fizycznym i możemy później opisać rzeczywiste sytuacje to niestety największy pionier OBE Robert Monroe też niewiele ich doświadczył. W większości historie jakie opisywał to były podróże po świecie astralnym. Myślę że w przypadku OBE zaraz po wyjściu z ciała możemy być w świecie rzeczywistym albo blisko niego, tylko że trudno jest się tam utrzymać i podróżując oddalamy się w świat astralny.

Meph napisał(a):Sen niekontrolowany czy kontrolowany to projekcja naszego umyslu, nasz sen nie ma powiazania ze swiatem rzeczywistym, jesli widze w nim swoja ukochana to jest to tylko moj twor wyobrazni, natomiast podczas exterioryzacji jesli widze jakies osobe czy zdarzenie to prawdopodobnie ono naprawde sie odbylo, ta osoba wykonywala ta czynnosc ktora widzialem podczas oobe

Swego czasu tez próbowałam odwiedzić ukochanego :D Było super :wink: Ukochany niestety nic nie pamiętał ale ponoć żałował :D Ale do czego zmierzam, jeżeli to był tylko i wyłącznie wytwór mojej wyobraźni to dlaczego nie miałam nad nim zupełnej kontroli ? :twisted: Szczegółów nie bedę opisywać :wink:
"Twoja największa siła polega na swobodzie wyboru. Dlatego wybierz szczęście, zdrowie, wszelkie dobro, piękno, mądrość prawdę i miłość." ;)
Avatar użytkownikassilvia Kobieta
 
Posty: 375
Dołączył(a): 29 maja 2007, 17:26
Droga życia: 4
Typ: TakaJednaJędzaMała
Zodiak: Żarłacz Tygrysi

Post 13 mar 2008, 02:19

Zgodze sie ze podczas OOBE mozemy sie oddalic od swiata rzeczywistego, sam z reszta w innych topikach tak pisalem, dlatego asekuracyjnie w poscie wyrzej pisalem o OOBE "z prawdziwego zdarzenia" ;) Chcialem tylko pokazac roznice pomiedzy mozliwosciami OOBE a LD ze podczas OOBE mozemy spprawdzic rzeczywistosc a podczas LD nie. Dlatego tez utrzymuje ze LD i inne sny to tylko projekcje umyslu w przeciwienstwie do OOBE w ktorym to mozemy zwiedzac swiaty rzeczywiste oraz astralne i jakie tam jescze sie da ;)

A propos tego odwiedzania ukochanego, moze byl przemeczony zeby cokolwiek zapamietac, wyczerpany po pracy albo uprawia jakies sporty i po nich zasypia twardym snem :D
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Post 13 mar 2008, 11:17

Meph napisał(a):uprawia jakies sporty i po nich zasypia twardym snem :D


Oj no nie wiem, ja po super wysiłku fizycznym mam najlepsze najklarowniejsze sny O:)
"Tempus edax rerum - Czas... pożeracz wszystkiego" Owidiusz
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownikaPax Mężczyzna
 
Imię: Kamil
Posty: 246
Dołączył(a): 24 sty 2008, 15:38
Lokalizacja: Planeta Ziemia
Droga życia: 4
Typ: Włóczęga (4w5)
Zodiak: Panna / Tygrys Ogień

Post 13 mar 2008, 20:29

Pax... spotkamy się? :)
Bubeusz 18:36:27
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.

http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
Avatar użytkownikaskexin Mężczyzna
SKX Rapomedyk
 
Imię: Michał
Posty: 453
Dołączył(a): 30 sty 2008, 19:46
Lokalizacja: Wałbrzych
Droga życia: 11
Typ: 4w5, wiem że to okropne
Zodiak: Ryby

Post 13 mar 2008, 20:45

żeś wać pan wypalił że w sumie nie wiem o co biega :P
"Tempus edax rerum - Czas... pożeracz wszystkiego" Owidiusz
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownikaPax Mężczyzna
 
Imię: Kamil
Posty: 246
Dołączył(a): 24 sty 2008, 15:38
Lokalizacja: Planeta Ziemia
Droga życia: 4
Typ: Włóczęga (4w5)
Zodiak: Panna / Tygrys Ogień

Post 14 mar 2008, 02:59

"Dzisiaj rano niespodzianie zapukala do mych drzwi
Wczesniej niz oczekiwalem przyszly te cieplejsze dni
Zdjalem z niej zmokniete palto, posadzilem vis a vis
Zapachnialo, zajasnialo wiosna, ach to Ty
Wiosna, wiosna, wiosna, ach to Ty"
;)
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Post 14 mar 2008, 03:23

Ach... to moja ulubiona piosenka Grechuty, po prostu piękna O:) też już prawie czuje Wiosnę :wink:
"Twoja największa siła polega na swobodzie wyboru. Dlatego wybierz szczęście, zdrowie, wszelkie dobro, piękno, mądrość prawdę i miłość." ;)
Avatar użytkownikassilvia Kobieta
 
Posty: 375
Dołączył(a): 29 maja 2007, 17:26
Droga życia: 4
Typ: TakaJednaJędzaMała
Zodiak: Żarłacz Tygrysi

Post 14 mar 2008, 10:12

Pax, chodziło mi o spotkanie się we śnie ;]
Bubeusz 18:36:27
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.

http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
Avatar użytkownikaskexin Mężczyzna
SKX Rapomedyk
 
Imię: Michał
Posty: 453
Dołączył(a): 30 sty 2008, 19:46
Lokalizacja: Wałbrzych
Droga życia: 11
Typ: 4w5, wiem że to okropne
Zodiak: Ryby

Powrót do działu „Eksterioryzacja”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości