Witam mam taki maly problem.. zakochalem sie w pewnej kobiecie i od jakiegos czasu prubuje o niej snic... przez jakis tydzien co wieczor mysle o niej intensywnie a takze w wyobrazni przegladam jej zdjecia.. nieskutkuje w ogole nie moge o niej snic moze powiecie mi dlaczego ? bylbym bardzo wdzieczny dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam ;]
-
EkO
- Posty: 5
- Dołączył(a): 07 maja 2008, 14:20
EkO napisał(a):rzez jakis tydzien co wieczor mysle o niej intensywnie a takze w wyobrazni przegladam jej zdjecia.. nieskutkuje
pewnie skutkuje tylko tego nie pamietasz
moze oprocz tego warto wyrobic sobie pamiec do snow poprzez dziennik snow?:>
'Cokolwiek pomiedzy ludzmi konczy sie, znaczy nigdy sie nie zaczelo, gdyby prawdziwie sie zaczelo - nie skonczylo by sie, skonczylo sie bo sie nie zaczelo... cokolwiek prawdziwie sie zaczyna, nigdy sie nie konczy'
-
pepex
Zip - Posty: 393
- Dołączył(a): 22 sty 2007, 20:51
- Lokalizacja: KT-95 :P
- Droga życia: 7
- Typ: 7w8
- Zodiak: Rak
pepex napisał(a):pewnie skutkuje tylko tego nie pamietasz![]()
to raczej nie mozliwe bo mam inne sny a chce snic o niej..
-
EkO
- Posty: 5
- Dołączył(a): 07 maja 2008, 14:20
w ciagu nocy sni Ci sie baardzo duzo, takze moze akurat tego snu z nia nie pamietasz
ile srednio snow na jedna noc pamietasZ?
ile srednio snow na jedna noc pamietasZ?
'Cokolwiek pomiedzy ludzmi konczy sie, znaczy nigdy sie nie zaczelo, gdyby prawdziwie sie zaczelo - nie skonczylo by sie, skonczylo sie bo sie nie zaczelo... cokolwiek prawdziwie sie zaczyna, nigdy sie nie konczy'
-
pepex
Zip - Posty: 393
- Dołączył(a): 22 sty 2007, 20:51
- Lokalizacja: KT-95 :P
- Droga życia: 7
- Typ: 7w8
- Zodiak: Rak
-
EkO
- Posty: 5
- Dołączył(a): 07 maja 2008, 14:20
no wlasnie i tu tkwi problem
ja swojego czasu pamietalem po 7 z jednej nocy...
i uwierz mi - jesli naprawde tyle o niej myslisz - to sni Ci sie na 100% teraz problemem jest tylko zapamietac sen
pzdr
ja swojego czasu pamietalem po 7 z jednej nocy...
i uwierz mi - jesli naprawde tyle o niej myslisz - to sni Ci sie na 100% teraz problemem jest tylko zapamietac sen
pzdr
'Cokolwiek pomiedzy ludzmi konczy sie, znaczy nigdy sie nie zaczelo, gdyby prawdziwie sie zaczelo - nie skonczylo by sie, skonczylo sie bo sie nie zaczelo... cokolwiek prawdziwie sie zaczyna, nigdy sie nie konczy'
-
pepex
Zip - Posty: 393
- Dołączył(a): 22 sty 2007, 20:51
- Lokalizacja: KT-95 :P
- Droga życia: 7
- Typ: 7w8
- Zodiak: Rak
- _ _ _
Mam takie małe pytanko: po co chcesz śnic o tej osobie?? Czy nie lepiej umówic się z nią na spotkanie?
...all these words I don't just say...
-
leaozinho
- Posty: 892
- Dołączył(a): 28 lip 2006, 15:37
- Lokalizacja: Ciapuły Dolne
- Droga życia: 1
leaozinho napisał(a):Mam takie małe pytanko: po co chcesz śnic o tej osobie?? Czy nie lepiej umówic się z nią na spotkanie?
to jets moja byla kiedys z nia bylem ale nam nie wyszlo i teraz prubuje znow z nia byc duzo gadamy razem przez skype, gadu lecz nie ma jej w polsce.. a tak pozatym to chyba nie jest wazne.. bo temat jest inny..
-
EkO
- Posty: 5
- Dołączył(a): 07 maja 2008, 14:20
jeśli to ma ci pomóc to jest ważne. (tzn. dyskusja)
Bubeusz 18:36:27
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
-
skexin
SKX Rapomedyk - Imię: Michał
- Posty: 453
- Dołączył(a): 30 sty 2008, 19:46
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Droga życia: 11
- Typ: 4w5, wiem że to okropne
- Zodiak: Ryby
Wg mnie twoja podswiadomosc podczas snu sama Ci przypomni o twoich waznych dla Ciebie sprawach. A propos snu, odpusc sobie czasem to ciagle myslenie o niej, raz ze samo Ci sie przysni a dwa: im mniej o tym myslisz tym mniej sie meczysz, tak mi sie wydaje.
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
-
Meph
- Posty: 1056
- Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
- Droga życia: 4
- Zodiak: Waga, Bawół
Meph napisał(a):im mniej o tym myslisz tym mniej sie meczysz, tak mi sie wydaje.
'Cokolwiek pomiedzy ludzmi konczy sie, znaczy nigdy sie nie zaczelo, gdyby prawdziwie sie zaczelo - nie skonczylo by sie, skonczylo sie bo sie nie zaczelo... cokolwiek prawdziwie sie zaczyna, nigdy sie nie konczy'
-
pepex
Zip - Posty: 393
- Dołączył(a): 22 sty 2007, 20:51
- Lokalizacja: KT-95 :P
- Droga życia: 7
- Typ: 7w8
- Zodiak: Rak
A co ci da sen? ;p jedź do niej, albo ona do Ciebie i po kłopocie ;]
"Tak! Wściekłość poza kontrolą! Dzika energia chaosu! Pożerająca wszystko na świecie!"
-
Hellmaster
Underworld King - Imię: Phibrizzo
- Posty: 34
- Dołączył(a): 09 maja 2008, 13:52
- Lokalizacja: Astral plane
- Droga życia: 999
Hellmaster napisał(a):A co ci da sen? ;p jedź do niej, albo ona do Ciebie i po kłopocie ;]
nie znasz sytuacji nie udzielaj sie ;] nie prosilem byscie wnikali w moje sprawy tylko prosilem zebyscie odpowiedzieli dlaczego..
-
EkO
- Posty: 5
- Dołączył(a): 07 maja 2008, 14:20
Chcesz wiedziec dlaczego?
Otóż, mój drogi dlatego, że ładunek emocjonalny, jaki nagromadziłeś na tej osobie - a raczej na swojej własnej projekcji marzeń i fascynacji, na tą osobę rzuconej - nie pozwala na swobodne cyrkulowanie energii psycho-witalnej między Wami, jak również w Twoim własnym ciele fizycznym oraz najbliższych ciałach energetycznych: astralnym i eterycznym. Dopóki nie opanujesz swego rozprzestrzenienia, uzewnętrznienia i nie zaczniesz kanalizowac swych energii w kierunku Twej wyższej świadomości - nie będziesz w stanie kierowac tym, co pojawia się w Twoim życiu oraz w Twoich snach, które są jego fragmentem. Opanowanie własnego ciała - własnej ziemi, jest pierwszym krokiem, po którym następuje wiele kolejnych. Nie wystarczy myslec lub rozmawiac z daną osobą by była ona obecna w naszym Życiu. Konieczne do tego jest utworzenie świadomego i trwałego połączenia na planie energetyczno-duchowym.
Jak to sam ładnie ująłeś: "nie wyszło Wam". Otóż może czas zdac sobie sprawę, że nic "samo nie wychodzi", lecz to MY - mniej lub bardziej udolnie prowokujemy dane wydarzenia i tworzymy nasza rzeczywistośc. Jeśli Twoim celem jest ponowne zbudowanie związku z tą osobą - musisz do tego podejśc dużo bardziej świadomie. Nie wydaje mi się, by śnienie "na siłę" o tej osobie mogło wyjśc Tobie lub jej na dobre. Ale to już chyba zbytnie "wnikanie w Twoje sprawy".
Otóż, mój drogi dlatego, że ładunek emocjonalny, jaki nagromadziłeś na tej osobie - a raczej na swojej własnej projekcji marzeń i fascynacji, na tą osobę rzuconej - nie pozwala na swobodne cyrkulowanie energii psycho-witalnej między Wami, jak również w Twoim własnym ciele fizycznym oraz najbliższych ciałach energetycznych: astralnym i eterycznym. Dopóki nie opanujesz swego rozprzestrzenienia, uzewnętrznienia i nie zaczniesz kanalizowac swych energii w kierunku Twej wyższej świadomości - nie będziesz w stanie kierowac tym, co pojawia się w Twoim życiu oraz w Twoich snach, które są jego fragmentem. Opanowanie własnego ciała - własnej ziemi, jest pierwszym krokiem, po którym następuje wiele kolejnych. Nie wystarczy myslec lub rozmawiac z daną osobą by była ona obecna w naszym Życiu. Konieczne do tego jest utworzenie świadomego i trwałego połączenia na planie energetyczno-duchowym.
Jak to sam ładnie ująłeś: "nie wyszło Wam". Otóż może czas zdac sobie sprawę, że nic "samo nie wychodzi", lecz to MY - mniej lub bardziej udolnie prowokujemy dane wydarzenia i tworzymy nasza rzeczywistośc. Jeśli Twoim celem jest ponowne zbudowanie związku z tą osobą - musisz do tego podejśc dużo bardziej świadomie. Nie wydaje mi się, by śnienie "na siłę" o tej osobie mogło wyjśc Tobie lub jej na dobre. Ale to już chyba zbytnie "wnikanie w Twoje sprawy".
...all these words I don't just say...
-
leaozinho
- Posty: 892
- Dołączył(a): 28 lip 2006, 15:37
- Lokalizacja: Ciapuły Dolne
- Droga życia: 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
