Wszystko inne dotyczące ezoteryki i spraw poruszanych w Przebudzeniu.
Nie zapominajcie o kiełkach, najlepsze źródło witamin.
To co uznajecie za prawde stanowi wasze ograniczenie, dopiero gdy pozbędziecie się ograniczeń staniecie się wolni.
Avatar użytkownikaPlantator Mężczyzna
człowiek z nikąd
 
Imię: Jarek
Posty: 82
Dołączył(a): 03 wrz 2010, 18:26
Droga życia: 7
Typ: 9w1 - "Marzyciel"
Zodiak: strzelec, smok
Brak normalnego zwierzęcego mięsa rekompensuję sobie jakąś oceaniczną rybką np. tuńczykiem. Oczywiście staram się najpierw, ale nie zawsze mi wychodzi, przeprosić ją za to, że ją jem i podziękować jej za to. Piję ziołowe herbaty, jem warzywa i owoce, wcześniej jednak zmieniam wibracje tych produktów na moje własne. Kurcze a co myślicie o rosołku na bazie kurczaczka lub kaczuszki? Ja nie jem mięsa ale u mnie na wsi przyrządza się rosół z tychże żyjątek a ja nie wiem czy umiałbym odmówić niedzielnego rosołku. Czy wraz z tłuszczem czy "okami" także wchłaniamy niskie wibracje?
Jestem Bogiem i na kogo spojrzę, tego kocham, ponieważ jestem wszystkim, co widzę i kocham to, czym jestem.
Avatar użytkownikaBobBlunt
Żyć aby kochać, kochać aby żyć
 
Imię: Jestem, który jestem
Posty: 311
Dołączył(a): 11 lut 2011, 00:10
BobBlunt napisał(a):Ja nie jem mięsa ale u mnie na wsi przyrządza się rosół z tychże żyjątek a ja nie wiem czy umiałbym odmówić niedzielnego rosołku. Czy wraz z tłuszczem czy "okami" także wchłaniamy niskie wibracje?

Jak na wsi, to pewnie kurczaki nie są z hodowli masowej ?

Też lubię rybki. Do tej pory żadna nie przebiła w smaku wędzonego dorsza... :D

BTW, Mnie się już teraz wydaje, że "wchłania się" to co się chce, zależy od intencji :)
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
sinsemilla napisał(a):Jak na wsi, to pewnie kurczaki nie są z hodowli masowej ?


Nie, kaczuszki i kurczaczki biegają sobie koło domku.
Jestem Bogiem i na kogo spojrzę, tego kocham, ponieważ jestem wszystkim, co widzę i kocham to, czym jestem.
Avatar użytkownikaBobBlunt
Żyć aby kochać, kochać aby żyć
 
Imię: Jestem, który jestem
Posty: 311
Dołączył(a): 11 lut 2011, 00:10
BobBlunt napisał(a):Nie, kaczuszki i kurczaczki biegają sobie koło domku.

Z pewnością mają wesołe życie, a jak jeszcze karmione w miarę "normalnie" to moim zdaniem niskich wibracji brak :D

Ja wystrzegam się jedzenia zwierząt, których życie jest jedną długą taśmową śmiercią. Życiem w strachu.
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
A to czy o to chodzi z tymi niskimi wibracjami strachu i śmierci, że to przechodzi na mięso przez dłuższy okres czasu, czy w chwili śmierci. Ja ogólnie nie jem mięsa, od kiedy zacząłem praktykować medytacje, strasznie żal mi się robi na myśl, o tych biednych żyjątkach.
A co do moich żyjątek, to myślę, że każdy ma z kim pogadać bo mam i pieski i kotka i konika i gołąbki także mają na pewno wesoło :D
Jestem Bogiem i na kogo spojrzę, tego kocham, ponieważ jestem wszystkim, co widzę i kocham to, czym jestem.
Avatar użytkownikaBobBlunt
Żyć aby kochać, kochać aby żyć
 
Imię: Jestem, który jestem
Posty: 311
Dołączył(a): 11 lut 2011, 00:10
BobBlunt napisał(a):A to czy o to chodzi z tymi niskimi wibracjami strachu i śmierci, że to przechodzi na mięso przez dłuższy okres czasu, czy w chwili śmierci.


Wyobraź sobie, że tysiące zwierząt żyje w tragicznych warunkach w wielkiej hali, ze sztucznym światłem (tylko), gdzie codziennie zabijana jest jakaś liczba zwierząt. No i się ileś tam codziennie rodzi. Wszystkie wiedzą o śmierci tych, którzy giną. Wszystkie się boją. Wszystkie wiedzą też, że zginą w innym czasie. Jakie wibracje odbiera rodzący się zwierzaczek w takich warunkach ? Takie same wibracje czuje przez całe swoje (krótkie) życie. Ucieczki nie ma. A nawet jakby udało się uciec, to i tak wraca do swojego oprawcy, bo nie wie co to Wolność.
W dodatku śmierć tych zwierząt trwa od ich zwierzęcych pokoleń...
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
Coś na temat:

Lubię:
Dorsza wędzonego i inne ryby z dobrych źródeł (pozdrawiam panią z bazarku ;))
Chlebek ciemny (orkiszowy, razowy...)
Ogórasy, kapusta kiszone/ warzywa sezonowe
Buraczki !
Ser żółty, twarożek
owocki wszelkie
orzechy, pestki
a z pićku:
herba zielona
jerba mate
wino półwytrawne (siarczany mają wszystkie wina, te z wyższej półki też) :)

Nie choruję od dawien dawna.

Każdy ma inne swoje "wysokowirbacyjne" produkty. Sporo też zależy od grupy krwi. Moja jest B.
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
kochani ostrzegam przedz żywnością wędzoną jeśli już jeść rybki to najlepiej łosoć nie wędzony lecz surowy czyli sashimi lub sushi ma dodatowo duzo tłuszczu omego potrzbnych do dobrego funkcjonowania układu nerwowego ja jak nie zjem łososia 2 razy w tygodniu jestem nerwowa
dobry jest też dorsz ale nie jest za dobry jak dla mnie w smaku i wiadomo
dorsz ok lecz nie wedzony wedzone mięso jest czesto wedzone chemicznie a każda chemia to syf
uwazjcie więc to na pewno nie są wysokie wibracje i nicci z dobrej niby rybki jakim jest dorsz lub łosoś jak dopokawone jest mase rakotwórczymmi substancjami jak chemiczny dym wędzarniany lub jeszcze gorszy bardziej rakotwórczy prawdziwy dym wędzarniany
UNIKAJCIE WĘDZONEJ ŻYWNOŚCI w swoim czasie napiszę wiecej co ile ma jednostek pomiaru jesli chodzi o żywność wysokowibracyjną w każdej z żywnosci
http://www.youtube.com/watch?v=t1rbj7rQr-0
http://www.youtube.com/watch?v=ZPIsCmdz ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=aYyKvp5o ... re=related
ściągnę cię w piekło tak nisko na ileś zły
upadniesz w ciemność na tyle na ile kochasz
pociągnę cię w niebo tak wysoko na ileś dobry
wzlecisz w jasność na tyle na ile gardzisz tym życiem co je śnisz
http://www.youtube.com/watch?v=xqaNsOli ... ure=relmfu
http://www.youtube.com/watch?v=-whp15J2 ... re=related
Avatar użytkownikarównowaga-czakry Kobieta
 
Posty: 319
Dołączył(a): 13 sie 2010, 14:08
Lokalizacja: Polska
Droga życia: 2
równowaga-czakry napisał(a):kochani ostrzegam przedz żywnością wędzoną ejśli rybki to najlepiej łosoć nie wędzony lecz surowy czyli sashimi lub sushi
dorsz ok lecz nie edzony wedzone mięso jest czesto edzone chemicznie a każda chemia to syf
uwazjcie więc to na pewno nie są wyokie wibracje i nicci z dobrej niby rybki jakim jest dorsz jak dopokawone rakotwórczymmi substancjami jak chemiczny dym wędzarniany lub jeszcze gorszy bardziej rakotwórczy prawdziwy dym wędzarniany
UNIKAJCIE WĘDZONEJ ŻYWNOŚCI w swoim czasie napiszę wiecej co ile ma jednostek pomiaru jesli chodzi o żywność wysokowibracyjną w każdej z żynowsci

Zaznaczone przeze mnie Twoje słowa, Pema, to nic innego jak straszenie.
Nie trawię czegoś takiego...
Bo to tak jak do dziecka: "Uważaj bo się przewrócisz..." W końcu dzieciak się przewraca..."A nie mówiłam!". Eh.
http://wiadomosci.onet.pl/nauka/strach-przed-upadkiem-prowadzi-do-upadku,1,3692846,wiadomosc.html

Łosoś mi nie służy, mój organizm nie przyswaja. Tak jak pisałam, każdy patrzy tylko i wyłącznie swój organizm.
Próbować i obserwować co służy a co nie.

równowaga-czakry napisał(a): nie ma za dużo osób na forum wszyscy olali to forum ,no przenieśli się na ,,,,,,,,

Dziwi mnie, ze Ty jeszcze go nie "olałaś" :D
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
buźka ALUNIA
piszcie tylko na temat ,konkrety rady piszcie szukajcie sami też
wracając do tematu
Im wyższa wibracja w pożywieniu tym lepszy kontakt z wyższą jaźnią
Ciało człowieka nie medytującego = 6 tys.BSM gdy się , afirmuje, metytuję , to emanacja ciała wzrasta na tyle że żywność poniżej 7 tys. BSM działa niekorzystnie na ciało fizyczne i przez to na ciała wyższe/subtelne ,powoduje upadek świadomości

ZACZNĘ OD żywności najniżej wibracyjnej szkodliwej ,zakazane przy rozwoju duchowym
-czyli narkotyki najgorsze
-psychotropy ,antybiotyki itd.
-potem jest alkohol niskowibracyjny \
-żywność zanieczyszczona chemią wszelka ,aspartam E-951 (to mega trucizna dla duszy),benzoesanem sodu ,glutaminiany
-kawa herbata czarna
-żywność modyfikowana genetycznie
.
-mięsa /najgorsze te smażone, wędzone, grilowane,mikrofalowe,gotowane na prądzie pieczone w 200st C
-margaryny =trucizna bo zawiera izomery trans,smalec też szkodzi
-bardzo przetworzona żywność WYSOKOPRZETWORZONE
- SŁODYCZE szkodzą SÓL
Natura się zmienia. Energie się zmieniają. DNA ludzkie się zmienia i DNA zwierząt też się zmienia! To co było dobre kiedyś nie jest już dobre teraz.mięsożerstwo Człowiek i zwierzęta mają ewoluować a wraz z nimi ich dieta, zamieniana na roślinno zbozową owocową wysokowibracyjną. Żeby przejść do wyższych wymiarów nie można tkwić w starych niskich energiach.



-oleje używać najmniej rafinowane do smarzenia ,a do sałatek tylko nasz olej z wielonienasyconymi tłuszczami,olej lniany itd
- rybki mogą być ,ale nie wędzone ,konserwowane itd ,świeże naj .
- kakao ,herbaty ziołowe ale bez chemii , lepsze niż czarne herbaty
-produkty mleczne 6 tyś BSM,Mleko prosto od krowy ma od 6 tys. do 8 tys. BSM
więc nieszkodliwy dla niemedytujących zwykłych ludzi , wiadomo mleko nie trawi się łątwo lepsze kwaśne mleko kefiry itd ,sery białe świeże
pleśniowe sery wiadomo szkodliwe :evil:


powyżej 7 tyś .BSM Po takiej dawce wysoko wibracyjnej żywności światłość przepełnia wszystkie komórki i wzrasta chęć do rozwoju, wytrwałość, mądrość, miłość, harmonia, poszerza się kontakt z wyższą świadomością
Żywność wysokowibracyjna nie zabija pożytecznych bakterii, a ogranicza w wystarczającym stopniu rozwój bakterii chorobowych. Bakterie nie charmonizują z wysokimi wibracjami i nie mają czym się żywić - muszą zginąć.Bakterie, wirusy, pasozyty sa niskowibracyjnymi tworami wiec wystarczy podwyzszyc swoja energie ( medytacja, cwiczenia energetyzujace) lub zastosowac urzadzenie ZAPPER wg metody dr H. Clark jako pomoc w walce z intuzami
W ten sposób Żywność nie zabija bezpośrednio i agresywnie jak antybiotyki ale subtelnie pozbawiając bakterie pokarmu.


nie wiem jak jest z miodem ile ma BSM ale ten prawdziwy przekładany na zimno jest super najlepszy słodzik,lub glukoza z sklepie ze zdRową zywnością po 6zł , :P taniej niż w aptece
- świeże warzywa mają wyższą energie7 tys. BSM ale stare czyli zwiotczałe.mniej {są bez smaku i bez zapachu lub napromieniowane rentgenem =radiacje radioaktywnym izotopem
np, pieczarki czosnek z chin
-lepsze warzywa (ekologiczne świerze 9 tys. BSM,MAJĄCE SMAK I ZAPACH szybko gniją ,i ok ale warto jeść swieże kiedy mają najwiecej wibracji wysokich mają smak i zapach :thumbright: )
-świeże przyprawy (nie suszone)
-jedyną wysokowibracyjną żywnością pochodzenia zwierzęcego jest jajko ale nie lubi wysokich temperatur czyli najlepiej gotować w skorupce żółtko surowe . jajko jest wibracją życia, możliwością zaistnienia życia podobnie jak w nasionach które posiadają tą samą możliwość w uśpieniu
-mąka razowa żytnia ok bez chemii

-owoce MUSZĄ BYĆ PACHNĄCE nie zwiotczałe / pachnące smakujące jak owoce { naprominiowane po przekrojeniu mają taki sam kolor po 2 dniach nie pachną owocem i nie smakują owocem , nie gniją, nie ciemnieją } owoce wachajcie muszą mieć zapach i smak owoca ,
-soki świeże OK :thumbright: musi być napisane sok na kartonie lub sami wyciskać
- kiełki brokół ,pszenicy,rzodkiewki ,lucerny ,rzeżucha, itp.kiełki
-więcej mają orzechy i nasiona sytrączkowe 20 tyś BSM,[PSZENICA EKO :thumbright: soczewica, fasola, pestki dyni ,słonecznika ,orkisz itp.)
Jeśli chcesz zobaczyć na sobie z jakimi energiami masz do czynienia to przez tydzień jedz wyłącznie pszenice ekologiczną 20 BSM I PIJ WODĘ NASŁONECZNIONĄ (nie dłużej,niż tydzień , a jeśli jesteś na serio wysoko wibracyjny dodawaj innych nasion, orzechów, warzyw, owoców ze względu na aminokwasy egzogenne i witaminy oraz sole mineralne.)
Jeśli poczujesz że energia Cię roznosi i możesz wszystko i :angel4: pojawią się stany mistyczne jak przy medytacji nie będąc w medytacji to będzie to o co mi chodzi :thumbright: . Wtedy oczyścisz swą świątynie (ciało) na tyle by zagościła w nim Twoja wyższa świadomość. łzy będą się lały po policzkach,z radości a serce przepełni miłość [-o< wtedy zrozumiesz

WIADOMO najwążniejsza jest woda =D>
przykłady najwyżej wibracyjnej
najlepsza niegazowana żródlana lub ze studni surowa
potem gazowna
JAK ŁATWO NAWIBROWAC WODĘ ?
wystarczy wystawić na słońce na parapet zwykłą wodę z kranu nawibruje się na max nawet do 50 tyś BSM W CIĄGU GODZINY

tu fajne o żywej wodzie http://www.energiezycia.pl/nexus.pdf

ps
wiedza z dobrych żródeł z netu ksiązek i od ludzi znających się na rzeczy
sinsemilla sama szukaj badaj dowiaduj się a nie tu wypytujesz pisz na temat ,lub wogóle nie pytaj ,
tylko czytaj sama szukaj
warto też jeść dietę zgoną z grupą krwi
lub z dietą ajurwedy
http://www.himavanti.org/pl/c/uzdrawian ... wedyjska-1
to też warte uwagi http://www.energiazdrowia.pl/Odzywiaj_s ... a-101.html
Ostatnio edytowano 18 lip 2011, 14:56 przez przebudzona-NIMFA, łącznie edytowano 14 razy
Pokochaj wyraź wdzięczność miłość przyciągniesz serce=instrument poznania Są takie rzeczy w życiu co serce zna powody a rozum ich nie pozna Ile jest spraw co stają się jasne kiedy spojrzysz na nowo MIŁOŚCIĄ
http://www.youtube.com/watch?v=_8lK9Wy4 ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=Ec8Yui1P ... ure=fvwrel
http://www.youtube.com/watch?v=WzAPpe75e7o
http://www.youtube.com/watch?v=frv6FOt1BNI
http://www.youtube.com/watch?v=cOGUqAGR ... re=related
Avatar użytkownikaprzebudzona-NIMFA Kobieta
szukam oświeconych NAUCZYCIELI
 
Posty: 212
Dołączył(a): 07 cze 2010, 22:40
Lokalizacja: POLSKA
Droga życia: 11
Typ: ciągle zmienna bo doświadczam
przebudzona-NIMFA napisał(a):ZACZNĘ OD żywności najniżej wibracyjnej szkodliwej ,zakazane przy rozwoju duchowym
-czyli narkotyki najgorsze
-psychotropy ,antybiotyki itd.
-potem jest alkohol niskowibracyjny \
-żywność zanieczyszczona chemią wszelka ,aspartam E-951 (to mega trucizna dla duszy)
-kawa
.
-mięsa najgorsze smażone, wędzone, grilowane,mikrofalowe,gotowane na prądzie
-margaryny =trucizna bo zawiera izomery trans,smalec też szkodzi
-bardzo przetworzona żywność szkodzi

-oleje używać najmniej rafinowane do smarzenia ,a do sałatek tylko nasz olej z wielonienasyconymi tłuszczami,

-produkty mleczne 6 tyś BSM,nieszkodliwy dla niemedytujących zwykłych ludzi

SKĄD ta wIEDZA ?
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
sinsemilla napisał(a):SKĄD ta wIEDZA ?

Z życia...?
...all these words I don't just say...
Avatar użytkownikaleaozinho Mężczyzna
 
Posty: 892
Dołączył(a): 28 lip 2006, 15:37
Lokalizacja: Ciapuły Dolne
Droga życia: 1
leaozinho napisał(a):
sinsemilla napisał(a):SKĄD ta wIEDZA ?

Z życia...?

Jak wiele razy trzeba coś doświadczać, by móc ocenić to jako wysoko- bądź nisko wibracyjne?
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
Raz. Albo nawet ani razu. Intuicyjnie od razu się wyczuwa, czasem tylko biorąc do ręki coś lub czując tego zapach :).

Większość tego co napisała Przebudzona-nimfa zgadza się z moim osobistym doświadczeniem, super sprawa. Swojego czasu jadłam tylko świeże owoce i warzywa, unikałam poddanych obróbce termicznej i wydawały mi się obleśne, oraz orzeszki i moja percepcja tego czasu przechodziła renesans (czułość na czakry, łatwość percepcji poza zmysłowej) w tym również czułam w sobie o wiele więcej dobra i spokoju niż obecnie :).

Oczywiście trudno zrezygnować z takich rzeczy jak nabiał czy sery pleśniowe zupełnie, zwłaszcza jeśli się lubi gotować i eksperymentować w kuchni, piec różne ciaaasta, jednak myślę, że raz na jakiś czas zrobienie sobie takiego oczyszczającego tygodnia byłoby rajem dla ciała i ducha :).

Ponadto sam niabiał, nieprzetworzony, prosto od krowy/kozy z pewnością nie jest tak niskowibracyjny jak nabiał UHT :).

om om om om
amen. amon.
Słońce gorące
Avatar użytkownikaluth
 
Imię: Alicja
Posty: 1085
Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
Lokalizacja: Warszawa
Droga życia: 11
Typ: 7w8
Zodiak: Byk, Koza

Powrót do działu „Inne”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości