Dyskusje na temat wszelakich praktyk duchowych - medytacji, pracy z energią, aurą, czakrami, itp.
Witam wszystkich użytkowników forum!
Chciałbym zapytać o to, jakich technik używacie podczas medytacji i jakie sposoby dają wam najlepsze efekty, jeżeli chodzi o rozwój duchowy. Jest wiele dróg prowadzących do scalenia i np.w jodze można obrać różne ścieżki. Mam czasem problemy z wizualizacją, przy czym muszę się dźwignąć do głębszych stanów świadomości i wtedy dopiero wyraźniej widzę to, co wizualizuję. Skupiając się na czakrach ciężko wizualizować mi ich kolory i nie widzę tego zbyt wyraźnie. Najbardziej wyraźnie widzę fioletowe światło przed oczami, gdy myślę o oczyszczaniu, lecz dzieje się to podczas przeprowadzania medytacji z otwartymi powiekami. I tutaj problem polega na tym,że jak mam otwarte oczy, to ciężko mi oszukać umysł,że wszystko jest energią. Gdy zamykam je, przeważnie widzę ciemność i ewentualnie po skupieniu zawsze pojawia się jasne światło, ale z kolorami czakr mam większy problem.
Następne pytanko mam odnośnie zgłębiania Ja Jestem. Jedynie podczas zastanawiania się nad wszechogarniającym i nieskończonym kosmosem, miałem uczucie nieskończoności tego wszystkiego w chwili, gdy doszedłem do pytania, gdzie to się wszystko ma granice i co się zawiera w tym pudełku, które musi być w innym, itd. :) Jakie afirmacje, czy też metody, preferujecie,które mogą pomóc w coraz częstszym,albo i stałym doświadczaniu Jestem,bo w ciągu dnia skupiając się na jakiejś pracy ciężko mi być cały czas świadomym swego istnienia, bo umysł przejmuje kontrolę nad czynnościami, które wykonuję i skupiam się wtedy wyłącznie na nich
Praktykuję afirmacje Ja Jestem i potrafię się oczyszczać, ale mam pytanko jak usunąć blokady,które przeszkadzają mi w rozwoju duchowym. Pytałem siebie i programuję się tak,żeby usuwać wewnętrzne blokady,ale chciałbym się poradzić jakich metod wy używacie. Mam od jakiegoś czasu intensywne sny, ale coraz bardziej spokojne. Oczekuję delikatnych wskazówek z waszej strony. Jak wy sobie z tym radzicie. Jestem fizjoterapeutą,ale powoli wypieram z umysłu manualne uzdrawianie i próbuję wstawić tam program, który postawi sprawę jasno,że wszystko i tak odbywa się w sferze ducha. :)
Michał1987 Mężczyzna
Żyjąc w Świetle
 
Imię: Michał
Posty: 76
Dołączył(a): 11 sie 2011, 23:40
Droga życia: 11
Zodiak: byk
1. lepiej medytować z otwartymi lub zmrużonymi oczyma
2. w miarę oczyszczania będziesz widział kolory coraz wyraźniej,
3. dobrze medytujesz, skup się ciut bardziej na czakrach dolnych
4. przebywanie w sercu istnienia samo w sobie oczyszcza i rozpuszcza blokady.
Choć często trzeba używać również sztuczek, typu afirmacje :)
5. manualne uzdrawianie jest przecież bardzo dobre, nie wiem po co usuwać hehe :)
Avatar użytkownikasosnowiczanin Mężczyzna
patrzy w horyzont wydarzeń
 
Imię: Bartosz Kazibudzki
Posty: 167
Dołączył(a): 04 wrz 2011, 02:55
Lokalizacja: Sosnowieś
Zodiak: Ognisty Tygrys
Dziękuję sosnowiczaninie za odpowiedź na mój post. Myślałem,że jak puszcze jakiś otwarty temat, to więcej osób napisze :)
Fakt, ze zmrużonymi oczyma jeszcze lepiej się medytuje, bo czasami z otwartymi całkowicie,a czasami ze zmrużonymi oczyma medytuję. :)
Michał1987 Mężczyzna
Żyjąc w Świetle
 
Imię: Michał
Posty: 76
Dołączył(a): 11 sie 2011, 23:40
Droga życia: 11
Zodiak: byk
Hmmm... Czemu niby 'lepiej' z otwartymi lub zmrużonymi, a nie z zamkniętymi oczami?
Najbardziej rozwiniętym i najbardziej używanym zmysłem człowieka jest wzrok.
A skoro tak, to nie lepiej właśnie raz na jakiś czas - właśnie w trakcie medytacji wyłączyć go zamykając oczy i zacząć porządnie odbierać pozostałymi zmysłami? Można się zdziwić jak wiele się nie dostrzega na co dzień, kiedy posługuje się głównie wzrokiem...

Michale, z tego w jaki sposób o tym piszesz, wnioskuję że możliwe że za bardzo się koncentrujesz na medytacji (bo sam używasz słów takich jak 'skupienie' czy 'myślenie'). Spróbuj przestać myśleć, a tylko odczuwać. Wtedy wrażenia pojawią się same. Zamknij właśnie oczy. Nie bierz sobie do serca tych 'kolorów aur' i tym podobnych rzeczy... Piszę to wszędzie, więc napiszę i tu - ja wszystkie aury widzę głównie w odcieniach szarości, czasem z elementami barw... Za to czuję ich smak, zapach, fakturę, temperaturę, dźwięk, odczuwam je też intuicyjnie - odczytując niejako 'co to jest'... Myślę że warto rozwijać też inne zmysły i nie starać się widzieć - bo w świecie zdominowanym przez wizualność często przegapiamy własne prawdziwe zdolności... Znam np. osobę która za nic w świecie nie mogła się nauczyć 'widzieć' aur, nawet najbardziej szczątkowo, do czasu kiedy poradziłem jej powyższe - okazało się że świetnie je słyszy i odczuwa zmysłem dotyku na przykład...
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys
Hmmm... Czemu niby 'lepiej' z otwartymi lub zmrużonymi, a nie z zamkniętymi oczami?
Najbardziej rozwiniętym i najbardziej używanym zmysłem człowieka jest wzrok.
A skoro tak, to nie lepiej właśnie raz na jakiś czas - właśnie w trakcie medytacji wyłączyć go zamykając oczy i zacząć porządnie odbierać pozostałymi zmysłami? Można się zdziwić jak wiele się nie dostrzega na co dzień, kiedy posługuje się głównie wzrokiem...


ponieważ umysł odpływa wtedy w nieokreślone rejony astrala :)
zaś mówiąc technicznie, powstający zalew, myślotok jest nie do okiełznania, choć oczywiście są różni ludzie z różnymi zdolnościami.

Używanie znaczników cytatu znacznie pomaga w czytaniu postów bo wiadomo co jest cytatem a co nie ;P - Til
Avatar użytkownikasosnowiczanin Mężczyzna
patrzy w horyzont wydarzeń
 
Imię: Bartosz Kazibudzki
Posty: 167
Dołączył(a): 04 wrz 2011, 02:55
Lokalizacja: Sosnowieś
Zodiak: Ognisty Tygrys
A właśnie,że ja jestem czuciowcem oraz słyszę dźwięki. Mam dużo empatii. Kiedyś nawet jasno mi się udało usłyszeć, to co myślała koleżanka, takie buczenie przed tym słyszałem, jakby mój wewnętrzny odbiornik się dostrajał. :) Słyszę często melodyjne buczenie o wysokich częstotliwościach i nawet ta wewnętrzna muzyka mnie uspokaja. Co to jest? Dźwięki moich czakr, wibracje energii wokół? A co najlepsze, czasem jest to ta sama melodia początkowo,potem tak jakby przyspieszała i dopiero się zmienia :) Dzieje się zawsze tak w chwilę po tym,jak się wyciszę dostatecznie. :) Nie twierdzę,że na siłę staram się widzieć. Tak jak powiedział sosnowiczanin, jestem tego zdania,że widzenie aur przyjdzie z czasem. Ale chciałem wiedzieć,jak wy na to patrzycie i jakich metod używacie. Doceniam cenne wskazówki i lubię takie rozważania na forum, bo w niektórych postach to ma się wrażenie,jakby dzieci rozkapryszone przekrzykiwały się nawzajem. Mówię tu o poście, w którym było pytanko o zdolnościach jakie posiedli forumowicze w trakcie rozwoju duchowego:)
A jeśli chodzi o ten temat, jak ktoś potrafi wyjaśnić, te słyszane melodie przeze mnie, to proszę o wskazówki, a może jak pracować z tymi melodiami, bo właśnie odczuwanie i wsłuchiwanie daje mi więcej doświadczeń niż wizualizacja. No właśnie, już mam swoje osobiste pytanie do wewnątrz, SKĄD TO POCHODZI? I medytacja trwa... Całe życie,to ciągła medytacja... :) Cieszę się z waszych odpowiedzi, więc proszę jeszcze raz o wasze odpowiedzi. Pozdrawiam. :)
Michał1987 Mężczyzna
Żyjąc w Świetle
 
Imię: Michał
Posty: 76
Dołączył(a): 11 sie 2011, 23:40
Droga życia: 11
Zodiak: byk
Słyszę często melodyjne buczenie o wysokich częstotliwościach i nawet ta wewnętrzna muzyka mnie uspokaja. Co to jest? Dźwięki moich czakr, wibracje energii wokół?


tak.

Tak jak powiedział sosnowiczanin, jestem tego zdania,że widzenie aur przyjdzie z czasem.


heh, równowaga między wizjami o pozostawaniem w czystej obecności ...
Sztuka :)
Avatar użytkownikasosnowiczanin Mężczyzna
patrzy w horyzont wydarzeń
 
Imię: Bartosz Kazibudzki
Posty: 167
Dołączył(a): 04 wrz 2011, 02:55
Lokalizacja: Sosnowieś
Zodiak: Ognisty Tygrys
A może też słyszysz aury na przykład? Owszem, to mogą być twoje czakry, ale może być po prostu przepływ energii który większość osób postrzegających go widzi, a ty na przykład możesz słyszeć. Z resztą - jedno nie wyklucza drugiego, jak już wspominałem, ja używam wszystkich 6 zmysłów (z intuicją włącznie, bo uważam ją za dodatkowy - 6ty zmysł) do postrzegania - obraz jest dzięki temu inny i znacznie pełniejszy niż 'widzenie'.

Spróbuj skoncentrować się na jakiejś osobie, na przedmiocie, na drzewie, na zwierzęciu, na sobie... Posłuchaj wewnętrznej melodii każdego z nich, posłuchaj dźwięku jaki wydają na zewnątrz, wczuj się w ich muzykę... Jeśli odczuwasz różnice dla każdego z nich, jesteś w stanie usłyszeć ich osobne melodie - to to jest odczuwanie aur, energetyki itd. danych istot/przedmiotów... Jeśli cały czas słyszysz tak samo - niezależnie czy i na czym się koncentrujesz - to to jest szum tła i twojej własnej energetyki ;)
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys
Dziękuję ci Til za odpowiedź. Fakt, w ten sposób można poćwiczyć, wsłuchując się we wszystko i wszystkich,bo jak człowiek jest skupiony tylko na sobie, to usłyszy buczenie, ale własnego Ego,hehe :) Będę trenował wsłuchiwanie się we wszystko i w ten sposób zobaczę lub usłyszę :) i co najważniejsze- doświadczę. Pozdrawiam serdecznie!! :)
Michał1987 Mężczyzna
Żyjąc w Świetle
 
Imię: Michał
Posty: 76
Dołączył(a): 11 sie 2011, 23:40
Droga życia: 11
Zodiak: byk
Bardzo ładnie, rzeczowo i uprzejmie piszecie.
Czuje jakbym leżał na brzuchu w wielkim pokoju.
Obok siedzicie Wy.
Patrze pogrążony w cieple obejmując poduszki spoglądam w podłogę i nie odzywając się ani słowem słucham jak mówicie to wszystko z żarem w sercu.
Widzę jak patrzycie na siebie i słyszę ton waszych wypowiedzi, kątem oka widzę skromną gestykulację.
Wspaniale się Was słucha.
Cóż to za wspaniałe miejsce...
Wokoło mnóstwo ludzi opowiadający z miłością o swych osiągnięciach...
Godnie, pogodnie...
Jakoś tak normalnie...
Maniek szczęśliwy.
Maniek glon.
Dziękuję. : )
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok
Dziękuję Ci Sinbardzie za docenienie atmosfery tego postu!
Wstępując do grona tego forum spodziewałem się właśnie takiego poziomu rozmów :)
Ostatnio miałem wieczorem rozsunięte firanki w pokoju, lampy uliczne dawały światło i spostrzegłem swój cień, wiec usiadłem w pozycji medytacyjnej i zacząłem się skupiać na swoim cieniu, doskonale się wyciszyłem i umysł prawie zasnął :)
Michał1987 Mężczyzna
Żyjąc w Świetle
 
Imię: Michał
Posty: 76
Dołączył(a): 11 sie 2011, 23:40
Droga życia: 11
Zodiak: byk
Jeżeli zamkniesz oczy, to bardziej będziesz czuł własne wnętrze, a także zamkniesz dopływ energii do oczu i ta energia poleci do 3oka ;)) Myślotok sądze, że jest łatwy do opanowania po jakimś czasie.. chociaż.. Źle.. nie można myslec o opanowaniu myslotoku.. Poprostu uznac go za cos normalnego, a on sam po chwili sie wycisza.. Oczywiscie w miare praktyki coraz lepiej to wychodzi i sprawniej ;D Po prostu usiadz, zamkniej oczy, skup sie na oddechu i obserwuj ;) pOzdrawiaM
>> !! http://www.meditationforworld.wordpress.com !! <<

"MAMY TENDENCJĘ DO ULEGANIA PRZEŚWIADCZENIU, ŻE "NASZ" MODEL RZECZYWISTOŚCI SAM W SOBIE JEST RZECZYWISTOŚCIĄ, ZAPOMINAJĄC, ŻE OGRANICZONE SĄ WSZYSTKIE MODELE."

NAZCAIN NIE USUWAJ FORUM ;):D THX ;)
Avatar użytkownikaGothic Mężczyzna
Made in Universe
 
Imię: Adrian
Posty: 584
Dołączył(a): 30 lis 2005, 20:04
Lokalizacja: Ta fajna :D
Droga życia: 8
Dziękuję ci Ghotic za istotne wskazówki :)
Właśnie, ta chwila pustki, cisza i nic więcej, chwila bytu, a nie myślenia o byciu,bo nawet jak się myśli o byciu, to już jest to coś, co włącza do pracy umysł. :) Jak obserwowałem swój cień, to początkowo istniały myśli typu: to jest odbicie mojego ja, a gdy zacząłem myśleć o tym,że to jestem ja, to zaczęło się robić ciszej. W końcu nastała cisza,ale na krótką chwilę, bo po momencie zacząłem myśleć o ciszy i powstało takie błędne koło od króciutkiej obserwacji do myślenia o tym,że ten cień ma lepszą formę ode mnie, bo jest cały ciemny, a człowiek jak zaczyna myśleć o tym,że coś jest lepsze od niego, to ego szaleje i napływa natłok myśli. Tak właśnie rozszalałem swoje ego wczoraj wieczorem i dostrzegłem, co go tak denerwuje. :)
Więc znowu powróciłem do obserwacji, ale starałem się obserwować wnętrzem, a nie tylko oczami. To się zrobiło ciszej, do momentu jak brat za ścianą nie puścił reklamy na komputerze i mnie to wybiło z ciszy, bo umysł się włączył i ego spytało: co to było? Bo na reklamie ktoś wrzeszczał :) I tak medytację z cieniem wczoraj zakończyłem. :)
Zamknąłem oczy poobserwowałem oddech i nastała cisza tak błoga,że czas było zasnąć. No to komar zaczął bzyczeć. Pomyślałem, a ciekawe jak ja zacznę bzyczeć cicho ustami i jaki to wpływ będzie miało dla mnie. Na początku mnie to bawiło, bo komar już nie podlatywał i nie bzyczał koło ucha, ale potem zauważyłem, że to też fajna medytacja dźwiękowa, bo pytałem wewnętrznie, co wydaje dźwięk :)
Michał1987 Mężczyzna
Żyjąc w Świetle
 
Imię: Michał
Posty: 76
Dołączył(a): 11 sie 2011, 23:40
Droga życia: 11
Zodiak: byk
Michał1987 napisał(a):Jakie afirmacje, czy też metody, preferujecie,które mogą pomóc w coraz częstszym,albo i stałym doświadczaniu Jestem,bo w ciągu dnia skupiając się na jakiejś pracy ciężko mi być cały czas świadomym swego istnienia, bo umysł przejmuje kontrolę nad czynnościami, które wykonuję i skupiam się wtedy wyłącznie na nich

Pięknie. Też tak mam, jak pracuję. :D
Medytacja pracy.
Ja Jestem pracą :)

"Jaki jest najwznioślejszy czyn, który może spełnić osoba? - Oddać się medytacji. Rzadko jednak widziano, by sam Mistrz oddawał się medytacji. Ciągle zajęty był przy pracach domowych i w polu. Spotykał się z ludźmi. Pisał książki. Podjął się nawet prowadzenia ksiąg rachunkowych klasztoru. - Dlaczego zatem spędzasz cały swój czas przy pracy? - Kiedy ktoś pracuje, wcale nie musi odrywać się od medytacji."
A. de Mello - "Minuta Mądrości"


Michał1987 napisał(a):Praktykuję afirmacje Ja Jestem i potrafię się oczyszczać, ale mam pytanko jak usunąć blokady,które przeszkadzają mi w rozwoju duchowym. Pytałem siebie i programuję się tak,żeby usuwać wewnętrzne blokady,ale chciałbym się poradzić jakich metod wy używacie.

Jakie to blokady? Jakiego typu?

---------------------------------------------
Witam wesoło na forum :)
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
Od razu mówię, że nie czytałem całości.
Jeśli ktoś chce osiągnąć oświecenie - zostawcie czakry, kundalini i zabawę energiami - w ten sposób możecie sobie tylko zaszkodzić. Gdy się rośnie duchowo/energetycznie - wtedy poprawia się praca czakr, czystość, harmonia energetyczna, nie odwrotnie.
Co do samej medytacji, cóż wyciszenie Umysłu, spoko, ale taki sam efekt osiągnie się biegając po lesie, to pewnie jest nawet zdrowsze i nie wystawia się nikt na ataki otwierając energetykę, co często ma miejsce przy medytacji.
Zabawą z umysłem, którą jest medytacja też nie osiągnie się żadnego oświecenia, nie tędy droga.

Jeśli chcecie wiedzieć jak wygląda wzrastanie odnośnie do czakr to zaczyna się od 4 czakry serca, a nie od dołu. Pierwszy krok - otwarcie serca, dalej 3 i 5 czakram mądrością i cierpliwością uruchamiamy pojmowanie, dalej uruchamiamy moc 2 czakram a dzięki niej miłość 6 czakram - zapanowujemy nad własnymi energiami. Dalej sięgamy do podstawowej energii 1 czakram i jednoczymy się z całością - 7 czakram.

Michał1987 napisał(a):Oczekuję delikatnych wskazówek z waszej strony. Jak wy sobie z tym radzicie. Jestem fizjoterapeutą,ale powoli wypieram z umysłu manualne uzdrawianie i próbuję wstawić tam program, który postawi sprawę jasno,że wszystko i tak odbywa się w sferze ducha. :)

Nie wszystko odbywa się w sferze ducha, gdyby tak było nie mielibyśmy ciała i duszy. Tylko ciało jest na tyle gęste, że jest w stanie zapanować na energiami, ale ma za to pewne ograniczenia. Co do twoich ograniczeń - sprawdziłem na skali - masz standardowo węzeł karmiczny, ale to norma prawie wszyscy mają taki program, zmniejsza on moc i upośledza/uniemożliwia kontakt z opiekunem, ogólnie jest do bani. Samo możesz go zdjąć tylko jeśli sam urośniesz tak w moc, że go skasujesz, co jest bardzo, bardzo rzadkie i ciężkie. Drugą opcją jest zdjęcie go przez kogoś, kto ma wystarczającą moc.

Jeśli chcesz rosnąć duchowo to zostaw te medytacje - pracuj nad sobą, To nie są delikatne wskazówki, wykładam raczek kawę na ławę. Nie ma co się oszukiwać i udawać/iść na łatwiznę. Sprawa wygląda tak, że trzeba pracować nad sobą, opiekun Ci w tym pomoże, ale medytacja/modlitwa jeśli nie służy do kontaktu z opiekunem/Górą jest bezużyteczna, a nawet może być niebezpieczna.

Jak pracować nad sobą? Po pierwsze pokochaj siebie, po drugie wybacz sobie, po trzecie pokochaj innych, po czwarte wybacz innym, po piąte współodczuwaj - współczuj, postaw się w sytuacji innych, gdy przerobisz pierwsze 4 będziesz wstanie czuć drugiego człowieka. Po szóste współtwórz - nie wysyłaj żadnych negatywnych emocji/myśli do nikogo, pozwól innym żyć.

Co do ograniczeń, to sporo jest programów, które można mieć, przez które nas się łamie, osłabia, manipuluje. Niestety wesoło nie ma, ale mamy wsparcie Góry(Boga, Opiekunów, Jezusa).
Ostatnio edytowano 09 wrz 2011, 22:55 przez Bluh, łącznie edytowano 1 raz
http://wrobelprzemyslaw.pl
Chciałbyś, abym prowadził vlog na tematy poruszane tutaj - zagłosuj.
Masz jakieś propozycje, uwagi co do tego - daj mi znać.
Avatar użytkownikaBluh Mężczyzna
Uzdrowiciel Duchowy Egzorcysta
 
Imię: Przemek
Posty: 75
Dołączył(a): 13 kwi 2010, 23:15
Lokalizacja: Polska

Powrót do działu „Praktyka”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość