Chcialabym popracować nad swoją intuicją ,słyszałam ,że do tego potrzebny jest trening 3 oka.Jako że w tym temacie dopiero raczkuję chcialabym się Was poradzić od czego zacząc /jakie cwiczenia /ile
z góry dziękuję za odp
z góry dziękuję za odp

-
piju
- Posty: 6
- Dołączył(a): 05 sie 2010, 18:37
Zaufaj swojemu Aniołowi. On Ci odpowie na twoje pytania. Zawsze doradzi i wie co jest dla Ciebie najlepsze.
Żeby otworzyło się trzecie oko trzeba podnieść wibracje poprzez medytacje, modlitwe, wyobrażenie Dobroci tak niesamowitej, że aż łzy wyciska. Lepiej nie przespieszej za bardzo, bo potem moga być niemiła dla Ciebie konsekwencje. Nastapi w swoim czasie, kiedy to będzie dla Ciebie dobre i kiedy będziesz gotowa.
Żeby otworzyło się trzecie oko trzeba podnieść wibracje poprzez medytacje, modlitwe, wyobrażenie Dobroci tak niesamowitej, że aż łzy wyciska. Lepiej nie przespieszej za bardzo, bo potem moga być niemiła dla Ciebie konsekwencje. Nastapi w swoim czasie, kiedy to będzie dla Ciebie dobre i kiedy będziesz gotowa.
- Anonim
Anonim,pięknie napisane..... Czyli konkretnie medytacja/modlitwa ,od tego mam zacząć ?
bardzo Ci dziękuję:)
bardzo Ci dziękuję:)
-
piju
- Posty: 6
- Dołączył(a): 05 sie 2010, 18:37
Czytalam kiedys na forum Reiki o takich cwiczeniach. Jedno polegalo na tym, zeby zrelaksowac sie a nastepnie zamknac oczy i usta i mentalnie pozamykac inne otwory czyli nos i uszy i skupic sie na miejscu, gdzie jest 3cie oko i ze po takich cwiczeniach powinno sie otworzyc. Probowalam - niestety dusze sie z braku powietrza.
Inne cwiczenie, rowniez relaks i glaskanie palcem miejsca gdzie jest 3cie oko ruchami od dolu do gory.Sprobuj
Inne cwiczenie, rowniez relaks i glaskanie palcem miejsca gdzie jest 3cie oko ruchami od dolu do gory.Sprobuj
Ostatnio edytowano 04 wrz 2010, 19:36 przez megi1828, łącznie edytowano 1 raz
-
megi1828
- Imię: Gosia
- Posty: 19
- Dołączył(a): 04 wrz 2010, 08:35
- Zodiak: Baran
Intuicja się rozwija wtedy kiedy jest używana. Tak jak ze wszystkim. Także po prostu utrzymuj z nią kontakt. Pytaj o różne rzeczy, wczuwaj się w to co czujesz, bo intuicja często objawia się jako jakieś subtelne doznanie niemal fizyczne - silny ucisk w sercu, nagłu spadek samopoczucia, różnie u różnych osób:) sprawdzaj czy się sprawdza. Na początku może trochę być różnie, ale w miarę używania tego cichutkiego głosiku powinno być coraz lepiej :).
Słońce gorące
-
luth
- Imię: Alicja
- Posty: 1085
- Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Droga życia: 11
- Typ: 7w8
- Zodiak: Byk, Koza
Tak w zasadzie wystarczy po prostu wsłuchiwać się w siebie samego... Każdy ma intuicję, tylko nie każdy jej słucha. Większość ludzi potrzebuje do tego medytacji, żeby wyciszyć na tyle świadome myśli, żeby pozwolić się przebić podświadomości i dotrzeć do tego cichego głosiku w środku. Potem z praktyką łatwo już da się słuchać samego siebie, wyciszać, nie przerywając codziennych czynności ;)
Albo nawet wejść w stan do jakiego dąży każdy medytujący na poważnie - ciągłej medytacji - w każdej sytuacji, w każdej chwili...
Wystarczy wyciszyć i oczyścić swój umysł... Otworzyć go na samego siebie. Nie trzeba szukać niczego na zewnątrz, bo wszystko jest w środku...
Albo nawet wejść w stan do jakiego dąży każdy medytujący na poważnie - ciągłej medytacji - w każdej sytuacji, w każdej chwili...
Wystarczy wyciszyć i oczyścić swój umysł... Otworzyć go na samego siebie. Nie trzeba szukać niczego na zewnątrz, bo wszystko jest w środku...
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
-
Til
Poszukujący - Posty: 1614
- Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
- Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
- Droga życia: 11
- Zodiak: tygrys
Witam
Wydaje mi sie Tilu, że ktos myli tutaj intuicję z przeczuciami. Kiedy przeczucia moga doprowadzić nas do szaleństwa, intuicja pozwala nam właściwie celować. Stanowi ona raczej akt strzelisty, przeblysk madrości, naszej prawdziwej natury, wiedzy bez ograniczeń. Ot, poprostu z góry wiemy że dokonujemy właściwego wyboru. Przykro mi, ale intuicji nie można sie nauczyć, tzn. Nie można tego dokonać poprzez obserwacje własnych nastrojów, dziwacznych myśli itp. Ponieważ Iintuicja pojawia się w zupełnie innym stanie świadomości, jak to sam zauważyłeś -w stanie świadomości medytacyjnej.
A zatem jeżeli ktoś chce doświadczać na codzień intuicji, bo tak należy to określić to powinien zaczać nie od modlitwy, lecz medytacji. Różnica zaś jaka istnieje pomiedzy tymi dwoma technikami jest kolosalna. I tak kiedy modlitwa wzbudza w nas wewnętrzny potok myśli, medytacja doprowadza do ich ustania. I tutaj właśnie dobijamy do sedna sprawy, bowiem "brak myśli" to taki stan umysłu w którym niewiadomo skad pojawia się intuicja. Kiedy świeca umysłu zgaśnie, nie znika on jak by się niektórym wydawało wraz ze swoimi myślami, ale przeobraża się w umysłu intuicyjny. Od tej pory zyskuje on zdolność myślenia bez myśli, czyli myślenia intuicyjnego. Mam nadzieję, że teraz stało się to bardziej zrozumiałe dla wszystkich, a przynajmniej wiadomo będzie gdzie szukać i w co celować......
Pozdrawiam
Wydaje mi sie Tilu, że ktos myli tutaj intuicję z przeczuciami. Kiedy przeczucia moga doprowadzić nas do szaleństwa, intuicja pozwala nam właściwie celować. Stanowi ona raczej akt strzelisty, przeblysk madrości, naszej prawdziwej natury, wiedzy bez ograniczeń. Ot, poprostu z góry wiemy że dokonujemy właściwego wyboru. Przykro mi, ale intuicji nie można sie nauczyć, tzn. Nie można tego dokonać poprzez obserwacje własnych nastrojów, dziwacznych myśli itp. Ponieważ Iintuicja pojawia się w zupełnie innym stanie świadomości, jak to sam zauważyłeś -w stanie świadomości medytacyjnej.
A zatem jeżeli ktoś chce doświadczać na codzień intuicji, bo tak należy to określić to powinien zaczać nie od modlitwy, lecz medytacji. Różnica zaś jaka istnieje pomiedzy tymi dwoma technikami jest kolosalna. I tak kiedy modlitwa wzbudza w nas wewnętrzny potok myśli, medytacja doprowadza do ich ustania. I tutaj właśnie dobijamy do sedna sprawy, bowiem "brak myśli" to taki stan umysłu w którym niewiadomo skad pojawia się intuicja. Kiedy świeca umysłu zgaśnie, nie znika on jak by się niektórym wydawało wraz ze swoimi myślami, ale przeobraża się w umysłu intuicyjny. Od tej pory zyskuje on zdolność myślenia bez myśli, czyli myślenia intuicyjnego. Mam nadzieję, że teraz stało się to bardziej zrozumiałe dla wszystkich, a przynajmniej wiadomo będzie gdzie szukać i w co celować......
Pozdrawiam
Misterium Christi
-
Apollo
- Imię: Apollo
- Posty: 397
- Dołączył(a): 26 mar 2008, 16:19
- Lokalizacja: Dublin, Irlandia
- Droga życia: 8
- Zodiak: Wodnik
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości
