Czy praktykuje ktoś taką medytacje ?
Od niedawna jestem w posiadaniu kilku w miare dużych kamyczków i zastanawiam się czy działa to korzystniej od samej medytacji, w internecie nie wiele można dowiedzieć się o litoterapii poza ogólną charakterystyką kamieni, wiem że kryształ górski potrafi znieść niektóre blokady na czakrach, ale zastanawiam się czy czując energie owych minerałów nie poddaje się za bardzo autosugestii..
No i które lepsze, nieoszlifowane czy te po przeróbce ?
Jutro są u nas targi minerałów i nie wiem w jaki kamyczek opłaca zaopatrzyć się bardziej..
Od niedawna jestem w posiadaniu kilku w miare dużych kamyczków i zastanawiam się czy działa to korzystniej od samej medytacji, w internecie nie wiele można dowiedzieć się o litoterapii poza ogólną charakterystyką kamieni, wiem że kryształ górski potrafi znieść niektóre blokady na czakrach, ale zastanawiam się czy czując energie owych minerałów nie poddaje się za bardzo autosugestii..
No i które lepsze, nieoszlifowane czy te po przeróbce ?
Jutro są u nas targi minerałów i nie wiem w jaki kamyczek opłaca zaopatrzyć się bardziej..
Too weird to live,
too rare to die.
too rare to die.
-
Joe Black
- Posty: 562
- Dołączył(a): 04 sty 2010, 02:28
- Typ: 4w5
- Zodiak: Ryby
A co chcesz osiągnąć ziomuś???
spróbuj a sam się przekonasz
tak kryształy pomagają energetyce, bo jak możesz się domyślić są dobrymi transmiterami energii
medytacja.. nigdy jakoś nie byłem blisko tego tematu
a kryształki goszczą u mnie od dłuższego czasu 
one już wiedzą jak to zrobić najlepiej..
spróbuj a sam się przekonasz
tak kryształy pomagają energetyce, bo jak możesz się domyślić są dobrymi transmiterami energii

medytacja.. nigdy jakoś nie byłem blisko tego tematu

one już wiedzą jak to zrobić najlepiej..
-
Don Juan Matus
- Posty: 239
- Dołączył(a): 10 maja 2009, 11:03
- Lokalizacja: Białystok
-
merkaba
czas ucieka-wiecznosć czeka - Imię: krzysztof
- Posty: 95
- Dołączył(a): 31 paź 2010, 11:46
- Droga życia: 33
- Zodiak: smok
Kryształ górski jest jak diament, zastępuje wszystkie kryształy. Jest tak doskonały że dostosowuje się do każdej częstotliwości każdego pasma wibracyjnego ( każda czakra ).
Emanują białym światłem, życiem, miłością. W medytacji kryształ górski jest niezastąpiony, zmienia strukturę krwi, DNA.
Kryształ górski ?
POLECAM !
Emanują białym światłem, życiem, miłością. W medytacji kryształ górski jest niezastąpiony, zmienia strukturę krwi, DNA.
Kryształ górski ?
POLECAM !
- Trzynasty
::- )
Taka reklama, ze chyba sobie jakis tez sprawie i wyprobuje.
Taka reklama, ze chyba sobie jakis tez sprawie i wyprobuje.
-
Jeżynna
polska jezyna lesna - Posty: 421
- Dołączył(a): 18 lut 2010, 18:41
- Typ: 4w5
Chce zniwelować dysfunkcje czakry splotu słonecznego i gardła,
słyszałem że kryształ górski nadadaje się do tego idealnie,
myślę jeszcze nad zaopatrzeniem się w stożek Cu, podobno przywraca prawidłową wibracje na poziomie komórkowym,
no ale to potem.
Trzynasty dzięki za info, jutro zaopatrze się w kilka większych kryształów
no i może jakiś ładny okaz tygrysiego oka będzie,
nie moge się od niego odpędzić
słyszałem że kryształ górski nadadaje się do tego idealnie,
myślę jeszcze nad zaopatrzeniem się w stożek Cu, podobno przywraca prawidłową wibracje na poziomie komórkowym,
no ale to potem.
Trzynasty dzięki za info, jutro zaopatrze się w kilka większych kryształów
no i może jakiś ładny okaz tygrysiego oka będzie,
nie moge się od niego odpędzić
Too weird to live,
too rare to die.
too rare to die.
-
Joe Black
- Posty: 562
- Dołączył(a): 04 sty 2010, 02:28
- Typ: 4w5
- Zodiak: Ryby
Jako ten zły wam to powiem 
Jak chcecie zrobić porządek ze swoją energetyką, czakrami czy czymkolwiek jeszcze to się weźcie do roboty zamiast wierzyć w cudowne rozwiązania, kamyczki, pigułki, amulety i uroki
Jak chcecie zrobić porządek ze swoją energetyką, czakrami czy czymkolwiek jeszcze to się weźcie do roboty zamiast wierzyć w cudowne rozwiązania, kamyczki, pigułki, amulety i uroki
I took a walk around the world to ease my troubled mind
I left my body laying somewhere in the sands of time
I watched the world float to the dark side of the moon
I feel there is nothing I can do
I left my body laying somewhere in the sands of time
I watched the world float to the dark side of the moon
I feel there is nothing I can do
-
zet
ka z www.obeforum.pl - Posty: 114
- Dołączył(a): 19 lip 2010, 19:19
Jasne, ze praca ze soba to podstawa.
Ale pomocniczo dlaczego nie : -)
Ale pomocniczo dlaczego nie : -)
-
Jeżynna
polska jezyna lesna - Posty: 421
- Dołączył(a): 18 lut 2010, 18:41
- Typ: 4w5
Zet, może byś rozwinął ?
Nie szukam złotego środka, a to traktuje tylko jako wspomaganie..
Jednakże człowiek który się na tym zna, opisał na swoim przykładzie zdjęcie blokady dzięki kryształowi górskiemu..
Pewnie myslisz że jak już znalazło się w miare mało inwazyjne rozwiązanie,
to już jest jakieś podejrzane, zatem słucham Ciebie,
jaki masz pomysł ?
Nie szukam złotego środka, a to traktuje tylko jako wspomaganie..
Jednakże człowiek który się na tym zna, opisał na swoim przykładzie zdjęcie blokady dzięki kryształowi górskiemu..
Pewnie myslisz że jak już znalazło się w miare mało inwazyjne rozwiązanie,
to już jest jakieś podejrzane, zatem słucham Ciebie,
jaki masz pomysł ?

Too weird to live,
too rare to die.
too rare to die.
-
Joe Black
- Posty: 562
- Dołączył(a): 04 sty 2010, 02:28
- Typ: 4w5
- Zodiak: Ryby
zet napisał(a):Jako ten zły wam to powiem
Jak chcecie zrobić porządek ze swoją energetyką, czakrami czy czymkolwiek jeszcze to się weźcie do roboty zamiast wierzyć w cudowne rozwiązania, kamyczki, pigułki, amulety i uroki
Potwierdzam jako ta druga zła
powiem nawet troche wiecej.....
Biorąc pod uwagę, że swiadomość kryształu posiadamy również w sobie, to po co szukac na zewnątrz?
Wszystko działa najlepiej tam, gdzie jest jego naturalne miejsce.
Ziemia jako istota żywa rozplanowała i umiesciła części swojego organizmu bardzo precyzyjnie i doskonale.
Zaufajmy jej proszę.
-
irina
wolna wola - Imię: Irin
- Posty: 140
- Dołączył(a): 01 lis 2010, 16:01
Nie lubię rozwijać tego co piszę bo zawsze zostaje źle zrozumiany 
Nie znam się zbytnio na minerałach, ale znam się co nieco na tym jak my ludzie jesteśmy zaprogramowani i wiem że każdy jeden z tych programów ma tylko jeden cel - uczynić człowieka żałosnym.
Generalnie każdy człowiek wiec co powinien zrobić/zmienić(taki cichutki delikatny głos nam to szepcze) ale zawsze to coś co mamy zrobić jest dla nas bardzo niewygodne
Tutaj pojawia się pierwszy program - szukanie guru. Szukamy osoby która ma autorytet(lub też sami ten autorytet jej nadamy) i liczymy że ta osoba powie nam co mamy zrobić/zmienić. Jeśli ta osoba jest naprawdę na poziomie i powie nam to samo co nasz cichy głos to natychmiast uciekamy i szukamy nowy autorytet taki który nam będzie pociskał wygodne kłamstwa.
Na przykładzie grubasa działa to tak: Cichy głos mówi: za dużo jesz i powinieneś się więcej ruszać, ale grubasowi to się nie podoba. Lubi jeść a ruszać mu się nie chce, jednocześnie drażni go że jest gruby. Szuka więc autorytetu który powie mu że aby schudnąć musi tylko siedzieć dwie godziny dziennie w złotej piramidzie a na pewno schudnie
Alternatywnie kupi sobie kwarc i zawiesi na szyi wierząc że wykonał kupę pracy w kierunku odchudzania
Ale czy schudnie od tego ?
Nazywam tego typu tok myślenia programem, bo dziwnym trafem każdy człowiek ma ciągoty do takiego myślenia.
Czy rozumiemy już czym jest program ?
Jeśli chodzi teraz o program pigułka/amulet/wróżka/kamień szlachetny, to działa on bardzo podobnie.
To jest środek przeciwbólowy z reklamy!
Jeśli boli cię głowa, to zazwyczaj jest tego jakaś przyczyna, przemęczenie, toksyny w organizmie, nie dbanie o kręgosłup, za mało ruchu; cokolwiek ale jest coś co jest przyczyną wynikającą z nieodpowiedniego trybu życia.
Co my robimy z bólem głowy?
Szukamy przyczyny i eliminujemy ją ?
Nie, żremy tabletki, a ból głowy sobie powraca.
Teraz weźmy się za czakry. Czakry nie są zblokowane zazwyczaj od tak bo są, tylko są zblokowane z jakiegoś powodu. Coś robimy w swoim życiu systematycznie źle, złe nawyki myślowe, toksyczność emocjonalna, zła praca, nieodpowiedni ludzie; cokolwiek, ale jest przyczyna, bez usunięcia tej przyczyny nic nie zdziałamy. Nawet jeśli cudowny kamień z kryptonitu chwilowo zadziała to i tak negatywne nawyki z powrotem wszystko zniszczą.
Te wasze cudowne kamienie to jest tylko oszukiwanie siebie i tracenie własnego cennego czasu
Nie znam się zbytnio na minerałach, ale znam się co nieco na tym jak my ludzie jesteśmy zaprogramowani i wiem że każdy jeden z tych programów ma tylko jeden cel - uczynić człowieka żałosnym.
Generalnie każdy człowiek wiec co powinien zrobić/zmienić(taki cichutki delikatny głos nam to szepcze) ale zawsze to coś co mamy zrobić jest dla nas bardzo niewygodne

Tutaj pojawia się pierwszy program - szukanie guru. Szukamy osoby która ma autorytet(lub też sami ten autorytet jej nadamy) i liczymy że ta osoba powie nam co mamy zrobić/zmienić. Jeśli ta osoba jest naprawdę na poziomie i powie nam to samo co nasz cichy głos to natychmiast uciekamy i szukamy nowy autorytet taki który nam będzie pociskał wygodne kłamstwa.
Na przykładzie grubasa działa to tak: Cichy głos mówi: za dużo jesz i powinieneś się więcej ruszać, ale grubasowi to się nie podoba. Lubi jeść a ruszać mu się nie chce, jednocześnie drażni go że jest gruby. Szuka więc autorytetu który powie mu że aby schudnąć musi tylko siedzieć dwie godziny dziennie w złotej piramidzie a na pewno schudnie
Alternatywnie kupi sobie kwarc i zawiesi na szyi wierząc że wykonał kupę pracy w kierunku odchudzania
Ale czy schudnie od tego ?
Nazywam tego typu tok myślenia programem, bo dziwnym trafem każdy człowiek ma ciągoty do takiego myślenia.
Czy rozumiemy już czym jest program ?
Jeśli chodzi teraz o program pigułka/amulet/wróżka/kamień szlachetny, to działa on bardzo podobnie.
To jest środek przeciwbólowy z reklamy!
Jeśli boli cię głowa, to zazwyczaj jest tego jakaś przyczyna, przemęczenie, toksyny w organizmie, nie dbanie o kręgosłup, za mało ruchu; cokolwiek ale jest coś co jest przyczyną wynikającą z nieodpowiedniego trybu życia.
Co my robimy z bólem głowy?
Szukamy przyczyny i eliminujemy ją ?
Nie, żremy tabletki, a ból głowy sobie powraca.
Teraz weźmy się za czakry. Czakry nie są zblokowane zazwyczaj od tak bo są, tylko są zblokowane z jakiegoś powodu. Coś robimy w swoim życiu systematycznie źle, złe nawyki myślowe, toksyczność emocjonalna, zła praca, nieodpowiedni ludzie; cokolwiek, ale jest przyczyna, bez usunięcia tej przyczyny nic nie zdziałamy. Nawet jeśli cudowny kamień z kryptonitu chwilowo zadziała to i tak negatywne nawyki z powrotem wszystko zniszczą.
Te wasze cudowne kamienie to jest tylko oszukiwanie siebie i tracenie własnego cennego czasu

I took a walk around the world to ease my troubled mind
I left my body laying somewhere in the sands of time
I watched the world float to the dark side of the moon
I feel there is nothing I can do
I left my body laying somewhere in the sands of time
I watched the world float to the dark side of the moon
I feel there is nothing I can do
-
zet
ka z www.obeforum.pl - Posty: 114
- Dołączył(a): 19 lip 2010, 19:19
A jakbyś opisał to na przykłądzie dziecka chorego na białaczke ?
Co mówi mu głos ?
Co robił żle ?
A co do czakr, mogą być uszkodzone już we wczesnym dziecinstwie,
i to może nie być do końca zależne od nas.
Tak więc powracam do pytania,
kto ZNA SIĘ na litoterapii, medytuje z kamyczkami i jakie rezultaty i czy w ogóle osiągnał ?
Co mówi mu głos ?
Co robił żle ?
A co do czakr, mogą być uszkodzone już we wczesnym dziecinstwie,
i to może nie być do końca zależne od nas.
Tak więc powracam do pytania,
kto ZNA SIĘ na litoterapii, medytuje z kamyczkami i jakie rezultaty i czy w ogóle osiągnał ?

Too weird to live,
too rare to die.
too rare to die.
-
Joe Black
- Posty: 562
- Dołączył(a): 04 sty 2010, 02:28
- Typ: 4w5
- Zodiak: Ryby
Hej, to ciekawe jak tłumaczysz program, rzeczywiście tak to działa. Taka podświadoma ciągota, która kieruje nasze zachowania na ustalone tory, bez powiedzenia sobie stop i własnej refleksji nie da rady z tych torów się wykoleić i wybrać tej właściwej drogi która nas zaprowadzi dokładnie tam gdzie sobie życzymy.
A co do kamieni ... jasne ze jest to tylko mała pierdółka, która może trochę pomoc ale nie rozwiąże nam problemów w magiczny sposób. Nic nie zastąpi własnej pracy z energia i inicjatywy w realnym życiu. Ale dobrze się pootaczać wszystkim co ma na nas jakikolwiek dobry wpływ, w sensie np. nosić taki kryształ na szyi, sprawić sobie kota , oglądać filmy i muzykę która czujemy ze dobrze na nas wpływa, mieć kontakt z natura i kwiatki w mieszkaniu, udekorować sobie pokój w kolory których potrzebujemy (a które np. odpowiadają zablokowanej czakrze). Iles detali które zawsze trochę wspomogła nas energetycznie, choć które oczywiście same w sobie zdadzą się na niewiele, jeśli sami nie zrozumiemy przyczyn naszych blokad i poczynimy jakieś kroki żeby je wyeliminować.
Hm ... kazdy z nas sie rodzi z okreslona konfiguracja, takie mam przynajmniej wrazenie. Wierze ze da sie to zmodyfikowac, poprawic, ale praca z energia poprzez np. medytacje, bo wtedy laczysz sie z energia ktora Cie otacza, 'Bogiem', ktora mozesz poprosic o oczyszczenie wewnetrzne.
A co do kamieni ... jasne ze jest to tylko mała pierdółka, która może trochę pomoc ale nie rozwiąże nam problemów w magiczny sposób. Nic nie zastąpi własnej pracy z energia i inicjatywy w realnym życiu. Ale dobrze się pootaczać wszystkim co ma na nas jakikolwiek dobry wpływ, w sensie np. nosić taki kryształ na szyi, sprawić sobie kota , oglądać filmy i muzykę która czujemy ze dobrze na nas wpływa, mieć kontakt z natura i kwiatki w mieszkaniu, udekorować sobie pokój w kolory których potrzebujemy (a które np. odpowiadają zablokowanej czakrze). Iles detali które zawsze trochę wspomogła nas energetycznie, choć które oczywiście same w sobie zdadzą się na niewiele, jeśli sami nie zrozumiemy przyczyn naszych blokad i poczynimy jakieś kroki żeby je wyeliminować.
A co do czakr, mogą być uszkodzone już we wczesnym dziecinstwie,
i to może nie być do końca zależne od nas.
Hm ... kazdy z nas sie rodzi z okreslona konfiguracja, takie mam przynajmniej wrazenie. Wierze ze da sie to zmodyfikowac, poprawic, ale praca z energia poprzez np. medytacje, bo wtedy laczysz sie z energia ktora Cie otacza, 'Bogiem', ktora mozesz poprosic o oczyszczenie wewnetrzne.
Ostatnio edytowano 28 lis 2010, 12:32 przez Jeżynna, łącznie edytowano 1 raz
-
Jeżynna
polska jezyna lesna - Posty: 421
- Dołączył(a): 18 lut 2010, 18:41
- Typ: 4w5
No właśnie, to też działa trochę na zasadzie placebo, a placebo ma ogromną moc :). Jak sobie zawiesimy na szyi kwarc różowy przekonani, że to nam pomoże otworzyć czakrę serca - nasza wiara w to faktycznie tą czakrę otworzy. A czy kwarc różowy faktycznie rezonuje wibracyjnie z czakrą serca? Ja uważam, że tak i że faktycznie może mieć delikatne działanie wspomagające :)
Chodzi o to, by umieć znaleźć różnicę między braniem piguły na ból głowy zamiast usunięciem przyczyny o czym pisał zet, a np. słuchaniem muzyki relaksacyjnej aby się zrelaksować i ten ból głowy uśmieżyć - jasne, że ta muzyka relaksacyjna nie jest do niczego potrzebna, bo można się samemu zrelaksować. Ale czemu z niej nie korzystać skoro jest i jest przyjemna? :) tak samo z kryształkami :)
Chodzi o to, by umieć znaleźć różnicę między braniem piguły na ból głowy zamiast usunięciem przyczyny o czym pisał zet, a np. słuchaniem muzyki relaksacyjnej aby się zrelaksować i ten ból głowy uśmieżyć - jasne, że ta muzyka relaksacyjna nie jest do niczego potrzebna, bo można się samemu zrelaksować. Ale czemu z niej nie korzystać skoro jest i jest przyjemna? :) tak samo z kryształkami :)
Słońce gorące
-
luth
- Imię: Alicja
- Posty: 1085
- Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Droga życia: 11
- Typ: 7w8
- Zodiak: Byk, Koza
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości
