To bardzo dobra książka.
Nie znalazłem w niej niczego co bym mógł podważyć lub poddać krytyce.
Z tej drugiej książki "Wezwanie do miłości" polecam szczególnie rozdział: "Twoje oprogramowanie."
Choć ogólnie zgadzam się z treścią innych książek, to jest tam jednak kilka niejasności w jednym miejscu de mello pisze o duszy, w innym pisze o oprogramowaniu mózgu.
W rozdziale "Pamiętaj o duszy" de Mello ani słowem nie wspomina o duszy, mówi jedynie o uczuciu duszy (uczuciu ze spełnienia aspiracji i nadziei).
Myślę, że posługuje się on takimi wartościami jak bóg, dusza, ze względu na stan duchowny, w którym funkcjonował.
Pisze on np a bogu, ale bogu w którego człowiek może się jakby wtopić. Nie wiem czy dobrze rozumiem jego myślenie, ale, że bogiem jest to wszystko co nas otacza...
Papież mimo wszystko, że nieraz powoływał się na boga i jezusa, skrytykował jego dzieła.