Forum dalej tu jest, a nowe P jeszcze nie wyszło. Życie.
Nie było mnie tu przez chwilę, z którejś strony ten post ma zatem sens. (Teraz kiepska alegoria) Przypomina mi to powrót z nowym złamaniem do szpitalnej poczekalni, gdzie ciągle przebywa kilka osób, które pamiętam, jest też i świeża krew w znaczeniu nawet i dosłownym - wszyscy jednak łamią sobie głowę, kim jest ten cholerny dzieciak. No dobra, może ktoś rzuci markotnie "znowu on".
(Mówiąc uczciwie, spodziewam się czegoś innego.)
Ech.. Znowu tracę wątek.... Witam ponownie siebie i wszystkich, którzy być może mnie nawet kojarzą, resztę ludu witam po prostu i najzwyczajniej w świecie. Teraz coś o mnie,
Przez ostatnie miesiące rozstawałem się z tym, co przybiera dziś nazwę Oświeconego Ducha Ezoteryki. Może powodem był niewłaściwie traktowany - zmęczony - umysł. Bardziej prawdopodobne: jestem sobą, a przynajmniej byłem tym spośród siebie, który akurat się na mnie natknął.
Krzywe drogi zataczają jednak koła, przeto i jestem. Jedyna rada, jaka mi w tej chwili przychodzi do głowy...
listen to others,
even the dull and the ignorant;
they too have their story.
[Max Ehrmann, Desiderata, Copyright 1952.] (jeśli nie masz co robić, możesz to równie dobrze przeczytać.)
^--- Celowy banał, bo ja nie chcę inaczej:P
Nie było mnie tu przez chwilę, z którejś strony ten post ma zatem sens. (Teraz kiepska alegoria) Przypomina mi to powrót z nowym złamaniem do szpitalnej poczekalni, gdzie ciągle przebywa kilka osób, które pamiętam, jest też i świeża krew w znaczeniu nawet i dosłownym - wszyscy jednak łamią sobie głowę, kim jest ten cholerny dzieciak. No dobra, może ktoś rzuci markotnie "znowu on".
(Mówiąc uczciwie, spodziewam się czegoś innego.)
Ech.. Znowu tracę wątek.... Witam ponownie siebie i wszystkich, którzy być może mnie nawet kojarzą, resztę ludu witam po prostu i najzwyczajniej w świecie. Teraz coś o mnie,
Przez ostatnie miesiące rozstawałem się z tym, co przybiera dziś nazwę Oświeconego Ducha Ezoteryki. Może powodem był niewłaściwie traktowany - zmęczony - umysł. Bardziej prawdopodobne: jestem sobą, a przynajmniej byłem tym spośród siebie, który akurat się na mnie natknął.
Krzywe drogi zataczają jednak koła, przeto i jestem. Jedyna rada, jaka mi w tej chwili przychodzi do głowy...
listen to others,
even the dull and the ignorant;
they too have their story.
[Max Ehrmann, Desiderata, Copyright 1952.] (jeśli nie masz co robić, możesz to równie dobrze przeczytać.)
^--- Celowy banał, bo ja nie chcę inaczej:P
-
d6
nic nic. 585 - Imię: Tymoteusz
- Posty: 94
- Dołączył(a): 02 lis 2005, 12:57
d6 witam
:D No, dawno cie troszku nie bylo tu
Ale ja cie pamietam D:D:D
Ale ja cie pamietam D:D:D>> !! http://www.meditationforworld.wordpress.com !! <<
"MAMY TENDENCJĘ DO ULEGANIA PRZEŚWIADCZENIU, ŻE "NASZ" MODEL RZECZYWISTOŚCI SAM W SOBIE JEST RZECZYWISTOŚCIĄ, ZAPOMINAJĄC, ŻE OGRANICZONE SĄ WSZYSTKIE MODELE."
NAZCAIN NIE USUWAJ FORUM ;):D THX ;)
"MAMY TENDENCJĘ DO ULEGANIA PRZEŚWIADCZENIU, ŻE "NASZ" MODEL RZECZYWISTOŚCI SAM W SOBIE JEST RZECZYWISTOŚCIĄ, ZAPOMINAJĄC, ŻE OGRANICZONE SĄ WSZYSTKIE MODELE."
NAZCAIN NIE USUWAJ FORUM ;):D THX ;)
-
Gothic
Made in Universe - Imię: Adrian
- Posty: 584
- Dołączył(a): 30 lis 2005, 20:04
- Lokalizacja: Ta fajna :D
- Droga życia: 8
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
