OBE, pionierzy świata astralnego i ich odkrycia, techniki eksploracji Astralu i nasze przeżycia.

AAA OBEE

Post 28 lip 2005, 19:21

Wiecie ... hehehe ja niewiedziałam o co chodzi jak zobaczyłam napis OBee bo ja to nazywam snem astralnym ... to to samo chyba nie???

Bo jeśli tak to musze wam wyznać że próbowałam i to niejeden raz....
Strasznie ciężko... jak czułam tylko że się unoszę a raczej moja głowa jakbym siadała leżąc .... to strasznie się przeraziłam... I tak w kółko się boje i już nieprubuje.
Raz cały pokuj stał się taki dziwny ... wszystko czarno-białe a do tego w paski i kratki... wszędzie linie na ścianach na kołdrze i duży obszar widzenia to co bym widziała kontem oka widziałam wyraźnie jakby było tuż przede mną....
Zawsze od tego robi mi się zimno...niewiem ..może ze strachu...
To jakby przedstan astralu ..tak myśle... dalej sie boje ..bo niewiem co jest dalej:/
Avatar użytkownikaKinga Karolina Kobieta
 
Posty: 15
Dołączył(a): 28 lip 2005, 13:35
Zodiak: Płoteczka:)

Post 27 sie 2005, 02:18

Miałem raz.
Wczesniej bardzo dużo próbowałem i nic..OOBE przyszło jednak samo,po pewnym czasie,w zasadzie nawet go nie chciałem.
Nie spałem całą noc,a gdy nad ranem udawało mi się w końcu zasnąć..nagle poczułem wibracje i to "coś" miażdzące mi głowę..a potem już tylko wgniecenie w łóżko i wystrzelenie mnie w górę,tak jakby odpalono mnie z katapulty w łóżku.Wzleciałem bardzo płynnutko i powolutku pod sufit a potem zacząłem powoli opadać.Zatrzymałem się w podłodze.Mój pokój wyglądał dziwnie,był nieco zniekształcony.Wzrok miałem od razu,widziałem wszystko,nie bałem się..było pusto i nawet niestrasznie.Z przedpokoju słyszałem głos mojej matki.Jak sie póżniej okazało - rzeczy które w tamtym momencie wypowiadała do mojej siostry wypowiadała w rzeczywistości.Potem już więcej nie próbowałem..Tak więc OOBE to nie fikcja.Po tym doświadczeniu nie boję się śmierci jako takiej,teraz jestem już pewien że inny świat istnieje.To tyle.
Bóg jest "Miłością"..poczuj to..i zastanów się......
Avatar użytkownikaszczyglis Mężczyzna
Love Maker
 
Posty: 1
Dołączył(a): 27 sie 2005, 02:05
Lokalizacja: Płock
Droga życia: 3
Zodiak: Byk

Post 06 lis 2005, 18:17

Takie nibyOBE gdzie wychodziłem z ciała to miałem nie raz, ostatni raz to bodajże przedwczoraj tylko, że już nie byłem głupi i zamiast wychodzić to zostałem i wyobraziłem siebie 'poza' no i okazało się to skuteczniejszą techniką niż wyłażenie :D

Pierwsze wyjście pamiętam tak, że czułem że się zturlałem z łóżka i upadłem na podłogę (ale tak delikatnie i bez huku :D ) no ale próbowałem otworzyć oczy a nie wiedziałem, że "poza" jest inny system sterowania i nie można hop-siup sobie otwierać/zamykać oczu :mellow:

Dodatkowo muszę nadmienić, że nigdy nie latałem zbyt wysoko w obe, najwyżej unosiłem się nisko nad ziemią, no ale to chyba zrozumiałe jak się ma paniczny lęk wysokości :P

Co tam można jeszcze dodać to to, że problemem jest utrzymanie ostrości zmyslów ale dzięki technikom R.Bruce-a które najwyraźniej działają potrafię już przywrócić uciekający wzrok czy wogóle uczucie odchodzenia do realu :thumbleft: a polegają one na skupianiu uwagi na bodźcach fizycznych z obe.

Dodatkowo nie raz a szczególnie dzisiaj miałem uczucie, że leże w ciele sobie spokojnie i mogę jesli tylko chcę np. otworzyć oczy (w tym wypadku je zacisnąłem mocno, tak aby światło przypadkiem się nei dostało żadne bo to by mogło narobić bajzlu w moim fajnym doświadczeniu :D )

Aż wstyd sie przyznać raz miałem stracha, że zostanę w obe bo mnie ręka fizyczna zabolała i zamiast budzić się w realu miałem pokolei kilka false-awake :p no ale jak pomyślałem, że to w sumie lepiej to się obudziłem w naprawdę :x :x

To było wszystko nad ranem po obudzeniu się i położeniu ponownie do łóżka.

Raz miałem też takie cuś, że położyłem się wieczorem i miałem sen w którym pomyślałem aby spróbować OBE i miałem zajebiste coś nie wiem nawet co ale było zajebiste i chciałbym to powtórzyć. I nie chodzi nawet o fakty dokonane w tym czymś tylko o uczucie które temu towarzyszyło, takie intensywne i prawdziwe. W realu mam tylko namiastkę tego :( i to jeszcze musze się stymulować muzyką :D
:)
Avatar użytkownikaXoR Mężczyzna
 
Posty: 58
Dołączył(a): 06 lis 2005, 13:16
Lokalizacja: Radzyń Podlaski
Droga życia: 5
Typ: 5w4
Zodiak: Wodnik

Post 09 gru 2005, 16:57

OOBE jest u mnie bardzo zadko wystepujacym zjawiskiem, aczkolwiek wystepuje gdy kozystam z metody przerywanego snu, podczas transu mi nie wychodzi ale probuje. Duzo czesciej miewam LD (kontrolowane sny) Tez sa bardzo ciekawe i realistyczne. W ostatnim LD czulem dziwna nieprzejednana radosc, szczescie cos niesamowitego, najciekawszy jest moment w ktorym sie lata, dla mnie cos cudownego, wtedy wlasnie czuje ta radosc. Ale przy ostatnim LD stracilem kontrole gdy pojawila sie w nim moja znajoma, bardzo piekna kobieta i zaczal sie sen erotyczny...:D Poprostu stracilem panowanie nad snem...

OOBE ma kazdy co noc tylko podobnie jak niektorych snow czlowiek ich nie pamieta po nocy. Nie jest to nic nadzwyczajnego jest to wrecz naturalne i mozliwe dla kazdego zwyklego czlowieka. Aha, jeszcze jedno, najwazniejsze to wiara w nasze powodzenie udanej projekcji astralnej, bez tego nie zajdziemy daleko , no chyba ze jakies spontany :) Najwazniejsze to do czegos przekonac nasza podswiadomosc. Metod osiagania OOBE jest bardzo wiele [metody przerywanego snu, transowe, polegajace na wizualizacjach itd. ale o tym pewnie jest albo bedzie jakis artykul w "naszym" magazynie]

Pozdrawiam.

[ Dodano: dzisiaj o godz. 4:00 pm ]
Jeszcze jedno. Po pierwszym udanym OOBE podobnie jak szczyglis utwierdzilem sie w przekonaniu ze napewno jest cos poza tym zyciem cielesnym i podobnie jak szczyglis mniej sie teraz obawiam smierci, tej fizycznej, cielesnej, bo wiem ze na tym nie koniec...
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Post 06 lip 2006, 08:39

Ja miałem OBE dziś rano jednak zapóżno się zorientowałem że je mam:) i wróciłem spowrotem do ciała:( . Ale opowiem wszystko od początku bo mam pytanie i licze że mi pomożecie:). Obudziłem się po czwartej i zapragnąłem mieć OBE, potem usnołem i poczułem jakbym zapadał się w łóżko więc pomyślałem że wkońcu sie udało, (lecz jakoś sie specjalnie nie cieszyłem wydawało mi się to noramalne) spokojnie wstałwm z łóżka i rozejrzałem się po pokoju, postanowiłem sprawdzić czy to naprawde OBE, chciałem polecięć przez sufit do pokoju na górę, podskoczyłem, dotknołem rękom sufitu i opadłem, postanowiłem jeszcze raz sprawdzić sufit, chciałem aby moja ręka przez niego przeniknała ale już nie podskakiwalem poprostu pomacałem rękom sufitu (wtedy nie widziałem w tym że nie musiałem już podskakiwać) ale moja ręka jakoś nie chciała przez niego przeniknąć, zignorowałem to i zwontpiłem powinienem przecież przedostać się na góre, spojżałem na łóżko żeby sprawdzić czy jest tam moje ciało- nie było go, nie zdziwiło mnie to, pomyślałem że to nie OBE i wróciłem do łóżka i odrazu się obudziłem, tak jakby był to sen. Teraz jednak wiem że było to OBE -wychodzenie z ciała było takie realne to nie mógł być sen, nie było to również LD, bo miałem je już kilka razy a teraz było jakoś inaczej, nie potrafie jednak okreslić na czym ta inność polegała:).
Teraz zastanawiam się dlaczego nie potrafiłem przelecieć przez sufit- w LD potrafiłem, i dlaczego w łóżku nie było mojego ciała, może po prostu nie chciałem go tam zobaczyć i dlatego nie zobaczyłem.

Co o tym myślicie, próbowaliście kidyś patrzeć na swoje ciało?,
Czy jest możliwe aby go poprostu nie zobaczyć? A może to wcale nie było OBE może to jednak był świadomy sen?
Avatar użytkownikaDaniello Mężczyzna
 
Posty: 1
Dołączył(a): 20 cze 2006, 23:11
Droga życia: 10

Post 11 lip 2006, 23:16

Jak zapewne wiesz podczas OOBE wszystko kierujesz za pomoca mysli kazdy twoj ruch i jesli odplywasz dalej w astral to rowniez i otoczenie. To ze nie przeszedles przez sufit jest zapewne spowodowane twoim glebokim przeswiadczeniem ze jest cos takiego niemozliwe. Jestes za bardzo zamkniety jeszcze w schematach rzeczywistosci. Podejzewam ze wystarczy zmienic tylko swoje nastawienie. A fakt iz nie widziales swojego ciala: no coz, widze dwa wyjscia: albo to nie bylo OOBE albo odleciales za dalego w astral, twoje mysli przejely wladze nad twoja swiadomoscia, tak mi sie wydaje, dlatego tez czasem nawet podczas OOBE zdarzaja sie odstepstwa od rzeczywistego wygladu, tzn wygladu np swiata rzeczywistego, gdyz tworza sie mysloksztalty. Takie moje uzasadnienie.
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Post 15 lip 2006, 21:05

Witam. Jestem nowy i mam pare pytań związanych z OOBE, bo tu jedni pisza tak dziwnie i pare rzeczy nierozumiem. To wkońcu jest coś innego od snu ,czy czujemy sie jak byśmy spali. Powiedzcie czy jak wyjde z ciała moge do niego już nie powrócić, czy jest poprostu jakiś racjonalny sposób ,na powrót do ciała fizycznego coś jak np. "otwarcie oczu" ?
Opowiedzcie mi głębsze doznania z OOBE ,czy moge np. przenieść się do sąsiadów i patrzeć co oni robią ,czy będzie to wytwór wyobraźni w OOBE....

Aha moge dodać iż często miałem LD - kontrolowane sny ,gdy byłem dzieckiem ,a nie dawno miałem bardzo często takie coś ,że miałem taki jakby lekki sen, niewiem jak to sie nazywa że to jakby był sen na javie że czułem że nie śpie ,ale mi się śniło i zawsze w tym "czymś" ,chciałem czymś poruszyć to się przebudzałem...(to mógłbyć jakiś wstęp do OOBE?)

A i jeszcze jedno pytanie czy OOBE ,jest lepsze niż LD ,bo LD daje troche małą satysfakcje bo wiem że to tylko sen :/
NiGGa :-)
Czy OOBE to coś jak sen ??
Avatar użytkownikaHidekii Mężczyzna
~OOBE Fan~
 
Imię: Patryk
Posty: 3
Dołączył(a): 15 lip 2006, 20:58
Lokalizacja: Ganja FARM
Droga życia: 6
Zodiak: Ryby

Post 16 lip 2006, 12:07

Hidekii napisał(a):To wkońcu jest coś innego od snu ,czy czujemy sie jak byśmy spali.

Nie. Odczucie jest zupelnie inne. Od razu sie zorientujesz jak bedziesz mial OOBE. Podobnie raczej niemozliwe jest pomylic LD ze zwyklym snem.
Hidekii napisał(a):Powiedzcie czy jak wyjde z ciała moge do niego już nie powrócić, czy jest poprostu jakiś racjonalny sposób ,na powrót do ciała fizycznego coś jak np. "otwarcie oczu" ?

Najczesciej o niebezpieczenstwach OOBE (np. niemoznosc powrotu do ciala czy demony i ich machlojki) rozpowszechniaja osoby ktore nigdy nie doswiadczyly owego zjawiska i nie maja o nim bladego pojecia... i to jest smutne.

Tak naprawde nie ma mozliwosci zeby nie powrocic do ciala, wystarczy zeby sobie pomyslec o ruchu ciala fizycznego, poruszyc palcem czy czym kolwiek. Jesli otworzysz oczy fizyczne to tez powrocisz do ciala. [Ja kiedys, przypadkowo, pomyslalem zeby sie podrapac po nosie i automatycznie wrocilem do ciala] Po pewnym czasie, gdy masz malo sil (energii) twoje cialo astralne samo wraca do ciala fizycznego. Poza tym jestem daleki od stwierdzenia ze to "dusza" opuszcza cialo, raczej jakas czesc naszej swiadomosci, jakis duplikat naszej "duszy", jakies cialo astralne.

Jesli nie bedziesz sie bal OOBE nic zlego Cie w nim nie spotka, traktuj to jako przyjemnosc i dobra zabawe.
Hidekii napisał(a):czy moge np. przenieść się do sąsiadów i patrzeć co oni robią ,czy będzie to wytwór wyobraźni w OOBE....

Podczas prawdziwego OOBE znajdujemy sie w swiecie rzeczywistym dlatego cale otoczenie jest takie samo jak w rzeczywistosci i widzisz co sie aktualnie dzieje, co robia np. sasiad z sasiadka... (ale zostaw im w nocy troche prywatnosci... ;) )
Wszystko sie jednak troche komplikuje gdy odlatujemy glebiej w astral i twoje mysloksztalty biora gore, wtedy swiat jest znieksztalcony i nie musi przypominac rzeczywistosci...
Hidekii napisał(a):A i jeszcze jedno pytanie czy OOBE ,jest lepsze niż LD ,bo LD daje troche małą satysfakcje bo wiem że to tylko sen :/

To juz zalezy od Ciebie :) I LD i OOBE ma swoje zalety aczkolwiek dla mnie OOBE to cos cudownego. LD mam o wiele czesciej niz OOBE i jeszcze podczas OOBE nie zrobilem tego co chce, jednak nie poznalem jeszcze tego swiata w zadawalajacym mnie stopniu. Podczas LD czuje pelny luz i oderwanie od obowiazujacych mnie praw fizyki, natomiast podczas OOBE nie potrafie jeszcze przelamac pewnych barier :/
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Post 16 lip 2006, 19:17

Ok dzięki za odpowiedź na pytania, ale mam ich jeszcze pare w zanadżu :).

Prosiłbym o pare tytułów książek (albo nawet linki z downloadem do E-booków.) ,związanych właśnie z OOBE ,ponieważ chcem się dowiedzieć jeszcze paru rzeczy, wiem że jednął książkę napisał Monroe by było cudownie jak ktoś by chociaż podał tytuł.
Czy ktoś z was doświadczył kiedyś takiego OOBE ,że przeniusł się np. do swoich znajomych ?
Przeczytałem niedawno jedną książkę ,tzn. taki jakby wywiadzik gdzie pan Dariusz Sugier mówił o swojej książce. Jest on wg. wywiadu zaawansowanym człowiekiem przenoszącym się w astral. Mówił o tym iż pierwszy raz znalazl sie w OOBE podczas śmierci klinicznej, i chciał siętam znaleść jeszcze raz po pewnym czasie ,ale mu to nie wychodziło, wspomniał że do tego celu użył narkotyku ,a dokładniej Marihuany, czy wg. was to dobry sposób aby wejść w astral, próbował ktoś tym sposobem ? (z tego co pamiętam mu nie poskutkowało)
Wspominał on również ,że później prosił ,niefizyczne istoty (on to chyba inaczej sprecyzował ,ale w tej chwili niemoge sobie przypomnieć jak,ale chyba chodziło mu o ludzi z OOBE ,będących w pobliżu) o wyciągnięcie go z ciała fizycznego, dokładnie to wyglądało to tak jak sam opisuje wg. przepisu Monroe: "Kładłem się na łóżko,zamykał oczy, wyciągał przed siebie ramiona i mówił: Pragnęł Miłości Wolności Prawdy Rozwoju. Chcę wrócić do domu. Pomóżcie mi przyjaciele. Wy kochający mnie bardziej rozwinięci wyciągnijcie mnie z ciała!" , prosił tak bardzo często aż wkońcu mu wyszło, czy wy znacie tę technike?
Pod koniec dodał również iż jakiś czas później wyciągnął z ciała żone ,by ta uwierzyła.

I jeszcze jedno pytanie które mnie trapi czy OOBE to inaczej Eksterioryzacja ??
NiGGa :-)
Czy OOBE to coś jak sen ??
Avatar użytkownikaHidekii Mężczyzna
~OOBE Fan~
 
Imię: Patryk
Posty: 3
Dołączył(a): 15 lip 2006, 20:58
Lokalizacja: Ganja FARM
Droga życia: 6
Zodiak: Ryby

Post 16 lip 2006, 20:57

http://kippin.focus-x.org/ tam znajdziesz multum ksiazek na dlugie wieczory :)
Najbardziej znane pozycje Roberta A. Monroe'a to trylogia: "Podroze poza cialem", "Dalekie podroze" i "Najdalsza podroz".

Jesli chcesz podczas OOBE znalezc sie przy jakims znajomym wystarczy ze o nim pomyslisz ze chcesz sie obok niego znalezc, swoimi ruchami kierujesz za pomoca mysli.

Jesli chodzi o tych niefizycznych przyjaciol: ponoc jest to mozliwe aby ktos kto ma OOBE wyciagnal kogos z ciala ale zazwyczaj to chyba chodzi o innych przyjaciol ;)

Maryski nie polecam do OOBE, jest nawet o tym topik i ten watek. Mi w kazdym badz razie napewno w tym nie pomogla ale i tak bylo fajnie ;)
Hidekii napisał(a):I jeszcze jedno pytanie które mnie trapi czy OOBE to inaczej Eksterioryzacja ??

Tak :)
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Post 17 lip 2006, 09:49

Oki ,jeszcze jedna seryjka pytań :)

Mówiłeś że wystarczy poruszyć ciałem fizycznym aby wyjść z OOBE ,ale przecież cały czas oddychamy i ciało się rusza...
I takie główne pytanie jak można wyjść z tego ciała wystarczy myśleć o tym że wychodze, czy są jakieś specjalne opracowane techniki ?
NiGGa :-)
Czy OOBE to coś jak sen ??
Avatar użytkownikaHidekii Mężczyzna
~OOBE Fan~
 
Imię: Patryk
Posty: 3
Dołączył(a): 15 lip 2006, 20:58
Lokalizacja: Ganja FARM
Droga życia: 6
Zodiak: Ryby

Post 17 lip 2006, 11:35

Hidekii napisał(a):Mówiłeś że wystarczy poruszyć ciałem fizycznym aby wyjść z OOBE ,ale przecież cały czas oddychamy i ciało się rusza...

To sa ruchy ktorych nie kontrolujesz, nie musisz myslec o oddychaniu aby oddychac. Chodzi mi o ruch ciala ktory sie odbywa dzieki twojej woli [np. ruch reki].
Hidekii napisał(a):I takie główne pytanie jak można wyjść z tego ciała wystarczy myśleć o tym że wychodze, czy są jakieś specjalne opracowane techniki ?

Jest pelno technik, ale najlepiej stworzyc sobie wlasna ktora bedzie Ci najbardziej odpowiadac. Niewarto sztywno sie trzymac jakiejs techniki bo wtedy ciagle sie mysli czy dobrze to robie.

Na poczatek proponuje Ci przeczytac sobie taka 'biblie obenautykow', "Traktat o projekcji astralnej". http://www.filegone.com/3d6h
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Post 25 lut 2007, 13:09

Pierwsze OBE mialem w wieku 6 lat :D (Wypadek nad woda :/)

Kolejny raz zdarzylo mi sie w wieku 22 lat, calkiem przypadkowo. Bylem zmeczony, wiec walnalem sie w wyrko i spie. Jeden dzien, noc, drugi dzien i... masz moj patent na OBE :D

Porzadnie sie wysypiam (patrz wyzej) a drugiej nocy (na ogol) mam rejs :D Slysze pisk w uszach, w trakcie snu zaczynam przewracac sie z boku na bok i krecic jak g** w przereblu i w pewnym momencie lezac na plecach, staram sie przewalic na brzuch i czuje ze sie "rozklejam"(nie potrafie znalezc lepszego okreslenia) Tzn cialo przewraca sie na brzuch ale "Ja" wciaz leze na plecach :D (aha, raczej nie zostawiaj ciala w tej pozycji braknie Ci powietrza a wtedy bolesny powrot gwarantowany)

HTH Ta technika dziala dla mnie :-) Moze nie zawsze, ale gdy nie moge miec OBE to rano sie przynajmniej budze z jakims "nieziemskim" przeswiadczeniem ze to bylo najlepsze dla mnie. Wiec zadnych frustracji.

Zauwazylem tez, ze gdy przestaje prowadzic codzienna higieny umyslu to moje szanse na OBE drastycznie maleja.
(termin "higiena umyslowa" szerzej w K. Tepperwein "Stwarzaj swoje zycie")

Zdrowka Panie i Panowie :-)
SzemranyRoman Mężczyzna
 
Posty: 1
Dołączył(a): 25 lut 2007, 12:42

Post 04 mar 2007, 15:24

Mi sie wydawalo, ze sie otarlem o OBE. Historia byla bardzo dziwna. Poprawiny po studniowce, browar itp. Potem jeszcze troche marysi, wszystko to kolo godziny 13. Wieczorem polozylem sie spac, dlugo nie moglem zasnac. Polozylem sie na plecach (przy okazji, zauwazylem i sprawdzilem na sobie - zawsze cos mi sie sni, gdy zasne lezac na plecach, tj tyl glowy na poduszce :) ). Po jakims czasie zaczely mi sie pojawiac przed oczami dziwne obrazy - upiorne twarze itp. Cos w rodzaju koszmaru. Wydawalo mi sie, ze spalem, choc mialem swiadomosc. Dodam, ze to nie bylo LD, bo nie moglem kontrolowac snu. Gdy koszmar zaczal byc uciazliwy, chcialem sie obudzic. Probowalem otworzyc oczy, ale nie moglem. Czulem tylko, jak drza mi powieki. Strasznie chcialem je podniesc, ale mi sie nie udawalo. To samo z reszta ciala. W koncu jakos mi sie udalo i sie obudzilem z ulga. Zaczalem zasypiac ponownie. I historia sie powtorzyla, z tym ze koszmar jeszcze bardziej przybral na intensywnosci. Znalazlem w sobie troche sily, pomyslalem ze przeciez to wytwor mojego umyslu. Udalo mi sie zamienic efekty wizualne w dzwiek, ktory potem 'przemienilem' w jakas piekna muzyke. I tak wsluchiwalem sie jakis czas w ta muzyke. Niestety, sila mojej woli chyba sie skonczyla - nagle muzyka zaczela sie przemieniac w upiorny pisk, wisk czy costam, nie potrafie okreslic. Roznosilo to mnie od srodka i nie moglem tego zniesc. Panika i ogromy strach. Nie moglem sie obudzic znow. Panika i strach chyba siegnela zenitu. Resztka sil postanowilem sie obudzic, usiasc calym cialem. Udalo sie - usiadlem. Tak mi sie wydawalo. Pisk zniknal. Ale... jakies 2 sekundy pozniej zdalem sobie sprawe, ze dopiero teraz otworzylem oczy, i zastalem siebie w pozycji takiej, jakiej zasypialem. Pomyslalem sobie, ze jesli taka jest droga do OBE, to chyba jestem na to za slaby. Moze ktos mi wyjasnic, co to tak naprawde bylo?
Niech plynie czas.
togashi Mężczyzna
 
Imię: Jacek
Posty: 19
Dołączył(a): 15 lut 2007, 22:45
Droga życia: 11
Typ: 4w5
Zodiak: Smok

Post 12 mar 2007, 18:21

Potrafi ktos mi choc troche wyjasnic, co to bylo? :)
Niech plynie czas.
togashi Mężczyzna
 
Imię: Jacek
Posty: 19
Dołączył(a): 15 lut 2007, 22:45
Droga życia: 11
Typ: 4w5
Zodiak: Smok

Powrót do działu „Eksterioryzacja”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości