Zjawisko snu, świadomego i tego zwykłego. Techniki oneironautyczne, opisy Waszych snów.
W zwiazku z wczorajszym dziwnym, popoludniowym spaniem postanowilam poszukac forum o snach i tak trafilam tutaj. Z wyrazeniami - paraliz we snie i wychodzenie z ciala w czasie snu zetknelam sie dzis po raz pierwszy czytajac tutaj pare watkow.
A wiec wczoraj polozylam sie na kanapie w stolowym pokoju zeby troche pospac, moj staly rytulal. Przykrylam sie duzym recznikiem, drzwi do ogrodka byly otwarte. Co chwile sie budzilam, w ogrodku u sasiadow siedzial ich syn z kolegami, glosno rozmawiali co chwile wybuchajac smiechem, to znow bylo mi zimno. Potem zrobilo sie cicho, chcialam wstac ale oczy mi sie same zamykaly. W pewnym momencie usiadlam na lozku, siedzialam i patrzylam na stol, widzialam przewieszona na krzesle pomaranczowa koszulke syna i... nagle zdalam sobie sprawe, ze moje cialo lezy! Przestraszylam sie, zaczelam myslec, ze wpedzam sie w jakas chorobe psychiczna ale poczytalam tutaj troche postow i troche sie uspokoilam. Czy to bylo wychodzenie z ciala?
Jakis czas potem wszedl syn, mam pokoj z otwarta kuchnia. Slyszalam jak mowi cos do psa, otwiera lodowke, cos podgrzewa w mikrofali, zaczelam go wolac, chcialam, zeby pomogl mi sie obudzic ( wczesniej 2 razy mialam taka sytuacje, ze wolalam w nocy synow na pomoc, uslyszeli wtedy moje "stekania"podczas gdy mi sie wydawalo, ze krzycze glosno). No wiec probuje go wolac ale zaden glos sie nie wydobywal. Lezalam z zamknietymi oczami nieruchomo na wznak, nie bylam w stanie ruszyc palcem podczas gdy bylam zupelnie swiadoma. Pomyslalam wtedy - teraz wiem co sie czuje bedac w spiaczce, Ci ludzie wszystko slysza, sa swiadomi tylko nie moga sie ruszyc. Nie twierdze, ze tak jest, ale takie byly w tym momencie moje przemyslenia. Czy to jest wlasnie paraliz senny? Czy jest jakies wytlumaczenie na to, dlaczego tak sie dzieje? Prosze o wszelki sugestie.
Avatar użytkownikamegi1828 Kobieta
 
Imię: Gosia
Posty: 19
Dołączył(a): 04 wrz 2010, 08:35
Zodiak: Baran
To co tutaj opisujesz to bardziej podchodzi pod OBE czyli doświadczenie poza ciałem(wyjście z ciała).

Większość ludzi którzy zajmują się OBE czy też świadomym śnieniem dążą do paraliżu sennego tylko po to aby mieć tego właśnie typu doświadczenia :)

Co do wyjaśnienia to cóż co noc wychodzimy z ciała :)

Tak ogólnie to my wszyscy ludzie jesteśmy czymś więcej niż ciałem fizycznym, to wszystko przez to ;)
I took a walk around the world to ease my troubled mind
I left my body laying somewhere in the sands of time
I watched the world float to the dark side of the moon
I feel there is nothing I can do
Avatar użytkownikazet Mężczyzna
 
Posty: 114
Dołączył(a): 19 lip 2010, 19:19
W takim razie sie ciesze, ze nieswiadomie przezylam takie doswiadczenie ale przyznaje, ze sie wystraszylam, myslalam, ze bede umierac czy co :P . Latem bylam w Polsce na wakacjach, spalam z synami w jednym pokoju. Byli zaniepokojeni, bo ponoc chrapalam mocno a potem bezdech i tak sie powtarzalo. Troche poczytalam na ten temat i zwlaszcza wczoraj podlamalam sie, ze zle sie ze mna dzieje.
Avatar użytkownikamegi1828 Kobieta
 
Imię: Gosia
Posty: 19
Dołączył(a): 04 wrz 2010, 08:35
Zodiak: Baran
W sumie pierwsze OoBE zazwyczaj właśnie tak wyglądają... Najczęściej w ogóle osoba, nawet jeśli celowo starała się wejść w ten stan, jest tak przerażona tym co się dzieje, że praktycznie od razu wraca z powrotem do ciała... Z resztą, z tego co piszesz, to jeszcze nie było chyba pełne oddzielenie, bo siedziałaś tam gdzie leżałaś ;)

A co do paraliżu - dokładnie tak to właśnie wygląda... I też najbardziej przerażające jest jak nie wie się o co chodzi. Ale to zupełnie normalne zjawisko ;)
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys
Tak, siedzialam kiedy moje cialo lezalo dobre pare sekund i potem juz nie pamietam co bylo dalej i kiedy znow zasnelam tzn. nie pamietam momentu zebym sie znowu kladla.
Avatar użytkownikamegi1828 Kobieta
 
Imię: Gosia
Posty: 19
Dołączył(a): 04 wrz 2010, 08:35
Zodiak: Baran
megi1828 ja wczoraj doznałam dokładnie tego co ty tutaj opisujesz! jak to przeczytałam to dopiero zrozumiałam co to było. miałam dokładnie tak jak ty, podniosłam się z łóżka, widziałam zapalone światło w pokoju obok, wiedziałam że muszę jeszcze wziąć prysznic, zgasić to światło, przenieść synka do innego pokoju, ale nie mogłam się ruszyć, próbowałam na siłę otworzyć oczy i się obudzić, ale nie mogłam się ruszyć tak realnie, tylko w tym drugim świecie mogłam poruszać się, ale byłam jak sparaliżowana, czułam, że coś jest nie tak, bo ten drugi świat widziałam jakby w przyciemnionych kolorach. wpadłam w panikę, i nagle mój synek który leżał obok odwracając się na drugi bok dotknął mnie ręką, i zdołałam otworzyć oczy! byłam w szoku! wiedziałam, że to świadomy sen, nie wiedziałam nawet że istnieje coś takiego jak OBE, dopiero teraz jak zaczęłam o tym czytać, to wiem, że to właśnie przeżyłam. nigdy wcześniej nie próbowałam wprowadzać się w świadomy sen, ani OBE (nawet nie wiedziałam o istnieniu takiego zjawiska). to wzięło się znikąd. mój mąż mi nie wierzy! chcę dodać, że ja już nie chcę więcej tego doświadczać! boję się dziś zasnąć :/
Jupi Kobieta
 
Imię: Jola
Posty: 1
Dołączył(a): 27 wrz 2010, 22:37
Witam,a oto mój niezwyczajny sen wraz z próbą interpretacji:
Zawsze byłem zafascynowany filmami. I było tak że nie stanowiło dla mnie problemu .że przezywam dobry film tak samo jak przezywam wydarzenia z codzienności.Gdy powstały takie filmy jak Truman Show ,czy Matrix to była dla mnie rewolucja.
Ale to się zmieniło wskutek pewnego snu.Otóz sniło mi się ze wpływam na łódce do ciemnej jaskini do połowy wypełnionej wodą.Widze inne osoby w łódkach.Jaskinia jest obszerna ,okazuje się że wyglada i jest takim kinem,Na koncu jest duży ekran a przy ekranie człowiek.Wszyscy czekamy na rozpoczecie filmu.Ja stoje w swojej łódce w ostatnim rzędzie.Wtedy człowiek spod ekranu krzyczy do mnie:"proszę opuscić salę!. no ta daję kroka poza burtę łódki i wpadam do zimnej ciemnej wody i tonę.Sadziłem że już po mnie.Jednak wyciągam reke w górę i czuje ze chwytam linę.Czuje jak moje ciało zostaje pod wodą,A w górę wyciagany jest mój Duch.Jestem w powietrzu i trzymam linę ,jaskini już nie ma ,a widze tylko z góry jezioro i brzeg i ludzi którzy czegoś szukaja.Prawdopodobnie szukają topielca.
Potem jakoś znajduję sie na wysokim piętrze i widzę wróżkę która zaprasza mnie do windy.Zaczynam zjezdzać a własciwie spadać bo winda zaczyna trzeszczec i chyba się urwała.Czuje swoje ciało w locie i zaczynam się potwornie bać,Znowu sądze że juz po mnie.I wtedy się budzę.Nagle otwieram oczy patrze przez okno ,widzę niebo przez okno Jestem wpełni przebudzony,a nie taki zamulony jak zwykle po przebudzeniu.Jednak znowu jest coś nie tak,nie mogę poruszyć ciałem.Jakbym stracił władzę w członkach, to trwało jakieś 2 minuty,po czym mogłem wstać i pojsc do łazienki.
Od czasu tamtego snu, wcale nie ogladm tv ,nie chodze do kina.Media wogóle nie warte są uwagi.
Znalazłem u Junga wzmiankę, że motyw "podzwignięcia z głębiny"we snie, oznacza jakąś kolosalną przemianę w psyche.Nic głebiej nie mogę powiedzieć.I nie wiadomo w kategoriach psychologicznych kim jest ten kto wychodzi z wody.Bo doznał przemiany.
Pozdrawiam
Listen to my muscle memory.
Avatar użytkownikafalko Mężczyzna
wysłuhaj pamięci mych muskułów
 
Posty: 706
Dołączył(a): 13 lip 2007, 19:40

Powrót do działu „Sny i świadome śnienie”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość