Mentalne poszukiwania świata Wschodu i Zachodu.

Trzy ciała człowieka

Post 13 kwi 2014, 10:44

Poniżej parę informacji dla zainteresowanych:
w wielu religiach, w tym chrześcijaństwie, występują 3 "komponenty" człowieka:
- w Chrześcijaństwie jest to tzw. święta trójca: ciało, dusza, i duch święty
- u Edgara Cayce'a są to ciało, umysł / dusza, duch
- w Hunie są to niższe ja, średnie ja, wyższe ja
- we wiedzy starożytnego Bliskiego Wschodu (Babilon etc.) są to ciało fizyczne, ciało energetyczne / astralne i ciało duchowe (mają tam ścisły związek ze starożytną astrologią Mezopotamii)
- w Egipcie ciało fizyczne, ciało energetyczne (Ka) i ciało duchowe (Ba); słynne Mer-Ka-Ba to powiązanie wszystkich w jeden energetyczny, całościowy system, co było celem egipskich praktyk
- w Hinduizmie są to formacja materii, prana i sfera duchowa
- w psychologii można je nazwać podświadomością, świadomością i nadświadomością

W Taoizmie występują one często pod nazwą "trzech skarbów". Umiejscowienie ich wiąże się z tzw. ośrodkami energii / świadomości (tan-t'ien) w relacji do ciała fizycznego:
* duch (shen) - to ośrodek związany z wymiarem duchowym, tzn. wykraczającym poza ograniczenia czaso-przestrzene, które ograniczają materialne obiekty
* energia psyche (qi) - ośrodek (energii) umysłu człowieka wcielonego na Ziemi
* energia witalna (jing) - ośrodek energii wykorzystywanej przede wszystkim przez ciało fizyczne oraz niższe emocje

Są to główne poziomy rzeczywitości (wymiary), na których się koncentrowano. Tych wymiarów jest więcej, np. zostało tu pominięte tzw. ciało astralne, lub często było łączone z energią eteryczną / Qi, co ma pewne uzasadnienie (zmysły fizyczne dostrzegają tylko ciało fizyczne, zaś reszta to to co jest z reguły "widoczne" po śmierci fizycznej). Te ośrodki były głównymi elementami, na których koncentrowano uwagę w różnych praktykach.
“Mom always tells me to celebrate everyone's uniqueness. I like the way that sounds.”
"I've finally found the rhythm of love, the feeling of sound."
- Hilary Duff
Avatar użytkownikaEnlil Mężczyzna
Earth is my home now
 
Imię: Enlil
Posty: 826
Dołączył(a): 17 mar 2009, 22:04
Lokalizacja: An
Droga życia: 7
Zodiak: Panteon

Re: Trzy ciała człowieka

Post 14 kwi 2014, 04:22

Czyli od zamierzchłych wieków, w wielu różnych kulturach wiadomo było, że oprócz ciała fizycznego jest jeszcze energia, która wprawia to nasze ciało w ruch, trzyma tą garstkę minerałów w całości tworząc materię zwaną człowiekiem.

I tu mam pewien problem.
Z reguły dzielona jest energia na potrzeby świata materialnego i duchowego.
Ta duchowa jest nieśmiertelna, a ta materialna? Chyba też. Myślę, ze jest to jedna i ta sama energia, tyle że część jej "oddelegowano" na potrzeby obsługi materii, a część służy do przechowywania informacji o niematerialnym świecie.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: Trzy ciała człowieka

Post 14 kwi 2014, 17:57

Rzeczywiście, energia jest jednorodna we wszechświecie: czy to zwrócimy się w stronę najstarszych systemów wiedzy, czy współczesnej fizyki, wnioski są podobne. Materia jest zbudowana dokładnie z tej samej substancji, z której zbudowana jest cała reszta wszechświata - łącznie z tzw. światem bogów (lub inaczej niefizycznych bytów o wysokich częstotliwościach energii). W Taoizmie tą energię nazywano Qi.

Yang to biegun pozytywny, który podwyższa częstotliwość Qi, zaś Yin negatywny - który zaniża częstotliwość Qi. Wynik oddziaływania dwóch biegunów na Qi nadaje jej szereg właściwości, takich jak grawitacja (jak cząsteczki atomów) lub poruszanie się z prędkością światła (fotony)... Z tym, że zazwyczaj mówiąc Qi ma się na myśli poziomy powszechnie znane jako eter i astral.

Energia w ogóle jest "nieśmiertelna" - może jedynie zmieniać postać. Inną sprawą jest to, czy postać, jaką przyjmie, jest nieśmiertelna. A mówiąc ściślej, interesuje nas oczywiście przede wszystkim czy człowiek (lub jakaś jego część) może być nieśmiertelny. Egipcjanie, Babilończycy, Chińczycy dążyli do nieśmiertelności, a środkiem do tego celu była alchemia. Odpowiedź na ww. pytanie na razie tu pominę, ale tylko w skrócie napiszę, że właśnie Mer-Ka-Ba, jako połączenie wszystkich komponentów tzw. mikrokosmosu człowieka w jeden system, ma doprowadzić do owego stanu nieśmiertelności. Inna sprawa, że termin ten mógł być nadużywany przez niektórych, więc warto uważnie i z dystansem podchodzić do rewelacji w tym temacie.
“Mom always tells me to celebrate everyone's uniqueness. I like the way that sounds.”
"I've finally found the rhythm of love, the feeling of sound."
- Hilary Duff
Avatar użytkownikaEnlil Mężczyzna
Earth is my home now
 
Imię: Enlil
Posty: 826
Dołączył(a): 17 mar 2009, 22:04
Lokalizacja: An
Droga życia: 7
Zodiak: Panteon

Re: Trzy ciała człowieka

Post 15 kwi 2014, 04:20

Gdzieś tam wyczytałam /chyba to z przekazów medium/, że energia jednak znika. Tej prastarej już nie ma, znikła, zastąpiła ją nowsza, bardziej " wykształcona".
Jednym z ważnych przyczyn jej rozwoju, jest życie na ziemi.

Ma to dla mnie sens. R. Monroe pisał, że będąc w stanie OOBE, odbył podróż do "domu", czyli do miejsca skąd pochodził, nim zszedł na ziemię.
Było cudownie, wspaniale, był zachwycony - a jednak po pewnym czasie zaczął się nudzić. Wszystko się powtarzało, wszystko było takie same.
Jego duchowy przewodnik wyjaśnił mu, że nikt kto zaznał życia na ziemi, nie jest w stanie powrócić do swojego dawnego, pierwotnego 'JA".
Nastąpił rozwój duszy, która poznała emocje, nauczyła się dążyć do czegoś, miała pragnienie wiedzy i poznania.
Stagnacja, nawet najmilsza we wspomnieniach, nie jest już w stanie zaspokoić tych potrzeb, dusza się zmieniła.

Ta pierwotna, najstarsza energia była prosta, nieskomplikowana, a świat energii też dąży do rozwoju.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: Trzy ciała człowieka

Post 15 kwi 2014, 16:05

Ładnie napisane posty i oddają rzeczywistość.
Można by dodać do tego jeden opis może troszkę rozszerzony.
Składamy się z
1 Ciała fizycznego.
2 emocjonalnego.
3 mentalnego
4 intuicyjnego
5 atmicznego
6 monadycznego
7 Boskiego w którym jest jeszcze kryształ.
Myślę że ciało Boskie to właśnie ta Nadświadomość czy też Wyższe Ja lub Duch Święty.
Włodekg1 Mężczyzna
 
Imię: Włodek
Posty: 169
Dołączył(a): 26 gru 2006, 13:24

Re: Trzy ciała człowieka

Post 17 kwi 2014, 20:11

Rzeczywiście, można listę rozszerzyć. Przykładowo rigwedy wymieniają 25 poziomów (nie 3 ani 7). Co więcej, można nawet uznać, że lista możliwych ciał subtelnych jest nieskończona - tak samo, jak nieskończona jest liczba kolorów czy tonacji dźwiękowych.

Nie o to jednak chodzi. Warto się wg. mnie raczej zastanowić dlaczego, pomimo owej świadomości, te systemy skupiały się przede wszystkim na owych trzech poziomach. Pozostałe poziomy, choć istniały i w świadomości, i były włączone do wiedzy (systemów) danych filozofii / nauk, nie skupiały tak bardzo uwagi.

Jedną z odpowiedzi na to pytanie może być fakt natury owych poziomów oraz ich znaczenia dla ludzi na Ziemi. Myślę, że spokojnie możemy uznać, iż nie są one przypadkowe, ale kluczowe dla naszego życia tutaj. Warto zwrócić na nie uwagę, jeśli ktoś będzie czytał jakieś źródła.
“Mom always tells me to celebrate everyone's uniqueness. I like the way that sounds.”
"I've finally found the rhythm of love, the feeling of sound."
- Hilary Duff
Avatar użytkownikaEnlil Mężczyzna
Earth is my home now
 
Imię: Enlil
Posty: 826
Dołączył(a): 17 mar 2009, 22:04
Lokalizacja: An
Droga życia: 7
Zodiak: Panteon

Re: Trzy ciała człowieka

Post 23 kwi 2014, 00:59

Składamy się z dupy i nóg, które z niej wyrastają.
Z bucha i ręcy, które mogą robić rzeczy (na przykład te piszą teraz na tym forum).
I potencjału myśli, które sterują tym wszystkim czym myślimy, że jesteśmy.

W ideologiach i zrozumieniach można utonąć a wtenczas pozostają pretensje do świata.
Po co?
Po co tworzyć koncepty, żeby pokazać, że ma się rację?

Każde zrozumienie, jest zaproszeniem do podróży przez drugie istnienie.
Wszystko jest inwidualne.
Osobny pryzmat, który wykształcił się podczas patrzenia na to samo.

Czy słowa posiadają aż tak wielką moc by determinować twoją kreację?
Jaki byłbyś bez tych wszystkich rzeczy?

Bez tego co chcesz pokazać, że rozumiesz?
Co pokazałbyś gdybyś był nagi od myśli i zobowiązań...

To są ważne pytania, bo prowadzą do rzeczywistych doświadczeń.
To na ile można się podzielić nie ma wpływu.
Najmniejszego.

Chyba, że mocno twierdzisz, że ma.
Wtenczas z morza możliwości doświadczysz właśnie tego.
Ale to już kwestia wolnej woli...
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok

Re: Trzy ciała człowieka

Post 24 kwi 2014, 21:42

A zamiast tego można skupić się na czymś bardziej konstruktywnym. Na przykład na rozwoju ;)

Po za ciałem fizycznym człowiek posiada także nie-fizyczne części. Dla większości ludzi rzeczywiście one nie mają praktycznego znaczenia. Do takiej egzystencji jaką prowadzą wystarcza im podział człowieka na fizyczne elementy.
;)

Jednak gdy rozwija się świadomość, taka informacja jest już niewystarczająca. Dlatego od tysięcy lat co bardziej świadomi ludzie rozwijali także swoją percepcję, a co za tym idzie zrozumienie - makrokosmosu, w którym żyją, oraz mikrokosmosu.

To forum właśnie jest mniej więcej o tym. Jedną z dróg, którą starożytni określili, jest tzw. Sankhja, i polega na dokładniejszym i szerszym zrozumieniu rzeczywistości. Obok technik, które służą zastosowaniu poznanej wiedzy, istnieje również wiedza uniwersalna - punkty odniesienia dla percepcji, czyli nasza wewnętrzna mapa.

Niemniej, Sankhja to tylko jedna z wielu dróg. Ludzie mają różne tendencje, i jeśli ktoś jest ich rzeczywiście świadomy, nie musi innych pytać "po co" ani zwracać się z pretensjami czy frustracją - po prostu to robi.

Chcesz (a może rządasz?) Sinbard tutaj praktyki, choć umieściłem temat w dziale "filozofie". Ale oczywiście cała wiedza starożytnych miała podłoże praktyczne, a nawet pragmatyczne. Proponuję zatem zacząć od nie raz tu wspominanej przeze mnie alchemii - to praktyczne zastosowanie wiedzy o trzech (głównych) ośrodkach świadomości człowieka żyjącego na Ziemi. Nie trzeba pytać - wystarczy samemu sprawdzić. :)

Ale zwróciłeś uwagę na istotną kwestię: to forum rzeczywiście w ciągu tych kilku lat zgromadziło wiele teorii, a jeszcze więcej spekulacji. Może faktycznie czas, by zacząć pisać wyłącznie o praktyce, i to w skrótach... Myślę, że badania, którymi akurat osobiście się zajmuję, mało kogo interesują i w naszym zabieganym, powierzchownym, materialnym świecie nie ma dla zainteresowania starożytnością wiele miejsca; ludzie zawężają samych siebie do paru kończyn i tego co po środku (bynajmniej nie w sensie nie-fizycznym). Potrzebują czegoś co jest na tacy - paradoks jednak jest taki, że właśnie tego nie mogą otrzymać, bo meta-fizyka ma inną naturę. ;)
“Mom always tells me to celebrate everyone's uniqueness. I like the way that sounds.”
"I've finally found the rhythm of love, the feeling of sound."
- Hilary Duff
Avatar użytkownikaEnlil Mężczyzna
Earth is my home now
 
Imię: Enlil
Posty: 826
Dołączył(a): 17 mar 2009, 22:04
Lokalizacja: An
Droga życia: 7
Zodiak: Panteon

Re: Trzy ciała człowieka

Post 26 kwi 2014, 00:44

nie składamy się z siedmiu różnych ciał, które odpowiadają tylko za ustalone wg człowieka "tematy"
czemu?
bo tylko osoby, które za mało wiedzą albo z jakichs powodów nie umieją albo tacy którzy umieją mają talent i jest ich mało? - no więc nie składamy się z tych 7 ciał tylko one nawzajem się przenikają ale większość nawet tych najlepszych nie umie albo nie chce tego sczytywać razem, ciekawe dlaczego?

ktoś kto mi odczytywał jaka jestem powiedział mi o tym, że chcę rozwinąć talent, że mam dobrze rozwinięte serce itd.
a mnie coś tknęło i zastanawiałam się nad tym bo z talentem żadnym póki co mi nie po drodze by chcieć go w sobie rozwijać itp. , a że rozmawiałam z koleżanką i przypadkowo pewne jej objawy fizyczne i psychiczne skojarzyłam ze sobą i jak się czułam

efekt? mam odchylenia w badaniach tarczycy a kto nie wie to informuję, że tarczyca to miejsce , które odczytuje się jako umiejscowienie talentu a jej praca wpływa na serce
i tutaj apel do podobno tych wiedzących bo ja gdy mnie odczytywano zapytałam czy to co ta Pani widzi to nie jest także część fizyczności mojej czy chorób i uzyskałam odpowiedź, że to tak nie działa więc informuję i apeluję: TAK TO DZIAłA!
Jedyną ze znanych mi osób, która o tym wspomina jest niestety nadal Ann Brenan, która pisze o przenikaniu się energii pomiędzy ciałem i chorobami a emocjami itd. ale muszę sobie przypomnieć na ile ona podkresliła w swoich książkach więc

nie róbcie schematów bo zdrowie wpływa na emocje na nasze myśli, na depresyjne słowa wyrażane a co za tym idzie to się zazębia
a moje zdrowie znów mi pokazało, że do zwykłego jedzenia nie da się wrócić, pa, pa

wracam więc do diety, na której byłam zdrowa bo nie zamierzam btać hormonów, które lekarze od razu by mi rozdali lekką ręką

https://zenforest.wordpress.com/2007/12 ... kundalini/

moja teoria: czemu naprawianie fizyczności wpływało na późniejsze życie ludzi, którym pomagał Łazariew?

właśnie dlatego, patrz jak wyżej

tylko za chol... nie rozumiem czemu opisał to tak skomplikowanym językiem?
chciał być jedynym?wszystkowiedzącym?

nie zgadzam się, ale by się o tym przekonać doradzam osobom, które się tym zajmują nie zamykać ust swoim klientom tylko ewentualnie nauczyć się patrzeć także na fizyczność i pytać o choroby lub o samopoczucie

trudnie, no nie!

no pewnie w końcu nie na darmo coś wiem o dietach :) i chorobach
by kiedyś zobaczyć tęczę w sobie:)
Avatar użytkownikaVioletHill
Fiolet i Biel we mnie już jest
 
Imię: VioletHill
Posty: 163
Dołączył(a): 24 gru 2012, 13:52

Re: Trzy ciała człowieka

Post 28 kwi 2014, 06:44

Stanowimy jedność.
Jedno nierozłączne ciało. Duch i materia jako całość, jedno bez drugiego nie może istnieć, w świecie materii.
Po co więc te podziały?
Myślę, że dla lepszego zrozumienia.
Ciało materialne składa się z fizycznej postaci i naszego wnętrza, czyli narządów itd.- to już poznaliśmy.
Ciało niematerialne to świadomość i podświadomość. Aby lepiej wykorzystać działanie podświadomości, staramy się zrozumieć mechanizmy działania. -to dopiero teraz poznajemy.

Poznanie materialnego wnętrza naszego ciała, pomogło opanować wiele chorób, polepszyło sprawność.
Tak samo będzie z siłą psychiczną, gdy ją lepiej poznamy.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: Trzy ciała człowieka

Post 29 kwi 2014, 20:12

Energie oczywiście nieustannie przechodzą z jednej częstotliwości, formy, (pod-)typu Wu-Xing, czy jakkolwiek chcecie jej postacie nazywać, w inną. Gdyby odbywało się to płynnie i - docelowo - świadomie, można by powiedzieć, że jesteśmy jednością, a nie częściami - w sensie energetycznym.

A więc, opierając się na teorii siedmiu ciał, który to podział w kręgu Zachodu jest najbardziej popularny, choć niekoniecznie już najbardziej praktyczny - przykład:

Energia duszy (tzw. ciała astralnego), połączona z czakrą serca, przepływa bez przeszkód (lub z przeszkodami) do niższego pod względem częstotliwości oraz fizycznego umiejscowienia ośrodka osobowości - czakry splotu słonecznego. Gdyby oba rezonowały na tych samych "nutach" (biorąc pod uwagę różnice w oktawach), połączenie mogłoby być tak doskonałe, że obie zaczęłyby się stapiać w jedność.

I wówczas człowiek staje się spójny, przepływa przez niego moc, energia - a jego osobowość otrzymuje poszerzenie świadomości oraz dostęp do zdolności unikalnych dla świata astralnego i vice versa.

Oczywiście, pozostałe czakry również mogą zostać połączone. Tych czakr jest dużo więcej niż popularnych 7 (określanych jako "główne), a - jak wcześniej pisałem - niektóre praktyki skoncentrowały się wyłącznie na 3 jeszcze bardziej (wg. nich) nadrzędnych.

Osiągnięcie pełnej spójności energetycznej jest równoznacznie nie tylko doskonałemu zdrowiu - fizycznemu, psychicznemu, duchowemu itd. - ale oznacza dużo, dużo więcej. To jednak temat nie na jeden wątek.

Po co zatem podziały? Równie dobrze można zapytać: czemu cząsteczki atomów mogą się rozdzielać? Czemu istnieje tyle rodzajów centrów świadomości, a nie np. jedno wielkie? Czemu istnieje Yin i Yang, a nie po prostu jedno Tao? Czemu istnieje różnorodnośc barw, a nie są zawsze, wiecznie połączone w białym spektrum? Dlaczego istnieje różnorodność zamiast jednorodności?

Mi osobiście to pytanie nie wydaje się zbyt znaczące, a tym bardziej praktyczne. Żyjemy w świecie różnorodności - poznajemy świat kawałek po kawałku. Barwa żółta dostarcza nam zupełnie odmiennego rodzaju energii (odczuć, wrażeń, możliwości itd.), niż np. barwa indygo. Dzięki temu, że mamy unikalną szansę uświadomienia sobie tej różnorodności żyjąc we wszechświecie różnorodnym (raczej niż jednorodnym), możemy poznawać i odbierać specyfikę każdego jego elementu.

Buntowanie się przeciw różnorodności nie wydaje mi się natomiast specjalnie praktycznym rozwiązaniem.

;)
“Mom always tells me to celebrate everyone's uniqueness. I like the way that sounds.”
"I've finally found the rhythm of love, the feeling of sound."
- Hilary Duff
Avatar użytkownikaEnlil Mężczyzna
Earth is my home now
 
Imię: Enlil
Posty: 826
Dołączył(a): 17 mar 2009, 22:04
Lokalizacja: An
Droga życia: 7
Zodiak: Panteon

Re: Trzy ciała człowieka

Post 01 maja 2014, 06:29

Chyba wreszcie zrozumiałam, co znaczy zablokowanie czakr.
Niby wiedziałam, ale nie "czułam" tego.
Swobodny jej przepływ, daje poczucie spokoju , szczęścia i zdrowia.
Stres blokuje czakry, energia nie płynie tak jak powinna, gromadzenie się jej w jednym miejscu powoduje bóle, choroby.
Optymizm, pozytywne myślenie, to lek na całe zło.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: Trzy ciała człowieka

Post 01 maja 2014, 11:13

Szczerze przyznaje że nie ogarniam tych czakr ( póki co, np w czasie medytacji często skupiam się na 3 oku ) ale coraz bardziej jestem do nich przekonany , skomplikowane procedury nie ułatwiają mi zrozumienia tego i pracy nad nimi , tym bardziej że niektóre informacje jak by z leksza się zaprzeczały , nie wiem ile w tym jest systemu / filozofii którą zrodził ludek i która tylko utrudnia a ile zwykłej ,prawdziwej i zdrowej chęci do pracy nad punktami energetycznymi , nie wiem czemu człowiek z prostej rzeczy potrafi zrobić coś niezwykle skomplikowanego , przypomina mi się gdy zaczynałem z medytacją a było to nie tak dawno , jak siedzieć , o czym myśleć , w którą stronę mieć skierowaną głowę , jak trzymać dłonie/nogi ,jaką medytację wybrać, co nucić ,recytować a może oddech liczyć ... to wszystko mnie tylko odciągało od medytacji , dziś zwyczajnie siadam i to robię , nie nadaje temu nazwy/systemu wierzeń ale stopniowo wraz z praktyką poznaje to wszystko , chyba nie forma... a intencja się liczy , hmm ?
foger Mężczyzna
 
Posty: 66
Dołączył(a): 08 wrz 2013, 23:27
Droga życia: 11
Typ: 1w2
Zodiak: bliźnięta

Re: Trzy ciała człowieka

Post 04 maja 2014, 07:29

Ja też mam "prywatną" formę medytacji.
Zapalam świeczki, siadam wygodnie, zaczynam od myśli że " z dnia na dzień , pod każdym względem czuję się coraz lepiej, coraz lepiej mi się powodzi" - a potem ze zdumieniem stwierdzam, że sporo czasu minęło...jestem odprężona, zrelaksowana...
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Powrót do działu „Filozofie”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron