Prądy religijne, wielkie religie i małe nurty. Sekty, założyciele, wiadomości.

Re: Dusza jest śmiertelna

Post 18 lis 2010, 22:37

Jestem w trakcie ogladania filmu, który zapodał Exiodus. Doznania w czasie śmierci klinicznej. Znam temat, ale raczej znam opisy doznań przyjemnych. A skoro sa przyjemne, wiec muszą być takze takie, jak te w filmie.
Zostałeś zawrócony na scieżkę religijną i nie jest to ani zle, ani dobre - JEST.
Generalnie, rozumiem Ciebie.
Przez tę scieżke, przechodziłam już dosć dawno, choć wielka symapatia i miłość so Jezusa została.
Zapodam Ci inny film, który napewno Ci sie spodoba
http://video.google.com/videoplay?docid ... 920409738#
Naprawdę warto zobaczyć.
Choc dla mnie religia to przeszlosć, rozumiem Cie doskonale i uważam, że masz prawo iść drogą, jaką wybierzesz. Jesli tam jesteś, to bardzo tego potrzebujesz. Myślę, że chodzi o coś o czym się mówi w Ksiedze wiedzy, czyli o "spełnienie religijne".

Z drugiej strony rozumiem, że chcesz pomóc innym. Za tym jednak powinna stać akceptacja drogi kazdego innego człowieka. ten kryminalista na filmie, musial spaść na samo "dno", by doznać innego rozumienie, zrozumiec, czym jest milość. Ale tto wszystko, to tylko doswiadczenia, drogi rozwoju.

Właściwie nikt nie powinien nikomu nic narzucać, ani ci, którym religie nie są potrzebne, ani ci, którym to jeszcze potrzebne. W każdym razie, dziekuję Ci Exiodusie za Twoją miłość. Kochajmy siebie takimi, jakimi jestesmy
adriel Kobieta
podróżnik porzucając wiezienie
 
Imię: Inka
Posty: 99
Dołączył(a): 30 paź 2010, 11:28
Lokalizacja: k/ Kalisz
Droga życia: 4
Zodiak: koza

Re: Dusza jest śmiertelna

Post 18 lis 2010, 23:14

III: to był tak zwany tu błysk geniuszu. Dziękuję, dawno nie widziałem czegoś równie trafnego i jednocześnie tak zabawnego. :lol:
---
Prawda jest najsilniejszym narkotykiem
mario236 Mężczyzna
We come 1
 
Imię: Mariusz
Posty: 74
Dołączył(a): 23 paź 2010, 21:13
Lokalizacja: Warszawa
Droga życia: 9
Typ: 9
Zodiak: Rak

Re: Dusza jest śmiertelna

Post 18 lis 2010, 23:16

III specjalizuje się w przebłyskach geniuszu tego typu :D:D <turla się>
Słońce gorące
Avatar użytkownikaluth
 
Imię: Alicja
Posty: 1085
Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
Lokalizacja: Warszawa
Droga życia: 11
Typ: 7w8
Zodiak: Byk, Koza

Re: Dusza jest śmiertelna

Post 18 lis 2010, 23:38

Exiodus napisał(a):Bóg bowiem nie może być doświadczany przez coś złego, ani sam nikogo nie doświadcza" Jakuba 1,13.

[/i][/b]

Przez złego może nie, ale przez nas tak. Czy ktoś tu jest na forum zły? Palce do góry? Jeśli chodzi o ciebie, nie oceniam, ale widzę rogi. To pierwsze co się rzuca w oczy patrząc na twojego awatara. Wiesz, awatara się wybiera podświadomie, szczególnie jak się o tym nie wie. Dlatego też nie mam zaufania do Uzulego. Zmieniał dwa razy awatara, potem ktoś zwrócił uwagę, że ta postać niezbyt przyjemna, więc zmienił po raz trzeci już w zupełnie innym stylu.

adriel napisał(a):No, mówiłam.. jako ludzie poodcinani od wszystkiego "gów...o" wiemy. Jaka jest prawda? Zleję sie ze śmiechu, jak się okaże, że całkiem inna.. :lol: :D Jedno, co widze ponad wszelką wątpliwośc, to to, że jestesmy tu w pierdlu. :D Mamy ułamki wiedzy, tkwimy w iluzji (kurdę, a moze to prawada, nie iluzja), a im wyzej wchodzimy tym większa iluzja. Jak by powiedzieli ludki z Shaumbry "ale zabawa, ale gra :D "
"Bawimy sie w życie"... a może "życie nami bawi się" :D :boohoo:


W naszym wymiarze najłatwiej się uczyć. Im wyżej tym trudniej zachować uważność. Jak możesz przykładowo na planie astralnym zachować uważność, skoro jeszcze nie nauczyłaś się tutaj, gdzie to jest najprostsze z uwagi, że na planie fizycznym mamy rozciągnięty czas. To tak jak byś wpuściła na drogę szybkiego ruchu osobę która pierwszy raz siadła za kierownicą samochodu. Dlatego najpierw musimy umieć zachować świadomość tutaj. Tutaj jest najłatwiej. Ale to tylko nieliczni nad tym pracują.
Tym którym tutaj już w jakimś stopniu się udaje, otwiera się świat astralny. Ale to nie znaczy jeszcze, że oni umieją zachować uważność w tamtym świecie gdzie jest więcej iluzji, i czas nie biegnie tak wolno jak tutaj, dlatego takie różne kwiatki tu przynoszą. We śnie ulegamy iluzji bo nie mamy uważności w ogóle, ale jak zasypiasz uważnie, to w jakimś stopniu udaje się to również we śnie. To mamy świadomy sen, albo mniej lub bardziej świadomy sen. Czasem pamiętasz przecież swoje sny, bo we śnie przebywamy na planie astralnym.

adriel napisał(a):Zobaczcie, ajk my tu, mozemy znac prawde? JAK?
Tu przeczytamy, tam przeczytamy. Tu ktoś coś powie, tam cos powie..
I plyniemy raz tu, raz tam, mniejszymi, czy wiekszymi halsami...
Pisalam juz, że w 3D my "g.."wiemy. Skoro mają dostep do naszego DNA, skoro moga na nas projektowac myślokształty, zdarzenia, manipulować pogodą, wlazic w nasze polaczenie z pekiem indygo, TO POWIEDZCIE MI, KTO ZNA PRAWDĘ?!!!!



Właśnie o to chodzi, kapturowce, szaraki, tudzież jakieś inne niezidentyfikowane obiekty :lol: Nie mówię że ich nie ma, ale tych nisko wibracyjnych wytworów oczyszczony umysł nie widzi. Tak jak nie musisz widzieć bakterii czy wirusów latających w powietrzu. Jak załapiesz to masz katar i łykasz witaminki. A jeśli nie masz kataru to wcale nie znaczy że ich w powietrzu nie ma. A co by było gdybyśmy je widzieli? Ja cię kręcę, zobacz, siedzisz sobie przy kompie, a jeszcze przy okazji popijasz gorącą aromatyczną kawę, patrzysz, a tu wirus w twoją stronę nadlatuje, ha, ha, co chwila nowa klawiatura, no i maście na poparzenia :lol:
Ostatnio edytowano 19 lis 2010, 00:51 przez Zuu, łącznie edytowano 1 raz
Moim planem wobec Ciebie, jest przejawiać się przez Ciebie-Bóg
Zuu Kobieta
 
Posty: 107
Dołączył(a): 25 paź 2010, 21:21
Droga życia: 9
Zodiak: Bliźnięta

Re: Dusza jest śmiertelna

Post 18 lis 2010, 23:48

oże publicznie głosić że Eliza 2 to k**** ( Til, nie pł


Cośtuś :) hehehehe dobry jest, bo cie wyprowadził... :)

Więc to ty sam sobie to stwarzasz, nic nie tracisz :)
http://www.youtube.com/watch?v=b1VpyER3 ... re=related

Na jaką Kulkę chcesz poświęcić Swą uwagę? Ty też jesteś kulką...
http://www.sam-jestemjakijestem-mas.blogspot.com
Avatar użytkownikaSAM
Niema NIC Smiejszego....
 
Imię: Szczęście
Posty: 200
Dołączył(a): 10 sie 2010, 09:44
Droga życia: 1
Typ: bzdura
Zodiak: bzdura

Re: Dusza jest śmiertelna

Post 18 lis 2010, 23:49

gehenna
. A byłem bardzo zdziwiony widząc wąwóz i mówiłem: Dlaczego ta ziemia błogosławiona, pełna drzew, i dlaczego pośrodku ten wąwóz przeklęty? Wówczas Uriel, jeden ze świętych aniołów, ten, który był blisko mnie, powiedział: &laquo;Ten wąwóz przeklęty - Gehenna - jest przeznaczony dla tych, którzy są przeklęci na wieki; tutaj są zgromadzeni ci wszyscy, którzy ustami swymi wypowiadają słowa zuchwałe przeciw Bogu i przeciw Jego chwale. Tutaj zostali zgromadzeni, tu jest miejsce ich przebywania. W czasie ostatecznym będzie to miejsce sprawiedliwego sądu nad sprawiedliwymi aż po wieczność. Tutaj ci, którzy znaleźli miłosierdzie, błogosławić będą Pana chwały, Króla wieków. W czas sądu bezbożnych sprawiedliwi będą Go błogosławić z powodu miłosierdzia, które im uczynił.

1 Henoch 26,1-6; 27,1-5


Midrasz Tehilim, 11,7
„Gehenna składa się z siedmiu pięter. Im bardziej zły jest człowiek, tym niżej zajmuje w niej miejsce: każda z siedmiu kategorii mieszkańców ogrodu Eden ma swe własne miejsce, odpowiednio też jest dla złych ludzi siedem pięter w Gehennie. Oto ich nazwy: Szeol, Abaddon, Cień Śmierci, świat niższy, świat zapomnienia, Gehenna i milczenie."

Sota 10 b
„Kiedy włosy Absaloma zaplątały się w gałęziach drzewa, Szeol rozdarł się na dwoje obok tego drzewa. Dlaczego Dawid, płacząc po swym synu, osiem razy wołał: Mój synu (2 Sm 19,1 i 19,4)? Siedem razy wołał, aby Absalom wyszedł poprzez siedem pięter Gehenny, a ósmy raz... aby sprawić, by wszedł do świata, który nadejdzie."

Miszna Edujot 2,10
„Rabbi Akiba mówił jeszcze: sąd nad pokoleniem potopu trwał dwanaście miesięcy, sąd nad Gogiem i Magogiem będzie w przyszłości trwał dwanaście miesięcy, i sąd nad bezbożnymi w Gehennie trwa dwanaście miesięcy. Powiedziano bowiem: Przybędzie on, kiedy miesiąc, w którym umarł człowiek, znów powróci (po roku), wówczas wszelkie ciało przybędzie i upadnie na twarz przed moim Obliczem, rzekł Adonaj."
Gdzie indziej powiedziano, że w dzień szabatu płomienie Gehenny są mniej palące, a ci, którzy tam przebywają, doznają ochłody.

Eruwin 19 a
„Oto co napisano: "Ci, którzy idą przez dolinę łez" odnosi się to do tych, których w godzinie Gehenny znaleziono winnymi. Przybywa ojciec Abraham i wzywa ich do wyjścia - po odpokutowaniu grzechów - i zabiera ich ze sobą".

http://watchtower.org.pl/forum/topic/48 ... ooklinsku/
merkaba Mężczyzna
czas ucieka-wiecznosć czeka
 
Imię: krzysztof
Posty: 95
Dołączył(a): 31 paź 2010, 11:46
Droga życia: 33
Zodiak: smok

Re: Dusza jest śmiertelna

Post 19 lis 2010, 00:05

Achh... to już wiem skąd od wczoraj wzięło się 120 nieprzeczytanych postów... Jak zwykle, pojawia się osoba z kontrowersyjnymi poglądami i zaczyna się... ;P

Ja jeszcze tylko od autora tematu chciałbym wiedzieć - skąd czerpiesz swoją wiedzę na temat tego jak jest skonstruowane to co niecielesne, niewidzialne i na jakich zasadach działa? Z biblii? Ze strony internetowej i filmu?
Czy skąd właściwie jest w tobie pewność poprawności twojej wiedzy, tak duża że starasz się przekonywać innych do niej?
I wreszcie - czy to jest twoja wiedza, czy twoja wiara w taki stan jaki głosisz?
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys

Re: Dusza jest śmiertelna

Post 19 lis 2010, 01:18

Film obejrzalam i w zwiazku z tym, mam pytanie do Exiodusa. Skoro dusza jest śmiertelna, to w takim razie co/kto doswiadcza tych wszystkich stanów odłączenia od ciala w czasie smierci klinicznej?
Jeżeli uważasz, że dusza jest śmiertelna, to powinna umierać wraz z ciałem, a nie doswiadczać swoich mysli i przekonań...
adriel Kobieta
podróżnik porzucając wiezienie
 
Imię: Inka
Posty: 99
Dołączył(a): 30 paź 2010, 11:28
Lokalizacja: k/ Kalisz
Droga życia: 4
Zodiak: koza

Re: Dusza jest śmiertelna

Post 19 lis 2010, 04:14

Chciałem się rozpisać szczegółowo na ten temat, ale doszedłem do wniosku, że powstałby esej i mało kto by to przeczytał :D Osobiście mnie ten temat bardzo bawi w pozytywnym sensie :D Uwielbiam "kontrowersyjne" stwierdzenia, bo pobudzają do myślenia i uświadamiają nam wiele spraw oraz to jacy jesteśmy :D Uważam podobnie, jak Til w pierwszym swoim poście w tym temacie, że w sumie każdy pisze o tym samym, ale wyraża to w inny sposób i stąd te nieporozumienia i niepotrzebne bijatyki słowne.

I mnie również "przeraziło" to bliskie 150 nieprzeczytanych postów, a nie było mnie tylko 15 godzin :D W godzinę jednak nadrobiłem xD W tym temacie tylko krótko zacytuję parę zdań Exiodus'a oraz zadam pytania retoryczne skierowane głównie do niego ;)

Exiodus napisał(a):Łuk. 24:25
25. A On rzekł do nich: O głupi i gnuśnego serca, by uwierzyć we wszystko, co powiedzieli prorocy.


Oj tak, zgadzam się :) Jednak warto wspomnieć, że Biblia również została spisana przez tych proroków ;) Ale pewnie "pośredników" Boga nazywasz inną etykietką, która nie budzi sprzeczności z powyższym zdaniem i dla Ciebie Biblia jest w pełni święta :) Rozumiem to doskonale. Jednak osobiście wiem, iż moje szczęście nie musi być szczęściem dla Ciebie i odwrotnie. Pragniesz dla nas szczęścia, i my to doceniamy, ale każdy ma swoją metodę na to, choć pewnie nie wszyscy sobie to jeszcze uświadomili. Jeżeli czujesz, że aktualna Twoja droga życia jest dobra to żyj tak dalej :)

Exiodus napisał(a):Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni. Nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni.
To nie jest tobie sądzić czy Bóg skarzę do gehenny ateistów.


Exiodus napisał(a):Ta postać to nie są moi bracia ani siostry bo oni czczą samego Szatana a ten kto czci Diabła jest moim wrogiem i gardzę nimi bo są zli.Dobrze wiem że Rządy to są słudzy Lucyfera a ja nie chcę mieć z nimi nic wspólnego.Wiem o NWO.Wy jesteście moimi braćmi i siostrami i chcę żebyście też pewne kwestie zrozumieli.


Hmm, interesujące ;) Wyczuwam tu osąd ;) Wybiórcze traktowanie ludzi i ocenianie jednych jako "złych", a drugich jako "dobrych" może być złudne. Widzimy najczęściej tylko powierzchnię danej rzeczy, nie dostrzegamy jej głębi i to może nas zwodzić. A zresztą, czyż to nie Jezus mówił, aby kochać również swoich wrogów? ;) A może to też kłamstwo Pana Zastępów Ciemności, by nie pozbywać się jego "sług" na tej planecie? ;) Osobiście uważam, iż Bóg nie ma wrogów, to by było dziwne :)

A co jeżeli napiszę, że to ja jestem odpowiedzialny za całe "zło" na tym świecie? ;) Czy pozbycie się tych, co "produkują zło" według Ciebie stworzy lepsze życie na Ziemi? :) Może nicość czy piekło nie jest takie "złe"? :D Może chcę Cię zgładzić i jestem Twoim wrogiem, co wtedy? :D Ja kocham ten świat i jestem szczęśliwy, co nie oznacza, iż omijają mnie trudne doświadczenia. Twój temat z kontrowersyjną myślą daje mi radość, mimo że pozornie z tą myślą się nie zgadzam, ponieważ dane etykietki, które wykorzystałeś w zdaniach, u mnie mają inne znaczenia :D Żyję tak, jak chcę, szanując innych, i nie żałuję niczego. Biorę pełną odpowiedzialność za konsekwencje moich czynów, ponieważ tak wybieram. Jeżeli "rzeczywiście" jest ktoś, kto nas będzie sądził po śmierci i wyda wyrok na mnie w postaci piekła/nicości/czy coś w tym rodzaju to nie będę narzekał, bo choćbym miał powtórzyć to życie i byłbym świadomy, tak jak teraz, to zrobiłbym dokładnie wszystko tak samo :) Skupiam się w pełni na tym życiu, a czy coś będzie czy nie po śmierci - nie ma to dla mnie znaczenia, choć czuję, że nasza śmierć tutaj to nie koniec ;)

A stronę "zbawienie" kiedyś czytałem. Znajomy podrzucił mi linka to przejrzałem :D Cóż, tam jest wiele kontrowersyjnych myśli. Osoba tam stwierdza nawet, że należy nawracać innych ludzi siłą (przemocą, dobitnie ujmując ;)), bo to dla ich dobra i potem nam "podziękują w niebie":D "Podziękują" to bez wątpienia, ale niekoniecznie w takiej formie, jakiej się oczekuje xD "Pan Bóg" patrzy na nas z góry i notuje każdy nasz czyn, a najbardziej ceni tych, którzy robią dosłownie wszystko, aby przynieść do niego więcej wiernych - taki wniosek wysnułem po przeczytaniu jednego z tamtych artykułów, chyba o zbawieniu właśnie :D Cóż, napiszę dobitnie - jeżeli taki wierzący siłą próbowałby mnie nawracać to mógłby doświadczyć niepożądanego tymczasowego bólu fizycznego w którymś z punktów witalnych (w następstwie nazwać mnie satanistą i nienawidzić - miłe :D) :P W Polsce powstała nawet taka organizacja zrzeszająca "najwierniejszych" z "wiernych", zwana "Mohery" :P

Hmm, i na koniec napiszę, iż myśli Exiodus'a traktuję jak wyzwanie od "Boga", który sprawdza czy "wierzymy" dostatecznie w nasze poglądy/przekonania/czy jak to tam nazwać ;) Na początku byłem zaskoczony stwierdzeniem o śmiertelności duszy, ale ostatecznie żaden post mnie tutaj "nie wzruszył", tzn. jestem neutralny i "pewny" swych "racji", które obecnie są dla mnie najlepsze, a dla innych nie muszą być, i które w przyszłości pewnie się zmodyfikują, ponieważ nie wiem wszystkiego, a przynajmniej świadomie ;) Każdy ma swój punkt widzenia na wszystko wokół, który zazwyczaj i tak się zmienia ciągle, ulepszając się - w naszym rozumieniu, w ciągu całego żywota ;)

Ciekawe, czy dalej rozwinie się ta bardzo intrygująca dyskusja, która zapewne nie ma dna :D Najlepsze jest to, jak spotka się dwóch różnych wiernych i każdy uważa, iż jego wiara jest prawdziwa (bo jest ;)), a drugi jest "ślepy" i jest zwodzony przez Pana Zastępów Ciemności xD Czytając ich zdania można dojść do wniosku, iż piszą po prostu o sobie, jacy są :D Podobne odczucia mam, jak ktoś z otoczenia nazywa mnie "głupim" czy "ślepym" lub "mądrym" czy "pięknym" w sposób podświadomy - czuję, jakby określał siebie, bo jaki ja jestem, uważam, iż wiem tylko ja ;) I nie przejmuję się zdaniem innych o mnie, żyjąc w harmonii z sobą i pozostałymi :) Ich opinie o mnie są tylko cennymi informacjami, z kim się zadaję :D Ale to taka "niewielka" refleksja :P

PS. Pomyślcie, że to tylko tak z 1/20 tego, co zamierzałem napisać xD
Avatar użytkownikaRay88 Mężczyzna
 
Imię: Łukasz
Posty: 145
Dołączył(a): 17 paź 2010, 21:11
Lokalizacja: Włocławek
Droga życia: 1
Zodiak: Koziorożec

Re: Dusza jest śmiertelna

Post 19 lis 2010, 10:13

Istota Zuu napisała -
"Zmieniał dwa razy awatara, potem ktoś zwrócił uwagę, że ta postać niezbyt przyjemna, więc zmienił po raz trzeci już w zupełnie innym stylu". :shock:

Strzeżcie się mnie, mam jeszcze w zanadrzu tak "niskowibracyjne" awaraty, które wywoływać będą u Was koszmary. Tymczasem by przypodobać się mym ofiarom, używać będę więcej różu.
Ostatnio edytowano 19 lis 2010, 10:25 przez Uzuli, łącznie edytowano 1 raz
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33

Re: Dusza jest śmiertelna

Post 19 lis 2010, 10:24

Wszystkim nie dogodzisz, zawsze któryś awatar komuś się nie spodoba.
---
Prawda jest najsilniejszym narkotykiem
mario236 Mężczyzna
We come 1
 
Imię: Mariusz
Posty: 74
Dołączył(a): 23 paź 2010, 21:13
Lokalizacja: Warszawa
Droga życia: 9
Typ: 9
Zodiak: Rak

Re: Dusza jest śmiertelna

Post 19 lis 2010, 10:48

Film obejrzalam i w zwiazku z tym, mam pytanie do Exiodusa. Skoro dusza jest śmiertelna, to w takim razie co/kto doswiadcza tych wszystkich stanów odłączenia od ciala w czasie smierci klinicznej?

Śmierć kliniczna u każdego jest inna.Badałem to więc wiem.
Strzeżcie się mnie, mam jeszcze w zanadrzu tak "niskowibracyjne" awaraty, które wywoływać będą u Was koszmary. Tymczasem by przpypodobać się mym ofiarom, używać będę więcej różu.

Uzuli ty nie jesteś żadną reinkarnacją z jakiejś planety.Jesteś człowiekiem zwykłym człowiekiem wcześniej ciebie nie było nie istniałeś.Jeśli miałeś jakieś wizje to istoty złowrogie ci je przekazały żeby cię zwodzić,omamić.
Kod: Zaznacz cały
Oj tak, zgadzam się :) Jednak warto wspomnieć, że Biblia również została spisana przez tych proroków ;) Ale pewnie "pośredników" Boga nazywasz inną etykietką, która nie budzi sprzeczności z powyższym zdaniem i dla Ciebie Biblia jest w pełni święta :) Rozumiem to doskonale. Jednak osobiście wiem, iż moje szczęście nie musi być szczęściem dla Ciebie i odwrotnie. Pragniesz dla nas szczęścia, i my to doceniamy, ale każdy ma swoją metodę na to, choć pewnie nie wszyscy sobie to jeszcze uświadomili. Jeżeli czujesz, że aktualna Twoja droga życia jest dobra to żyj tak dalej :)

Człowieku Bóg miał na myśli innych proroków którzy nie znajdują się w Biblii.Takich jak Mahomet,Budda itp.Biblia nie została napisana przez proroków ich duch święty prowadził rozumiesz??Sam Pan Bóg im przekazywał informacje co mają napisać.Autorem Biblii jest Bóg!
Ray88 nie mam co z tobą pisać.Nie dziwie się skoro to wszystko przez katolików.Nie czytałeś nie szukałeś czytasz jakieś bohomazy co wymyślają ludzie.
Film obejrzalam i w zwiazku z tym, mam pytanie do Exiodusa. Skoro dusza jest śmiertelna, to w takim razie co/kto doswiadcza tych wszystkich stanów odłączenia od ciala w czasie smierci klinicznej?

To jest wymysł schizofrenia zwodzenie przez istoty złowrogie czyli demony albo sen.Sam doświadczyłem Obbe i co związku z tym skoro to było zwodzenia.Nie ma Obbe to nie istnieje.To już wasza sprawa czy mi wierzycie czy nie.Ja tego nie wymyśliłem wszystko w Biblii jest opisane rozumiesz??Albo wierzycie Panu Bogu albo idziecie inną drogą ale mogą być przez to konsekwencje.Już wasza sprawa.
Midrasz Tehilim, 11,7
„Gehenna składa się z siedmiu pięter. Im bardziej zły jest człowiek, tym niżej zajmuje w niej miejsce: każda z siedmiu kategorii mieszkańców ogrodu Eden ma swe własne miejsce, odpowiednio też jest dla złych ludzi siedem pięter w Gehennie. Oto ich nazwy: Szeol, Abaddon, Cień Śmierci, świat niższy, świat zapomnienia, Gehenna i milczenie."

Skąd ty to Wziąłeś nie mam bladego pojęcia ale jesteś zwodzony.Abaddon wiesz kim jest??
(7) Z wyglądu szarańcza owa podobna była do koni ustawionych w bojowym szyku: na głowach ich widniały jakby wieńce ze złota, oblicza przypominały twarze ludzi, (8) a ich włosy były jakby włosy kobiet, zęby zaś � jakby zęby lwów. (9) Ich tułowie od przodu były podobne do żelaznych pancerzy, szum zaś poruszanych skrzydeł przypominał odgłosy wozów wielokonnych, pędzących do boju. (10) Miały ogony takie jak u skorpionów i żądła. Właśnie za pomocą owych ogonów mogły wyrządzać ludziom szkody przez pięć miesięcy. (11) Ich wodzem jest anioł przepaści, który nazywa się po hebrajsku Abaddon, a po grecku Apollyon.
Pozdro!
Avatar użytkownikaExiodus Mężczyzna
poznanie miłości duchowej
 
Imię: Damian
Posty: 61
Dołączył(a): 22 wrz 2010, 13:21
Lokalizacja: dla bezpieczeństwa
Droga życia: 33
Typ: 4 - Indywidualista
Zodiak: rak

Re: Dusza jest śmiertelna

Post 19 lis 2010, 10:50

Uzuli napisał(a):Istota Zuu napisała -
"Zmieniał dwa razy awatara, potem ktoś zwrócił uwagę, że ta postać niezbyt przyjemna, więc zmienił po raz trzeci już w zupełnie innym stylu". :shock:

Strzeżcie się mnie, mam jeszcze w zanadrzu tak "niskowibracyjne" awaraty, które wywoływać będą u Was koszmary. Tymczasem by przypodobać się mym ofiarom, używać będę więcej różu.


Dla mnie istota Uzuli nie wywołuje koszmarów ani negatywnych odczuć. Może być szara. Ale istota Uzuli, jest podłączona do różnych bytów astralnych (przynajmniej tak sama siebie zdiagnozowała pokazując się w takim awatarze) . Potem istota Uzuli zmieniła awatara na tęczowego co odczułam to jako fałsz, bo nie zauważyłam zmiany w stylu pisania jednocześnie.
Moim planem wobec Ciebie, jest przejawiać się przez Ciebie-Bóg
Zuu Kobieta
 
Posty: 107
Dołączył(a): 25 paź 2010, 21:21
Droga życia: 9
Zodiak: Bliźnięta

Re: Dusza jest śmiertelna

Post 19 lis 2010, 10:54

Ludzie co wam zaszkodzi przestudiować Biblię.Jednej dziewczynie pomogłem bo też jej to nie pasowało!Hinduizm,matra itp.To samo zemną było.Kurde ja chcę pomóc a nie atakować to wy mnie atakujecie.
Avatar użytkownikaExiodus Mężczyzna
poznanie miłości duchowej
 
Imię: Damian
Posty: 61
Dołączył(a): 22 wrz 2010, 13:21
Lokalizacja: dla bezpieczeństwa
Droga życia: 33
Typ: 4 - Indywidualista
Zodiak: rak

Re: Dusza jest śmiertelna

Post 19 lis 2010, 11:03

Kod: Zaznacz cały
Dla mnie istota Uzuli nie wywołuje koszmarów ani negatywnych odczuć. Może być szara. Ale istota Uzuli, jest podłączona do różnych bytów astralnych (przynajmniej tak sama siebie zdiagnozowała pokazując się w takim awatarze) . Potem istota Uzuli zmieniła awatara na tęczowego co odczułam to jako fałsz, bo nie zauważyłam zmiany w stylu pisania jednocześnie.

Jaka istota Uzuli??Z kim on się łączy??Bo chyba ze złymi istotami niematerialnymi czyli demonami.Ja już nie mówię o Avatarze bo mam to w d.....On może mieć nawet dla mnie avatar kozła i co z tego??On jest człowiekiem tak jak ja i ty.Czy wy nie rozumiecie że ten świat jest pod władzą Lucyfera i jego Upadłych Aniołów.Myślicie że oni nie są cwani przecież to dla nich drobnostka ze zwodzeniem ludzi.Myślicie że oni by na to pozwolili żeby ktoś z poza ich kręgu kontaktował się człowiekiem z kosmosu?.Oj chyba nie bo to oni sami robią.Patrzcie ile jest sekt.New Age,Katolicyzm,Prawosławie,Świadkowie Jehowy,Realianizm,Islam,Buddyzm,Hinduizm itp.
Avatar użytkownikaExiodus Mężczyzna
poznanie miłości duchowej
 
Imię: Damian
Posty: 61
Dołączył(a): 22 wrz 2010, 13:21
Lokalizacja: dla bezpieczeństwa
Droga życia: 33
Typ: 4 - Indywidualista
Zodiak: rak

Powrót do działu „Religie i wierzenia”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron