Dyskusje na temat wszelakich praktyk duchowych - medytacji, pracy z energią, aurą, czakrami, itp.
Ostatnio opisałem znaczenie Pokory, która jest niezbędna do tego, aby nastąpiło coraz bardziej świadome wybudzanie się do Świadomości Chrystusowej. Przypomnę tylko, że wszelkie nazwy, których używam i mogą być kojarzone przede wszystkim ze światem religijnym, tak naprawdę są tylko symbolami wartości duchowych, które posiadamy przede wszystkim w sobie. W różny sposób można nazywać te wartości i najczęściej używamy słów – Życie, Świadomość, Źródło Życia, Bóg, Jezus, Miłość, Jedność, Absolut, Wspólnota, Duchowość, Cel, Prawda itp. Aby nastąpiło w nas jakiekolwiek działanie zmierzające w kierunku Przebudzenia Świadomości konieczne jest kojarzenie tych nazw. Bardzo często używam nazwy Jezus, który jest mi najbliższy tylko dlatego, iż jest dla mnie postacią nie tylko duchową, ale też ludzką, która w najdoskonalszy sposób manifestuje Duchowość będąc Duszą w ludzkim ciele. Jezus jako jedyny, prawdziwie łączy ludzi Miłością i dzięki temu następuje wewnętrzna przemiana w każdym sercu i duszy. Poprzez Pokorę, będącą Jego najważniejszą cechą ukazuje nam Drogę do wyjścia ze świata pozorów i iluzji, które dla wielu ludzi stały się przyczyną wszelkich nieszczęść w postaci nienawiści, bólu, cierpienia, chorób, walki pomiędzy sobą i z samym sobą; co w konsekwencji prowadzi do upadku. Pokora jest w tym świecie czymś bardzo mało znanym i raczej przez wielu ludzi odrzucanym z powodu tego iż ludzki umysł ukazuje nam zupełnie inne „wartości”,zasłaniające to, czego naprawdę szukamy i pragniemy całym swoim sercem i duszą.

Opiszę teraz najprostszymi słowami fałszywą i prawdziwą cechę duszy w ludzkim ciele, budzącej się do Świadomości Chrystusowej. Pycha = wyniosłość człowieka nad człowiekiem i cechuje to samolubny egoizm, chciwość, zazdrość, chęć rządzenia innymi, oddzielenie, co prowadzi do nieustannej walki, cierpienia, smutku i w konsekwencji do śmierci. Pokora = uniżenie przed innymi ludźmi i cechuje to Miłość Chrystusowa lub innymi słowy altruizm, chęć bezinteresownego służenia innym, Jedność, co prowadzi do połączenia ze Świadomością Chrystusową, otwierającą nam Bramę do Nieba będącego na Ziemi, niekończącej się radości i niezliczonych Łask. Jednak w żaden sposób nie jest możliwe poznanie Pokory, jeśli wcześniej dogłębnie nie doświadczymy pychy. Podobnie jest z Miłością, której nie poznamy wcześniej, zanim nie doświadczymy nienawiści i fałszywej „ludzkiej miłości”. To samo może być ze zdrowiem, jeśli wcześniej nie doświadczymy choroby. Pokora jednak wynosi nas ponad te dualne przeciwieństwa i otwiera przed nami Bramę do radości w Świadomości Chrystusowej, będącą spoza świata pozorów i iluzji. Zabieganie w Duchu i proszenie o Łaskę Pokory bardzo nam w tym pomaga. Konieczne jest rozpoznanie pychy, ponieważ gdy to nie nastąpi, nasza jaźń jest rozdwojona i blokuje to otrzymywanie wszelkiej pomocy (Łask), które wydobywają się z głębi naszej duszy połączonej ze Źródłem. Źródło naszego Istnienia (można to nazwać Bogiem) poprzez swoją niepojętą ludzkim umysłem Moc, nieustannie podtrzymuje nas przy życiu i dostarcza prawdziwej Miłości i Światła tylko wtedy, gdy nastąpi rezygnacja z pychy.

Tej pychy tworzącej fałszywy świat pozorów i iluzji nie da się w żaden sposób ominąć, ponieważ tylko poprzez najczęściej jej bolesne doświadczenie możemy dojść do świadomości, że nie pozostało nam już nic innego, jak przyjęcie Pokory, przywracającej nam prawdziwy „wzrok”. Następnie ten pozazmysłowy wzrok wyprowadzi nas nas z ciemności w stronę Światła, co wyzwoli nas całkowicie ze strachu, wszelkiego rodzaju nieszczęść a przede wszystkim z fałszywej zmysłowej „ludzkiej miłości”. Właśnie ta zniewalająca „ludzka miłość”sztucznie stworzona przez pychę jest przyczyną smutku, wszelkich naszych cierpień, rozczarowań i nieszczęść. Smutne i bardzo trudne może być w tej „ludzkiej miłości” opuszczenie przez bliską osobę, która jeszcze do niedawna twierdziła, że nas kocha i w najmniej oczekiwanym momencie po prostu znika. Jest związane to tylko z przywiązaniem do ciała i oczekiwaniami, których nie posiada w sobie Prawdziwa Miłość. Tylko Miłość, nie będąca z tego świata jest w stanie nam zapewnić nieustanną radość w Duchu, a przede wszystkim Wolność, która jest najważniejszą Jej cechą. Wtedy już nigdy nie będziemy chcieli posiadać nikogo na własność, zniewalać, czy ograniczać w jakikolwiek sposób, ponieważ związane z tym uczucie pragnie tylko Wolności i Szczęścia nie tylko dla najbliższych nam osób, ale dla każdej żywej istoty. Im więcej tej Miłości dajemy (do wyrażanie Jej nie są potrzebne słowa, ale świadome myśli, które z nas wypływają), to jeszcze więcej Jej otrzymujemy i radość z tego powodu nie ma końca.

To co teraz napiszę może okazać się czymś bardzo trudnym i kontrowersyjnym dla niektórych z nas, którzy czytają te słowa. Związane jest to tylko z tym, co sam obecnie przeżywam, ale też gdzieś tam z głębi siebie wydobywa się ze mnie, że to samo dotyczy każdej Duszy w ludzkim ciele. Okoliczności, miejsca i wydarzenia pozornie wydają się inne, ale duchowo wszyscy przeżywamy dokładnie to samo. Doprowadza to nas w końcu do tego, że aby Miłość Chrystusowa zaczęła się stawać naszą prawdziwą rzeczywistością, to konieczna jest całkowita rezygnacja z poszukiwania jakichkolwiek uczuć, radości czy nawet wsparcia duchowego od innych ludzi. Nikt w tym świecie nie jest w stanie nam tego zapewnić i najczęściej dochodzimy do tego wtedy, gdy pozostaniemy już zupełnie sami w sensie, że wszelkie możliwości poszukiwań tej prawdziwej radości w życiu po prostu okażą się bezskuteczne i niemożliwe. Osiągnięcie tego nie wymaga żadnych działań, poszukiwań, metod, technik, lecz jedynie powstrzymania się od tego i szczerego wyznania w głębi Ducha, że sami z siebie nic już z tym nie zrobimy. Wtedy pojawia się prawdziwe Światło w postaci Jezusa (Świadomości Chrystusowej), który tylko czeka na to, abyśmy powierzyli Mu to do zrobienia za nas w sposób najdoskonalszy. Cała ta przemiana świadomości może trwać tylko bardzo krótką chwilę i okazuje się wtedy, że nikogo nie straciliśmy a osoby, które nas pozornie opuściły są kochane teraz bezwarunkowo i całkowicie bezinteresownie. Miłość, którą do nich i do samych siebie posiadamy wylewa się z coraz większą mocą na całe otoczenie, niosąc wolność i radość wszystkim.

Następuje też wtedy akt całkowitego przebaczenia wszystkim tym, których uważaliśmy za nieprzyjaciół czy wrogów i stają się oni teraz naszymi najprawdziwszymi przyjaciółmi, gdyż właśnie dzięki nim mogliśmy skłonić się do tego, aby uświadomić sobie własną niemoc w jakichkolwiek dalszych działaniach z samego siebie. Każda dusza w ludzkim ciele staje się nam bardzo bliska, ale też szczególnie bliskie stają się dusze z którymi coś razem przeżywaliśmy i potraktowaliśmy ich bardzo egoistycznie powodując w nich przede wszystkim poczucie zagrożenia utraty wolności. Jedyne, czego wtedy pragniemy, to dzielić się z nimi szczęściem i radością, które stały się pośrednio ich udziałem Wskazana jest tutaj czujność, ponieważ Budzenie Świadomości to proces bez końca i gdybyśmy nie będąc czujnym uznali się za lepszych, czy bardziej oświeconych od innych, to możemy w jednej chwili stracić wszystko a powrót do tego może być bardzo trudny. Przyszliśmy tutaj po to, aby w prawdziwej Miłości służyć i pomagać sobie wzajemnie. Tylko dzięki temu możemy otrzymywać nieskończoną ilość radości oraz wszelkich Łask i obfitości, które zaczynają spływać na nas w niepojęty wcześniej sposób...

W Miłości i Jedności...
Miracle
 
Posty: 32
Dołączył(a): 05 sty 2012, 14:38

Powrót do działu „Praktyka”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości