OBE, pionierzy świata astralnego i ich odkrycia, techniki eksploracji Astralu i nasze przeżycia.

OOBE - pomoc innym?...

Post 22 lip 2009, 21:00

Witajcie ludzie : D po b. długiej przerwie powracam i się pytam.

Czy jeśli osiągnąłbym OOBE (dziś powracam do praktyk :D) i poszedł bym do osoby A, która ma LD/planuje mieć OOBE/czytała o tym i chce mieć, ale nie ćwiczyła wtedy jak ja osiągnałem OOBE to mógłbym ją wyciągnąć z ciała? "obudzić" jak miało to miejsce tu: eksterioryzacja/czyzby-pierwsze-spotkanie-t1184.html

Pozdrawiam :)
Powróciłem! Jestem gotowy na LD i OOBE jak nigdy : ))
mateusz812 Mężczyzna
Powrót do LD i OOBE :))
 
Imię: Mateusz
Posty: 30
Dołączył(a): 02 lip 2008, 12:33
Lokalizacja: Warszawa
Droga życia: 1
Typ: 4w3
Zodiak: Panna

Re: OOBE - pomoc innym?...

Post 13 kwi 2010, 20:46

To był żart prima aprilisowy czytaj do końca ;]

Myślę że to możliwe, jednak z prób które robiliśmy z ssilvią to jednak myślę że łatwiej by było do siebie trafić gdybyśmy się znali w realu bo nigdy do mnie ssilvia nie mogła trafić, ściągało ją w dziwne miejsca.. próbuj i pisz co z tego wyjdzie..
Anonim
 

Re: OOBE - pomoc innym?...

Post 17 kwi 2010, 20:05

Pomysł powstał 2,5 roku temu i jak na razie nie możemy pochwalić się jakimś spektakularnym sukcesem. Z mojej strony było wiele prób odwiedzin ale w ani jednym przypadku chłopaki nie potwierdzili aby cokolwiek pamiętali, opisy pomieszczeń w których byłam również odbiegały od rzeczywistości. Np. kiedy ląduje u Mepha w kuchni to widzę ją w kolorach granatu, na pewno to nie jego kuchnia. Hmm... może ktoś z Was ma takie meble ? ;) Były pewne drobne elementy które mogły świadczyć, że jednak nie do końca to była porażka ale to są już moje subiektywne odczucia ;)

Anonim napisał(a):Myślę że to możliwe, jednak z prób które robiliśmy z ssilvią to jednak myślę że łatwiej by było do siebie trafić gdybyśmy się znali w realu...

Ostatnio odwiedzałam moją koleżankę, jest poważnie chora. Dla mnie te odwiedziny to było silne przeżycie i w odczuciu tak realne jakbym wyszła z domu i do niej pojechała. Kiedy spotkałyśmy się w realu opowiedziałam jej całe zdarzenie, oczywiście jako mój sen ;) Nie pytałam jej czy ja jej się śniłam ale myślę że by mi powiedziała, szczególnie jakby treść snu się pokrywała.
Tak więc znajomość z reala wiele nie pomogła.

Od ponad roku praktycznie, nie miewam obe, bardzo sporadycznie. Być może nadmiar pracy i zmęczenie a być może niestety coraz bardziej sceptyczne podejście do tematu :|
"Twoja największa siła polega na swobodzie wyboru. Dlatego wybierz szczęście, zdrowie, wszelkie dobro, piękno, mądrość prawdę i miłość." ;)
Avatar użytkownikassilvia Kobieta
 
Posty: 375
Dołączył(a): 29 maja 2007, 17:26
Droga życia: 4
Typ: TakaJednaJędzaMała
Zodiak: Żarłacz Tygrysi

Powrót do działu „Eksterioryzacja”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość