Wszystko inne dotyczące ezoteryki i spraw poruszanych w Przebudzeniu.
to powrot do tematu, co jesc aby byc radosnym?

(pytanie do IAM)
Eruanis
 
Hmmm.
Wróćmy. : )

Eruanis napisał(a):to powrot do tematu, co jesc aby byc radosnym?


Moje pytanie brzmi:
Co zrobić aby być radosnym jedząc cokolwiek?
Czemu coś co wkładasz do buzi, efekt czyjegoś życia ma warunkować poczucie szczęścia?
Jaką piękną ideę trzeba powiedzieć, aby Istnienie wyrzekło się Radości pod pewnymi formami?
ROZWÓJ.
Bo jak się nie rozwijasz to zostajesz w Tyle.
I jesteś mniej warty!
Jesteś taki niskowibracyjny, że nawet nie zasługujesz na współczucie.

Myśl mnie naszła.
Dlaczego żywność ma być w ogóle nisko, albo wysoko wibracyjna?
Stań pod głośnikiem na koncercie.

Wibracje sprawią, że zaraz zgłodniejesz.

Czy nie jest więc tak, że to że wkładamy coś do buzi wykreowało w nas poczucie głodu?
Po raz pierwszy człowiek włożył coś do ust i tak mu się to spodobało, że zaistniał wymóg odgórny.

Jedzenie nie ukrywajmy to przyjemność - czyli to nałóg.
NIE MOŻESZ SIĘ ODERWAĆ!
MUSISZ!

No właśnie, nie koniecznie. :D
Ostatnio edytowano 20 lip 2011, 23:41 przez I AM, łącznie edytowano 2 razy
I AM
 
Eruanis napisał(a):
I AM napisał(a):Stań pod głośnikiem na koncercie.


to od niskich czestotliwosci basowych zaczyna mi wszystko wibrowac w srodku, mam byc glodna od tego?
hmmm...


Oczywiście.
Fala dźwięku w dużej dawce.
Powoduje drganie całego organizmu.
Zużywana jest na to energia, spalany tłuszcz podczas wibracji mięśni.
Pobudzane są jelita.

Zrobisz się głodna szybciej niż siedząc przy biurku.
Chyba, że się przy nim nudzisz.
Bo jak człowiek się nudzi to zły stan.
A mimo wszystko chcemy być szczęśliwi.
Tylko kłamiemy jak małe dzieci, że jest odwrotnie.
A jako, ze jedzenie to przyjemność.

Am do buzi. : )
I AM
 
Naszła mnie taka myśl niedawno, że będąc w pełni Tu i Teraz nie potrzebujemy jeść, bo równie dobrze mogliśmy jeść chwilę temu, kto by to pamiętał... :D

Jedzenie dla Przyjemności - jak najbardziej tak! :)
A jak w doborowym towarzystwie, to jedzenie normalnie wibruje :)
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
Til napisał(a):Z resztą, warto zawsze pamiętać że nie ma diety idealnej - każda z publikowanych diet jest ogólnikiem, pewnym uśrednieniem.

No, masz racje. Ostatecznie ze wszystkim wychodzi zawsze na jedno - samoobserwacja :)
leaozinho napisał(a):Co do niemożności "rzucenia" mięsożerstwa - wydaje mi się, że kwestia tkwi głównie w motywacji. Kiedy człowiek uświadomi sobie dlaczego nie powinien spożywać takich czy innych rzeczy - automatycznie traci ku nim pociąg. Odżywianie się takim lub innym rodzajem pożywienia jest, w dużej mierze, kwestią przyzwyczajenia. Są ludzie, którzy odżywiają się wyłącznie praną i nie zastanawiają się nawet nad niedoborem takich czy innych witamin, białka lub mikroelementów. Duch panuje nad energią i materią - nie na odwrót.

No nie wiem czy to kwestia tylko motywacji. Albo może tak, ale motywacji która przychodzi naturalnie w momencie kiedy jesteśmy gotowi żeby nie jeść mięsa. W sensie ze sami my raczej nie powinniśmy tego przyspieszać ?
Nie wiem czy da się rozgraniczyć łatwo sygnały od ducha i materii. Np. miałam w ostatnich czasie kilka mini-inedii, jedna wywołana silnym pragnieniem jej, dwie pozostałe spontaniczne. Nie wiem spontaniczne to w zasadzie bardziej inicjatywy ciała czy ducha (przy mojej nieświadomości) . Zresztą, ta pierwsza spowodowana została moja motywacja, która w zasadzie tez pojawiła się nagle, nie mogę powiedzieć ze była to moja "świadoma decyzja". Może po prostu jesteśmy tak bardzo jednością, ze nie ma co rozróżniać ? :-k
Avatar użytkownikaJeżynna Kobieta
polska jezyna lesna
 
Posty: 421
Dołączył(a): 18 lut 2010, 18:41
Typ: 4w5
No nie wiem czy to kwestia tylko motywacji.
Nie napisałem, że tylko - lecz głównie. Jest sporo czynników, które na to wpływają ale wydaje mi się, że mają mniejsze znaczenie.
Albo może tak, ale motywacji która przychodzi naturalnie w momencie kiedy jesteśmy gotowi żeby nie jeść mięsa. W sensie ze sami my raczej nie powinniśmy tego przyspieszać ?
Z mojego punktu widzenia - każdy człowiek, w dowolnym momencie jest gotowy by nie jeść mięsa, pod warunkiem, że ma pod dostatkiem pożywienia roślinnego. Cóż sprawia, że czujemy się na coś gotowi? Zdolność do przekroczenia własnych ograniczeń: moralnych, fizycznych, umysłowych itd. Pozostaje jedynie akt woli, którym jest świadome podjęcie decyzji i jej podtrzymywanie. W podtrzymywaniu zaś pomaga odpowiednia motywacja. Z jedzeniem mięsa jest trochę jak z braniem narkotyków: przyzwyczajamy się do tego i po jakimś czasie wydaje nam się, że nie możemy bez niego żyć. Tymczasem są na świecie miliony osób, które dają żywy przykład temu, że i owszem - można żyć bez jedzenia mięsa - i jest to życie lżejsze (zarówno fizjologicznie jak i energetycznie), radośniejsze, pełniejsze...
Jeśli my nie wprowadzamy zmian w swoim życiu i w swoim otoczeniu, to owo otoczenia zaczyna modyfikować nas na swoją modłę. Jeśli my nie podejmujemy własnych decyzji, to decyzje te podejmuje ktoś inny za nas, i niekoniecznie są to decyzje, których konsekwencje będą nam się podobać. Nie jest to kwestia przyspieszania czegokolwiek lecz robienia wszystkiego tego, co posuwa nas do przodu w ewolucji.
Może po prostu jesteśmy tak bardzo jednością, ze nie ma co rozróżniać ?
Jednością jesteśmy na innym planie. Na tutejszym planie jesteśmy niestety podzieleni i odłączeni. Nasza świadomość funkcjonuje w swego rodzaju matrixie. Często, jedynymi momentami "połączenia" są przebłyski natchnienia, intuicji, spontaniczne działania pod wpływem bliżej nieokreślonych bodźców, co do których mamy tylko wrażenie, że są subtelne i dobre. Wykorzystywanie tych szczególnych momentów, by pójść za tym wewnętrznym głosem - mimo zewnętrznych uwarunkowań i pozostawanie na nasłuchu, pozwala stopniowo na bardziej precyzyjne rozróżnianie wpływów gęstości i destrukcji od wpływów planów subtelnych i syntetycznych.
...all these words I don't just say...
Avatar użytkownikaleaozinho Mężczyzna
 
Posty: 892
Dołączył(a): 28 lip 2006, 15:37
Lokalizacja: Ciapuły Dolne
Droga życia: 1
[admin_mode=1]
Temat został wytrzebiony. Z 82 postów pozostało 50. Starałem się kasować tylko i wyłącznie posty które nie miały żadnego, albo prawie żadnego związku z tematem, większość z czego była spamem, trollowaniem albo dyskusjami wokół tego. Dodatkowo wyedytowałem 3 posty.
Musiałem do tego przejrzeć cały wątek od początku do końca, czego bardzo nie lubię robić.
Rozdałem upomnienia.
Zablokowałem wszystkie dotychczasowe posty uniemożliwiając edycję, bo nie mam zamiaru w przyszłości ponownie ich przeglądać sprawdzając czy przypadkiem ktoś nie postanowił zamieścić tam dodatkowego spamu. Raz już to zrobiłem.
Pragnę nadmienić, że następnym razem radosny spam w wykonaniu I AM lub podobny, mający może związek z tym że wszystko jest wszystkim i niczym, ale nie z konkretnymi ramami tematycznymi danego wątku na forum, będzie karany. Bo każda inteligentna istota powinna być w stanie rozgraniczyć aktywność związaną ze swoją misją oraz z danym wątkiem na forum.
Jeśli ktoś ma potrzebę się wywnętrzyć, należy to robić w odpowiednim temacie, albo założyć nowy w odpowiednim dziale, a nie robić to wszędzie. Bardzo nie lubię tego, ale banować paru użytkowników za spam też mi się już zdarzało.
Miałem też dziką ochotę wyedytować kilka postów w tym wątku i poprawić błędy, przynajmniej ortograficzne, na czerwono, jak w podstawówce. Ale aktualnie nie mam na to czasu. Proszę używać przeglądarek z opcją autokorekty, wklejać pisany tekst do edytora tekstu z możliwością sprawdzenia pisowni, albo kupić sobie słownik i przeczytać swój własny tekst co najmniej raz przed wysłaniem a nie tylko walić w klawisze.
Proszę o przynajmniej z grubsza trzymanie się wątku zawartego w tytule tematu, tudzież rzeczy związanych z nim.
[admin_mode=0]


Dokładnie, tak jak pisze DzikaJezyna, ja nie wykluczam że kiedyś postanowię przestać jeść mięso. Ale póki co, dopóki coś w moim wnętrzu mi nie powie że powinienem tak zrobić, a wręcz mówi odwrotnie - nie zamierzam tego robić, bo jak do tej pory mnie nie zawiodło ;)
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys
Jednością jesteśmy na innym planie. Na tutejszym planie jesteśmy niestety podzieleni i odłączeni.

Czyżby? .... O:) :twisted: :D

http://www.youtube.com/playlist?list=PL9251A4DEAA320047

Czy w temacie?

Jak najbardziej :D (patrz----->link powyżej----->pierwszy filmik---------->4:44---->hmmmmmmm....) :D

wszystkie wibracje razem tworzą jeden przejaw ekspresji (roli,gry,symfonii), jaki przejaw, to już zależy od ciebie....

To co jesz, czyli informacja zawarta w pożywieniu wpisuje się w informacje zawartą w tym co to zjada, czyli nic innego jak synteza, i tu wchodzi kwestia świadomości, bo gdy jednostka wie czym jest, to jednoznaczne jest z szerszym dostępem do informacji, czyli zmianie zapisu, wtedy to co jest przyjmowane jest jedynie.... darem kochającego przyjaciela dla żołądka :D:D:D:D:D


YUPIII 200 setny post :D!!!
http://www.youtube.com/watch?v=b1VpyER3 ... re=related

Na jaką Kulkę chcesz poświęcić Swą uwagę? Ty też jesteś kulką...
http://www.sam-jestemjakijestem-mas.blogspot.com
Avatar użytkownikaSAM
Niema NIC Smiejszego....
 
Imię: Szczęście
Posty: 200
Dołączył(a): 10 sie 2010, 09:44
Droga życia: 1
Typ: bzdura
Zodiak: bzdura
SAM napisał(a):wszystkie wibracje razem tworzą jeden przejaw ekspresji (roli,gry,symfonii), jaki przejaw, to już zależy od ciebie....

Hmmm ... jedność ... : ) Zrezonowalam z tym co napisałeś SAM.
Wczoraj, podczas wyjątkowo głębokiej medytacji napłynęła mi nagle do głowy myśl, ze jesteśmy jednocześnie muzyka, instrumentem i kompozytorem. Czuje w niej jakaś głęboka prawdę. Chyba to jest tak ze jednocześnie duch wpływa na nasze ciało i ciało na naszego ducha. Jeśli jest to wpływ podwyższający wibracje, to tańczymy w gore po samonapędzającej się spirali naszego rozwoju duchowego. A sama szybkość zależy od tego jakie mamy predyspozycje.

leaozinho napisał(a):Z mojego punktu widzenia - każdy człowiek, w dowolnym momencie jest gotowy by nie jeść mięsa, pod warunkiem, że ma pod dostatkiem pożywienia roślinnego. Cóż sprawia, że czujemy się na coś gotowi? Zdolność do przekroczenia własnych ograniczeń: moralnych, fizycznych, umysłowych itd. Pozostaje jedynie akt woli, którym jest świadome podjęcie decyzji i jej podtrzymywanie

No nie wiem, nadal mi się wydaje ze to bardzo osobnicza kwestia. Ogólnie o jedzeniu można powiedzieć, ze jest trucizna, narkotykiem i przyzwyczajeniem, jak się poczyta doświadczenia tych którzy w ogóle nie jedzą. Tylko ze jak nagle wszyscy zmusimy się do niejedzenia, nie będąc na to przygotowanym, nie skończy się to dobrze.

Wracając do spirali, obserwuje ja trochę po sobie. Jem mięso coraz rzadziej, nie mam już takiej potrzeby jak wcześniej. Ogólnie jem zdrowiej. Możliwe ze małymi krokami dojdę do wegetarianizmu. Ale coś mi się wydaje ze niektórych, "zdrowych" produktów się nie przekonam ... można by mnie było torturować z powodzeniem mlekiem sojowym ;)

/// w ogóle to wow, krwawe porządki ; ) nawet mi się po poście dostało, ale w sumie to i nawet dobrze ... ///
Avatar użytkownikaJeżynna Kobieta
polska jezyna lesna
 
Posty: 421
Dołączył(a): 18 lut 2010, 18:41
Typ: 4w5
Jednością jesteśmy na innym planie. Na tutejszym planie jesteśmy niestety podzieleni i odłączeni.


Czyżby? .... O:) :twisted: :D

Owszem. Z tym, że miałem na myśli podział między świadomościami... Na tym planie masz świadomość osobniczą a nie absolutną - pomimo, że z takowej się wywodzi. Podobnie dysponujesz osobnym, oddzielonym od innych, ciałem - pomimo faktu, że zbudowane ono jest z takich samych atomów co inne ciała.

Ale coś mi się wydaje ze niektórych, "zdrowych" produktów się nie przekonam ... można by mnie było torturować z powodzeniem mlekiem sojowym
Wbrew pozorom - nie wszystkie "zdrowe produkty" są zdrowe.
...all these words I don't just say...
Avatar użytkownikaleaozinho Mężczyzna
 
Posty: 892
Dołączył(a): 28 lip 2006, 15:37
Lokalizacja: Ciapuły Dolne
Droga życia: 1
Wybaczcie za mój język ale nie znam się jeszcze za bardzo na tym temacie ale chciałam sie dowiedziec czy moja intucja być może ma rację. Jakiś czas temu miałam takie przeżycia. Spotkałam się z osobą, która czuje energię przez dłonie (tłumaczyć trudno mi bo nie pytałam jak to działa)Jednego dnia było inaczej niż drugiego , nie zapytałam jak i czy gorzej lub lepiej , ale chodzi mi o coś innego. Po tym spotkaniu wpadła mi książka w ręce, z której dowiedziałam się,że dłonie mają swoje "mniejsze czakry" i chciałam zapytać,skoro jedzenie tak postrzegacie i jego wibracje to czy jest możliwe by na czakry w dłoniach zadziałało poperfumowanie sobie przegubów dłoni a tym samym wchłonięcie części przez dłonie. W tej ksiązce było również o tym,że np. esencje kwiatowe trzymane w dłoniach są wchłaniane przez czakry dłoni? Czy moje kojarzenie jest błędne? Czy zapachy też mogą przenosić wibracje ludzi, którzy je produkowali, uprawiali rosliny z których powstały lub tworzyli chemicznie lub być może sztuczne perfumy mają wibracje podobne jak sztuczna żywność?

Pozdrawiam, ziarenkowo :)
Ziarenko Kobieta
 
Posty: 443
Dołączył(a): 08 sie 2011, 01:11
Droga życia: 5
jeśli chemię wchłaniasz przez skórę ,czakry na ciele ,obojetnie w żelach do kąpieli ,kremach w esencjach .
paście do żebów {jeśli nie masz dostępu do zdrowej pasty myj zęby solą z oliwą z oliwek. znam osoby które do śmierci miały własne zęby zdrowe }
,wziewne {wiadome i udowodnione naukowo jaka jest szkodliwość wciągania dymu papierosowego.... }
nawet proszek do prania wiadomo powoduje szkodliwe alergię widzialne namacalne odczuwalne na ciało fizyczne a co dopiero na nasze ciała subtelniejsze ,
Więc jest oczywiste chemia itd . ma negatywny wpływ na twoje wibracje drastycznie całego twego organizmu ,lepiej używać na ciało zew. i tym bardziej do ciała wew .naturalnych produktów ,jak najmniej chemicznych ,przetworzonych i najbardziej świeżych ,
bedziesz i zdrowszy na ciele i umyśle a szczególnie najważniejsze twój duch wysokowibracyjny bedzie się super czuć , bo nie bedzie truty niskowibracyjnie i bedzie się mógł prawidłowo rozwijać a nie męczyć w bagnie twego zatrutego ciała
i bedziesz mieć lepszy kontakt ze swoją wyższa jaźnią / ze swym duchem { nie mylić z dusza to co innego }

MOTTO: WYMIENIAJ komórki swojego organizmu na wartościowe,zdrowe a nie na śmieciowe. Jak nie wymienisz to będzie tylko gorzej i ze zdrowiem fizycznym ,psychicznym i duchowym

Organizm człowieka buduje NOWE komórki w oparciu o składniki i związki pokarmowe dostarczane mu wraz ze zjadanym pożywieniem.

Jemy pokarmy tzw. ŚMIECIOWE,szkodliwe chemie itd to komórki mamy w złym gatunku; WYNIK: częste dolegliwości, choroby, niesprawny układ immunologiczny,/odpornościowy = również krótkie życie. Gdy natomiast spożywamy produkty biologicznie prawidłowe, wynik jest następujący: realizujemy KONSTRUKTYWNIE, długi cykl życia bez większych dolegliwości i chorób.

Wybór należy do naszego MÓZGU, który gdy jest odżywiony GLUKOZĄ naturalną, czyli tzw. NISKIMI węglowodanami, tj. do 26% wzrostu, to podejmuje trafne decyzje w tej realnie istniejącej dla rozumnego człowieka; OCZYWISTOŚCI./rzeczywistości :thumbright:

WAŻNE:
GLUKOZA naturalna;przetwarzana przez nasz org .= to RYŻ, wszystkie KASZE, Owoce, WARZYWA. = Logika myślenia, postęp ewolucyjny ,zdrowie , spokój.itd.
GLUKOZA nienaturalna;szkodliwa dla ducha to MĄKA,biała Cukier.= IRRACJONALNE zachowania, CZĘSTA zmiana nastroju, nerwowość/nerwice ,brak snu choroby itd

R E F L E K S J A:
INDEKS ŻYWIENIOWY, a; INDEKS GLIKEMICZNY, to dwa różne spojrzenia na realia przyrodnicze.
IŻ; to identyfikacja ewolucyjnych dokonań przyrody. IG; to marketing, obłuda i biznes

już pisałam w poprzednim poście ,jakie jedzienie ma ile jednostek BSM co jest nisko a co wyskokowibracyjne
jesli już ktoś musi jeść mięso
{bo masz gr 0 to lepiej nie jeść mięs bardzo przetworzonych = jeszcze nizej wybracyjnych od świeżego miesa nieprzetworzonego } czyli kiełbas serdelków ,mielonych ze sklepów ,pasztetów co nie wiadomo ile tam i czego, może i pies z budą być zmielony i dosmaczony smokowo hehhe :thumbright: ,
jeśli mięso musisz jeść to świeże i samemu robić mielone a najlepiej duszone na patelni nie wędzone ani grilowane na dymie grilowym ogrodowym .
chleb najlepiej samemu robić z maki razowej na zakwasie z nasionami ,naleśniki sam zrobisz szybko i kluseczki razowe do zupeczki rób sam lub jeść kasze ryź jak nie umiesz lub brak czasu
w zimie jak jesteś smutna przygnębiona nie wiadomo dlaczego,,,, to twój duch płacze bo dostarczyłeś mu niskowobracyjnego czegoś może jedzenia ,może robienia złych rzeczy niskowibracyjych

Chcesz podnieść wibracje swego ciała a jesteś po dawce niskowibracyjnego jedzenia mięsa ,alkoholu lub najgorzej narkotyków itd. wystawiaj na słońce zimowe w szkalnym naczyniu lub glinianym wodę gotowaną kranową wyżej wibracyjna jest niegazowana woda od gazowanej na 1 -3 h podnoszą się szybciutko wibracje takiej wody wiadomo słońce podbija twoje wibracje jak opalasz ciało lub jak opalasz wodę
i oczywiście wysokowibracyjne są nasionka .potem owoce

dobrze to zrozumiałaś i tak jest kochana
DzikaJezyna napisał(a):
Tak w ogóle, nie wiem czy ja to dobrze wykumalam, ale chyba jest tak, ze stopień naszego stanu duchowego oddaje to co jemy, i nawzajem - to co jemy wpływa na nasz stan. Im się jest bardziej na niskich wibracjach, tym bardziej smakują rzeczy szkodliwe, alkohol, kawa, żywność wysoko przetworzona - czysta chemia. Im bardziej nam się te wibracje podnoszą, tym bardziej zmieniamy swoje nawyki, na początku poprzez rezygnacje z "chemii", stopniowo z używek, bo przestają po prostu smakować. Zaczyna się jeść "bio", naturalnie i prosto. Potem zapewne przychodzi czas na rezygnacje z mięsa, wyrobów pochodzenia zwierzęcego, następnie raw food czyli jedzenie na surowo ... aż w końcu niejedzenie.


Ostatnio edytowano 03 wrz 2011, 13:29 przez przebudzona-NIMFA, łącznie edytowano 2 razy
Pokochaj wyraź wdzięczność miłość przyciągniesz serce=instrument poznania Są takie rzeczy w życiu co serce zna powody a rozum ich nie pozna Ile jest spraw co stają się jasne kiedy spojrzysz na nowo MIŁOŚCIĄ
http://www.youtube.com/watch?v=_8lK9Wy4 ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=Ec8Yui1P ... ure=fvwrel
http://www.youtube.com/watch?v=WzAPpe75e7o
http://www.youtube.com/watch?v=frv6FOt1BNI
http://www.youtube.com/watch?v=cOGUqAGR ... re=related
Avatar użytkownikaprzebudzona-NIMFA Kobieta
szukam oświeconych NAUCZYCIELI
 
Posty: 212
Dołączył(a): 07 cze 2010, 22:40
Lokalizacja: POLSKA
Droga życia: 11
Typ: ciągle zmienna bo doświadczam
Nimfa czyli np. makarony zawierające mąkę też są niskowibracyjne? to samo chleb?
Jestem Bogiem i na kogo spojrzę, tego kocham, ponieważ jestem wszystkim, co widzę i kocham to, czym jestem.
Avatar użytkownikaBobBlunt
Żyć aby kochać, kochać aby żyć
 
Imię: Jestem, który jestem
Posty: 311
Dołączył(a): 11 lut 2011, 00:10
Większość produktów pszennych, w zasadzie bardziej nas podtruwa niż żywi. Więc, tak - makarony są niskowibracyjne. Jeśli chodzi o chleb - jeśli znajdziesz dobry chleb żytni, na zakwasie - na pewno będzie miał więcej wartości niż najpulchniejsza pszenna buła.
...all these words I don't just say...
Avatar użytkownikaleaozinho Mężczyzna
 
Posty: 892
Dołączył(a): 28 lip 2006, 15:37
Lokalizacja: Ciapuły Dolne
Droga życia: 1
najniżej wibracyjne są produkty z mniejsza ilością BSM ={ to jednostka miary wibracji ,można o tym poczytać w necie}

napiszę w kolejności od najnizej wibracyjnych do najwyżej wibracyjnych w skali BSM

tych szkodliwych na poczatku listy poniżej , nawet nie okresle tego syfu , lepiej nie jeść tego, i nie trzymać w domu
więc ,sami sobie mierzcie jak chcecie te szkodliwe
jak ?radiestezyjnie
wyniki wyżej wibracyjnej żywności określiłam potwierdzałam z innymi znającymi się na tym,
więcej o skali BSM w następnym poscie moim

więc
niżej lista

-narkotyki najniżej wibracyjne :evil: {już pomijam jak żle działają na plemniki,które płyną w odwrotnym kierunku,niż powinny więc są niepłodne}
-alkohol
-żywność zanieczyszczona chemią wszelka ,aspartam E-951 (to mega trucizna dla duszy),benzoesanem sodu ,glutaminiany ,spulchniacze do pieczywa ciast dodatki do czipsów itd
-żywność modyfikowana genetycznie
-margaryny =trucizna bo zawiera izomery trans,smalec też szkodzi
-bardzo przetworzona żywność
- cukier,ZASTĄPIĆ MIODEM wyżej wibracyjny
- SÓL
-kawa , herbata czarna - HERBATY z chemią i sztucznymi aromatami soki z chemią aspartanem
- mięsa /najgorsze te smażone, wędzone, grilowane,mikrofalowe,gotowane na prądzie pieczone w 200st C
-warzywa ,owoce napromieniowane rentgenem {aby zahamować proces gnicia i rozwój drobnoustrojów.} Owoce takie są bez smaku i bez zapachu oraz ich wartość BSM jest bliska wartości trucizny

-ryby wędzone,konserwowe i chemicznie obrabiane ,też napromieniowane rentgenem =TRUJĄCE

- ser pleśniowy

-bułki ,chleby torty ciasta z białej mąki nie razowej z cukrem z proszkami do pieczenia ,spulchniaczami ,sodą oczyszczonej ,chemią itp truciznami .

te produkty powyżej nie jeść ,za niskie wibracje nawet dla normalnego niemedytujacego człeka, powodujące choroby na ciele fizycznym a co dopiero ciałach subtelnych niewidzialnych

-MIĘSO świeże nieprzetwarzane gotowane na parze duszone bez chemii w 100st C / ok. 6 tyś BSM a najlepiej jeść surowe np tatar z jajkiem, cebulą , ogórkiem

-olej rafinowany

, jeśli chcesz rozwijać się duchowo tu poniżej zaczyna się nieszkodliwa żywność dla zwykłych ludzi niemedytujacych
od 6-7 tyś BSM

-kakao , herbaty ziołowe ,owocowe bez chemii i sztucznych barwników najlepiej sami robić kompoty bez cukru na świeżo

.-oleje , oliwy nierafinowany z 1-szego tłoczenia ok 6-8 TYS BSM nie podgrzewane mocno najlepiej na surowo na zimno pite np. do sałetek .Oliwę dziewiczą (vergine)uzyskuje się wyłącznie metodami mechanicznymi, nie powodującymi zmian w strukturze trójgliceroli.Najcenniejsza oliwa powstaje w wyniku tłoczenia. Ze względu na bogactwo naturalnych antyoksydantów, =działanie przeciwnowotworowe, a także przeciwstarzeniowe.Tluszcze roślinne ,oleje podczas obróbki cieplnej w wysokich temperaturach, stają się tłuszczami trans.b.szkodliwymi Na oliwie z oliwek I INNYCH OLEJACH ROSLINNYCH można, bez problemu, coś podsmażyć (warzywa, kurczaka), jednak nie nadaje się ona do "głebokiego" smażenia np. frytek, kotletów mielonych czy schabowych. Dlaczego? Ponieważ pali się ona w niższych, niż inne oleje, temperaturach.
Najlepiej smażyć na tłuszczach zwierzecych, ponieważ one nie zmieniaja struktury pod wplywem temperatury.ale tłuszcze smalce nie są niżej wibracyjne niź oleje oliwy
A Najzdrowiej jest ograniczyć smażenie na rzecz pieczenia ,duszenia,gotowania i przygotowywania potraw na parze.


- produkty mleczne 6 tyś BSM,Mleko prosto od krowy BEZ CHEMII ma od 6 tys. do 8 tys. BSM

- ryby świeże ok 6 tyś BSM najlepiej surowe np. sushi ,ale wolę sashimi

- ŻYWNOŚĆ od 7- 8 i więcej tyś BSM jedzonko dla ludzi wyżej rozwiniętych duchowo dla osób z wyższymi wibracjami :thumbright:



- świeże warzywa mają wyższą energie WIBRACJĘ 7 tys. BSM ale stare czyli zwiotczałe.mniej {są bez smaku i bez zapachu lub napromieniowane rentgenem =radiacje radioaktywnym izotopem np, pieczarki czosnek z chin itd
-lepsze warzywa (ekologiczne świeŻe 9 tys. BSM,MAJĄCE SMAK I ZAPACH :thumbright:
- suszone przyprawy :thumbright:
- świeże przyprawy (nie suszone) :thumbright:
:thumbright: -JAJKA WYŻEJ WIBRACYJNE OD MIĘS jedyną wysokowibracyjną żywnością pochodzenia zwierzęcego jest JAJKO :thumbright:
- mąka razowa żytnia ok. bez chemii ,lub jak znajdziesz razową pszenną i jej przetwory bez chemi ,bez proszków do piecznia bez sody oczyszczonej niżej opis szczególowiej :thumbright:
- chleb razowy pełnoziarnisty pszenny bez chemii itd.naleśniki domowe z maki razowej z jajkiem i wodą tzw. podpłomyki :thumbright:
-otręby pszenne ,zarodki pszenne :thumbright:
-owoce nieekologoczne ,nieświeże 10 tyś BSM :thumbright:
- owoce świeże nie zwiotczałe / pachnące smakujące jak owoce =EKOLOGICZNE pow 11 tyś BSM :thumbright:
-ryż biały ok.17 tyś BSM :thumbright:
- miód :thumbright:
- kiełki brokUł ,pszenicy,rzodkiewki ,lucerny ,rzeżucha, itp.kiełki 17-19 tyś BSM :thumbright:

- więcej mają orzechy np {NERKOWCA WŁOSKIE ziemne laskowe itd.}...i nasiona sytrączkowe 20 tyś BSM, :thumbright: [PSZENICA EKO soczewica, fasola, pestki dyni ,słonecznika ,orkisz ,ryż ciemny, kasza gryczna itp.)

- WIADOMO najważniejsza jest woda i ona jest najwyżej wibracyjna ,
będąc na diecie tylko z wody bez chemii NIEGAZOWANEJ dotykasz Boga ZA NOGI i masz połączenie super w wyższą jaźnią :thumbright:
najlepsza niegazowana żródlana lub ze studni surowa
niżej wibracyjna jest gotowana
najniżej z wód jest gazowana
nawibrowac wodę można słońcem wystawiaj w szklance wodę ze studni surową lub jak musiz gotowaną zwykłą na maxa odlot





leaozinho
przenica jest chyba wyżej wibracyjna niż żyto ,i zależy jakie pieczywo z jakimi dodatkami jesz, czy z chemią itd czy bez i nie ma to nic wspólnego z wartosciami odzywczymi nie zawsze się pokrywa żywnośc wyskokowibracyjna z żywnoscią bardziej lub mniej odzywczą np mięso jest niskowibracyjne a bardzo odzywcze niby :twisted: szkodzi naszemu duchowi i połączeniu z nim , orzechy najwyżej wibracyjne a woda jeszcze wyżej najwyżej wibracyjna i ma mało kalorii odżywczych :thumbright:
ale fakt białe buły są najniżej niskowibracyjne w tabeli pieczywo ze wzgledu na proszek do pieczenia spulchniacze cukier soda oczyszczona inne badziewie
makarony niżej wibracyje są jak są zrobione z mąki białej nie razowej,
wyżej wibracyjny makaron będzie z mąki razowej a jeszcze wyżej bez chemii itp. badziewia

biała mąka to zmielone samo bielmo ziarna nie dostarcza cennych składników i td,przed zmieleniem z ziarna usuwa się zewnętrzne warstwy (tzw. okrywy nasiennej ], która zawiera cenne składniki odżywcze, m.in. błonnik, witaminy i minerały. Podczas jej produkcji odsiewa się łupiny (otręby) i zarodki, przez co traci ona większość witamin, minerałów i błonnika.
.

wyżej wibracyjny jest chleb razowy pełnoziarnisty może być żytni ,pszenny lub mieszany
Chleb razowy ("razowiec", chleb z pełnego ziarna) – odmiana chleba wypiekanego z pszennej, żytniej lub mieszanej mąki razowej, tzn. z wyprodukowanej przez jednorazowe (stąd nazwa: jeden raz, czyli razowy)= grube zmielenie ziarna, zawierającej otręby i mającej ciemniejsze zabarwienie niż mąka "biała", tj. przesiewana.
mąka razowa to raz zmielone całe ziarno zboża.W przeciwieństwie do niej biała mąka to zmielone samo bielmo ziarna.nie pomylić ciemnego chleba razowego czy bułek razowych z ciemną podróbą białej maki z karmelem = cukrem niskowibracyjnym
Nie tylko pieczywo

Jednak lista produktów pełnoziarnistych nie kończy się na razowym chlebie. Można na nią wpisać wszystkie produkty, które powstały z nieoczyszczonych ziaren, a są to m.in.:

- mąka razowa żytnia (typ 2000) i pszenna (typ 1850 – graham);
- bułki grahamki;
- chrupkie pieczywo pełnoziarniste;
- makaron razowy;
- płatki owsiane;
- pełnoziarniste płatki zbożowe i muesli;
- kukurydza prażona (bez tłuszczu);i bez GMO
- brązowy ryż;
- grube kasze (np. pęczak, gryczana, perłowa, jaglana);

Mąka żytnia z pełnego przemiału jest grubsza i nieco ciemniejsza niż biała pszenna,czy żytnia . Na jej opakowaniu powinno się znaleźć określenie „typ 2000”. Im wyższa liczba, tym grubiej mielona jest mąka. Najwyższą ma właśnie razowa. Dla porównania mąka pszenna typu graham ma liczbę 1850 (ta również jest bardzo zdrowa!), zwykła pszenna – 500 lub 550, a tortowa – 450.


A TAK JESZCZE dodatkowo ,że jest wysokowibracyjna dobra dla ciał subtelnych to jest i zdrowa dla organizmu ciała nie subtelnego
Produkty pełnoziarniste są najlepszym źródłem węglowodanów (cukrów) złożonych. Ich zdecydowanie najważniejszym składnikiem jest błonnik pokarmowy. Pełne ziarna zawierają również fitoestrogeny, sterole, a także witaminy oraz minerały (m.in. witaminę E, potas, wapń, żelazo i fosfor). Jedząc produkty pełnoziarniste, możesz zapobiec różnym dolegliwościom i chorobom. Badania wykazały, że nieoczyszczone zboża:

- pomagają schudnąć: zawarty w nich błonnik ogranicza wchłanianie tłuszczu z pożywienia i daje na długo uczucie sytości;
- zapobiegają cukrzycy typu II (regulują poziom cukru we krwi);
- obniżają ryzyko chorób serca;
- usprawniają pracę przewodu pokarmowego;
- mogą zmniejszać prawdopodobieństwo zachorowania na raka jelita grubego.
pieczywo ciemne i gruboziarniste, jest zdrowe pod warunkiem, że jest sie zdrowym,
Nie mozna "pełnych" ziaren jeść np przy: chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy, nadkwaśnym nieżycie żołądka i dwunastnicy, zespole drażliwego jelita, zapaleniu wrzodziejącym jelita grubego, nowotworze i raku której kolwiek części przewodu pokarmowego. Nie jest to wiec dieta dla wszystkich. Należy się wyleczyć z tych dolegliwości i potem jeść do woli
ale raczej osoby wysokowibracyjne nie maja żadnych dolegliwości jak masz zdrowe ciała subtelne to tym bardziej ciało fizyczne


Chleb razowy jest ciężki, lekko „gliniasty” i ma szarobrązowy kolor. Długo pozostaje świeży i wilgotny. Nie powinien się kruszyć; na nożu mogą co najwyżej zostawać drobne lepkie „wałeczki”.
Nie każdy ciemny chleb jest razowy. Może być zabarwiony karmelem {czytaj ulotki ). Niech nie zwiodą Cię również inne dodatki, np. ziarna słonecznika czy pestki dyni. Nie mają one wpływu na pełno ziarnistość pieczywa. Jedynym jej wyznacznikiem jest zawartość co najmniej 50 proc. mąki razowej (najlepiej żytniej).

są też dostępne w sklepach chleby pełnoziarniste widać wtedy pełne ziarna gołym okiem też są w tabeli chleby pieczywo najwyżej wibracyjne ale wiadomo zrobisz sam/a bez chemii i sztucznych dodatków podnosisz wibracje chleba



Makaron razowy łatwo odróżnisz od innych – jest sporo ciemniejszy od zwykłego . Na liście jego składników powinna się oczywiście znajdować mąka typu 2000. Podobnie jak brązowy ryż, makaron razowy gotuje się dłużej.

Kasza im większe ma ziarenka, tym jest lepsza. Pęczak, perłowa, gryczana (najlepiej niepalona) to najlepsze gatunki. W przeciwieństwie do nich kasza manna ma niewiele wartości zdrowotnych

Ryż brązowy ma długie, jasnobrązowe ziarenka z jasnymi plamkami na końcach. Dobrze widać, że jest „nieoszlifowany”. Zwróć uwagę na sposób przyrządzania: trzeba go gotować dłużej niż biały (około 35 minut).


jesli masz ochote na coś słodkiego odpuść niskowibracyjny cukier i białą mąke
rób np, naleśniki z mąki razowej ale bez proszku do pieczenia i sody oczyszczonej to zastąp zsiadłym mlekiem /zadziała tak samo
lub jeszcze lepiej zrób jednogarnkowy ryż brązowy z jabłkami lub sliwkami + cynamon + miód choć owoce podgotowane są same w sobie słodkie,
dla gr krwi A cukier jest szkodliwy tez dla ciała nie tylko dla ducha i ciał subtelnych

Bardzo waznym elementem jest dieta rozdzielcza, poniewaz "pelnoziarniste" jest dluzej trawione i wymaga innych soków trawiennych nie powinno byc mieszane z miesem, ryba i nabialem.= białkami
nie łącz z węglowodanami NIGDY ,
Takie polaczenie dodatkowo obciaza organizm i go oslabia. JEDZ oddzielnie białka i węglowodany w odstępie czasu 20 min
węglowodany + owoce ok NP DZEMY
ogólnie stosujcie dietę lekkostrawną
Ostatnio edytowano 03 wrz 2011, 21:14 przez przebudzona-NIMFA, łącznie edytowano 11 razy
Pokochaj wyraź wdzięczność miłość przyciągniesz serce=instrument poznania Są takie rzeczy w życiu co serce zna powody a rozum ich nie pozna Ile jest spraw co stają się jasne kiedy spojrzysz na nowo MIŁOŚCIĄ
http://www.youtube.com/watch?v=_8lK9Wy4 ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=Ec8Yui1P ... ure=fvwrel
http://www.youtube.com/watch?v=WzAPpe75e7o
http://www.youtube.com/watch?v=frv6FOt1BNI
http://www.youtube.com/watch?v=cOGUqAGR ... re=related
Avatar użytkownikaprzebudzona-NIMFA Kobieta
szukam oświeconych NAUCZYCIELI
 
Posty: 212
Dołączył(a): 07 cze 2010, 22:40
Lokalizacja: POLSKA
Droga życia: 11
Typ: ciągle zmienna bo doświadczam

Powrót do działu „Inne”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości