Dyskusje na temat wszelakich praktyk duchowych - medytacji, pracy z energią, aurą, czakrami, itp.

przebudzenie?

Post 29 paź 2011, 23:53

Witam, to mój pierwszy post na tym forum. Zacznę od tego, że od niedawna czuje jakbym miał znaczący wpływ na otaczającą rzeczywistość, z tej przyczyny czuje się trochę jakbym był w Matrixe. Trudno mi to opisać więc te dziwne zjawiska wymienię w punktach
1 ostatnio mam przeczucia w formie obrazów,myśli które w niedalekiej przyszłości się zdążają.
2 kiedy ktoś się na mnie patrzy w jakiś nieokreślony sposób zdaje sobie z tego sprawę
3 niedawno myślałem intensywnie o pewnej kobiecie i jak nigdy spotkałem ja 5 razy jednego dnia, jak w tej reklamie playboya o przeznaczeniu
4 zacząłem wieżyc w prawo przyciągania, jedna osoba z mojego otoczenia kupiła luksusowy samochód 2 miesiące później dostała nowa świetną prace
5 podczas gry w bilard z kumplem , bile same wpadały mi do uz jak zaczarowane- nie od razu po uderzeniu ale po kilku odbiciach od band - fakt czułem ze wygram, ale w bilarda gram naprawdę słabo
6 jednego dnia czuje się jak gówno i cały dzień jest gówniany, następnego czuje ze mogę wszystko i wszytko mi się udaje jak w depresji dwubiegunowej
7 koleiną dziwna rzeczą jest to że kiedy przechodzę obok zgaszonej latarni prawie zawsze się zapala a ostatnio z niewiadomych powodów wybuchła przy mnie butelka z woda gazowana - niby nic dziwnego ale jednak

Jak patrze na to co napisałem to może i niema w tym nic niesamowitego ale jak dla mnie te przypadki są zbyt dziwne żeby je uznać za normalne. Nie wiem już tak naprawdę w co mam wieżyc, zawsze bylem racjonalistą i uważałem się za deistę (moi rodzice są zagorzałymi katolikami) Oglądałem film Secret, filmy dokumentalne o fizyce kwantowej, ale tak naprawdę nie wiem w czym doszukiwać się sensu.Sorry jeśli takie posty były już na forum ale jestem naprawdę ciekaw co o tym sądzicie.
cigaretteburns
 
Posty: 1
Dołączył(a): 29 paź 2011, 22:56
Droga życia: 3
Typ: lew

Re: przebudzenie?

Post 30 paź 2011, 01:22

Witej. : )

cigaretteburns napisał(a):Jak patrze na to co napisałem to może i niema w tym nic niesamowitego ale jak dla mnie te przypadki są zbyt dziwne żeby je uznać za normalne.


A ja widzę najnormalniejszego człowieka pod słońcem. : )

Nie wiem już tak naprawdę w co mam wieżyc, zawsze bylem racjonalistą i uważałem się za deistę (moi rodzice są zagorzałymi katolikami) Oglądałem film Secret, filmy dokumentalne o fizyce kwantowej, ale tak naprawdę nie wiem w czym doszukiwać się sensu.Sorry jeśli takie posty były już na forum ale jestem naprawdę ciekaw co o tym sądzicie.


Masz dwie bramki.
Za jedną kryje się niesamowita przygoda.
W drugiej schowany jest guzik i kłębek włóczki.

Wybierz sobie.
1 - niezwykłość.
2 - sznurek.
A ja zadbam o resztę...
Witaj na forum przyjacielu. : )
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok

Re: przebudzenie?

Post 30 paź 2011, 18:55

1 ostatnio mam przeczucia w formie obrazów,myśli które w niedalekiej przyszłości się zdążają.

Prekognicja. Ponoć zupełnie normalne, o ile nie zamykamy się na takie rzeczy.
3 niedawno myślałem intensywnie o pewnej kobiecie i jak nigdy spotkałem ja 5 razy jednego dnia, jak w tej reklamie playboya o przeznaczeniu

Nazywamy to synchronicznościami. Sprawdź termin w Google, znajdziesz wiele być może interesujących historii. Przykładowo jakiś facet miał mieszkanie w manhattańskim wieżowcu, ale nigdy nie otwierał jednego okna wychodzącego na kiepski widok. Gdy pisał pracę o modliszkach, poczuł irracjonalną chęć otworzenia wspomnianego okna. Wiesz, co zobaczył. Szansa jedna na milion. (parafraza z "Kiedy niemożliwe staje się możliwe" Grofa)
6 jednego dnia czuje się jak gówno i cały dzień jest gówniany, następnego czuje ze mogę wszystko i wszytko mi się udaje jak w depresji dwubiegunowej

"Co teoretyk wymyśli, praktyk udowodni". ;) To samo masz z KK albo new age, przekonaniem o wygranej w lotka czy spóźnieniem się do pracy. Takie rzeczy dotyczą również relacji z innymi... Przykładowo względnie łatwo wyczuć, że dana osoba myśli tylko o tym, jaka to nie jest brzydka.
Jak patrze na to co napisałem to może i niema w tym nic niesamowitego ale jak dla mnie te przypadki są zbyt dziwne żeby je uznać za normalne.

Dziwne w kontekście opozycyjnego wobec wyznania katolickiego światopoglądu racjonalistycznego, ale jak wiadomo każda z tych grup poleca wiarę w konkretne rzeczy uważając przeciwne sobie idee niekiedy za czyste zło albo wymysły świrów. Cóż, polecam traktować nowe koncepcje raczej z dystansem, ale też ciekawością. I bardziej badać niż wierzyć. Po prostu pewne rzeczy się zdarzają.

Pozdrawiam.
Jesteśmy tacy sami, myślimy tak samo - mówimy tylko to w innych językach.
http://chomikuj.pl/aver37
Avatar użytkownikaAver
 
Posty: 141
Dołączył(a): 29 mar 2011, 14:53

Powrót do działu „Praktyka”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość