Dyskusje na temat wszelakich praktyk duchowych - medytacji, pracy z energią, aurą, czakrami, itp.

WSZYSTKO i NIC

Post 10 cze 2021, 12:28

Aby stać się ponownie WSZYSTKIM, czyli powrócić do JEDNOŚCI ze wszystkimi formami życia (widzialnymi i niewidzialnymi), należałoby stać się NIKIM lub NICZYM, co dla fałszywej osobowości "ego" jest totalnym upokorzeniem i klęską. Bycie "sługą", "mistrzem" lub nawet "bogiem" to nadal fałszywe etykietki, co do których i pozornej ich autentyczności przekonuje nas ego-umysł różnymi podstępnymi sposobami.

ŹRÓDŁO ŻYCIA (nasz prawdziwy ojciec) nie posiada żadnej płci oraz osobowości i gdyby miał w planie uczynić nas wyłącznie swoimi sługami musiałby wtedy umniejszyć Swój Majestat i SIEBIE, co byłoby tylko kompletnym nonsensem nie mającym z NIM nic wspólnego.

Warto jest też zauważyć, że bycie sługą (nieważne jak bardzo świętym i pokornym w mniemaniu ego) to nadal jest powód do ukrytej i fałszywej dumy, która może być bardzo trudna do rozpoznania a zarazem bolesna, trująca i przede wszystkim śmiertelna.

Prawdziwa wolność, która JEST jednocześnie przekroczeniem tych wszystkich iluzji, następuje wtedy, gdy rozpoznajemy to, co fałszywie zniekształca lub zasłania nam obraz rzeczywistości.

Rozpoznanie to staje się coraz bardziej wyraźne i trwałe, gdy w modlitwie kierowanej do OJCA w imię Chrystusa prosimy już tylko o to, aby wypróżnił nas z tego, co fałszywe i ludzkie a następnie wypełnił nas całkowicie SOBĄ, pozwalając przy tym, aby kierował ON naszym Życiem w sposób absolutny.

Wówczas "wolna wola", czyli wola "ego" wraz z wolą OJCA stają się ponownie JEDNYM. TO co "na dole" staje się TYM, co "na górze" i na odwrót...


JESTEM we WSZYSTKIM i WSZYSTKO JEST we MNIE.

JAM JEST, który JEST.

JESTEM.
Miracle
 
Posty: 52
Dołączył(a): 05 sty 2012, 14:38

Powrót do działu „Praktyka”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości