OBE, pionierzy świata astralnego i ich odkrycia, techniki eksploracji Astralu i nasze przeżycia.

Strech przed..?

Post 01 lut 2009, 14:50

Zapewne już nie jeden taki temat był, ale z racji tego,że forum jest pod kroplówką to chyba się nie obrazicie :P
Wracając, strach przed..No właśnie przed czym :P Sam nie wiem dokońca czego się boję. Nie chce wyjść i pierwsze co trafić na miejsce niskich wibracji. No bo skoro czuję strach przed samymi próbowami ,że tak powiem, no to duże prawdopodobieństwo,że się dostroję źle albo coś przyciągne :P Z tego co czytałem to nasze lęki materializują się w astralu, a ja bym zawału dostał jakbym zobaczył przed sobą chodzącą kukiełkę (Trauma z dzieciństwa,dotąd się boję lalek/kukiełek,proszę się nie śmiać :P)
Czy mógłby mi ktoś podać wasz domowy sposób na radzenie sobie z takimi lękami? Albo napiszcie jakie były wasze pierwsze wyjścia. Co kolwiek,bo jak już się zbieram w sobie i mam straszną ochotę wyjść to przed samym kładzeniem się spać załancza się blokada. ]]]:->
Klimek Mężczyzna
 
Imię: Piotr
Posty: 73
Dołączył(a): 31 sty 2009, 02:53
Lokalizacja: Skierniewice
Droga życia: 1
Zodiak: Bliźnięta

Post 01 lut 2009, 16:40

Zacznę Piotrze od tego, że jeżeli się boisz to daj sobie czas, nic na siłę ;-)
A jak to było u mnie ?
Nagle mnie to dopadło. Budziłam się w nocy i samo mnie wyciągało do góry. W tym czasie nie wyciągnęło mnie ani razu, ponieważ się przed tym broniłam. Nie pytaj jak, bo ja sama nie wiem, najważniejsze, że skutkowało. Może nie do końca, bo przez dłuższą część nocy byłam w stanie paraliżu. W tym czasie miałam jeden nieprzyjemny incydent z atakującą mnie i duszącą plamą ze ściany. Dodam, że nie słyszałam wtedy o obe czy LD, jedynie o przypadkach śmierci klinicznej. Dostępu do internetu nie miałam, do biblioteki wstydziłam się iść a bliskim bałam się powiedzieć ze strachu, żeby nie chcieli mnie zacząć leczyć. Paradoksem jest to, że wiele osób próbuje, często bez rezultatu a ja z kolei nie potrafiłam tego zatrzymać. Trwało to rok lub półtora roku, w tej chwili nie pamiętam. W końcu zwyciężyła ciekawość. Zauważyłam, że oprócz nieprzyjemnych odczuć spowodowanych tylko i wyłącznie moim strachem, nic złego mi się nie stało i chyba nic mi nie grozi. Byłam ciekawa co będzie dalej, czy zobaczę tunel , światło o których czytałam w relacjach osób, które doświadczyły śmierci klinicznej. Hehehe nic z tych rzeczy, bardzo łagodnie mnie unosiło do góry i zatrzymałam się pod sufitem. Uczucia jakie mnie wtedy ogarnęło nie da się opisać. Czułam się tak lekko, dookoła cisza, spokój i takie jakieś poczucie wolności. Moje pierwsze wyjścia ograniczały się do własnego pokoju,. Zawsze byłam sama, nic strasznego się nie działo, nic nie wiedziałam wtedy o możliwości materializacji naszych lęków , bo niby skąd. Dlatego mój strach minął i zastąpiła go euforia. Oczywiście dzisiaj nadal troszkę tego lęku zostało, to nie jest tak, że niczego się nie boje. Zdarzają się przecież też nieprzyjemne sytuacje, np. w zeszłym roku gonił mnie diabeł :D sama byłam zdziwiona i się zastanawiałam dlaczego on się pojawił :P Ale żadna z istot spotkanych nie zrobiła mi nigdy krzywdy i nie sądzę, że może zrobić. Naszym największym zagrożeniem "tam" jest własny strach.
Piotrze tak jak pisałam na początku, daj sobie czas i jak już się przełamiesz to zacznij drobnymi kroczkami od własnego pokoju : )
"Twoja największa siła polega na swobodzie wyboru. Dlatego wybierz szczęście, zdrowie, wszelkie dobro, piękno, mądrość prawdę i miłość." ;)
Avatar użytkownikassilvia Kobieta
 
Posty: 375
Dołączył(a): 29 maja 2007, 17:26
Droga życia: 4
Typ: TakaJednaJędzaMała
Zodiak: Żarłacz Tygrysi

Post 01 lut 2009, 18:13

Albo wyjdz z zalozenia ze bedziesz mial ciekawsze rzeczy do roboty niz obawianie sie jakichs strachow ;)
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Post 02 lut 2009, 12:33

Mi też się wydaje że najlepiej dać sobie czas... Ja tematem OoBE interesuję się, czytam i próbuję od dłuższego czasu... W pewnym momencie zrezygnowałem stwierdzając że po prostu nie jestem do końca gotowy (bo tak intuicyjnie czułem) i poczekam... A w pewnym momencie samo właściwie spontanicznie wyszło, że to zrobiłem... Bez jakiegoś namyślania się, bez zastanawiania nad swoimi lękami etc. Po prostu tak wyszło... I wszystko jest dobrze...

P.S. A co do lęków... Chyba najlepiej próbować się ich pozbyć... Ja się boję ludzi (w sensie kontaktów społecznych), więc staram się jak najwięcej z nimi przebywać ;P
"Zgodnie z zasadami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać,
ale trzmiel o tym nie wie, więc i tak lata."
"Cats are known to see within the dark. Yet, if you had sight like a cat, even for one day, would you really want to see what's in the dark?"
Avatar użytkownikaTil Mężczyzna
Poszukujący
 
Posty: 1614
Dołączył(a): 31 sty 2006, 02:56
Lokalizacja: Bolesławiec - Wawa
Droga życia: 11
Zodiak: tygrys

Post 02 lut 2009, 12:44

Dziękuje wszystkim za rady :) Z natury jestem cierpliwy, ale myślę, że rok przygotowywań wewnętrznych powinien wystarczeć. Trochę się zawiodłem na samym sobie .
A co do przełamywania strachu, to nie mam żadnej kukły w domu,żeby ją przytulić :P Chociaż siostra ma taką wielką lalkę, która też przyprawia mnie o dreszcze. Śniła mi się przez kilka lat od czasów podstawówki :P Im byłem starszy tym lepiej sobie z nią w śnie radziłem. Najpierw się jej bałem,wtedy miałem pierwsze paraliże.Budziłem się i widziałem ją stojącą na szafie :P W gimnazjum kończyło się na tym,że uciekałem. A jak ostatnio mi się przyśniła to złapałem ją za bebechy,podniosłem na wysokość głowy,przysunąłem do siebie, spojrzałem mocno w oczy i z bani w ten plastikowy łeb :P
Klimek Mężczyzna
 
Imię: Piotr
Posty: 73
Dołączył(a): 31 sty 2009, 02:53
Lokalizacja: Skierniewice
Droga życia: 1
Zodiak: Bliźnięta

Post 02 lut 2009, 12:53

Haha :D dobrze ze Ci nie oddala :D Bylo dodac "Pierwsza lekcja za free, za druga zaplacisz ... plastikiem? :P"
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Powrót do działu „Eksterioryzacja”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości