Trudno odpowiedzieć na to pytanie,bo skoro ten Kekule odkrył we śnie jakąś prawdę która obowiązywała go na jawie,taką prawdę poza codziennościa to skoro odkrył taka małą prawidłowość(regularnośc doświadczenia) to idąc tym tropem być może w snach leży więcej wielkich możliwośći takich jak choćby gdy we śnie latał,to być może uwierzył,że na jawie człowiek też moze latać ja Piotruś Pan tylko ,że człowiek żle myśli:P
Nie można zaczynać życia od snu.Sen jest końcem.Psyche pogrąza się nieświadomości i rozwiązuje wszystko to czym psyche była zaabsorbowana za dnia.
Pójscie drogą eksploracji własnej psyche za pomocą dragów beż uwzględnienia swojej reakcji nieświadomej tj,snu zawsze doprowadzi do wykolejenia.