Witam
Bardzo proszę o pomoc w wyjaśnieniu nieco dziwnego doświadczenia jakie mnie dzisiaj w nocy spotkało.
Poczytałam wczoraj troszeczke o oobe i snach astralnych, zapoznałam się z metodami wprowadzania się w stan świadomego śnienia. Napisano tam, że od razu nie uzyskam tego stanu, że muszę dużo ćwiczyć... w takich okolicznościach postanowiłam od razu
. I tak leże w łóżku i koncentruje się w myślach na jednym przedmiocie (było to cholernie trudne
). No i oczywiście nie wychwyciłam odpowiedniego momentu i zasnęłam...na jakieś kilka sekun, minut - nie wiem, góra na pół godziny... i.... spadłam. Tzn. obudził mnie dżwięk sprężyn jak przy spadaniu (pzy obracaniu sprężyny nie wydają takiego dźwięku, bo od razu to sprawdziłam), mój łokieć odstrzelił do góry, a potem opadł. Serce waliło mi jak młotem i jedyne co pomyslalam zaraz po przebudzeniu to liczba 160. Nie wiem o co chodzi, bo nic nie pamiętam. Dzisiaj rano stanęłam na boku łóżka i upadłam na bok. To był ten sam dźwięk sprężyn jak w nocy i ten sam odrzut łokcia. Nie lunatykowałam, bo w momencie obudzenia byłam przykryta kołdrą.
Czy ktoś jest tak mądry, żeby mi wytłumaczyć co się stało dzisiaj w nocy??
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi
Bardzo proszę o pomoc w wyjaśnieniu nieco dziwnego doświadczenia jakie mnie dzisiaj w nocy spotkało.
Poczytałam wczoraj troszeczke o oobe i snach astralnych, zapoznałam się z metodami wprowadzania się w stan świadomego śnienia. Napisano tam, że od razu nie uzyskam tego stanu, że muszę dużo ćwiczyć... w takich okolicznościach postanowiłam od razu
Czy ktoś jest tak mądry, żeby mi wytłumaczyć co się stało dzisiaj w nocy??
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi

-
dreamer_21
veni vidi vici - Imię: Savage
- Posty: 1
- Dołączył(a): 08 lut 2010, 11:40
- Droga życia: 1
- Zodiak: lew
Twoje ciało astralne wracało do ciała fizycznego, tak mi się wydaje
Często tak miewam, po pewnym czasie jest to nawet zabawne. Jak byłem mały to bałem się o tym komu kolwiek powiedzieć
Ja mam tak dziwnie,że podbija mi tyłek do góry , musi to komicznie wyglądać,jakbym poparzył sobie zadek ; p
Często tak miewam, po pewnym czasie jest to nawet zabawne. Jak byłem mały to bałem się o tym komu kolwiek powiedzieć
-
Klimek
- Imię: Piotr
- Posty: 73
- Dołączył(a): 31 sty 2009, 02:53
- Lokalizacja: Skierniewice
- Droga życia: 1
- Zodiak: Bliźnięta
Tak naprawdę, trudno stwierdzić co to było po jednym doświadczeniu. Można tylko spekulować.
I będziesz częściej tego doświadczać, tym samo się wyklaruje co jest co i po co…
I będziesz częściej tego doświadczać, tym samo się wyklaruje co jest co i po co…
"Wiedza racionalna o Bógu i duchowości nie ma sama w sobie żadnej wartości. Jedyna wartość każdej prawdy spoczywa w stopniu jej realizacji."
-
FreeGhost
- Imię: FreeGhost
- Posty: 24
- Dołączył(a): 07 lut 2010, 17:22
- Lokalizacja: Wawka
- Droga życia: 5
- Zodiak: Waga
to mogły być równie dobrze silne wstrząsy ciała wywołane napieciem i stresem ;]
moja dziewczyna kiedyś w trakcie snu tak podskakiwała na łuzku
moja dziewczyna kiedyś w trakcie snu tak podskakiwała na łuzku
-
uziel
- Imię: piotr
- Posty: 4
- Dołączył(a): 23 mar 2010, 04:00
- Droga życia: 7
- Zodiak: ryba
Tak, myślę, że kiedy już byłaś bliska przebudzenia, twoje ciało astralne postanowiło wrócić do świadomości. Co nie wytłumacza, skąd w twoim umyśle pojawiła się liczba 160. Być może śniłaś o czymś związanym z tą liczbą.
nocą, kiedy wszyscy śpią, ja nie śpię, tylko czekam, aż pokażesz mi niebo i wreszcie polecę do niego.
-
Nimfa
no more lies. no more lears. - Imię: Ola
- Posty: 1
- Dołączył(a): 29 mar 2010, 19:57
- Lokalizacja: Częstochowa.
- Droga życia: 3
- Zodiak: Rak
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
