Para-nauka, odkrywane mechanizmy umysłu, Huna i podobne tematy.
Falko, jesteś dobrym przykładem na to, że jak się daje dobro, to człowiek staje się ofiarą.
Ja też taka byłam.
Dobrowolnie opiekowałam się matką i ciotką, obie po wylewie.
Ciocię na stare lata wzięłam do siebie, mama była u mnie przez cały ciepły okres, wracała, gdy zaczynały się mrozy.
Myłam, karmiłam, sprzątałam, a jedyne co słyszałam, to pretensje. Przy czym byłam jakby niezauważalna.
Siostra mieszkała razem z mamą, ta jej gotowała i sprzątała /gdy była zdrowa/ , mnie nie pomagała nigdy.
Po śmierci mamy usłyszałam od siostry : czy ty mi kiedykolwiek pomogłaś przy mamie?
Ponad pół roku, przez naście lat i można było tego nie zauważyć?
Jak widać, można było.

Tak to jest bycie ofiarą. Nie dość że padasz na pysk, to jeszcze nikt tego nie dostrzega.
Za to zaobserwowałam, że jak ktoś coś zrobił, przy czym strasznie biadolił, że on się napracował, poświęcił, to od razu inni to doceniali.
Nie miałam zamiaru biadolić, ale w końcu /dość późno, zbuntowałam się/
Do tego trzeba zmienić własną psychikę i zacząć "olewać" czyjeś bzdurne gadanie /nie przejmować się nim.
Już ci radziłam, jak to zrobić.
Gdy ktoś ma pretensje, to patrząc na niego myśl o czymś śmiesznym.
Tak postąpiłam z mężem. Pomogło. Uwolniłam się od psychicznej zależności od niego, potem się z nim rozwiodłam. Miałam wreszcie dość sił, by zacząć samodzielne życie.
W tym czasie byłam bez pracy, bez pieniędzy, i już nie taka młoda. /jak np. ty/
Dalej nie poszło łatwo, ale praca nad odbudowaniem poczucia własnej wartości, nad psychiką, przyniosła zdecydowaną poprawę jakości mego życia.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec
Chyba oboje przesadzamy,
Ludzkość nie składa sie wyłacznie ze złych natur,
przypomniałem sobie teraz że jak byłem w psychiatryku, to jedna pani zrobiła mi herbatkę z cytrynką i postawiła na parapecie, nawet jej nie prosiłem o to, nie wiem zkąd ten czyn u niej, a ja tylko leżałem w łóżku.
Albo jeden pan zauważył: nie ma pan co palić? i dał mi całą paczkę papierosów. Tez go nie prosiłem, a że mowę mi odjęło to szkoda że nie podziękowałem.
Albo dostałem loda od odwiedzających innego pacjenta z sali.
A jak dałem gumę jednemu pacjentowi to inna kobieta powiedziała że nie powinienem tak rozdawać.
Więc róznie ludzie to wszystko widzą.
Samo dobro to droga prosto do klasztoru. A w psychiatryku tez raczej nie ma walki, Ludzie rozwodzą sie, nad dobrą i zła postawą ludzi wobec drugich, jedni dają papierosy bezinteresownie, a inni handlują, za 50 gr ,dam ci radyjko na trochę, dam ci ciastko, kup mi bułkę. za cherbatę.Tam jest koniec świata, Nic się nie ma. Ubóstwo. Przerwa w życiorysie. Koniec myślenia, a jak się raz skończy myślec to pózniej trudno zacząć.
Prosty rachunek, takie zubożenie i podział na dobre -złe. Wybieraj.
Oddasz wszystko to jesteś wariat. zabierzesz wszystko też jesteś wariat hehhhehhehhehe
Ja ukradłem całusa w policzek takiej ładnej, i ona powiedziała ze jestem potępiony.
Szaleństwo. Obłęd piekła i nieba też!

Są ludzie którzy powołują się na Jezusa, i bardzo w życiu dużo osiągnęli dzięki tej wierze.
Nawet "intelektualisci" bo dla mnie intelekt wyrósł z korzenia chrzescijańskiego. To widać.
Żadko widać tu w polsce żeby moralność była inna , ciekawsza ,od tej chrzescijańskiej.
Faceci muszą wybrać, albo Bóg albo wóda.
JEDNO I DRUGIE TO LIPA
Listen to my muscle memory.
Avatar użytkownikafalko Mężczyzna
wysłuhaj pamięci mych muskułów
 
Posty: 706
Dołączył(a): 13 lip 2007, 19:40
Cieszę się, że jakiś jaśniejszy promyk pojawił się u ciebie.
Ja generalnie uważam ludzi za dobrych, a jedynie próbuję objaśnić swoją tezę, że dobro nie wraca dobrem, że prędzej ci co dają za dużo, stają się ofiarami.
Sami robimy za ofiary, dobrowolnie, bo ulegamy silniejszej osobowości, zamiast bronić swojego JA.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec
moze gdybys nie broniła Ja, to otwarła byś się na samą duchowość, choćby przelotnie,
To ciekawe czym bys była , co dojrzała?
A to nie jakiś cuda, prosto to wykonać, wystarczy komfortowa przestrzeń, ZAPATRZENIE i wtedy ja znika ;)

Dobro nie wraca dobrem, ze strony cżłowieka, dobro, pozytywnosc to taki byt,
Ja jest złe, ja to klaun. Który nadchodzi.

Jaka jest duchowosc kobiety? ku czemu ona dąży? czego pragnie?
Ja oczywiscie wiem hehhe

Duch męski dązy do wysokości, a eros do małości. niskości,nawet wulgarnosci. Duch kobiety dązy do niskosci praktycznosci, a eros do wysokosci ,wzniosłosci.
Czyz nie? )))))))))
Listen to my muscle memory.
Avatar użytkownikafalko Mężczyzna
wysłuhaj pamięci mych muskułów
 
Posty: 706
Dołączył(a): 13 lip 2007, 19:40
Wtedy ja znika - napisałeś ... i co , mam wylądować w psychiatryku? To mi radzisz?
Nie, dziękuję. Wolę być jednością, całością, bez rozpadu osobowości.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec
Człowiek ma w sobie boską iskierkę, która ma wysokie wibracje. Tylko dostosowanie się do tej wibracji, daje poczucie harmonii i spokoju wewnętrznego.
Dostosowanie się do niższych wibracji, zaburza harmonię wywołując chaos i cierpienie, często prowadzi to do chorób i pomieszania umysłu.

To co mamy w podświadomości, realizuje się w życiu. My tworzymy rzeczywistość. Myślimy o sobie źle, niewłaściwie, to tak nas odbierają inni. - coś w tym stylu pisał
Leszek Żądło.

Wystukajcie Leszek Żądło - artykuły.
Warto go poczytać, dużo pisze i ciekawie, na wiele tematów związanych z naszymi zainteresowaniami.
POLECAM!
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec
Poczytałam dalej artykuły L. Żądło.
Nie wszystkie jego tezy mi odpowiadają, nie zawsze jest to wszystko logiczne.
Jestem lekko rozczarowana, choć wszystkiego nie przekreślam.

Poszukałam innych artykułów na podobne tematy i jako pierwszy trafił mi się artykuł Mikao Usui Sensei, który określił L. Żądło, mianem dyletanta i nawiedzeńca.

Ha!
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Powrót do działu „Parapsychologia i psychotronika”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości