Poza granicami - luźne dyskusje na wszystkie sprawy niezwiązane z Przebudzeniem.

Re: Wierszokleci

Post 30 cze 2011, 00:21

I AM napisał(a):Zgodzić się we współczuciu muszę.
Tak, to człowiek sprowadził na siebie katuszę.

Kogo winić jednak, że po świat sięga.
Że pragnie tylko, aby dłuższa jego ręka

Sięgała dalej i dalej aby pochwycić jak najwięcej.
Jak najwydajniej i jak najprędzej.

Gdyby jednak wszyscy spojrzeli trochę jaśniej,
Że gwiazdy świecą słońca blaskiem właśnie.

Że nie to co na zewnątrz oczu ważne,
Że to wszystko nic nie warte i kompletnie marne.

Gdyby dostrzegli, że nawet ich już nie ma.
Wtedy zniknie kłótnia pomiędzy stronami dwiema.

Koniec będzie strachu i ucieczki przed stratą.
Bo nic nie jest moje, i nic już za kratą.

Gdy nie będzie można na siebie palcem pokazać.
Nikt nie będzie mógł nikomu rany zadać.

Bo ludzie jak chmury na bezkresnym niebie.
Bedą rodzić się aby żyć. I KOCHAĆ SIEBIE.

Muszę.
Postawić kropkę
.


Piękne.
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45

Re: Wierszokleci

Post 30 cze 2011, 00:25

Doskonała ta kropka.
Dziękuję skarbie.
Obejmuję i obsypuję pocałunkami pełnymi żaru.
Skarb. :3
I AM
 

Re: Wierszokleci

Post 30 cze 2011, 00:32

Jam Twoim Skarbem
Tyś moim Skarbcem
:D
Kocham.
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45

Re: Wierszokleci

Post 30 cze 2011, 00:43

Twoje słowa układają się w wiersz ulotny
przestrzenne płaszczyzny się nad nim unoszą

Miły Sinbardzie, choć nie padają moje ukłony
ku mydlanym bańkom LOVE PIS EVRYŁERE

To rację przyznam Ci dziś, bo dzień już skonany
rozpoczął nowy bieg dobogodzinny

O rymy nie zadbam w tym wierszokleciku,
nie o tej porze kochany.

Miło mi było w dniu dzisiejszym-wczorajszym
wierszoklecić z Tobą i nadzieję chowam

na kontynuację tego w dniach następnych
jeśli najdzie nas ochota

Tymczasem pozwól, że już obmyta
udam się na spoczynek

spocząć obok rycerza serca mojego i jemu wiersze z warg spijać
zatem do jutra drogi Sinbardzie

i nadzieję na kontynuację w sercu chowam ściśle,
choć inne słów miraże moją duszę i umysł rozogniają
i świadomą siebie czynię, obecności tu bieguna przeciwnego
dla Marii-Słowika i innych moich ulubionych
uwydatniając subtelność i piękno ichnich miękkich słówek
rymów drobnych i słowiczych metafor.

Zatem dobranoc i gód najt kochany Sinbardzie.
Przyznam jeszcze w ramach post skriptum, że marzyłam skrycie
by wyżyć zapędy moje grafomańskie i potrzebę kreacji
ekspresyjnej brzydoty z lekkim nalotem le futurism
i językowego Babelania, in omaggio a Wieża Babel
które normalne wiersze moje kalały by blizną brzydszą od postrzału

i tym samym zaproszenie moje kieruje do innych skrytych tu
grafomanów-wielszokletów, którzy czakry swe namber fajf
chcieliby połaskotać taką słowną zabawką

List ten niechaj mym dobranocno-pożegnalnym będzie
Bonne nuit à tous!
Słońce gorące
Avatar użytkownikaluth
 
Imię: Alicja
Posty: 1085
Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
Lokalizacja: Warszawa
Droga życia: 11
Typ: 7w8
Zodiak: Byk, Koza

Re: Wierszokleci

Post 30 cze 2011, 00:46

Czyż jest coś więcej niż Skarb, którego się osądem nie dotyka?
Większa Radość niż Wdzięczność za Wszystko co Menie spotyka?
Czy jest wyższa Rozkosz, gdy medytacja uwalnia Żar Jedności?
Większa Bliskość, niż stanie się Jednym w Tej Boskiej Miłości?
Czy jest większa Miłość niż Wolne Serce, które wybiera przy Tobie trwać?
Serce w sercu otulone, oczy - oczom znane. Czego więc mogę się bać?
Niczego.
Brak we Mnie wątpliwości.
Więc tylko Kocham. :)
Ostatnio edytowano 30 cze 2011, 01:40 przez I AM, łącznie edytowano 1 raz
I AM
 

Re: Wierszokleci

Post 30 cze 2011, 00:50

I AM napisał(a):Czyż jest coś więcej niż ...

JEST :D
Więc tylko Kocham.


Zostaliśmy stworzeni po to, by się doskonalić
Bo po co innego ?
:)
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45

Re: Wierszokleci

Post 30 cze 2011, 00:58

Zastanawiam się czasem...
ja-Serce a Ty-Rozum?
odwrotnie?
Równowaga! :)
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45

Re: Wierszokleci

Post 30 cze 2011, 01:11

sinsemilla napisał(a):Zostaliśmy stworzeni po to, by się doskonalić
Bo po co innego ?
:)


Dla przyjemności kochanie. : )

Zastanawiam się czasem...
ja-Serce a Ty-Rozum?
odwrotnie?
Równowaga! :)


To i To i nic z tych rzeczy naraz.
Wszystko i Nic.
Ty i Ja.
Lustro patrzące w lustro.

Zagadka.
Jaki kolor przybierze kameleon w gabinecie luster?
Jaki jest prawdziwy kolor kameleona?
Czy człowiek nie jest takim właśnie kameleonem?
Czyż nie gra?
Czyż nie oszukuje sam siebie?
Przecież wszyscy wiedzą.
Widać to.
Widać to w ich oczach.
Mówią: Ciiii. Daj mi dokończyć. Zobaczysz jaki będzie finał. Nie pożałujesz.
Więżę Im.
Z ufnością patrzę co życie przygotowało mi na dzisiaj.
Kawałek po kawałku bawię się w odkrywanie tajemnic.
Chodzę niemrawo.
Na tyłku gacie w paski.
Nieuczesana od lat fryzura.
A w sercu ciągle ten sam żar.
Boże jak Mi chce się żyć!!!
Tak kurewsko chce mi się żyć!!!
Dziękuję.
Om
I AM
 
sinsemilla napisał(a):
easy russian napisał(a):Ja kocham życie -takie jakim jest .

[i][b] :)


a teraz próbka mojej poezji :

Idę po świetlistej kładce, po łuku zaprogramowanej dobroci, "on the sunny side of the street"...
Za mną roześmiana, piękna młodzież.
Słońce okrywa ciepłym kobiercem Szczęśliwości Krainę...

Tam kilkanaście lat temu na polit-wyścigu rozstaju, spotkałem niegdyś blond Cud-Dziewczynę,
była dzieckiem nadmiernych ambicji, wysiłku w ciężkich "Beaux Arts".
myślała po włosku, ja myślałem wtedy z wyprzedzeniem o Syberii.
Sztuka pójdzie zespolona z duchem czasu
bowiem czas ów to koniec wszelakiej ludzkiej mizerii...


Promień tajemnicy w cristal strukturze rozczepił się na żywe złoto
Powstała z niczego Świątynia Wszech-czasu
Gadzi Krzyż ciemności wymienia zwolna się na Wszech-umysłu Łunę...

Płynę z Wami ku Bramom Przyszłości,
Nie muszę z farbą ochlapanymi UFO-nazistami lecieć na pobliską Lunę!
Grzmot złoty, wyczekiwany pobrzmiał w końcu w pomruku , gdzieś w myślach nad Warszawą
może to spóżniony zwiastun otwarcia czasokręgu Wszechświata?
Myśl radosna i piękna nad głowami ku Niebiosom wzlata...
patrzcie - widzicie już nowych czasów Proroka - mieniącą się zjawą...
Avatar użytkownikaGad Kosmiczny Mężczyzna
Inthe search ofthe lost future
 
Imię: Matthew
Posty: 54
Dołączył(a): 18 gru 2010, 09:55
Lokalizacja: Warszawa
Droga życia: 8
Typ: Potomek rodu reptoidów
Zodiak: STRZELEC

Re: Wierszokleci

Post 30 cze 2011, 16:32

sinsemilla napisał(a):
I AM napisał(a):Że istnieje klucz do zwykłego ludzkiego kochania.

Dobrze, że go znalazłam w autobusie :) Mogę oddać, jeśli ktoś potrzebuje :)
Obrazek


Weż na zlocik, to będzie klucz symbol, do.... :)
Pędząc komercyjne życie, pełne monitoringu siebie i otoczenia, zasuwa się truchtem w częstotliwości niewolnicze.
Życia kibic' przeginasz.
mIrna Kobieta
 
Imię: Grażyna
Posty: 201
Dołączył(a): 18 sty 2011, 22:36
Droga życia: 4
Zodiak: kogut/bliźniak

Re: Wierszokleci

Post 30 cze 2011, 17:18

Gadzie Kosmiczny, czekam na więcej niż próbkę :)

mIrna napisał(a):Weż na zlocik, to będzie klucz symbol, do.... :)

Obowiązkowo :D
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45

Re: DOSWIADCZAJACY BOG?

Post 30 cze 2011, 19:18

Wy macie jakieś poglądy.
Jakieś zasady.
I wiedzę, że jedno wynika z drugiego.
A ja jestem po prostu szczęśliwy.
Jestem szczęściem samym w sobie.
Uśmiechem na każdej twarzy i momentem wybaczenia w słodkich łzach.
Rozmawiacie we mnie.
Ja patrze na te słowa.
I płacze.
Płacze jak nigdy przedtem.
Jestem Wszystkim.
Ja Jestem.
Kocham.
Kocham.
Kocham.
Nie jesteście mi obcy.
Gdy sami porzucicie swoje reguły.
Odłożycie na bok swe przekonania.
I samego siebie sami położycie spać.
Zobaczycie sami.
Zobaczycie, że istnieje tylko To.
Że istnieje tylko Ta Miłość...
Bezkres ramion rozmywający wszelki podział.
Bezkres oczu, które widzą wszystko.
Bezkres serca, które nikomu nie jest w stanie powiedzieć NIE.
Wszystko Jest.
Ja Jestem.
Jestem Jaki Jestem.
I już.
Tyle.
Tylko, albo aż tyle.
Wybierz sobie.
Wybierz czego pragniesz doświadczyć.
Baw się i tańcz.
A ja będę płakał nad Twoją doskonałością.
Dziękuję.
Tak bardzo dziękuję.
Kocham.
I AM
 

Re: DOSWIADCZAJACY BOG?

Post 01 lip 2011, 11:32

Spróbuję.... :)
Stanęliśmy naprzeciwko siebie;

I AM:
- Wy macie jakieś poglądy.
Jakieś zasady.
I wiedzę, że jedno wynika z drugiego.
A ja jestem po prostu szczęśliwy.
Jestem szczęściem samym w sobie.
Uśmiechem na każdej twarzy i momentem wybaczenia w słodkich łzach.
Rozmawiacie we mnie.
Ja patrze na te słowa.
I płacze.
Płacze jak nigdy przedtem.
Jestem Wszystkim.
Ja Jestem.
Kocham.
Kocham.
Kocham.
Nie jesteście mi obcy.
Gdy sami porzucicie swoje reguły.
Odłożycie na bok swe przekonania.
I samego siebie sami położycie spać.
Zobaczycie sami.
Zobaczycie, że istnieje tylko To.
Że istnieje tylko Ta Miłość...
Bezkres ramion rozmywający wszelki podział.
Bezkres oczu, które widzą wszystko.
Bezkres serca, które nikomu nie jest w stanie powiedzieć NIE.
Wszystko Jest.
Ja Jestem.
Jestem Jaki Jestem.
I już.
Tyle.
Tylko, albo aż tyle.
Wybierz sobie.
Wybierz czego pragniesz doświadczyć.
Baw się i tańcz.
A ja będę płakał nad Twoją doskonałością.
Dziękuję.
Tak bardzo dziękuję.
Kocham -

O, widzę Siebie,
Jeżeli Kocham, to dlaczego chcę Coś zmieniać?
Szminka, puder, zapałki pod oczy, agrafka aby przypiąć uśmiech?
NIE, wyrzucam lustro!
I Już Kocham. I AM.
:)
Pędząc komercyjne życie, pełne monitoringu siebie i otoczenia, zasuwa się truchtem w częstotliwości niewolnicze.
Życia kibic' przeginasz.
mIrna Kobieta
 
Imię: Grażyna
Posty: 201
Dołączył(a): 18 sty 2011, 22:36
Droga życia: 4
Zodiak: kogut/bliźniak

Re: Wierszokleci

Post 01 lip 2011, 18:58

Cudownie! : D
I AM
 

Re: Jak kierować myślami ?

Post 01 lip 2011, 21:31

Cóż.
Wiele mam teraz w głowie.
Ale wszystko już powiedziałem.
Proszę:
ludzie/sinbard-ja-jestem-t2990.html
Wszystkie I AMki dla Ciebie.
Moją największą radą, gdy przeczytasz nawet tylko kilka z nich jest:

Świat nie przydarza się tobie.
Nic nie jest nieodwracalne.
Zawsze masz wybór.
To co robisz nie jest wyrokiem.
Gdy zobaczysz strach przed działaniem.
"bo może jeszcze pogorszę itp"
Spytaj sam siebie:
KTO czuje teraz strach?
Odpowiedzią przeważnie będzie.
"Mój pieprzony umysł".
Ale nie zrozum go źle.
On się bardzo stara.
Ale to Ty za bardzo na nim polegasz i nie wyrabia.
Kiedyś i Ty pokochasz umysł.
Staniecie się najlepszymi kumplami.
Zostanie z Tobą do śmierci.
Ale to On umrze.
Ty - jako bezcielesne istnienie.
Wrócisz do domku.
I będziesz szykował się do kolejnej podróży.
: )
Kto jest teraz zdezorientowany?
I AM
 

Powrót do działu „Podwórko”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości